Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Węzły wędkarskie

diaflex 

Ulubiona metoda: karpiarstwo
Pomógł: 8 razy
Wiek: 60
Posty: 140
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: PL.


Wysłany: Czw Sie 19, 2010 07:06   

Wszystko zależy od staranności wiązania tych "śmiesznych" :lol: ,jak je nazywasz gadżetów, a wg. mnie bardzo potrzebnych. Z mojego doświadczenia powiem, że przeważnie strzela na linii, a nie na łączeniu do tych elementów zestawu, dlatego ja takie rozwiązania preferuję. Pozdrawiam.
_________________
Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Hektores 
Czarnów Fishing Team


Pomógł: 38 razy
Wiek: 48
Posty: 1154
Otrzymał 23 piw(a)
Skąd: Kielce


Wysłany: Czw Sie 19, 2010 07:11   

Przecież tu chodzi o wiązanie żyłki z przyponem . Sprawa prosta jak 2x2 albo pętelki albo krętlik
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
raba
[Usunięty]



Wysłany: Czw Sie 19, 2010 08:02   

Nie mój drogi, nie tylko, poco tego dziadostwa tyle jak pisze również Hektores chodzi o proste połączenie i pewne połączenie to tyle i tylko tyle :)
Stosuje węzeł amortyzujący i nic więcej a rozmowa o kręceniu i plątaniu to raczej dotyczy tych wszystkich nie potrzebnych elementów.
 
karviz 


Wiek: 23
Posty: 193
Skąd: Gierałtowiec


Wysłany: Czw Sie 19, 2010 10:23   

pętelka w pętelkę jest to najlepsze rozwiązanie. co z tego że na krętliku będziesz mógł sobie ciągle zmieniać. jak łowisz to chyba co 2 minuty nie zmieniasz przyponu :szok:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
su_mik 
spining to nalog :P


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Tarnów
Pomógł: 59 razy
Wiek: 33
Posty: 1127
Otrzymał 86 piw(a)
Skąd: Aktualnie z Paryza


Wysłany: Czw Sie 19, 2010 12:14   

karviz napisał/a:
stoper;koralik;rurka anty splontaniowa;koralik;stoper;krętlik z agrafką;(teraz przypon) krętlik; haczyk.



Z tego wszystkiego wywalibym agrafke miedzy przponem i zylka. Po co to tak samo mozna zalozyc na zaciag na kretlik. I druga sprawa poco jeszcze jeden kretlik przed haczykiem :mysli: to sie mija z celem.

A tak na serio to sposoby jakie przedstawil Hektores czy Raba sa najlepsze. Zadnych zbednych zeczy. I mowienie ze wiazanie kretlika jest pewniejsze od petelka w petelke to bzdura.
_________________
su_mik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
diaflex 

Ulubiona metoda: karpiarstwo
Pomógł: 8 razy
Wiek: 60
Posty: 140
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: PL.


Wysłany: Czw Sie 19, 2010 14:32   

su_mik napisał/a:
I mowienie ze wiazanie kretlika jest pewniejsze od petelka w petelke to bzdura.

Ja uważam inaczej i taki cytat uważam za bzdurę. Ponadto krętlik spełnia ważną rolę w zestawie i nie montuje się go do skomplikowania zestawu :zalamka:
Ps. bardzo dawno temu, jak nie znałem dobrych węzłów,też tak wiązałem ;)
_________________
Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
karviz 


Wiek: 23
Posty: 193
Skąd: Gierałtowiec


Wysłany: Czw Sie 19, 2010 20:19   

su_mik, na końcu głównej ma kętlik z agrafką a na przyponie sam krętlik aby go przyczepić do tej agrafki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
TomaszWarzyński 
1111tomek


Pomógł: 4 razy
Wiek: 59
Posty: 131
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: Czw Sie 19, 2010 21:00   

su_mik napisał/a:
I mowienie ze wiazanie kretlika jest pewniejsze od petelka w petelke to bzdura.

Ja mam markową plecionkę która po zawiązaniu na pętelkę ma wytrzymałość mniej niż zero,a po przywiązaniu węzłem spiningowym do krętlika jest nie do zerwania ręką.A poza tym krętlik między główną żyłką a przyponem zapobiega skręcaniu się obu żyłek.I jeszcze z moich własnych doświadczeń.Od kiedy stosuje krętlik ilość "spiętych" ryb spadła o kilkadziesiąt procent.
Pozdrawiam. :)
_________________
Tomek i Joki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
mroweczka177 

Wiek: 26
Posty: 4
Skąd: Dania :)


Wysłany: Śro Paź 20, 2010 08:59   Węzeł zderzakowy

Witam wszystkich I proszę o pomoc ;)

Wybieram się w Dani na dorsza. Postanowiłem wymienić żyłki na plecionki, Kupiłem wczoraj plecionkę jak zapewniano w sklepie Jest znakomita(nazwy nie podam bo nie pamiętam, a zobaczyć też nie mam jak bo była kupowana na metry z wielkiej szpuli) Zakupiłem 200m tej że plecionki, Ale zrobiłem straszny błąd, bo chciałem jak by to powiedzieć "Zaoszczędzić"
I poprosiłem sprzedawcę by nawinął 2 razy po 100m bo chce mieć na 2 kołowrotkach, jak się okazało może być jej za mało 100m. I teraz nie wiem co zrobić, myślę że gdybym do żyłki ją dowiązał to by było około 160m a to by wystarczyło w zupełności. Co sądzicie o tym pomyśle?? Żyłka ma wytrzymałości około 30kg (0,45mm) a Plecionka 48kg(0,4mm). Chciałbym się dowiedzieć czy węzeł zderzakowy zda w tym przypadku egzamin ? A może macie jakieś lepsze węzły? I czy nie ma problemów miedzy innymi czy się nie plącze i czy jak by to powiedzieć przy wyrzucaniu nie "hamuje" Nie blokuje
A przy okazji jak już piszę Powiedzcie mi jak najlepiej nawinąć plecionkę?? gdyż to moje pierwsze spotkanie z plecionkami jakimikolwiek nigdy nie miałem z nimi styczności.
Chodzi mi o to czy ją nawijać na mokro, ze szpulkę do wody i nawijam czy jak
Dziękuję z góry wszystkim którzy pomogą :) Każda rada będzie przydatna!!
Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
wcizmowski 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 44
Posty: 89
Skąd: Gdynia


Wysłany: Śro Paź 20, 2010 11:31   Re: Węzeł zderzakowy

mroweczka177 napisał/a:
Witam wszystkich I proszę o pomoc ;)

Wybieram się w Dani na dorsza. Postanowiłem wymienić żyłki na plecionki, Kupiłem wczoraj plecionkę jak zapewniano w sklepie Jest znakomita(nazwy nie podam bo nie pamiętam, a zobaczyć też nie mam jak bo była kupowana na metry z wielkiej szpuli) Zakupiłem 200m tej że plecionki, Ale zrobiłem straszny błąd, bo chciałem jak by to powiedzieć "Zaoszczędzić"
I poprosiłem sprzedawcę by nawinął 2 razy po 100m bo chce mieć na 2 kołowrotkach, jak się okazało może być jej za mało 100m. I teraz nie wiem co zrobić, myślę że gdybym do żyłki ją dowiązał to by było około 160m a to by wystarczyło w zupełności. Co sądzicie o tym pomyśle?? Żyłka ma wytrzymałości około 30kg (0,45mm) a Plecionka 48kg(0,4mm). Chciałbym się dowiedzieć czy węzeł zderzakowy zda w tym przypadku egzamin ? A może macie jakieś lepsze węzły? I czy nie ma problemów miedzy innymi czy się nie plącze i czy jak by to powiedzieć przy wyrzucaniu nie "hamuje" Nie blokuje
A przy okazji jak już piszę Powiedzcie mi jak najlepiej nawinąć plecionkę?? gdyż to moje pierwsze spotkanie z plecionkami jakimikolwiek nigdy nie miałem z nimi styczności.
Chodzi mi o to czy ją nawijać na mokro, ze szpulkę do wody i nawijam czy jak
Dziękuję z góry wszystkim którzy pomogą :) Każda rada będzie przydatna!!
Pozdrawiam

ja myślę, że możesz dowiązać. bo jak rozumiem, w podkładzie miałbyś tą żyłkę tak?
węzeł zderzakowy uważam że może być bo jest wytrzymały i nie powinien blokować w razie czego, bo wielki nie jest jak go starannie wykonasz.
_________________
http://wcizmowski.spaces.live.com
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Sprzęt wędkarski » Pozostały sprzęt wędkarski » Żyłki i plecionki » Węzły wędkarskie

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum