Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

SPRO Passion- kompendium wiedzy ;)

czermin 
spinning

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 187
Skąd: Leszno- Warszawa


Wysłany: Pon Paź 04, 2010 10:31   SPRO Passion- kompendium wiedzy ;)

Witam
Panowie, zauważyłem że spora część z Was używa kołowrotków firmy SPRO. Nie ukrywam, że bardzo interesuje mnie zakup jednego z kręciołków z tej firmy, chodzi konkretnie o model Passion 20FD. Niestety moja wiedza o nim jest znikoma. Przeszukałem forum, znalazłem kilka tematów o tym kręciołku, ale poruszały one raptem po jednym problemie typu spadająca żyłka (!), brak szpuli, luzy etc. Tutaj chciałbym dowiedzieć się o nim troszkę więcej.

1. Podstawową sprawą jaką chciałbym poruszyć jest nawój żyłki. W tej chwili mam catane 2500 fa i narzekam na ten element pracy kołowrotka, shimano nawija tą żyłkę w lekki stożek, czy ktoś mógłby dać zdjęcie z zapełnioną szpulą tego kołowrotka? Zwłaszcza chodzi mi o małe średnice, sam będę korzystał z 0,14.
2. Druga kwestia to jakość łożysk w tym kręciołku- czy są one w miarę wytrzymałe? Czytałem że komuś tam poszło jedno, kolega w bardzo podobnym byronie narzekał na łożysko. Nie ukrywam, że to mój największy znak zapytania jeśli chodzi o ten kołowrotek.
3. Czy prócz szpuli do blue/red arca można spasować szpulkę od ryobi zaubera? Podejrzewam, że tak.

Żeby temat był również odpowiedzią na ewentualne wątpliwości związane z tym kołowrotkiem to proszę, piszcie tutaj Wasze doświadczenia jeśli chodzi o passiony. W jakich zestawach znajdują one u Was angaż? Jak się sprawują? Jak to jest z serwisem SPRO?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
beret 


Pomógł: 125 razy
Wiek: 36
Posty: 2112
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Strzyżów (rz.Wisłok)


Wysłany: Pon Paź 04, 2010 10:46   

Cytat:
3. Czy prócz szpuli do blue/red arca można spasować szpulkę od ryobi zaubera? Podejrzewam, że tak.

Tak,oczywiście od odpowiednich rozmiarów.
_________________
Trzeba oszukać czas żeby naprawdę żyć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
czermin 
spinning

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 187
Skąd: Leszno- Warszawa


Wysłany: Pon Paź 04, 2010 11:18   

Zapomniałbym- czy ten kołowrotek był produkowany w fabryce RYOBI tyle tylko że z tańszych komponentów?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
ast 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Posty: 4
Skąd: Warszawa


Wysłany: Pon Paź 04, 2010 11:42   

Z racji tego, że jestem początkującym wędkarzem korzystając z porad zamieszczonych na forum tydzień temu kupiłem passiona w wersji 730. Po nawinięciu żyłki 0,2 (dragon maxima spin&cast) zauważyłem, że utworzył się lekki stożek. Oczywiście, żyłki weszło mniej niż się spodziewałem (tak na oko 200m zamiast spodziewanych 300m).
Posiadam również kołowrotek dragon maxima hs spinn 1025i i takiego problemu w nim nie mam. Żyłka w dragonie jest nawinięta równo dlatego raczej eliminuję wersję mojego błędu przy nawijaniu żyłki.
Miał ktoś taki problem? pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez ast Pon Paź 04, 2010 12:21, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
czermin 
spinning

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 187
Skąd: Leszno- Warszawa


Wysłany: Pon Paź 04, 2010 11:49   

No, o to mi chodziło!
Ja w Catanie miałem coś takiego tyle że żaden zabieg nie skutkował i musiałem w końcu robić tak, że podkład nawijałem ręcznie w stożek tyle że o przeciwnym biegunie tj miałem \ = / a z premedytacją nawijałem ręcznie takie coś / = \. Troszkę trzeba próbować, ale często się udaje.
Możesz też zrobić coś takiego- zdejmujesz szpule, na tym pionowym pręcie znajdują się uszczelki które podnoszą troszkę szpulę. Zdejmij je, w zależności od tego ile ich tam jest problem powinien albo zniknąć, albo troszkę się zminimalizować bo sama szpula osadzona będzie minimalnie niżej.
Sorry za mało fachowy język, ale mam nadzieję że zrozumiałeś :)

A jeśli chodzi o żyłki dragona z serii Maxima to nie przejmuj się. One są celowo "odchudzane" w opisach, tj. kupując 0,20 musisz się przygotować że na szpuli masz w tej chwili 0,23. Ja kupuję 0,14 i jestem świadomy tego, że na szpuli mam realną 0,16 :) co nie zmienia faktu, że żyłki są bardzo dobre- w tej cenie są wytrzymałe, miękkie, stosunkowo mało rozciągliwe i bardzo dobrze mi się na nie łowi.

Daje Ci "pomógł"- zamieściłeś zdjęcie, opisałeś problem i to dla mnie jest wystarczające do tego ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
ast 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Posty: 4
Skąd: Warszawa


Wysłany: Pon Paź 04, 2010 12:03   

Dzięki za radę ale potraktuję ją jako ostateczność :) . Sporo osób poleca ten kołowrotek ale o takim problemie nie czytałem jeszcze dlatego mam nadzieję, że to jednak nie defekt kołowrotka a mój błąd. W najbliższym czasie nawinę żyłkę jeszcze raz i zobaczymy jak będzie.
A co do obu ww. kołowrotków, passiona używa się przyjemniej, jest cichszy od dragona (kupiony w sierpniu).
_________________
C&E - catch & eat'em all
Postaw piwo autorowi tego posta
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 44
Posty: 3846
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Paź 04, 2010 12:44   

czermin napisał/a:
Zapomniałbym- czy ten kołowrotek był produkowany w fabryce RYOBI tyle tylko że z tańszych komponentów?

Oooo a skąd takie info? Z tego co wiem było zupełnie odwrotnie, bo okazało się, że Spro są produkowane z dużo lepszych komponentów niż w podobnej cenie Ryobi, wystarczy nawet ceny porównać :)
ast napisał/a:
Z racji tego, że jestem początkującym wędkarzem korzystając z porad zamieszczonych na forum tydzień temu kupiłem passiona w wersji 730. Po nawinięciu żyłki 0,2 (dragon maxima spin&cast) zauważyłem, że utworzył się lekki stożek. Oczywiście, żyłki weszło mniej niż się spodziewałem (tak na oko 200m zamiast spodziewanych 300m).
Posiadam również kołowrotek dragon maxima hs spinn 1025i i takiego problemu w nim nie mam. Żyłka w dragonie jest nawinięta równo dlatego raczej eliminuję wersję mojego błędu przy nawijaniu żyłki.
Miał ktoś taki problem? pozdrawiam

A kolega sprawdzał czy ma podkładki pod szpulą? tak się składa ze Spro nawijają pięknie żyłkę. Zapraszam do działu testów, tam jest opisany Passion w wesji match, są fotki i widać jak w rzeczywistości nawija :)
_________________
złap & się drap
Ostatnio zmieniony przez borys Pon Paź 04, 2010 13:01, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
ast 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Posty: 4
Skąd: Warszawa


Wysłany: Pon Paź 04, 2010 12:58   

No fakt u Ciebie ładnie to wygląda. Zajrzałem pod szpulę i są dwie uszczelki/podkładki (bardzo cienkie). Rozumiem, że one są właśnie do regulacji i powinienem je zdjąć jak napisał Czermin?
_________________
C&E - catch & eat'em all
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Piotreq 
spinfan


Pomógł: 121 razy
Wiek: 40
Posty: 1418
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Płock


Wysłany: Pon Paź 04, 2010 13:52   

Ja łowię na Passion już 3 sezon no i moje spostrzeżenia często już opisywałem na forum, płynna praca pomimo poważnej kąpieli w zeszłym sezonie, co do nawoju nie zauważyłem jakiegoś większego odstępstwa od kształtu walca, szumiało mi na początku łożysko w rolce, oddałem kołowrotek na gwarancji wymienili, po 2,5 roku pracy jest cisza, hamulec jest precyzyjny, maszynkę obciążam przynętami w zakresie 15-40gr i pletką 15lb no i nie czuję żeby taki zestaw robił na mechanizmie tego Spro wrażenie, w tej klasie cenowej według mnie absolutny TOP :okok:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
meps 


Pomógł: 24 razy
Posty: 453
Skąd: Bieszczady


Wysłany: Pon Paź 04, 2010 14:17   

Ja łowie passionem 720.Jedyny moim zdaniem mankament to używanie cienkich żyłek cieńszych niż 0.18mm
przy cienkich żyłkach wkurzało mnie podczas łowienia że żyłka wchodziła mi pod docisk hamulca i nawijała tam w stożek wokół tego pokrętła.Co chwile usiałem sprawdzać czy nie nawija w tym miejscu.problem znikł dopiero po zastosowaniu grubszej żyłki.Zwłaszcza podczas łowienia w deszcz tak się działo żyłka przyklejała się i tam wpadała ciągle
[img][/img]
Co do samego nawoju to uważam że nawija ładnie i równo.Na zdjęciu nawinięta żylka 0.20mm dragon HM69
[img][/img]
[img][/img]
Innych wad nie zauważyłem,po kąpieli w sanie szumiał i ciężko chodził,po suszeniu i smarowaniu pracuje z powrotem cicho bez szmerów.Tyle że żaden kołowrotek nie lubi wody,więc to nie dziwi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Sprzęt wędkarski » Kołowrotki » SPRO Passion- kompendium wiedzy ;)

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum