Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Problem z luźną żyłką

Kari 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Posty: 41
Skąd: Sopot


Wysłany: Śro Lip 07, 2010 20:44   

Koledzy a może podzielicie się swoimi spostrzeżeniami na temat łowienia feederem + odległościówka naraz z patrzeniem na DS? Musze rezygnować z matchówki i łowić na dwa feedery ? Nie chce zaśmiecać fora więc pytam tutaj.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
specjal ford 
Zawód Mechanik


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Posty: 157
Skąd: Dębica


Wysłany: Śro Lip 07, 2010 22:41   Re: Problem z lużną żyłką.

Baroo napisał/a:
Witam otóż mój problem jest takiej treści :
Łowię feederem i żyłka z woda styka się około 2 min od brzegu.
Żyłka jest napięta , brania widać doskonale , ale przy zacinaniu .. nie wiem jak to nazwać , czuję jakbym miał lużna żyłkę , czyli zacinanie przypiomina napinanie żyłki.
Raz jest normalnie a raz powyższy problem.
Próbowałem obniżać podpórki żeby żyłka styka się bliżej brzegu ale to nic nie dało.
Dodam ,że zepsułem ponad 15 brań ;|
Ktoś wie w czym tkwi problem ?


Najprawdopodobniej masz brania w kierunku brzegu i dlatego tak się dzieje ja miałem to samo nawet po zacięciu odrazu poluzowało ciągnąłem z myślą pusty zastaw a tu przy samym brzegu dopiero opór i miałem to kilkanaście razy :bezradny:
_________________
FOX ULTIMATE ANACONDA A TO DRUGA MOJA PASJA
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Baroo 
Feeder'owiec :)


Pomógł: 5 razy
Wiek: 24
Posty: 88
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Kalisz


Wysłany: Śro Lip 07, 2010 22:47   

A jeśli miałbym brania w stronę brzegu to szczytówka by się nie prostowała ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kamil_bielany 
Moderator


Ulubiona metoda: Spining
Okręg PZW: Mazowiecki
Pomógł: 77 razy
Wiek: 34
Posty: 1529
Otrzymał 35 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: Śro Lip 07, 2010 22:53   

Nieprostowała by sie ponieważ dalej był by opór cieżarkiem jak ryba bedzie ciągneła w strone przegu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maciek 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 35
Posty: 72
Skąd: Pomorze


Wysłany: Śro Lip 07, 2010 23:02   

Jak ciężki koszyczek stosujesz? Łowiąc na jeziorze używaj tych bez obciążenia, ewentualnie 5-max 10g. Stawiam, że stosujesz najdelikatniejszą szczytówkę i za ciężki koszyczek, a takim zestawem faktycznie trudno wykonać skuteczne zacięcie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Baroo 
Feeder'owiec :)


Pomógł: 5 razy
Wiek: 24
Posty: 88
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Kalisz


Wysłany: Śro Lip 07, 2010 23:05   

Używam własnie koszyczków bez obciążenia i najtwardsza szczytówkę :)
Tak naprawdę to 3/4 rybek zacinałem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maciek 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 35
Posty: 72
Skąd: Pomorze


Wysłany: Śro Lip 07, 2010 23:10   

No to sam sobie odpowiedziałeś, bo z takim zestawieniem też będzie problem - tym razem z odpowiednim napięciem żyłki. :) Załóż delikatniejszą szczytówkę i do tych koszyczków, które stosujesz, powinno być po problemie. luzik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
albertino94 

Pomógł: 15 razy
Wiek: 23
Posty: 251
Skąd: Kostrzyn Wielkopolski


Wysłany: Śro Lip 07, 2010 23:23   Re: Problem z lużną żyłką.

specjal ford napisał/a:

Najprawdopodobniej masz brania w kierunku brzegu i dlatego tak się dzieje ja miałem to samo nawet po zacięciu odrazu poluzowało ciągnąłem z myślą pusty zastaw a tu przy samym brzegu dopiero opór i miałem to kilkanaście razy :bezradny:

Właśnie kiedyś byłem świadkiem jak jednemu dziadkowi wziął amur i po zacięciu ten amur tak szedł do brzegu że ten dziadek nie mógł nadążyć z kręceniem korbką kołowrotka :)
Sorki za OT :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
PatoWrajter 
Rybka lubi pływać


Posty: 119
Skąd: Warszawa


Wysłany: Śro Lip 07, 2010 23:26   

Ja przy koszyczkach 40g stosuje jeszcze Lighta. Dopiero po 50 zakładam Medium. A od stówki dopiero Heavy;)
U mnie na najdelikatniejszej b.ładnie widać branie każde. Mimo że to wędzisko 180cw; )
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Baroo 
Feeder'owiec :)


Pomógł: 5 razy
Wiek: 24
Posty: 88
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Kalisz


Wysłany: Śro Lip 07, 2010 23:31   

Też na początku lighta używałem ale szczytówka się strasznie gieła przy zarzucaniu zestawu i postanowiłem łapać na troszkę twardszą.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Metody wędkowania » Wędkarstwo gruntowe » Problem z luźną żyłką

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum