Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Zatapianie żyłki

radeknedved100 

Wiek: 27
Posty: 3
Skąd: Jaros3aw


Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 11:35   Zatapianie żyłki

Witam

Napiszcie jak zatapiacie żyłkę żeby wiatr nie ściągał spławika , nie da sie łowić jak jest wiatr :| ?? :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
GrzegorzM 
Administrator



Ulubiona metoda: Spławik i feeder
Pomógł: 37 razy
Posty: 1424
Otrzymał 185 piw(a)
Skąd: Złocieniec / Szczecin


Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 12:08   

Da sie łowić jak jest wiatr. Jak wiemy żyłka stawia opór w powietrzu, przez co leci wraz z wiatrem. Myślę, że jedynym dobrym sposobem jest niskie trzymanie szczytówki i odpowiednie naciągniecie żyłki tak, aby była ona jak najmniej nad powierzchnią wody a nawet pod jej powierzchnią.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kusti 


Wiek: 45
Posty: 58
Skąd: Pruszcz Gdański


Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 12:49   

Mój znajomy - stary dobry wędkarz - zabiera nad wode dwie rzeczy do zatapiania i do przywracania pływalności żyłce. Są to płyn do mycia naczyn i wazelina kosmetyczna (bezzapachowa).
Do zatapiania używa płynu do mycia naczyn a wazeline do przywracania pływalności. Smarujemy (zwilżamy) palce preparatem jaki nas interesuje i przeciągamy je po żyłce. Nie trzeba tworzyć na niej jakiejś grubej warstwy lecz tylko przetarcie żyłki tymi środkami. Stosowałem obie metody i przyznam, że znakomicie sie sprawdzają.
_________________


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mat pl 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Posty: 73
Skąd: z zachodu


Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 15:37   

Ja zawsze do zatapiania żyłki używam sposobu takiego jak : kij nisko przy samej wodzie i krótkie, energiczne ruchy wedką i lekkie podkręcanie kołowrotkiem. Zawsze działa ;)
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
jarogi 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Posty: 289
Skąd: Sosnowiec


Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 17:37   

Więc teraz połącz wszystkie rady i masz niezawodną metode :lol: ja właśnie tak robie. I kupuję żyłki łatwo zatapialne.
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Sikor 

Wiek: 33
Posty: 1
Skąd: jelenia góra


Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 10:07   

albo kupujesz żyłke tonącą albo podczas nawijania żyłki na szpule .nawijasz ją przez szmatke nasączoną "ludwikiem" z upływem czasu każda żyłka typu "soft" tonie o wiele lepiej niż na początku!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
simi18

Posty: 2


Wysłany: Czw Kwi 26, 2007 13:52   

Wszystkie porady są dobre, od żyłki tonącej po płyn do naczyń, oczywiście gdy już wykonasz rzut wsadź szczytówkę w wodę i zakręć kilka razy aż żyłka zatonie. Pozdrawiam.



Simi błędy poprawiłem przeczytaj jeszcze raz punkt 6 regulaminu forum używaj polskich znaków :!: mod
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Mike_Mil 
WSZĘDOBYLSKI

Wiek: 40
Posty: 2
Skąd: Milicz


Wysłany: Czw Lip 19, 2007 09:42   

płyn do mycia naczyń....właśnie...
ja kiedyś w telewizji podpatrzyłem patent,którego sam używałem...

do przednich widełek montowałem kawałek grubego drutu(z wieszaka na ubrania) na 2 opaski zaciskowe,na drucie montowałem kawałek gąbki,też na opaski,całość nasączałem wodą z ludwikiem...
za każdym razem przerzucałem łowisko,wsadzałem szczytówkę do wody,3-4 obroty energiczne korbką i żyłki nie ma....
przy ściąganiu zestawu,wędkę opierałem o tą gąbkę i zwijałem żyłkę,(odtłuszczałem ją) po całej długości...
napewno zwiększa to czystość żyłki co zwiększa zasięg rzutów,jak i pozwala zatopić żyłkę..... postaram sie to narysować i wkleić.....
_________________
nigdy nie kłóć się z głópcem-najpierw ściągnie Cie do swojego poziomu,a potem pokona doświadczeniem...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Czw Lip 19, 2007 10:37   

simi18 napisał/a:
gdy już wykonasz rzut wsadź szczytówke w wode i zakręć kilka razy aż żyłka zatonie


Ja też tak robię, z tym, że rzut trzeba wykonać odpowiednio dłuższy, żeby po ściągnięciu zestawu i zatopieniu żyłki łowić w tym miejscu, w którym się chce.
_________________
Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 44
Posty: 3846
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pią Lip 20, 2007 01:06   

Dawno temu też używałem podobnego patentu. Jednak teraz płyny do mycia naczyń zawierają lanolinę lub inne środki które maja chronić skórę przed niepożądanym wpływem chlorowanej wody i zanieczyszczeniami i o "odtłuszczaniu" żyłki niema mowy. Jedyne rozwiązanie to:
szukać kiepskich płynów do mycia naczyń :P lub kupować dobre żyłki :lol:
A poważniej mówiąc , jak już koledzy wcześniej wspomnieli.
Rzucić dalej, władować szczytówkę do wody i ściągając kilkoma obrotami korby zatopić żyłkę :okok:
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Metody wędkowania » Wędkarstwo spławikowe » Zatapianie żyłki

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum