Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Łowiska PZW Włocławek i okolice

lawdzoj82 
spinningista


Pomógł: 8 razy
Wiek: 35
Posty: 456
Otrzymał 27 piw(a)
Skąd: włocławek


Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 14:55   

pyszy napisał/a:
Wiesz może co tam pociągają??:)
Karasie i na żywca nawet ładne okonie ;)
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
pyszy 
Marcin

Pomógł: 1 raz
Posty: 27
Skąd: Włocławek


Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 18:17   

Witam,
Jak wyniki?? Byłem na tamie się przejechać po pracy ale Cię nie widziałem, był jeden spinningista koło łódek ale to nie Ty bo pytałem:]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
lawdzoj82 
spinningista


Pomógł: 8 razy
Wiek: 35
Posty: 456
Otrzymał 27 piw(a)
Skąd: włocławek


Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 19:58   

Dzisiaj miernota :( Okonie ganiały przez chwile jak śluzowali jachty i złowiłem 2 malutkie pasiaki i jeden większy zszedł.Później bez brani :| Nie było mnie przez nie cała godzinkę bo poszedłęm na chwile za łódki w nurcie rap poszukać ale woda martwa ale przetestowałem popery bo zakupiłem ;) Później wróciłem na kamienie przed łódkami i dołowiłem okonka i mała rapke i małego sandaczyka ale już przed zmierzchem ;) Wszystko na obrotówki.Ale ogólnie dzisiaj lipa :uoee:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pyszy 
Marcin

Pomógł: 1 raz
Posty: 27
Skąd: Włocławek


Wysłany: Śro Wrz 02, 2009 08:13   

Witam,
Dziś ok 17 już jestem wolny wiec jak masz ochotę zrobić powtórkę dnia wczorajszego ze spinningiem w tle.. :) to ja jestem chętny do współpracy :>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Mariano 
Marcin

Wiek: 35
Posty: 3
Skąd: Steklin


Wysłany: Śro Wrz 02, 2009 15:26   

Witam!
Dziekuje bardzo za podpowiedzi koledze: pyszy !
Jak wspominalem zaczynam dopiero moja przygode z kijem i w tym sezonia jeszcze nie mam pozwolenia PZW :( wedkarstwem zarazil mnie kumpel ktory pojechal sobie w swiat a ja zostalem sam....nakrecony ale bez zadnych podpowiedzi:) wiec szukam teraz kogos kto by mnie chodz troche podprowadzil! co do tych pomostow to masz zupelna racje...tylko wiesz jak to jest jak ktos przylezie ci na pomost i zaczyna rzucac miesem(ale pomysl z policja jest ok i bede musial wyprobowac) ale wrocmy do lowisk...nie kojarze jez.Czarownica? nakrecily mnie te leszcze no i wegorze...:) moze podpowiesz mi cos blizej? i jeszcze jedno pytanko...czy moze orietujesz sie czy na PZW mozna wykupic jakies pozwolenie jednodniowe czy weekendowe?? bo jesli nie to chyba pozostaja mi jeszcze jedynie lowiska prywatne?
pozdrawiam serdecznie i dziekuje za podpowiedzi!

[ Dodano: Sro Wrz 02, 2009 16:34 ]
cofam pytanie o jez.czarownica! jest cos takiego jak google i wszystko jasne ;) mam pytanie tylko jak tam lapac? z brzegu? i czy wjezdzales tam od ostrowitego czy od kikola? no i ten gospodarz...to jakis przy ulicy tak? sory ze tak duzo pytan ale ciekawe jeziorko..no i ten problem z PZW :/

Proszę używać polskich znaków-mod.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
pyszy 
Marcin

Pomógł: 1 raz
Posty: 27
Skąd: Włocławek


Wysłany: Czw Wrz 03, 2009 07:45   

Witaj,
Już wszystko w miarę możliwości objaśniam :)
Mariano napisał/a:
i czy wjezdzales tam od ostrowitego czy od kikola? no i ten gospodarz...to jakis przy ulicy tak?

Dojeżdżam do czarownicy od strony ostrowitego, zaraz za takim jabym mostkiem skręcasz w pierwszą drogę w prawo, jedziesz tą droga prawie przez cała długość jeziora i ostatnia ( prawie pod końcem jeziora) jest droga polna w prawo, która prowadzi do takiego dosyć dużego domu z zabudowaniami gospodarczymi. Podjeżdżasz pod samo podwórko, zostawiasz samochód przy krzaku porzeczki po prawej stronie, idziesz do gospodarza i grzecznie mówisz, że na rybki i czy możesz zostawić samochód. Mili ludzie i nigdy nie robili problemów. Zawsze brałem gospodarzowi jakieś piwko( bo się w goście nie jedzie z pustymi rekami :) )
Przechodzisz przez jego pole do samego jeziora, on Cie pokieruje jak i którędy :)
Aha jeszcze jedna uwaga... na jego polu ( nie wiem jak teraz...) ale były pastuchy elektryczne przez które trzeba przejść, przeważnie są nieaktywne ale raz zapomniał wyłączyć wiec uważaj!!! Wykąpany w mokrych spodenkach wracałem do samochodu po grila, wziąłem tego pastucha okrakiem... reszty się możesz domysleć!!! :)
Poniżej masz prowizoryczną mapkę z zumi.pl z zaznaczonym dojazdem do tego domu.


Mariano napisał/a:
mam pytanie tylko jak tam lapac?


Łowisz tam z brzegu, spławik przelotowy raczej bo ok 4-5 metrów głębokości. Umieszczasz zestaw na samym spadzie ok 6 m od brzegu. Na spadzie najlepsze efekty. Uważaj ze śmierdzącymi, tanimi zanętami bo potrafią skutecznie nawet płotki odstraszyć. Jak nie masz porządnej zanęty to lepiej zrób samemu. Bułka tarta, otręby,płatki owsiane, kukurydza z puszki trochę chleba mielonego na grubo i sporo pinki lub białych. jak masz dostęp do gnojaczków to posiekaj sporo i wrzuć. ładne płocie biorą na kukurydze... reszta na białe lub kilka gnojaczków. Liny pod wieczór i w nocy wychodzą na płytką wodę nawet taką 1,5 metra koło trzcin i tam ich szukaj. Sporo jest tam karpia takiego do 3-4 kg wiec może Ci się poszczęści. Ja zawsze jakiegoś trafiałem w przyłowie.
Jak już zaplanujesz zostać do późnej nocy za węgorzem, to tak jak pisałem wcześniej.... nie grunt a spławik ze świetlikiem( dobrze wygruntowany) pęczek gnojaków, nie za duży haczyk i łowisz w tym miejscu co biała ryba. Jak masz branie to odczekaj chwile niech węgorz połknie bo jak za wcześnie przytniesz to na pusto. tak dziwnie tam biorą te węgorki:) Czasem zamiast węgorza trafiał się spory lin lub karp także uwaga:)

Po drugiej stronie jeziora też masz ładne miejsca i tam podchodzą częściej karpie, zostawiasz jak coś samochód przy drodze asfaltowej. Jakby coś to szukaj takiej ogrodzonej płotem przepompowni gazu lub wody. Jest w polu i do niej jest dojazd. Tam tez możesz zostawić samochód. Ładne miejscówki tez tam są.

Wybiorę się tam, któregoś weekendu na spinning na szczupaka, bo jest tam go sporo i w sporych rozmiarach.

Mariano napisał/a:
czy moze orietujesz sie czy na PZW mozna wykupic jakies pozwolenie jednodniowe czy weekendowe??


Jeżeli masz kartę wędkarską ( jeśli nie masz to wyrób chociaż kartę sama, nie jest to tak trudne) to jednodniowe wychodzi Cię taniej bo 15 zł, bez karty 45. Więc śmiało możesz na PZW uderzać:)

Odwiedź tez ostrowite.. powinny tam bąki i liny już brać.

Na PGR-Ryb rzadko jeżdzę i nie zawsze mam okazje opłacić jednodniówkę ( brak czasu bo kawałek drogi mam do tego punktu).... więc jak jadę bez pozwolenia to liczę się poprostu z mandatem. Zarobiłem tak na lodzie 100 zł na suminie. takie życie. Zresztą PGR wykończył prądem jezioro Chełmickie, na którym bywałem prawie codziennie i łowiłem piękne ryby ( nawet sandacze) dlatego nie będę ich dorabiał i rzadko korzystam z ich wód, bo tam jest po prostu tylko totalny odłów i nic wiecej, zero gospodarki zarybieniowej.

Jak coś to służę pomocą. Daj znać co zwojowałeś:)
Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Mariano 
Marcin

Wiek: 35
Posty: 3
Skąd: Steklin


Wysłany: Wto Wrz 08, 2009 15:10   

Hej!
Więc co do jez.Czarownica to w tym roku chyba jednak sobie odpuszczę...wyrobienie karty wędkarskiej trwa (u nas) ok 2-3 miesiące :uoee: a nie jestem aż tak dobrym wędkarzem żeby płacić nawet ta stówkę a może z moim szczęściem nic nie złapie :| więc postanowiłem wyrobić sobie najpierew kartę wędkarską potem na przyszły sezon wykupie sobie pozwolenie na cały rok i wtedy mogę powojarzować...obawiam się jeszcze tego (tak słyszałem) że jeśli złapie mnie tam jakaś straż mogą zarekwirować mi sprzęt? Wię teraz połowie sobie na naszym jeziorku ostatnio biorą ładne leszczyki w nocy więc jest tam jakaś zabawa...jestem tam praktycznie co tydzień i jak narazie tylko raz się zawiodłem.
Mam jeszcze jedno pytanko...wiem że to nie ten wątek na forum ale czy muszę mieć specjalna wędkę na łowienie z gruntu?? tzn napewno muszę tylko czy moj Jordan ADVENTURE ;) 3,6 i 4,2 m nie da rady?
naprawdę jestem lamusem a sprzedający w sklepie powiedzial że dadzą rade po tym dowiedziałem się że dałem nabić się w butelkę! co o tym sądzicie?
Pozdrawiam!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
pyszy 
Marcin

Pomógł: 1 raz
Posty: 27
Skąd: Włocławek


Wysłany: Śro Wrz 09, 2009 09:21   

Witam kolegów wędkarzy ponownie.
Temat coś ucichł, więc zapewne wszyscy spędzają czas nad wodą:)
Miałem dosyć intensywny weekend wędkarski, więc postanowiłem podzielić się małymi spostrzeżeniami, co, jak i gdzie było :]
A, że wpadła jeszcze w moje ręce Echosonda do testów to już w ogóle było dosyć pikantnie.

Sobota.

Moim celem padło jezioro Wikaryjskie. Co prawda pogoda nie rozpieszczał tego dnia, ale mimo to wraz z kolegą dmuchnęliśmy ponton, podpięliśmy echosonde pod akumulator, ciepła kurteczka na plecy i heja na wodę. Już po wypłynięciu z cypla ok 5 m od brzegu pierwsze odczyty drobnicy. kilka rzutów spinningiem, ale bez efektów. Postanawiamy sprawdzić najgłębsze miejsce na wiksie, w nadziei zobaczenia na "echo" potwora z głębin :) Na odczycie cały czas dosyć gwałtowny spadek i co dziwnego... im głębiej tym coraz więcej ryb. I to na różnych głębokościach. Maksymalna głębokość odczytana w tym miejscu to ok 10,6 m. Na ok 2-3 m, stada drobnicy w okolicach 5-8 m już całkiem spore sztuki. Niestety echo nie odróżnia ( drapieżnik - biała ryba). Ciężkie główki, spore gumy i penetracja głębokiego dołka. Niestety bez drapieżnika. Wnioskuje, że to były spore białe ryby.

Przyszedł czas na płytsze rejony. Dryfując padło na okolice pomostu wojskowego. Cały czas odczyt drobnicy i czasem jakaś większa sztuka się przewinie ale na spinning bez szaleństw. kierunek w stronę środka... dosyć spora kępa zielska na głębokości ok 2,5 m. Odczyt dużej ilości drobnicy i kilku większych sztuk... przystajemy. rzut, dwa obroty kołowrotkiem i ostry strzał w gumę. po krótkim holu w pontonie ląduje okoń 33 cm.
Kierujemy się w kierunku przystani łódek. Tam woda o głębokości od 1,5 - 3m, sporo zielonki na dnie. Sonda pokazuję spore ilości drobnicy, ale brak większych osobników. kilka rzutów, szczupak naciągany wymiar startuję do mojej gumy, zabiera jej ogon i tyle:)

Podsumowanie: Jezioro dosyć rybne, ale jakiś metrowców nie pokazało:) Alarm o wykrytej rybie trzeba wyłączyć bo inaczej sonda piszczy cały czas:) Na nocne połowy wyruszało sporo łódek jak się zwijałem wiec coś w nocy musi gryźć.. karp, lin węgorz... tego niestety nie było mi dane się dowiedzieć :)

Niedziela

Postanawiamy sprawdzić skrupulatnie jezioro skoki "kopalnia" Pogoda pod psem, wiatr wieje, że ciężko wiosłami pociągnąć pod falę. Wypływamy i od razu na echosondzie od samego brzegu zjazd na ok 6m. Odczyt mała ławica drobnicy. kierunek środek akwenu. Trafiamy na górkę o głębokości ok 2m. Echosonda pokazuję bardzo dużo ryb na stoku z każdej strony. Myślę sobie okonie:) Ciężarek do wody i obławianie górki. blaszki, gumy, paprochy... zero efektu. a na odczycie pod pontonem całe stada ryb. Niestety to nie były raczej drapieżniki:) Płynąc w stronę kopalni trafiamy na dół ok 15 m głębokości i co ciekawe nawet na tej głębokości odczyt dużych ryb... Niestety nie drapieżniki ale sporych rozmiarów białoryb. Zrywa się silny wiatr i niestety musimy uciekać w spokojniejsze i cichsze rewiry skoków. pada na mniejsze dołki poprzecinane lasem.Tam woda ma ok. 3m choć trafiają się doły i 10 m. Zdecydowanie mniej ryb i mniejszych rozmiarów. Szukałem ławic leszczy ale bez efektów, ani na górkach ani w dołach zero. Trafiamy na górkę z okoniami i pada na niebieskiego meppsa około 10 pasiastych ledwo wymiarowych i jeden szczupaczek rozmiaru tych okoni i to cały efekt skokowego spinningu.

Podsumowanie:
Zarówno wikaryjka, jak i skoki mają jeszcze trochę ryby , ale niestety ryba nie zawsze stoi tam gdzie wędkujemy z brzegu. Są to przeważnie nieduże skupiska większych ryb i spore stada drobnicy.Tam gdzie łowiłem w okresie letnim z brzegu na odczycie miałem po kilka płotek lub całkowity brak ryby. Może to pogoda a może fakt sporej eksploatacji naszych jezior.
Co do echosondy to fajny bajerek ale tylko do szukania górek i atrakcyjnych miejsc. Do szukania konkretnych ryb nie polecam bo można zwariować:) Co z tego, że pokazuje sporo ryb w danym miejscu, na danej głębokości, jak nie wiadomo co to za ryby i jakich realnych wielkości, ławice drobnicy potrafi pokazać jako olbrzyma:) może jakieś profesjonalne za kilka tysięcy zł to pokażą ale ta co ja miałem ( choć nie najtańsza), sprawdziła się tylko częściowo. Na początku fascynacja ( wow!!! ale ryb) później, chwila refleksji.... Ja tu sieci nie będę wstawiał:) Jestem wędkarz a nie mięsiarz!!!:) Do badania górek, dołków i ogólnego pokazania skupiska żerowania ryb fajny bajerek. Ale do precyzyjnego łowienia na spinning... bo może ta plama przy dnie to szczupak lub duży okoń nie nadaję się zupełnie. Zamiast obserwować wodę i łowić człowiek ogląda ryby na ekranie i się podnieca:)

Za tydzień kolejny wypadzik za szczupłym ale już raczej na wędkarski nos a nie oblepiony elektroniką:)

Pozdrawiam


Do Mariano

Mariano napisał/a:
tzn napewno muszę tylko czy moj Jordan ADVENTURE ;) 3,6 i 4,2 m nie da rady?


Zapewne chodziło Ci o firmę Jaxon i serie wędek Adventure. Polecam umieścić to pytanie w wątku o sprzęcie podać parametry C.W itp, otrzymasz tam fachowe porady. Wg mnie na delikatny grunt się nadają.

pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
melonoman 
narybek

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 49
Skąd: elblag


Wysłany: Śro Wrz 09, 2009 09:46   

Mariano napisał/a:
Hej!
Więc co do jez.Czarownica to w tym roku chyba jednak sobie odpuszczę...wyrobienie karty wędkarskiej trwa (u nas) ok 2-3 miesiące :uoee: a nie jestem aż tak dobrym wędkarzem żeby płacić nawet ta stówkę a może z moim szczęściem nic nie złapie :| więc postanowiłem wyrobić sobie najpierew kartę wędkarską potem na przyszły sezon wykupie sobie pozwolenie na cały rok i wtedy mogę powojarzować...obawiam się jeszcze tego (tak słyszałem) że jeśli złapie mnie tam jakaś straż mogą zarekwirować mi sprzęt? Wię teraz połowie sobie na naszym jeziorku ostatnio biorą ładne leszczyki w nocy więc jest tam jakaś zabawa...jestem tam praktycznie co tydzień i jak narazie tylko raz się zawiodłem.
Mam jeszcze jedno pytanko...wiem że to nie ten wątek na forum ale czy muszę mieć specjalna wędkę na łowienie z gruntu?? tzn napewno muszę tylko czy moj Jordan ADVENTURE ;) 3,6 i 4,2 m nie da rady?
naprawdę jestem lamusem a sprzedający w sklepie powiedzial że dadzą rade po tym dowiedziałem się że dałem nabić się w butelkę! co o tym sądzicie?
Pozdrawiam!



no no bardzo ciekawe że 2-3 miesiące ustawowo mają 30 dni na wyrobienie karty nie wiem jaki urząd lub kolega ci powiedział takie bzdury(a zazwyczaj wyrabiają nie mniej niż tydzień) .
To prawda że podczas kontroli rekwirują sprzęt.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
jarekkuba 

Posty: 1
Skąd: Bogucin


Wysłany: Pią Gru 25, 2009 17:55   

Witam wszystkich:)
Drodzy Panowie, jak widać jestem nowy, od niedawna jestem mieszkańcem Waszych okolic i chętnie powędkowałbym w Wiśle czy pobliskich jeziorkach, np. w Chełmicy czy Ostrowitem. Chciałbym jednakże wędkować porządnie i legalnie i tu moje do Was pytanie: czy orientujecie się jakie muszę mieć pozwolenie (czy zwykłe z PZW? tam gdzie dotychczas łowiłem, pozwolenie wydawał kapitanat portu, a nie PZW), gdzie je zdobyć, jaka jest cena itd?
Bardzo proszę o wszelkie informacje jakie mogą mi się przydać do wędkowania w tym rejonie, bo nie mam za bardzo wędkujących znajomych, których mógłbym się poradzić.
Pozdrawiam serdecznie :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Łowiska » Kujawsko-pomorskie » Łowiska PZW Włocławek i okolice

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum