Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Bezrybne łowiska - Mazury

mariuszek_12 

Wiek: 36
Posty: 18
Skąd: Wołomin- Tłuszcz


Wysłany: Nie Sie 22, 2010 07:34   Bezrybne łowiska - Mazury

czytałem ostatnio sporo o łowiskach mazurskich i muszę powiedziec, że jestem mocno rozczarowany opiniami na ich temat- same bezrybne łowiska- podobno kłusownicy i własciciele się do tego przyczyniają- czy są jeszcze jakieś "rybne łowiska" na mazuracz nie licząc komercyjnych? :bezradny:
_________________
catch & release
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
bobek13 
Spławik :)

Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Posty: 87
Otrzymał 6 piw(a)
Skąd: Poręba Kocęby


Wysłany: Nie Sie 22, 2010 12:48   

Właśnie dobrze że ktoś założył taki temat byłem na mazurach a tam dupa 5 dni nęciłem i nic parę płotek i jeden mały karaś. Okoń brał i to sporo go brało na paprochy ale 15 cm max.
Nie wiem co z tymi rybami na mazurach pewnie kłósole buszują i odławiają :[ :[ :[
_________________
Lepiej odnieść porażkę z lepszym niż wygrać ze słabszym !!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
vanplesniak11 
C&R

Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Posty: 80
Skąd: Syców


Wysłany: Nie Sie 22, 2010 13:10   

Dobrze że pisze, bo chciałem w przyszłym roku na 2 tygodnie jechać na Mazury, ale raczej nie pojade ;p
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ferret 
Administrator :P


Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 128
Skąd: Gdańsk


Wysłany: Nie Sie 22, 2010 15:27   

Nie do końca zgodzę się z tym bezrybiem.. w lipcu byłem na mazurach koło Giżycka ponad tydzień i bywały dni świetne i beznadziejne.... Jednego dnia brały wzdręgi 30+ cm, a następnego totalnie nic.... O ile będzie Ci to pomocne, zdradzę, że najlepsze efekty uzyskiwałem od 4 do 6 rano
_________________
Spinning <3

http://www.facebook.com/p...269420366445172
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
b@rtek 

Pomógł: 34 razy
Wiek: 23
Posty: 219
Skąd: Giżycko


Wysłany: Nie Sie 22, 2010 16:40   

Bezrybnych łowisk na pewno nie ma. Może nie jest tak rybnie jak x lat temu ale da się ładnie połapać. Co roku padają na prawdę ładne okazy zarówno drapieżników jak i białych ryb. Na pewno nie jest gorzej jak w innych częściach Polski... Wiem bo łowię tu na co dzień i nie powiem efekty są niezłe.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Osulli 

Wiek: 38
Posty: 16
Skąd: Bydgoszcz


Wysłany: Nie Sie 22, 2010 18:44   

hej
od 6 do 15 sierpnia byłem nad jeziorem Dadaj ( urlop)

z brzegu lipa to fakt - same małe ale jak spróbowałem z łódki i od 4 rano ( przy trzcinach ) to w 3 godziny 16 kilo ryb, ( leszcz do 35 cm, trochę płoci i wzdręg) zabawa przednia.
następny dzień nastawiłem się na spinning i tu trochę gorzej, - szczupaczki ledwo powyżej wymiaru, masa okonków na paprochy. brak sandacza :uoee:
ale ogólnie uważam za łowne to jezioro ponieważ łowiłem z marszu tzn bez kilkudniowych nęceń więc jak czytam że nie ma ryb to mi się śmiać chce.
_________________
Jestem zły od urodzenia, zjadam pączki w strefie cienia ...


Nakarm glodne dziecko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
przemek1108 
"Jak ktoś przestaje marzyć - umiera"


Pomógł: 7 razy
Wiek: 28
Posty: 107
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Wołomin


Wysłany: Nie Sie 22, 2010 19:45   

Właśnie wróciłem do domu z pobytu w miejscowości Kretowiny gdzie jest jezioro Narie. Piękne jezioro piękne miejsce ale z rybami jakaś masakra co się okazało są tam odłowy sieciami. Od piątku na 4 wędki złowiliśmy z kumplem żeby nie skłamać może 20 płotek i chyba 2 okonki niewymiarowe. Fakt łowiliśmy z brzegu bo licencja na łódkę na 3 dni 70zł... To tyle jeśli chodzi o grunt.
A spinning jedno branie - jakieś małe muszelki... Drobnice było widać ale nie widziałem żeby coś za nią chodziło.
Tak więc pod względem wędkarskim odradzam ośrodek Krecik, w którym byliśmy. Ale jeśli chodzi o wyjazd w celu odpoczynku to jak najbardziej polecam bo jest bardzo fajnie. Cisza spokój i niskie ceny pobytu.

No chyba, że to teraz był taki okres bez brań. Nie wiem ale fakt jest taki, że świeżo złowionej rybki nie zjedliśmy..
_________________
YORK Warrior Jig 270 3-17g // Dragon Express Pro RD 530iT
Jaxon Favourite Spinning 270 10-45g // Dragon Express Pro RD 530iT
Jaxon Accord Feeder 360 20-80g // Dragon Express Pro RD 535iT
Geologic Tele 500 (bat)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
kp44 
Administrator
i zwykły pijak :)



Ulubiona metoda: Spinning
Okręg PZW: Siedlecki
Pomógł: 19 razy
Wiek: 30
Posty: 763
Otrzymał 282 piw(a)
Skąd: Mokobody


Wysłany: Pon Sie 23, 2010 09:20   

Ja byłem tam właśnie tydzień wcześniej. Wrażenia i wyniki podobne (oprócz kilku ładnych gruntowych płoci). Rozmawiałem z kilkoma miejscowymi i podobno można na tym jeziorze połowić prawdziwe ryby ale nie w sezonie wypoczynkowym. A jeśli innego wyjścia nie ma to koniecznie z łódki. Słyszałem też, że całkiem ładne węgorze się tam czepiają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
mariuszek_12 

Wiek: 36
Posty: 18
Skąd: Wołomin- Tłuszcz


Wysłany: Pon Sie 23, 2010 11:56   

to mnie właśnie dziwi, bo na forum ludzie piszą o tych bezrybnych jeziorach, że kłusole tępią siatami, ale przeciez żeby wyżywic nasz kraj (a nie samymi rybami żyjemy) to nie potrzeba dewastowac naszych wód, jak to możliwe, że za granicą (cywilizowane kraje) sytuacja wyglada inaczej... ale moja znajoma sama widziala jak na Bełdanach "gospodarze" siatami przetrzebili pogłowie sandacza i innych cennych gatunków... kiedy zmini się ta nasza chora i wypaczona mentalnośc :[ :mysli: bo wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd, za co te kretyńskie składki :szok:
_________________
catch & release
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Conquistador 

Wiek: 33
Posty: 17
Skąd: Wawa


Wysłany: Śro Sty 19, 2011 13:42   

można by tu publikowac 'czarną listę' jezior ogołoconych z ryb... Moje typy na 2 pierwsze miesca to Nidzkie i Omulew - żeby ogołocic tak wielkie jeziora trzeba wykazać sie nie lada "kunsztem".
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Łowiska » Bezrybne łowiska - Mazury

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum