Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Uzbrojenie bałałajki

norbI 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Posty: 101
Skąd: wielkopolskie


Wysłany: Nie Sty 17, 2010 16:20   Uzbrojenie bałałajki

Witam. Kupując bałałajkę dostajemy ja jako patyk i kołowrotek. Stąd moje pytanie, CO DALEJ? Jak i czym przygotować wędeczkę do łowienia?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
b@rtek 

Pomógł: 34 razy
Wiek: 23
Posty: 219
Skąd: Giżycko


Wysłany: Nie Sty 17, 2010 16:27   Re: Uzbrojenie bałałajki

norbI napisał/a:
Witam. Kupując bałałajkę dostajemy ja jako patyk i kołowrotek. Stąd moje pytanie, CO DALEJ? Jak i czym przygotować wędeczkę do łowienia?


Jako, że plastikowa szczytówka nie jest najlepszym rozwiązaniem, dobrze byłoby wstawić zamiast niej szpic węglowy czy szklany(mimo iż tak na prawdę szczytówka służy nam tu tylko do prowadzenia mormy i zacięcia). Można zamontować kilka niewielkich przelotek, choć mi osobiście wystarczy tylko szczytowa z zamontowanym kiwokiem.

Co do przygotowywania wędeczki to polecam również wyszlifować delikatnie "wodnym" papierem ściernym wgłębienie na szpulę a w dziurkę wychodzącą od szpulki do szczytówki wkleić tulejkę teflonową, albo chociaż siliconową rurkę. I chyba będą to wszystkie potrzebne zabiegi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
norbI 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Posty: 101
Skąd: wielkopolskie


Wysłany: Nie Sty 17, 2010 16:33   

Aha, a czy złowioną rybę możne holować za pomocą kołowrotka? Czy "ręcznie"?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
b@rtek 

Pomógł: 34 razy
Wiek: 23
Posty: 219
Skąd: Giżycko


Wysłany: Nie Sty 17, 2010 16:34   

Jak dasz radę za pomocą tego kołowroteczka to ok :) Ale zazwyczaj przy bałałajce rybę holuje się ręką.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
norbI 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Posty: 101
Skąd: wielkopolskie


Wysłany: Nie Sty 17, 2010 16:36   

Dzięki, chyba już wszystko wiem. W razie jakiś problemów będę pytał.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
granvorka 


Pomógł: 8 razy
Wiek: 26
Posty: 242
Otrzymał 28 piw(a)
Skąd: Złocieniec


Wysłany: Nie Sty 17, 2010 19:31   

norbI, raczej nie masz szans wyholowac rybki kołowrotkiem od bałałajki :) ten kołowroteczek ma niewyobrażalnie małe przełożenie :P a jeśli chodzi o uzbrojenie tej wędeczki to ja na szczytówke naciągam kawałek wentylka przez który przechodzi żyłka i jest :okok:

pozdro
_________________
Pozdrawiam
Kubuś :zdrowko:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
GrzegorzM 
Administrator



Ulubiona metoda: Spławik i feeder
Pomógł: 37 razy
Posty: 1424
Otrzymał 185 piw(a)
Skąd: Złocieniec / Szczecin


Wysłany: Nie Sty 17, 2010 20:29   

Bałałajkę uzbrajasz w bardzo prosty sposób. Zawiązujesz żyłkę na szpulce, przekładasz przez dziurkę w kołowrotku i nawijasz tyle żyłki ile Ci trzeba. Później zakładasz kiwok np. taki:



Kiwok ma dwie dziurki - jedna by nałożyć go na szczytówkę a druga by przepuścić żyłkę. Przekładasz przez kiwok żyłkę (na jego początku i końcu) no i na koniec wiążesz mormyszkę (żyłkę przekładasz od tej strony, gdzie jest grot haczyka) tak jak zwykły haczyk.

Tutaj mały obrazek (przepraszam za jakość)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
norbI 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Posty: 101
Skąd: wielkopolskie


Wysłany: Pon Sty 18, 2010 09:08   

Dziękuje Grzegorz. A czy jest możliwość własnoręcznego wykonania kiwoka z kliszy? I jeszcze jedno, ile i jakiej żyłki najlepiej nawinąć? Głębokość mojego łowiska nie powina przekraczać 5m.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
granvorka 


Pomógł: 8 razy
Wiek: 26
Posty: 242
Otrzymał 28 piw(a)
Skąd: Złocieniec


Wysłany: Pon Sty 18, 2010 10:41   

norbI napisał/a:
A czy jest możliwość własnoręcznego wykonania kiwoka z kliszy?

norbI, pewnie, że jest możliwośc wykonania własnoręcznie kiwoka :) ale myśle, że nie jest to gra warta świeczki:P kiwok, taki jak pokazał Ci Grzesiu, kosztuje około 2zł na allegro oraz niemal w każdym sklepie wędkarskim :)
norbI napisał/a:
I jeszcze jedno, ile i jakiej żyłki najlepiej nawinąć?
do mormyszki stosowac najlepiej cienką żyłeczkę, Grzegorz stosuje 0,08, ja 0,10 :) jeśli nie czujesz się zbyt pewnie z tak cienkimi żylkami to może byc 0,12, grubsze odradzam, gdyż zaburzą Ci pracę mormychy :)
jeśli chodzi o to ile żyłki nawinąc to całą szpulkę zimowej żyłeczki, czyli najczęściej 40-50m :)

pozdrawiam :zdrowko:
_________________
Pozdrawiam
Kubuś :zdrowko:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
norbI 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Posty: 101
Skąd: wielkopolskie


Wysłany: Pon Sty 18, 2010 11:48   

Dzięki. Wszystko mam już zakupione, tylko pozostał mi jeden mały problem. Mój kiwok jest z płaskiego drutu, ze sprężynką, a na nim jest tak gumeczka do przeciąnięcia żyłki jak sądzę. Kiedy przeprowadzę żyłkę przez gumkę to ona dalej przesuwa się po kiwoku. Co z tym zrobić?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Sprzęt wędkarski » Wędziska » Podlodowe » Uzbrojenie bałałajki

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum