Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Szczupak na żywca - zacinanie

KamAnt 
Moderator



Ulubiona metoda: Feeder / Spinning
Okręg PZW: Tarnobrzeg
Pomógł: 37 razy
Wiek: 24
Posty: 806
Otrzymał 134 piw(a)
Skąd: WNR


Wysłany: Sob Paź 10, 2009 11:29   

jakub, a łowiłeś na grunt czy na bombkę?? Ja zacinam wtedy jak po łyknięciu wypuszcza mi żyłkę z otwartego kabłąka :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
zanderek 

Pomógł: 15 razy
Wiek: 45
Posty: 864
Otrzymał 20 piw(a)
Skąd: z ?


Wysłany: Sob Paź 10, 2009 11:32   

Konrad napisał/a:
Jeżeli ten szczupak się ukuł to z tego co wiem przez tydzień nie będzie pobierał pokarmu, ale zawsze można spróbować.

Będzie pobierał pokarm i miałem już przypadek ze złowiłem szczupaka co chwilę wcześniej odgryzł mi blaszkę a co do pytania czy w tym miejscu może być inny szczupak odpowiadam ze m może być i to niejeden.

[ Dodano: Sob Paź 10, 2009 12:34 ]
Konrad napisał/a:
Jak szczupak bierze żywca do paszczy, trzeba mieć otwarty kabłąk żeby szczupak mógł popłynąć ze swoją ofiarą do kryjówki i tam ją połyka i stoi w miejscu i wtedy należy zaciąć.

mylne stwierdzenie ja miałem okazje przy okazji wczorajszej przygody widzieć jak szczupak stał w miejscu i trzymał w pysku mojego okonia i nic sobie z tym nie robił tak ze nie jest to regułą że jak stoi w miejscu to można zacinać.
_________________
Jeśli nie podoba Ci się to co pisze jest wyjście - nie czytaj tego :) .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Konrad 
kloner11


Okręg PZW: Mazowiecki
Pomógł: 31 razy
Wiek: 24
Posty: 451
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: Sob Paź 10, 2009 12:04   

zanderek, ja napisałem to z własnych przeżyć, nie twierdze że tak jest i koniec. U mnie brał do paszczy i odrazu uciekał a potem połykał i ja wtedy ciąłem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jakub 

Wiek: 25
Posty: 58
Skąd: wielkopolska


Wysłany: Sob Paź 10, 2009 13:05   

Ja łowiłem metodą na spławik. A teraz kolejne pytanie mój szczupak brał w zakolu, czy szczupaki często odwiedzają zakola? Jeżeli łapię na żywca to żywieć powinien być w toni czy na dnie, ktoś powiedział mi ,że najlepiej jak żywiec wisi około 30 cm nad dnem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
KamAnt 
Moderator



Ulubiona metoda: Feeder / Spinning
Okręg PZW: Tarnobrzeg
Pomógł: 37 razy
Wiek: 24
Posty: 806
Otrzymał 134 piw(a)
Skąd: WNR


Wysłany: Sob Paź 10, 2009 18:57   

Ciężko powiedzieć jest ich dużo i czy często je odwiedzają.W ub. roku na Wiśle czasami rzucałem po zakolach i złowiłem 2 pistolety po 30cm :) a w tym roku rzadko bylem na Wiśle a jak bylem to na suma wiec nie wiem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
schab666 

Posty: 3
Skąd: londyn


Wysłany: Sob Paź 10, 2009 19:26   

mi jak wezmie szczupak na zywca czekam max 20sek i zacinam
moze ze 3-4szt sie nie zaciely
a co do szczupaka terytorium to 1 noci 5szt dokladnie w tym samym miejscu
w czasi :wnerw: e 1-1.5h
Postaw piwo autorowi tego posta
 
jakub 

Wiek: 25
Posty: 58
Skąd: wielkopolska


Wysłany: Sob Paź 10, 2009 20:35   

Z tego co wiem szczupak bardzo lubi przybywać w zakolu. W książce wyczytałem ,że przynęte ( żywca ) można tak ustawić by wisiał w toni lub był 20-40 centymetrów nad dnem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
orzech66666 
orzech66666


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Posty: 126
Skąd: Bełchatów


Wysłany: Sob Paź 10, 2009 21:20   

szczupak nie pamięta przez tydzień tego że się ukuł. w ciągu jednego wypadu tego samego szczupaka złowiłem 3 razy w ciągu dnia. To jest ryba terytorialna i pilnuje swego rewiru także masz duże szanse złowienia go w dniu jutrzejszym.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Resla 
Wędkarz od urodzenia

Pomógł: 4 razy
Wiek: 21
Posty: 45
Skąd: Grodzisk Wielkopolski


Wysłany: Pią Paź 16, 2009 14:23   

Na żywca łowię tak - otwieram kłąbak, czekam aż weźmie, następnie on zjada sobie rybkę i wtedy zacinam :P A co do tego pamiętania - tą samą rybę możesz złowić kilka razy na dzień bez problemu.
_________________
Dragon Mystery XT Impulse Spin 2.70 cw.5.25 + SPRO Inspiration FD 950
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dred 
gołębiorz :)


Pomógł: 11 razy
Wiek: 37
Posty: 174
Skąd: STRZYŻÓW nad Wisłokiem


Wysłany: Pią Paź 16, 2009 14:41   

Resla napisał/a:
A co do tego pamiętania - tą samą rybę możesz złowić kilka razy na dzień bez problemu.


Chyba że jest rybka tresowana, albo wróciła z Oświęcimia
_________________
Pozdrowienia od Dredzika :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Łowienie poszczególnych gatunków » Drapieżniki » Szczupak na żywca - zacinanie

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum