Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Pękająca żyłka

pawel_ek 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Posty: 269
Skąd: Warszawa


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 19:03   

Miałem taką sama...trzyma się od tamtego czasu kiedy ją kupiłem czyli jakiś miesiąc i ani razu mi się nie zerwała...możliwe ze uderzyłeś w coś szczytówką i ci się starła i teraz żyłka się przeciera pod wpływem cięzkości ciężarka...moim zdaniem możesz tak mieć :)
_________________
Łowie bo to lubie:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
roan35 
roan35


Pomógł: 6 razy
Wiek: 48
Posty: 103
Skąd: dolnoślaskie ( kamienna Góra )


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 19:10   

tak sobie myślę żyłka niby ok koszyki nie za ciężkie może złe wiążesz do krętlika ??? bo już nie wiem co wymyślić no chyba że coś nie tak z żyłką , sprobuj założyć nową i tak będzie taniej niż kolejne zestawy
_________________
Łowię tylko na grunt :) feeder i próbuję spinningować :) :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
michal6700 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 23
Posty: 210
Otrzymał 16 piw(a)
Skąd: Jaworzno


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 19:14   

a jesteś pewny że puszczasz żyłkę przy korbce???
Albo rzucasz zbyt nerwowo... Postaraj się rzucać delikatniej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Odrzanin 
Wędkuje od 10 Lat ;)


Pomógł: 5 razy
Wiek: 108
Posty: 90
Skąd: Głogów/Okolice


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 19:22   

Mi sie zdarzało ze żyłka plątała się wokół Korbki :)
_________________
Pomogłem ci? Kliknij ,,POMÓGŁ,,
Manchester United FAN!
Zagłębie Lubin FAN!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
CaShis1993 
DotA player :D


Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Posty: 16
Skąd: Łuszkowo


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 20:58   

A używasz ping-ponga?? bo nieraz zdarza się ze żyłka obwiązuje się o niego i przy rzucie się zrywa.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Kapi 

Pomógł: 1 raz
Posty: 23
Skąd: Wioska


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 21:01   

Używam i raz mi się tak zdarzyło ale innym razem to rzucałem bez niego i to samo.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
GrzegorzM 
Administrator



Ulubiona metoda: Spławik i feeder
Pomógł: 37 razy
Posty: 1424
Otrzymał 185 piw(a)
Skąd: Złocieniec / Szczecin


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 21:07   

Albo masz bardzo słabą żyłkę - sprawdzając ją ręcznie możesz tego nie zauważyć bo może być słaba fragmentami, albo masz bardzo złą technikę rzutu (chociaż jakby żyłka była ok to i tak by nie pękła). Jest jeszcze możliwe, że żyłka haczy o coś po drodze, może blokuje się na szpuli, albo o kabłąk. Przyczyn może być cała masa. W niskiej cenie możesz sobie kupić żyłki YORKA - są całkiem niezłe jak na swoją cenę, a najlepiej jakiegoś Dragona XT 69. I jak dalej będą problemy - wtedy pogadamy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Blatny 

Pomógł: 6 razy
Posty: 96
Skąd: Kielce


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 23:11   

To w 100% nie jest wina żyłki. Może za wolno puszczasz palec przy zarzucaniu bądź masz problem z samym kołowrotkiem.
_________________
Indianie nazwali by mnie pewnie Wracającym O Kiju ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
GrzegorzM 
Administrator



Ulubiona metoda: Spławik i feeder
Pomógł: 37 razy
Posty: 1424
Otrzymał 185 piw(a)
Skąd: Złocieniec / Szczecin


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 23:14   

Blatny napisał/a:
To w 100% nie jest wina żyłki.

A skąd taka pewność? Widziałeś ją, dotykałeś? Co z tego, że ma 0,20? A może jakaś zleżała albo poprzecierana? To jak wolno palec się puszcza to ma żyłka pękać? Jak można wolno palec puścić?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
orzech66666 
orzech66666


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Posty: 126
Skąd: Bełchatów


Wysłany: Wto Sie 04, 2009 23:21   

tak jak grzegorzM pisał możesz mieć poprzecieraną żyłkę albo z mikropęknięciami. Jedno jeszcze sprawdź jak ci się żyłka układa na kołowrotku czy czasem nie robi się tak że przy zwijaniu źle najdzie jedna warstwa na drugą w taki sposób że się zblokuje. szczególnie musisz uważać jak zwijasz zestaw po zerwaniu bo wtedy żyłka nawija się jak jej się chce bo jest bez naciągu (nie wiem czy trzymasz w palcach żyłkę po zerwaniu zestawu).
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Metody wędkowania » Wędkarstwo gruntowe » Pękająca żyłka

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materialy publikowane przez uzytkownikow. Uzytkownik rejestrujac sie na forum w peeni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgaaszac do ich autorow.

strzalkaMapa Forum