Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Leszcz z rzeki

Kosa 
Administrator


Ulubiona metoda: Feeder, spławik.
Okręg PZW: Zamość
Pomógł: 51 razy
Wiek: 31
Posty: 1982
Otrzymał 431 piw(a)
Skąd: Biłgoraj


Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 20:25   

micnaw napisał/a:
Kosa, A na jaką zanętę te leszcze?



Zanęta bardzo prosta, Dragon Magnum Eco Standart plus dużo kukurydzy z puchy, dużo pinki no i oczywiście glina.


Dzięki bazyl :)

Powodzenia Maćku :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
maciejslu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 50
Posty: 122
Skąd: Poznań


Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 21:44   

A ja jeszcze podpytam o łowisko...

Czy to leszcze z rzeki jakiejś, czy wody stojące? I jak złowione? Feeder?

Bo nie bardzo widzę możliwość dodania do koszyka zanętowego kukurydzy i łowienia tym sposobem w rzece :|
_________________
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Mikado Gryphon Heavy Feeder 3,60 m, cw. do 120 g + Okuma Travertine FD 30 + Super Mimicry Feeder 0.18 mm
Mikado Sensual Medium Spin 2,70 m, cw. 5 - 25 g + Spro Inspiration FD 920 + Dragon Millenium Szczupak 0.25
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kosa 
Administrator


Ulubiona metoda: Feeder, spławik.
Okręg PZW: Zamość
Pomógł: 51 razy
Wiek: 31
Posty: 1982
Otrzymał 431 piw(a)
Skąd: Biłgoraj


Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 21:48   

Łowisko to rzeka, rybki łowione oczywiście feederem. Kukurydza dodana po prostu do zanęty ale też rzucana ręką.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
methodboy 

Wiek: 35
Posty: 24
Skąd: Konin


Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 22:50   

maciejslu napisał/a:


Bo nie bardzo widzę możliwość dodania do koszyka zanętowego kukurydzy i łowienia tym sposobem w rzece :|


Dlaczego nie ?
Poprostu stosujesz koszyczki obustronnie otwarte.
Apropos Zanęty Dragon magnum
Sobota rano - Dragon Magnum + kuku + białe + melasa - 2 leszcze około 1 kg każdy spięły się przy brzegu bo mi się zachciało inne haczyki testować.
Sobota wieczór - Dragon Magnum + kuku + białe + pinki + melasa - 2 leszcze, pierwszy około 2 kg zerwał mi przypon robiąc zryw przy brzegu. Drugiem nie dałem już szans i w podbieraku znalazło sie 2,5 kg 56 cm leszcza.
Niedziela popołuniu - Traper specjal leszcz + pinki + białe + kuku + melasa - Brały tylko krąpie :(

Możliwe że duże znaczenie miała pogoda (wiatr zmienił się na wschodni, początek pełni), ale i tak coraz bardziej przekonuję się do zanęt dragona.

Połamania
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
maciejslu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 50
Posty: 122
Skąd: Poznań


Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 08:59   

No więc byłem na rybach...

Nad Wartę dotarłem o siódmej wieczorem. Mimo zakazu ruchu, ustawionego dopiero w tym roku, zdecydowałem się na przejazd przez las (choć chyba więcej tego manewru nie powtórzę...).

Woda wysoka, komary jak samoloty. A że noc miała być chłodna, to zgromadziłem w pierwszej kolejności opał. Ale "zwyczajowe" miejsce na ognisko było pod wodą, więc to działanie okazało się pozorne...

Umiąchałem zanętę - leszcz na rzekę plus dodatki (kolendra, cynamon, cukier wanilinowy i kukurydza). O wpół do ósmej obie wędki zarzucone. Minutę później - pierwsze branie i pierwszy leszcz. "Leszczyk" w zasadzie, bo gówniarz miał z dziesięć centymetrów może...

Oczywiście wrócił do wody, ponowne zarzucenie i po chwili spora płoć. Nie na tyle duża, aby ją zaprosić na obiad, więc wraca do wody. Po dwudziestu minutach kolejna płotka, wielkości pierwszego leszczyka.

A potem zaszło słońce i... plaża. Nie w sensie opalania, ale w sensie brań. Do trzeciej nad ranem nic...

Woda zimna, powietrze zimne, wiatr zimny, bóbr regularnie przepływał tuż kolo mnie i na mój widok regularnie "się wystraszał" i dawał nura pięć metrów ode mnie, waląc ogonem w wodę. Do tego nietoperze i kaczki, latające bez przerwy, księżyc świeci tak, że czytać można, a ja siedzę w dwóch swetrach i kurtce, opatulony kocem i łapy mi tak drżą, że nawet fajki nabić nie mogę...

Więc o trzeciej się zwinąłem. I to tyle...
_________________
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Mikado Gryphon Heavy Feeder 3,60 m, cw. do 120 g + Okuma Travertine FD 30 + Super Mimicry Feeder 0.18 mm
Mikado Sensual Medium Spin 2,70 m, cw. 5 - 25 g + Spro Inspiration FD 920 + Dragon Millenium Szczupak 0.25
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
gabriel342 
Po Przerwie...


Pomógł: 3 razy
Wiek: 20
Posty: 139
Skąd: Łomża


Wysłany: Wto Lip 06, 2010 08:58   Leszcze z Narwi

Witam. Mam taki problem . Łowię na rzece Narew w okolicach Łomży. Używam techniki gruntowej ale nigdy nie moge złapać leszcza. Mój sprzęt to kołowrotek okuma trnity 330 i wędka uniwersalna(bardziej gruntowa) o cw 30-60g. Jako przynęty używam białych robaków. Łowiłem sprężyną bez dociążenia i neciłem kupną zanętą na leszcza. Nie dodawałem do niej nic. Proszę o porady. Jaka żyłka będzie najlepsza? Proszę o pomoc jakiej zanety użyć, itp. Czy haczyki mikado sensual FEEDER nr 8 będą dobre? Z góry dzięki. Każego nagradzam "pomógł"

[ Dodano: Wto Lip 06, 2010 09:58 ]
i jakie miejsca na rzece będą najlepsze?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
kiler 
kiler

Pomógł: 1 raz
Wiek: 68
Posty: 59
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Toruń


Wysłany: Wto Lip 06, 2010 10:36   

gabriel342, nie wiem jakiej żyłki używasz ale w mim przypadku sprawdza się 0.20,przypon 0,18,0,16 i haczyki nr.10 i 11 gamakatsu.Pozdrawiam. :>
_________________
kiler
Postaw piwo autorowi tego posta
 
KamAnt 
Moderator



Ulubiona metoda: Feeder / Spinning
Okręg PZW: Tarnobrzeg
Pomógł: 37 razy
Wiek: 24
Posty: 806
Otrzymał 134 piw(a)
Skąd: WNR


Wysłany: Wto Lip 06, 2010 10:53   

Szukaj miejsc gdzie woda ma mniejszy uciąg np. na zakolach.Jeśli na białe bierze Ci drobnica to próbuj na kukurydze :) Co do haczyków się nie wypowiem bo tej firmy nie używam, a o żyłce napisał Ci już powyżej kolega kiler :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gabriel342 
Po Przerwie...


Pomógł: 3 razy
Wiek: 20
Posty: 139
Skąd: Łomża


Wysłany: Wto Lip 06, 2010 11:11   

ok. Będę używał zanęty trapera. rozumiem że donęcanie ma być?? Czym wzbogacić zanętę? A czy używać obciążeń do koszyszczka zanętowego?Lepiej użyć zanęty Leszcz special Czy zanęty Feeder?
aha i gdzie można dostać glinę lub żwir? A czy może być zwykły żwir? Mam zamiar go użyć bo słyszałem że na rzękę sie używa.
_________________
Rekordy:
Płoć 27
Karaś 34
Szczupak 68
Lin 34
Krąp 26
Leszcz 36
Postaw piwo autorowi tego posta
 
dwiktor
[Usunięty]



Wysłany: Wto Lip 06, 2010 11:22   

A spytam tak z ciekawości, nie ściąga Ci zestawu wraz z nurtem?
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Łowienie poszczególnych gatunków » Spokojnego żeru » Leszcz z rzeki

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum