Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Drgająca szczytówka

Janek 
amatorski połów ryb


Pomógł: 9 razy
Wiek: 35
Posty: 204
Skąd: Elbląg


Wysłany: Czw Mar 08, 2012 15:26   

Jak radzicie sobie z lekkimi kijkami, ważącymi powiedzmy 250g podczas wiatru? Wędki ustawione typowo, tj. pod dużym kątem i prostopadle do rzeki łatwo poddają się wszelkim podmuchom i wręcz "latają", co nie jest fajne i wypacza obserwację szczytówki. Próbowałem stawiać wędzisko wzorem łowienia na wodach stojących poziomo i równolegle do brzegu, a tym samym kierunku wiatru, tu już było nieco lepiej, lecz więcej żyłki w wodzie. Macie jakieś sprawdzone patenty?
_________________
;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
maciej5252 


Wiek: 23
Posty: 24
Skąd: Toruń


Wysłany: Pią Mar 09, 2012 13:55   

Jeżeli mocno wieje to tylko pozostaje nam sygnalizator brań lub "ping-pong" innego sposobu nie znam.
_________________
Wędka:Konger Arcus Float 360/40
Kołowrotek:Mistrall Turnament 2000
Łowię na Grunt,Spławik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
su_mik 
spining to nalog :P


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Tarnów
Pomógł: 59 razy
Wiek: 34
Posty: 1127
Otrzymał 86 piw(a)
Skąd: Aktualnie z Paryza


Wysłany: Pią Mar 09, 2012 17:17   

Nigdy na rzece nie lowilem przy silnym wietrze ale mysle ze jesli ustawilby wedki z wiatrem tylko na bardzo wysokich widelkach i dodatkowo zabezbieczona koncowka dolnika poprzez wbicie mniejszych widelekw miejscu gdzie dolnik opiera sie o grunt. Mysle ze to by poskutkowalo. Ale wiadomo nie w kazdym miejscu :)
_________________
su_mik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Moody 
Moody

Wiek: 30
Posty: 27
Skąd: Łowicz


Wysłany: Pią Mar 09, 2012 18:37   

Przy silnym wietrze, zazwyczaj podpieram wędki bliżej szczytówki. Często równolegle do lustra wody, albo ze szczytówkami niżej niż dolnik, zależy od łowiska. Automatycznie trzeba zwiększyć ciężar koszyczka/ciężarka, żeby zestaw co chwila nie lądował pod nogami. Poza tym sama podpórka też powinna być stabilna, jeżeli buja się razem z wędką to nie połowimy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Rankinan 
Rzeka San


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Posty: 243
Otrzymał 17 piw(a)
Skąd: Radymno


Wysłany: Pią Mar 09, 2012 20:31   

maciej5252, jak łowię przy silnym wietrze na bombkę, to wiatr podcina ją do góry i wygląda to trochę jak branie, więc na wiatr nie jest to dobre.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Mentos 

Posty: 41
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Rybnik


Wysłany: Sob Kwi 21, 2012 18:20   Wędkarstwo gruntowe- drgająca szczytówka!!!

Witam.
Od razu na początku zaznaczam, że szukałem już wszędzie na temat mojego problemu i nigdzie nie umiem znaleźć więc zakładam tutaj nowy temat z nadzieją, że ktoś mi pomoże.
A więc do rzeczy, chodzi mi o łapanie na dragojącą szczytówkę.
Zestaw mam na koszyczek żyłka główna 0,18. Rurka antysplontaniowa, krętlik agrafka, wszystko tak jak należy- przynajmniej tak wyczytałem na forum.
Mój problem jednak polega na tym, że często podczas wędkowania nie widze brań, siedzę przy wędce patrze na szczytówki i one ani drgną a ściągne zestaw i okazuje się, że pusty hak albo "wyżute" robaki. Oczywiście nie dzieję się to cały czas, nie kiedy brania widać.
I chciałem zapytać czy ktoś wie może na czym polega mój błąd??
Tak jak już pisałem stosuje żyłki 0,18, szczytówki mam bardzo delikatne(kolor biały), co robię źle, że często tych brań nie widać? koszyczki stosuje 5-10gr- może trzeba inne jak ryba bardzo delikatnie bierze? No nie wiem co jeszcze zmienić, żeby zauważać te najdelikatniejsze brania?! Proszę o pomoc. Z góry dzięki. Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 44
Posty: 3846
Otrzymał 94 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Sob Kwi 21, 2012 18:29   

Może być zbyt długi przypon, może być kiepski kąt między żyłką a szczytówką, zbyt twarda szczytówka, nienaprężony zestaw, wywal tą rurkę i zmontuj zestaw z bocznym trokiem, słaby wzrok, lub koncentracja....itp.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Jerman 
Gruntownik

Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Posty: 36
Skąd: Zielona Góra


Wysłany: Nie Kwi 22, 2012 11:26   

A rurke masz odblokowaną? Żeby żyłka od strony wędki nie miała stoperków itp, bo nawet taki koszyk jest taki lekki może to ich płoszyć. Druga jeszcze raz sprawa haczyka, czy nie masz zbyt dużego ktorego ryby nie są wstanie połknąć..
_________________
Szanuj środowisko
Zostaw czyste łowisko!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Asderewq 

Pomógł: 5 razy
Posty: 119
Skąd: Poznań


Wysłany: Nie Kwi 22, 2012 22:48   

Mentos,
Popełniasz jakiś błąd. Teraz tylko trzeba go znaleźć.
Tak więc zaczynamy...
1 Czy twój zestaw wygląda mniej więcej tak:

(tylko ten stoper nad rurką nie jest potrzebny- ja go nie używam, bo często się zdarza, że ryba bierze przynętę,ledwo zaczyna słynny rajd,a już poczuje opór i wypluwa)
2 Czy aby na pewno dobrze ustawiasz swoją wędkę i regulujesz nadmiar żyłki? Wędka ma być ustawiona pod kątem co najmniej 45* a zaleca się nawet 90* od kierunku zarzuconego zestawu. Ważne jest, żeby szczytówka była możliwie nisko, tuż nad powierzchnią wody, by żyłka w dużej części była w wodzie. Żyłka ma być tak naprężona, by szczytówka lekko się uginała. Jeżeli na naszego robaczka pokusi się leszcz, to może się zdarzyć, że szczytówka, zamiast się ugiąć, nagle wyprostuje się- jest to typowe branie leszcza. Dlatego tak ważne jest odpowiednio naprężenie żyłki- nie za mocno- tak, żebyś zauważył ewentualne branie leszcza :)

Koszyki 10g to nie przesada :) Możliwe jest, że przynęta Ci po prostu spada w czasie rzutu/ściągania zestawu. Jaką przynętę stosowałeś ?
No i opowiedz więcej o swoim zestawie, jakie haczyki, co zazwyczaj łowisz :)

Na pewno coś doradzimy, i w niedalekiej przyszłości będziesz mógł znów radować się z (nawet delikatnych-a w szczególności z tych delikatnych) brań. :)
_________________
Złap & Wypuść <- jak to trudno dochodzi do ludzi...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mentos 

Posty: 41
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Rybnik


Wysłany: Pon Kwi 23, 2012 10:50   

Ok. Dzięki. Więc zaczynam: 1 rzecz u mnie wygląda tak samo tylko "nie stosuje stopera nad rurką" i "przed rurkę daję stopera a nie koralik". Myślę, że wędke ustawiam pod dobrym kątem tzn napewno się mieście w przedziale ok. 70stopni. Jedyne co robie inaczej to szczytówka mojej wędki jest zazwyczaj ustawiona tak 50+cm od powierzchni wody. Łapie na robaczki(pinki). A więc tak moje haczyki to rozmiar 16 firma Sensas nie wiązane. Żyłka przyponowa fluocarbon 0,10mm. Żyłka główna z Mikado feeder 0,18mm. I to chyba myśle, że wystarczy. Jak jeszcze jest coś ważnym elementem to piszczcie. Ryba która najczęsciej bierze(ale nie widać) to leszcz.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Metody wędkowania » Wędkarstwo gruntowe » Drgająca szczytówka

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materialy publikowane przez uzytkownikow. Uzytkownik rejestrujac sie na forum w peeni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgaaszac do ich autorow.

strzalkaMapa Forum