Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Szczupak /spinning/

mat-fiz 

Posty: 24
Skąd: Polska


Wysłany: Nie Sie 08, 2010 13:33   

beret napisał/a:
Po co kotwiczysz w jednym miejscu?Taki stawik śmiało można obejść w koło w celu jego dokładnego obłowienia.


Nie kotwicze w jednym tylko to akurat po przybraniu wody jest najlepiej odsłoniętym miejscem i jest tam najwięcej miejsca do rzucania. 4 dostępne poza tym łowiska również zawsze obchodzę

beret napisał/a:
A,ja Ci gratulowałem wytrwałości


Wszystko ma swoje granice nie można przecież bezmyślnie upierać się, że muszę złapać tego szczupaka i w końcu tego dokonam, bo jeżeli przy tak wielu godzinach i kupowaniu wielu przynęt mi nie brał to poco dalej w to brnąć i się pogrążać. Wolę poświęcać swoją pracę i determinacje w celach, które są możliwe do osiągnięcia. Jak widać złowienie szczupaka na tym stawie nie było nie było przeze mnie do osiągnięcia.

beret napisał/a:
Takie teksty możesz sobie darować,nikt na siłę nie będzie Cię do wędkarstwa namawiał,a tym bardziej prosił byś z niego nie rezygnował


Oczywiście że nie i nikogo o to nie proszę. Nie jestem zawodowym wędkarzem ani nie mam karty wędkarskiej. Natomiast mam pod nosem staw, na którym nie są wymagane żadne uprawnienia, bo nie ma nad nim kontroli PZW, a wędkę dostałem za darmo, to postanowiłem się trochę "pobawić" nad wodą. Jeżeli zabrzmiało to jako apel do was żebyście mnie zmobilizowali, to przepraszam, naprawdę nie to miałem na myśli.

[ Dodano: Nie Sie 08, 2010 13:41 ]
Maverik napisał/a:
Niestety kolega jest totalnym amatorem wędkarstwa i nie potrafi złapać szczupaka bo każdy szczupak jest do złapania tak samo w jego wodzie szczupaki nie wyróżniają się inteligencją od szczupaków z innych akwenów ani nie przeszły specjalnego przeszkolenia tyle dla mnie w tym temacie.


Temat jest bardzo adekwatny, tylko, że ty go nie zrozumiałeś. Szczupak nie do złapania przez mnie! Wiem, że ty mistrzuniu byś wyłapał wszystkie w 5 minut, ale ja nie mam takiego doświadczenia jak ty, więc dlatego napisałem tu tego posta. No chyba po to to forum jest! Owszem jestem amatorem, bo mam zdany tylko egzamin na kartę wędkarską i nigdy nie uczyłem się spiningu przy kimś.
O łapaniu na żywca rzeczywiście nie miałem pojęcia, bo nigdy mnie to nie interesowało dlatego podpytałem cię o kilka rzeczy na gg.

[ Dodano: Pon Sie 09, 2010 22:24 ]
Mimo wszystko jednak dalej coś mnie wzięło żeby porzucać i tak oto poszedłem na ryby wieczorem. Ja oczywiście nic nie złowiłem, ale nie jest to teraz istotne. Chciałem jeszcze dokładnie zapytać jak wytropić miejsce żerowania szczupaka p zachowaniu się lustra wody. Mówicie, że szczupak żeruje jak ryby wyskakują nad powierzchnię wody. Ok, ale czasami jak widzę, to skaczą one lekko i ledwo im pyszczek wystaje, czy mimo to jest to ich forma ucieczki czy jednak uciekanie przez szczupłym? A no i czy w ogóle drobnica żywi się owadami przez skoki nad powierzchnię wody? Pytam się, bo dziś przed 20: 30 na moim łowisku był wręcz koncert takich leciutkich skoków. Poza tym wędkarz koło mnie łowił dziś bardzo długo na żywca i nie miał ani jednego brania he he (nie jestem sam) ;P .
Aha i jeszcze jedno chętnie bym kupił taką większa blachę pod szczupłego, ale takie zazwyczaj to maja minimum 10 gram. Są dostępne błystki z 4 cm listkiem, ale o lekkiej wadzę rzędu 3 gram, bo łowiłem dziś 10 gramową i ciągała sie strasznie po glonach?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
beret 


Pomógł: 125 razy
Wiek: 36
Posty: 2112
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Strzyżów (rz.Wisłok)


Wysłany: Wto Sie 10, 2010 10:53   

Cytat:
Chciałem jeszcze dokładnie zapytać jak wytropić miejsce żerowania szczupaka p zachowaniu się lustra wody. Mówicie, że szczupak żeruje jak ryby wyskakują nad powierzchnię wody. Ok, ale czasami jak widzę, to skaczą one lekko i ledwo im pyszczek wystaje, czy mimo to jest to ich forma ucieczki czy jednak uciekanie przez szczupłym? A no i czy w ogóle drobnica żywi się owadami przez skoki nad powierzchnię wody? Pytam się, bo dziś przed 20: 30 na moim łowisku był wręcz koncert takich leciutkich skoków.

Słuchaj każdy drapieżnik ma jakiś swój sposób żerowania i ataków,które bardzo często w iluś tam % można poznać,jednak gdy ryby nie widzimy nie możemy do końca być pewnym co to za ryba.I właśnie po gwałtownie uciekającej drobnicy można przypuszczać,że coś ją atakuje i ucieka gdzie się da - czyli szybko rozpływa się na boki czy wyskakuje z wody by uciec zagrożeniu.Bywa i tak,że żerujący drapieżnik nie zdradza się i w tedy nie ma innego sposobu jak obławiać potencjalne kryjówki i liczyć,że nie będzie miał sjesty ;) .
Po mojemu to u Ciebie ta drobnica nie robi nic innego jak się zajada i zbiera sobie coś z powierzchni wody, czy z powietrza i dla tego tak sobie wyskakuje.
_________________
Trzeba oszukać czas żeby naprawdę żyć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
6nt 
SGL-W


Pomógł: 18 razy
Wiek: 43
Posty: 575
Otrzymał 60 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: Wto Sie 10, 2010 12:27   

beret dokładnie ma rację. jak tylko mordki wystawiają, to raczej jedzą. Jeżeli sugerować się ruchami drobnicy, to przy ataku szczupaka są one przeważnie bardzo charakterystyczne - po prostu przesuwająca się "chmura" wyskakujących nad wodę małych rybek. Tak jak beret napisał - tak jest często, ale nie zawsze. Ryba to ryba i zmienną bywa, czasem nieprzewidywalną.
_________________
CATCH & EAT
www.cb-mania.pl - prawdopodobnie najlepsze forum o CB radiu ;)

https://www.facebook.com/.../?ref=bookmarks - bo prawdziwa wolność ma tylko dwa koła

"Po co czytasz komentarze sfrustrowanych miernot? Niech się durnie trują jadem, oszczędź sobie złego." Coma
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mat-fiz 

Posty: 24
Skąd: Polska


Wysłany: Wto Sie 10, 2010 12:42   

Aha czyli raczej cała "chmura" ryb wyskakuje jak szczupak atakuje, bo zazwyczaj widzę pojedyncze przypadki. Takiego stadka wyskakującego to jeszcze nigdy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Maverik 
Czytam z lustra wody :-)


Pomógł: 41 razy
Wiek: 28
Posty: 862
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Żagań


Wysłany: Wto Sie 10, 2010 13:00   

Cytat:
Ok, ale czasami jak widzę, to skaczą one lekko i ledwo im pyszczek wystaje


Drobnica żeruje na powierzchni jak zawsze nic ich nie atakuje.
_________________
Pomogłem ci ? Kliknij :)
Manchester United Fan
FALUBAZ ZIELONA GÓRA
LEGIA WARSZAWA
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
mat-fiz 

Posty: 24
Skąd: Polska


Wysłany: Wto Sie 10, 2010 14:58   

To może rzeczywiście szczupaków w tym stawie to ze świeczką szukać skoro takiego wyskoku kilku mniejszych ryb nad powierzchnie nie widziałem...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
beret 


Pomógł: 125 razy
Wiek: 36
Posty: 2112
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Strzyżów (rz.Wisłok)


Wysłany: Wto Sie 10, 2010 16:06   

Może być ich tam mało albo i wcale,mogą żerować również głębiej.Może być tak,że w stawie jest sporo drobnicy i szczupaki nie wysilają się zbytnio bo pożywienie samo pod pysk podpływa.To tylko domysły ale tak może być.
_________________
Trzeba oszukać czas żeby naprawdę żyć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mat-fiz 

Posty: 24
Skąd: Polska


Wysłany: Wto Sie 10, 2010 21:41   

Dziś po 3 godzinach łowienia jeden okoń dał się złapać na tego woblera ale fartem, bo nawet go nie zaciąłem- nie było czuć brania. Na szczupaka jednak muszę poczekać jeszcze.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
beret 


Pomógł: 125 razy
Wiek: 36
Posty: 2112
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Strzyżów (rz.Wisłok)


Wysłany: Wto Sie 10, 2010 21:45   

Ważne,że coś złowiłeś - już powinieneś być zadowolony,a i na szczupaka przyjdzie czas luzik .
_________________
Trzeba oszukać czas żeby naprawdę żyć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mat-fiz 

Posty: 24
Skąd: Polska


Wysłany: Czw Sie 12, 2010 21:01   

Dziś na stawie wydarzyła się jak dla mnie bardzo ciekawa sytuacja. Pogoda była wietrzna i zbierało się na burze, przyszedłem po południu na woblera i widziałem, że ryby spokojnego żeru biorą świetnie innym wędkarzom. Jak zwykle zacząłem rzucać, aż po chwili przy brzegu kątem oka zobaczyłem jak jakiś rybi pysk okazałych rozmiarów wynurzył się szybko i wrócił do wody. Pomyślałem że to szczupak, ale nie mogłem tam spiningować, bo glony sięgały w tym miejscu powierzchni wody. Spiningowałem za to przez pewien czas obok tego miejsca i nic. W końcu zmieniłem łowisko i tam zacząłem rzucać. Po kilku rzutach na środku stawu ( w miejscu oddalonym 20m od zauważenia tego pyska) ogromna ryba (jak dla mnie miała z 90cm) wyskoczyła prawie całym ciałem nad powierzchnie wody i wpadła do niej z powrotem z ogromnym hukiem. Jak dla mnie był to szczupak, bo ryba była raczej zielona i podłużna. Szybko zacząłem rzucać w to miejsce, ale raptem po 10 rzutach deszcz zmusił mnie do powrotu do domu. Czy spotkaliście się już kiedyś z tego typu atakiem szczupaka? Czego mógł on szukać przy powierzchni? Aha dodam jeszcze, że jak odchodziłem, to w innym miejscu był podobny atak, ale ryby nie zdążyłem zauważyć.

[ Dodano: Czw Sie 12, 2010 21:14 ]
A jeszcze jedno czym charakteryzuje się branie szczupaka, bo słyszałem że niektóre brania są z początku nie wyczuwalne i można źle zaciąć + czym różni się branie od zaczepu?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Łowienie poszczególnych gatunków » Drapieżniki » Szczupak /spinning/

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum