Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Pytania odnośnie bezpieczeństwa

thexter 

Posty: 74
Skąd: Bytom


Wysłany: Czw Mar 24, 2011 16:48   Pytania odnośnie bezpieczeństwa

Witam, w tej dziedzinie jestem początkującym... w zasadzie nie miałem przekonania do muchowania (ogólnie łowienia z wody) do czasu wypadku w Pieniny, kiedy ubrałem w końcu wodery i... coś ruszyło do przodu.

Obecnie kupiłem średniej klasy (jestem tego świadomy) buty do brodzenia + spodnie ze śpiochami Cabelasa, oczywiście z pasem.

Nasuwają mi się jednak pytania n/t bezpieczeństwa...
(pozwólcie więc na grad pytań)

Jak to jest w przypadku upadku pod wodę /porwania przez nurt/ 'zanurkowania'? Jak się zachować - jakie to uczucie(na pewno ciekawe;p) ? czego unikać (zapewne paniki)? w jaki sposób uwolnić się z kombinezonu - czy trzeba to wogóle robić? - jeśli tak... to co z wiązanymi butami i trudno-ściągającymi się skarpetami z pianki?
Co daje pas (domyślam się, ale zapytam:) ) kiedy go odpinać ect?
Czy "kijek" na początku pomaga?- bo słyszałem różne opinie...


Z góry dzięki za rozwianie wątpliwości, chętnie uzupełnię ten temat o kolejne moje pytania/wątpliwości.
(wiem, że być może ryzykuje ostrzeżeniem... ale zaryzykuję z takim tematem)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
meps 


Pomógł: 24 razy
Posty: 453
Skąd: Bieszczady


Wysłany: Czw Mar 24, 2011 17:14   

Przede wszystkim unikaj miejsc głębszych niż po pas.Jak już wpadniesz w jakąś dziurę która cię kryje co zdażyło mi się dwa razy pozostaje Ci tylko szybki kraul,żabka,lub jaki kolwiek styl by dopłynąć do miejsca w którym poczujesz grunt pod nogami :) Nie sądzę że zdążysz się rozpiąć z kombinezonu,zanim to zrobisz nasiąkniesz tak woda że nie zdążysz nic już zrobić.Panika nie jest tutaj na pewno dobrym doradcą.Jak już nie daj Boże porwie Cię prąd i nie dasz rady dopłynąć do brzegu,staraj się płynąć w dół nogami do przodu,tak żebyś widział wszystko przed sobą,płynąc głową w dół możesz w coś uderzyć.Nogi ochronią Cie przed większymi głazami napotkanymi po drodze.
Wiem że Ciężko płynie się w spodniobutach,z wędką w ręce,podbierakiem na plecach i chlebakiem pod pachą:)
Sam w zeszłym sezonie przepłynąłem sanem na wiosnę kilkanaście metrów.Żabką dopłynąłem do brzegu.Po wyjściu z wody czułem się jakbym przepłynął kilka kilometrów,zmęczony byłem niemiłosiernie,masakra płynąć gdy w nogawkach mamy z 10litrów wody. :) Dobrym sposobem jest obkręcanie się wokół własnej osi z jedną ręką wyciągniętą do góry.Wygląda to tak jakbyśmy się katurlali z jedną ręka w górze.
Bear Grylls kiedyś to pokazywał w swoim programie o surwiwalu.
Co do kija to akurat nie używam,dla mnie zbędny przedmiot który może przeszkadzać w łowieniu,niektórzy oczywiście używają,ja może pomóc i masz jakieś obawy można spróbować z kijem się poruszać.
Najważniejsze zachować zdrowy rozsądek i uważnie pomału bez pośpiechu brodzić w rzece. :okok:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Czw Mar 24, 2011 17:49   

Na Twoje szczęście thexter rzeki w tym rejonie nie są zbyt szerokie (choć po powodziach nieco się pozmieniało). Dlatego proponuje wchodzić do wody najmniej jak się da lub jak wspomniał meps wchodzić nie głębiej niż po pas i przymusowo kij jeżeli nie znasz wody. Rzeki górskie, bez względu na to czy niosą błoto czy są czyste jak łza są niesamowicie zdradliwe. Przy dużej przeźroczystości woda potrafi nieźle oszukiwać i z pozoru płytkie miejsce okazuje się dwu metrowa banią. Podczas mocnego nieoczekiwanego deszczu radzę trzymać się blisko brzegu, ponieważ rzeki górskie przybierają w piorunującym tempie. Staraj się unikać przede wszystkim ostrego nurtu podczas przechodzenia przez rzekę. Nawet w wodzie po kolana nie jest łatwo przejść po śliskich otoczakach w wartkim nurcie. Na butach minimum filc na całej podeszwie, bo na zwykłych podeszwach ślizgasz się jak na lodowisku.
Musisz wiedzieć, że stojąc w ostrym nurcie po pas masz wrażenie jakbyś próbował zatrzymać sobą pociąg towarowy, woda Cie będzie spychać (często coraz głębiej) a możliwość wyjścia z takiej sytuacji jest nie lada wyczynem. Tak więc jak chcesz bezpiecznie wędkować to nie pchaj się głęboko i staraj się cały czas sondować dno. Okulary polaryzacyjne są ważniejsze od wędki w tym przypadku, bez nich nawet nie wybieraj się nad wodę (zwłaszcza z muchówką). Jak planujesz wędkować w ciepłych porach roku na głowę kapelusz lub czapka z ochrona na szyję bo stojąc na otwartej przestrzeni (w wodzie) spalisz się jak skwarka. Co do paska przy śpiochach są różne opinie jedni zakładają inni absolutnie odradzają. W tym przypadku wybór należy do Ciebie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Lulek 


Ulubiona metoda: Spinning/Grunt
Pomógł: 31 razy
Wiek: 35
Posty: 711
Otrzymał 140 piw(a)
Skąd: Łódź


Wysłany: Czw Mar 24, 2011 18:20   

Jedno jest pewne, nie stosujmy się do ''porad'' Beara Gryllsa :) , w 95 % te akcje są aranżowane a jego pomysły często są zaprzeczeniem podstawowych zasad survivalu.Niemniej obkręcanie się wokół własnej osi z jedną ręką wyciągniętą do góry wydaje się być sensowne.Dla ludzi o mocnych nerwach znam radę jak zachować się podczas wpadania w rzeczny wir.Nie należy się motać jeżeli jest mocy tylko dać się wciągnąć pod wodę a wtedy bliżej dna można się wydostać z ''siły wciągającej'' i oddalić.Oczywiście to tylko teoria luzik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
thexter 

Posty: 74
Skąd: Bytom


Wysłany: Czw Mar 24, 2011 23:27   

Czyli ogólnie da się pływać w spodniach jak we wnętrzu jest woda? słyszałem, że gdy nabierają wody - ciągną do dna... ale tylko słyszałem:)

Z 2 strony myślę, że przez chwilę dzięki Pasowi (który oczywiście przecież nie szczelni na maxa) jakies komory powietrzne się tam wyrobią ;) (wiem, że różnica ciśnień szybko to wyrówna i nie będzie ;P )

Okulary polaryzacyjne - mam, ale mój model nie sprawdził się nad wodą - dzieki a uwagę, uzupełnię sprzęt:)

Co do kija, łowiłem ledwie parę razy - wszystkie bez kijaszka.. Zawsze starałem się jedną stopą najpierw namacać dno... no i puszczać doświadczonego kolegę przodem;)
Było ok, ale wtedy nie miałem nawet filcowych butów. 2 razy w wodzie, na szczęście po uda.

Dalej niż po pas, nie wchodziłem - juz ciężko i straszno mi było jak na początek:)

^ po tych pytaniach jeszcze jedno
czy można dokupić wolframowe (końcówka) "kolce" do wkręcenia do butów filcowych?

[ Dodano: Czw Mar 24, 2011 23:29 ]
p.s. dzięki za opdowiedzi ! :)
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Pią Mar 25, 2011 10:48   

thexter napisał/a:
Z 2 strony myślę, że przez chwilę dzięki Pasowi (który oczywiście przecież nie szczelni na maxa) jakies komory powietrzne się tam wyrobią ;) (wiem, że różnica ciśnień szybko to wyrówna i nie będzie ;P )

Osobiście pasek odradzam właśnie ze względu na komory powietrzne, które się tworzą i wypychają nogi na powierzchnię. Jeśli w takim wypadku nie dostaniesz ręką do dna możesz się utopić w naprawdę płytkiej wodzie. Możesz go oczywiście stosować ale taki, który w razie czego bardzo szybko odepniesz by umożliwić wlanie się wody do spodniobutów.
Osobiście używam pasa neoprenowego na rzep i w razie upadku mogę go odpiąć jedną ręką.

Okulary obowiązkowo tak jak napisał borys, nawet jeśli nie będą rewelacyjne to ochronią Ci oczy przed uderzeniem przelatującej muchy a takie przypadki zdarzają się dość często.

Co do kolców oczywiście można je kupić, widywałem je w sklepach muchowych i z tego co pamiętam na allegro też.
_________________
Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
thexter 

Posty: 74
Skąd: Bytom


Wysłany: Pią Mar 25, 2011 12:30   

na allegro znalazłem kolce jedynie do biegania ;]
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Pią Mar 25, 2011 13:24   

Wkręty do podeszw gumowych

http://www.taimen.com/mt/...roducts_id=5767

http://www.taimen.com/mt/...roducts_id=2631
_________________
Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
thexter 

Posty: 74
Skąd: Bytom


Wysłany: Pią Mar 25, 2011 16:43   

Dzięki - te pierwsze odpadają, bo jak pisałem, mam filcową podeszwę.
2 są ok...no i tańsze trochę ;)
pytanie, czy takie się nie zetrą, ale cóż - będę próbował.
Czytałem też, że wkręcanie takich kolców mija się z celem bez "rozpórki" tzn. "kołka" metalowego z kwintem o określonej średnicy.
Coś będę musiał wymyśleć;)
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pią Mar 25, 2011 16:57   

thexter napisał/a:
Czytałem też, że wkręcanie takich kolców mija się z celem bez "rozpórki" tzn. "kołka" metalowego z kwintem o określonej średnicy.

Te kolce które pokazał wodnik, wkręcasz normalnie w filc bez żadnych dodatkowych "rozpórek" itp. Wszystkie kolce prędzej czy później się zetrą dlatego nie zabierałbym sobie tego do głowy zbytnio.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Metody wędkowania » Wędkarstwo muchowe » Pytania odnośnie bezpieczeństwa

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum