Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Ile podkładu na szpulę kołowrotka ?

Galileusz 


Wiek: 27
Posty: 24
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Lubartów


Wysłany: Czw Mar 04, 2010 23:41   

Nie ma rzeczy, których nie da się policzyć. Przedstawie ci na twoim przykładzie jak ja radze sobie z taką sytuacja. A więc :

Pojemność twojej szpuli to:
0,15 - 342 m
0,20 - 218 m ,czyli również
0,18 - 269m .

Chcesz nawinąć 150m zyłki 0,18 , wiec aby zapełnic w pełni szpule kołowrotka brakuje ci jeszcze 119m ( 269-150=119). Jako, że masz do wyboru tylko żyłke 0,20 lub 0,22 w programie to przeliczania pojemnosci szpuli układzasz nastepujace równanie :
0,18 - 119 m ,to również
0,22 - 80 m.

Więc zgodnia z zaleceniami producenta aby mieć w pełni "naładowana" szpule musisz nawinąć np 80m żyłki 0,22. Ktoś zada pytanie: No dobra, ale jak sprawnie odmierzyc 80m żyłki ? Są dwa sposoby :

1.Większość kołowrotków a szczególnie te z wyższej półki mają opisane ile cm żyłki możemy nawinąć jednym pelnym obrotem raczki. Wtedy wystarczy podzielic te 80 m przez długosc jednego obrotu i wyjdzie ci ile razy musisz pomachac ta raczka aby było te 80m .

2.Jeżeli nie masz tego napisane musisz to zrobic doswiadczalnie. Nawiń sobie na szpule pare metrów żyłki, następnie przywiąż jakis ciężarek na koniec. W miejscu ostatniej przelotki zawiąż jakiś mały supelek na żyłce, nastepnie dokonaj jednego pełnego obrotu. Zmierz odległość od ostatniej szczytówki do supełka i mniej wiecej wyjdzie ci ta odległość (powtórz pomiar kilka razy i wyciagnij średnią arytmetyczna)

Powodzenie tego sposobu jest zalezne od kilku detali :
- klasa kołowrotka--> czy aby rzeczywiscie tyle metrów żyłki zmiesci sie na szpule, tak jak to opisał producent.
- klasa zyłki --> czy posiada ona stała srednice na całej długości.
- pamietaj aby starać się nawijać żyłke z takim operem jaki stawiał cięzarek uzyty do doswiadczalnego pomiaru.
- oczywiście najpierw nawiń te 80m potem smiało nawijaj te 150m aż do końca.

Powodzenia!
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
erazm 

Posty: 34
Skąd: Skierniewice


Wysłany: Pią Mar 05, 2010 10:04   

Napisałeś m.in. "...w programie do przeliczania pojemności szpuli układasz następujące równanie..."
Ale ten program http://www.wedkowanie.net/pojemnosc_szpuli.php pokazuje fałszywe dane i nie można na nim polegać.
Producent podaje np.
0,15 - 342 m
0,20 - 218 m.
A spróbuj na podstawie danych 0,20 - 218 m wyliczyć tym wzorem ile żyłki 0,15. Wychodzi 388 m czyli więcej niż podaje producent o 46m. A 46 m to bardzo dużo. :lol:
Lepiej jest nawijać jak podali koledzy wyżej żyłkę na szpulę zapasową a później przewijać na główna.
Wracam do mojego pytania ze strony 2 o treści"...A nie lepiej będzie gdy tą szpulę z podkładem na wierzchu zamiast kłaść na podłodze czy trawie i nawijać z niej żyłkę na nową szpulę po prostu żyłkę z niej rozwinę w linii prostej na trawie a później całość żyłki nawinę na nową szpulę? ..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Kosa 
Administrator


Ulubiona metoda: Feeder, spławik.
Okręg PZW: Zamość
Pomógł: 51 razy
Wiek: 31
Posty: 1982
Otrzymał 431 piw(a)
Skąd: Biłgoraj


Wysłany: Pią Mar 05, 2010 13:46   

Wychodzi na to, że producent nie zna prostej matematyki.

erazm napisał/a:
Lepiej jest nawijać jak podali koledzy wyżej żyłkę na szpulę zapasową a później przewijać na główna.


Nie wiem ja Wy ale ja zawsze korzystam z 2 szpul jakie mam w komplecie. Ten pomysł nie jest już taki trafiony jak mamy zapełnioną jedną szpulę, a żyłkę chcemy nawinąć na drugą i co wtedy ? Przecież nie będziemy bawili się w ciągłe odwijanie i nawijanie żyłki. Osobiście albo nawijam żyłkę "na oko" albo korzystam z prostych przeliczeń matematycznych o których mowa powyżej.


erazm napisał/a:

Wracam do mojego pytania ze strony 2 o treści"...A nie lepiej będzie gdy tą szpulę z podkładem na wierzchu zamiast kłaść na podłodze czy trawie i nawijać z niej żyłkę na nową szpulę po prostu żyłkę z niej rozwinę w linii prostej na trawie a później całość żyłki nawinę na nową szpulę? ..."



Oczywiście to jest dobry pomysł jeżeli komuś się chce w to bawić. Mam znajomego, który przywiązuje żyłkę do drzewa lub płotu, rozwija ją na takiej długości jakiej potrzebuje, napręża i nawija na kołowrotek.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
erazm 

Posty: 34
Skąd: Skierniewice


Wysłany: Pią Mar 05, 2010 14:28   

Kosa napisał/a:
Wychodzi na to, że producent nie zna prostej matematyki...

Mam 10 kołowrotków rożnych firm. Gdy sprawdzałem dziś ich dane na szpuli kołowrotka z tym programem to za każdym razem wychodziły mi podobne różnice zwłaszcza gdy "schodzi" się z wyliczeniami od żyłki grubszej do cieńszej Czyżby wszyscy producenci kołowrotków jak podajesz nie znali prostej matematyki...?
Dziękuję za odpowiedź na moje pytanie. :radocha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
ecto 
Spiningista z zamiłowania

Wiek: 31
Posty: 4
Skąd: Gdańsk/Świecie


Wysłany: Sob Mar 06, 2010 11:27   

germ83 napisał/a:
A tak w ogóle to jest wiele niedrogich żyłek które są sprzedawane po nawet 300 m.
Wtedy problem z podkładem rozwiązuje się sam.


Dokłanie czasami warto wydać troche wiecej na plecionke lub zyłke w nawoju 270-300 metrów, nie musimy bawić sie w podkłady a przy spotkaniu z naprawde dużą rybą mozemy czuć sie bezpieczniej :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
kamil_bielany 
Moderator


Ulubiona metoda: Spining
Okręg PZW: Mazowiecki
Pomógł: 77 razy
Wiek: 34
Posty: 1528
Otrzymał 35 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: Sob Mar 06, 2010 12:19   

Producenci napewno znają matematyke a jeśli nie to ich problem, zauważcie że kołowrotki mają rózne mechanizmy nawijania żyłki na szpule wiec stąd mogą być różnice, pomiedzy programem a realnym nawijaniu żyłki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
GrzegorzM 
Administrator



Ulubiona metoda: Spławik i feeder
Pomógł: 37 razy
Posty: 1424
Otrzymał 185 piw(a)
Skąd: Złocieniec / Szczecin


Wysłany: Sob Mar 06, 2010 15:44   

Program używa prostej matematyki, nie uwzględnia jednak do końca przestrzeni pomiędzy zwojami żyłki i sposobu ich układania i tego żaden program nie jest wstanie policzyć. Program ma być traktowany poglądowo a nie być narzędziem do precyzyjnego określania ile żyłki się zmieści bo to zależy od wielu czynników np.
kamil_bielany napisał/a:
kołowrotki mają rózne mechanizmy nawijania żyłk


Porównanie wyliczeń z przykładowymi kołowrotkami i danymi podanymi przez producenta:
Okuma Espina dla 170m 0,30:
Producent: 100m 0,40
Przelicznik: 96m 0,40

Ryobi Zauber dla 200m 0,235:
Producent: 100m 0,33
Przelicznik: 101m 0,33

Shimano Stradic 2500 dla 240m 0,20:
Producent: 160m 0,25
Przelicznik: 150m 0,25

Jak widać wyniki są podobne i z reguły różnice wynikają z zaokrągleń. Jednakże jeszcze raz powtórzę: przelicznik podaje tylko wartości poglądowe. Wiem, że wszyscy by chcieli by komputer zastąpił rozum, ale niestety się nie da i samemu trzeba próbować.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Sprzęt wędkarski » Kołowrotki » Ile podkładu na szpulę kołowrotka ?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum