Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Jak było dziś na rybach ?

prezes 
prezes


Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Posty: 38
Skąd: Strzyżów n/Wisłokiem


Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 19:33   

Dziś mały wypadzik z tyczką nad Wisłok. Zawody się nie odbyły więc znów testowanie zanęty i zapachu i można powiedzie że udane. Złowiłem ponad 40 szt świnek różnej wielkości (głownie drobnej do 30 cm) oraz trochę płoci i krąpi. Miałem małe problemy z wyciągnięciem siatki z wody ale udało się i większe efekty widać na jednym ze zdjęć :)





Wszystkie rybki w doskonałej kondycji wróciły do wody i niech sobie rosną tak do 2 kg ;) wtedy powalczymy .
_________________
prezes
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
DawidZz 
Spinningowiec

Wiek: 23
Posty: 3
Skąd: Konin


Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 19:56   

Ja dzisiaj w ciągu ok. 4h tylko jeden malutki szczupaczek i jeden większy ale zerwał się przy brzegu nad kanałem Warta-Gopło w Morzysławiu :)
_________________
Pozdrawiam Dawid Zaroda :)

Najlepsza metoda: Catch and Release, No Kill :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
albertino94 

Pomógł: 15 razy
Wiek: 23
Posty: 251
Skąd: Kostrzyn Wielkopolski


Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 21:03   

Sobotni poranek, odsypiam czwartkowo-piątkową integracje z nową klasą. Śni mi się, że jestem na rybach i złowiłem szczupaka 83 cm (czyli trochę większy niż wynosi mój rekord :) ), nagle piękny sen przerywa o godzinie 8:05 dzwoniąca komórka:
Kolega: Siema, co robisz?
Ja: Siema, śpię.
Kolega: To wstawaj i jedziemy na ryby.
Ja: Ok, zaraz, tylko się ogarnę.
No i słowo się rzekło, zachęcony pięknym snem o godzinie 9 melduję się nad jeziorem. 1 wędka wyrzucam na grunt z nastawieniem na karasia/leszcza. Drugą najpierw jest bat a po złowieniu kilku żywcowych płotek, wędka na żywca. Na grunt złowiłem 2 leszczyki 29 i 38 cm, oraz lina 33 cm. Na żywca 2 brania. Najpierw szczupaczek 41 cm - wrócił do wody a następnie kolejne branie, większy szczupak, ale uciekł mi w trzciny i musiałem uznać jego wyższość.
Słonko świeciło, wspominało się stare dobre czasy, wiec ogółem jestem zadowolony z wypadu, tym bardziej, że to prawdopodobnie ostatni w tym roku.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Jerman 
Gruntownik

Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Posty: 36
Skąd: Zielona Góra


Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 21:42   

No i po piątkowym miłym dniu, czas nastał na niedzielny wypadzik.. Jezioro tam gdzie zawsze czyli zabór duży. Nastawienie: Leszcz, Karaś, szczupły.. Wyniki ? Szczupaczek kolejny poszedł z wody i wrócił do wody.. :[ Leszczyki do 20,26 cm, ogólnie uwazam, że piątek był lepszym dniem na rybach dla mnie..
_________________
Szanuj środowisko
Zostaw czyste łowisko!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kamil1993(6lat) 
Kamil1993(6lat)

Wiek: 24
Posty: 46
Skąd: RADOMSKO/KODRAB/RZEJOWICE


Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 08:42   

z soboty na niedziele 2 sandacze 55 i 68
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Daddy 
Winklepicker, Feeder & Match


Pomógł: 1 raz
Wiek: 33
Posty: 15
Skąd: z nad wody :)


Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 11:08   

W niedziele po śniadanku a nawet trochę później skoczyłem na kanał z feederem, ogólnie kiepsko, dwa brania w ciągu trzech godzin, jedno w dodatku się spięło podczas holu gdzieś daleko od brzegu a drugie to karaś coś kolo 25 cm i wrócił do wody. Co do pogody to trochę wiało, może nie zmarzłem ale ciepło nie było, więc zapadła decyzja o powrocie do domu na obiad.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Janek 
amatorski połów ryb


Pomógł: 9 razy
Wiek: 34
Posty: 204
Skąd: Elbląg


Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 16:19   

Właśnie wróciłem z 2-godzinnego machania spinningiem w Nowakowie. Dziś brania wyraźnie słabsze niż wczoraj i tylko dwa okonie, 17 i 23cm. Poza tym dywan z moczarki niesionej do Zalewu skutecznie uprzykrzający łowienie. Nie było sensu łowić dłużej.
_________________
;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kroku 
PROSTO.


Pomógł: 15 razy
Posty: 397
Otrzymał 16 piw(a)
Skąd: bieszczady


Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 18:03   

Wczoraj cały dzień z muchą na Sanie obok Leska .
NIe złowiłem ani jednego lipienia (kilka mi spadło) i trochę pstrągów kilka dosyć dużych z nadzieją że to lipienie.Ryba zbierała cały dzień z powierzchni owady ale złowienie lipienia było nie łatwą sprawo.
Wędkarzy było multum od czasu do czasu ktoś holował lipienia -oczywiście się nie poddaje i dalej w wolnych chwilach bedę fly fishingował:) ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bagal 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 24
Posty: 56
Skąd: Grudziądz


Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 18:46   

Dziś w szkole nasza mnie wena na rybki, a więc szybkie obliczenia w jakim czasie muszę się wyrobić :mysli: żeby się spakować i zdążyć na autobus, więc kończę lekcje punkt 15:00 + dojazd do domu 20 min wychodzi mnie jakieś 40 min na wyrobienie... ok udało się szybkie spakowanie rybek do wiaderka + żywcówka no i oczywiście sprzęt i już jadę autobusem doszedłem za wał nad Wisłą i na szczęście dojście do bagna były nie zalane ok to rozkładamy się :) 1,5h bez brania ale mnie to nie zniechęca :P
jest pierwszy szczupak... nie mogę powiedzieć ze branie gdyż rybka wpłynęła mi w trawę i musiałem ja wydostać a wyciągając zestaw widziałem wielki błysk i szczupaka na kotwicy więc ciełem :) no i wylądował na brzegu... szczeniaczek ok 35cm nawet go nie mierzyłem szkoda żeby ryba męczyła się na brzegu... no i następna luka tym razem widziałem branie :D ale nie widziałem ryby gdyż przy zacięciu nawet go nie poczułem chyba za szybko zaciełem :) ale dzień uważam za udany gdyż to pierwszy wypad na żywca we wrześniu no i udało mi się złowić rybkę :rotfl:
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
kubus82 

Pomógł: 1 raz
Posty: 30
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: NL


Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 19:32   





dzisiaj szybki wypad nad kanał EEM w okolicach miasteczka BAARN.
Na żółte kopyto sandaczyk ok 40cm.
i okoń 36cm na białego longa firmy JAXON

[ Dodano: Pon Wrz 20, 2010 20:34 ]
Zapomniałem dodać że ryby wróciły do wody.jak zawsze
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy pozostałe » Wędkarskie archiwum » Archiwum "Pamiętnik Wędkarza" » Jak było dziś na rybach ?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum