Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Produkcja kulek proteinowych

ostry83 

Wiek: 34
Posty: 58
Skąd: Włodawa


Wysłany: Czw Paź 29, 2009 09:51   Produkcja kulek proteinowych

Witam, mam taką sprawę, mam zamiar zrobić własne kulki wiosenne (gotowy mix + dodatki), wcześniej używałem gotowych z rożnym skutkiem, a wiec do rzeczy, ponirzej opisze nurtujące mnie sprawy
1. Nigdy nie robiłem kulek wiec nie wiem czy to najlepszy pomysł ale chce zrobić coś takiego, wymieszać 1kg mixu TB TE Ultra Liver Mix z 2kg TB Pure Fish Mix, chce po prostu polepszyć jakość Pure Fish Mixu i tu pytanie czy to dobry pomysł? czy może lepiej skorzystać z jednego rodzaju mixu?
2. Do mixu będę chciał dodać parę dodatków własnych
a) mielonych wędzonych sardynek lub szprotek - jakie są proporcje dla tego typu dodatku? (gdzieś widziałem ze 10-20%)
b) prażone grubo mielone konopie - jakie są proporcje dla tego typu dodatku? (gdzieś widziałem ze max 10%)
c) mielone raki - jakie są proporcje dla tego typu dodatku? (nigdzie nie znalazłem info o takim dodatku, a skoro cyprinusy lubią raki to pomyślałem czemu nie)
d) mielony pellet rybny - jakie są proporcje dla tego typu dodatku?
3. Jakich aromatów i dodatków użyć, płynnych czy w proszku? Gdzieś czytałem ze te w proszku znacznie lepiej pracują w wodzie bo dopiero w kontakcie z wodą zaczynają się uwalniać czy to prawda?
4. Ile gotować? Kulki będą wielkości 16mm i nie mogę znaleźć jak gotować TB podaje ze wrzucić do wrzątku i gotować aż do wypłynięcia a w gazetach znalazłem 1minuta po wypłynięciu?
5. Pytanie odnośnie suszenia, chce zrobić coś takiego, kulki zanętowe będę suszył około tygodnia lub więc (prawie na kamień) tak by się szybko nie psuły, a kulki przynętowe chce suszyć 6-8godzin i tu pytanie czy tak suszone kulki przynętowe będą miękkie i ile wytrzymają od rozmrożenia? Chodzi o to czy jak je rozmrożę i pojadę na 3-4 dniowa zasiadkę to mi nie spleśnieją?
6. Pytanie poza tematem produkcji kulek a może i nie, z tego sezonu zostało mi sporo gotowych kulek TB opakowania są otwarte ale przepakowałem je w duże worki foliowe z zamknięciem strunowym i tu pytanie czy da się jakoś je wykorzystać do mixu np mielone, jeśli tak to w jakich proporcjach dodawać czy może lepiej wysuszyć je na kamień i używać jako zanętowych?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
PrzemekBździuch 
www.sklep-karpiowy.pl


Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Posty: 168
Skąd: Sławoborze


Wysłany: Czw Paź 29, 2009 11:13   

Witam
Postaram się odpowiedzieć na pytania.
AD1. Możesz bez problemu zmieszać różne mixy. Ja czasem też tak robię, mieszam, albo do gotowego dodaje różnych dodatków.
AD2
a. Ja bym zrezygnował ze szprotek bo kulki zrobione z nimi bardzo szybko się psują. Chyba że zrobisz przed łowieniem. W zależności od mixu można dodać 10-15 %
b. Można dodać nawet 20% ale wtedy będzie problem z rolowaniem. Jak chcę dodać do kulek bardzo dużo ziaren kulki robię w rękach.
c. Jakie te raki suszone czy mięso? Również będą się szybko psuły kulki.
d. Z mielonego pelletu możesz robić kulki i nie innego nie dodawać. A więc może go być nawet 100% :)
Ad3. Najlepsze do kulek są płynne Flawory. Jeżeli dasz proszek w czasie gotowania uleci całya romat. Ja polecam Aminokomplety, bo w jednej buteleczce masz wszystko co potrzebne do zrobienia dobych kulek.
Ad4. Gotuj 2-3 minuty po wypłynięciu kulek. Zależne jest to jeszcze od wielkości palnika, garnka, ilości wrzuconych kulek. Po wyciągnieciu sprawdź czy kulka w środku jest ugotowana.
Ad5.Jeżeli chcesz suszy kulki to polecam suszarkę do grzybów. Wystarczy suszyć 24 godziny i kulki masz wysuszone na kamień. Wsadzasz je doo kartonów po butach i najlepeij przesypać je ryżem (będzie wciągać wilgoć). Wysuszone przez kilka godzin przynętowe kulki po wyciągnięciu z zamrażarki bez problemu wytrzymają kilka dni. Warto je po rozmrożeniu zalać dipem lub płynnymi pokarmami. Oświerzysz wtedy kulki i będą miały lepszy aromat.
Ad6. Bez problemu możesz wykorzystać w przyszłym roku kulki co ci zostały. Nic im nie będzie.

Mam nadzieję, że trochę pomogłem :)
Pozdrawiam
Przemek
_________________
Łowienie i wypuszczanie karpi to mój sposób na życie. NO KILL

www.lowiska.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ostry83 

Wiek: 34
Posty: 58
Skąd: Włodawa


Wysłany: Czw Paź 29, 2009 19:32   

Ad2.
a) Co do szprotek, jeśli bym suszył kulki 6 godzin a potem zamroził, to ile po rozmrożeniu by się zepsuły? Chodzi mi o zmielone szprotki
b) Co do konopi to myślałem o jakimś dodatku odtłuszczonym poleciłbyś jakiś?
c) raki z pobliskich łowisk, surowe lub ugotowane, zmielone, jeśli gotowane to na wodzie z łowiska. I jak z ich trwałością po zamrożeniu? podobnie jak szprotki pewnie
Ad3
Myślałem o aminokompleksie - wątroba, używałeś może? Jeśli tak czy poleciłbyś go pod wiosenne kulki?


1.Ogólnie mniej więcej te składniki chciałem dać na wiosenne kulki tzn kwiecień-maj aromat chce zrobi Ryba-wątroba z dodatkiem chilli lub spice jakiś co o tym myślicie? czy lepiej nie dawać ostrych na wiosnę?
2.Te kulki będą pod 2 łowiska oba zamulone wiec z silnym aromatem własnym i tu pytanie odnośnie stężenia aromatów dać dolną czy górną dawkę bo słyszałem ze na wiosnę lepiej nie dawać zbyt silnego aromatu ale skoro dno muliste to już sam nie wiem?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan


Pomógł: 35 razy
Wiek: 29
Posty: 1960
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Hattingen Nordhein-Westfalen


Wysłany: Czw Paź 29, 2009 19:58   

Ja to na wiosnę bym się już nastawiał na słodkie kulki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
PrzemekBździuch 
www.sklep-karpiowy.pl


Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Posty: 168
Skąd: Sławoborze


Wysłany: Czw Paź 29, 2009 20:02   

Witam
a. Zamrożone kulki zrobione ze szprotkami wytrzymają spokojnie kilka miesięcy. Po rozmrożeniu 2-3 dni wytrzymają. Ja wolę dodawać tuńczyka.
b. Dodanie konopi do mixu powoduje zwiększenie granulacji mixu i dlatego gorzej się roluje. Nie ma sensu dodawać dodatków odtłuszczających.
c. Nie dodawałem nigdy raków ale myślę, że podobnie z trwałością jak szprotki.
Wiosną używałem aminokomplet wątroba mięso, ale zakochałem się w kałamarnicy. http://www.sklep-karpiowy...9.html?cPath=19 - wspaniały zapach będę wiosną bazował na tym zapachu.
Przyprawy sprawdzają się przez cały rok. Ja bardzo lubię kombinacje słodkie z dodatkiem Robin Reda (przyprawy).
Przy dnie mulistym trzeba przebić się zapachem przez śmierdzący muł. Polecam mocno dipowane kulki tym bardziej, że w zimnej wodzie zapach wolniej się roznosi.
Przy ro0bieniu kulek polecam dodać do mixu połowę dawki aromatu, a dopiero po wysuszeniu kulek dodać pozostałą część. Przy gotowaniu i tak traci się dużo aromatu, a po wysuszeniu kulki pięknie wciągną aromat.
pozdrawiam
Przemek
_________________
Łowienie i wypuszczanie karpi to mój sposób na życie. NO KILL

www.lowiska.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
ostry83 

Wiek: 34
Posty: 58
Skąd: Włodawa


Wysłany: Pią Paź 30, 2009 00:35   

Z tego co czytałem tuńczyk szybciej wysycha niż np wędzona ryba przez co traci szybciej właściwości przynajmniej tak sie sprawdza w stick mixach szybko traci swoje właściwości.
A czy np zmielony pelet nie zlepi mixu z dodatkiem większej ilości konopi.
Możesz mi powiedzie co to jest ten Robin Red ? słyszałem o nim ale nie wiem co to właściwie jest?
Kurcze temat kulek jest tak obszerny że co jedna odpowiedz na jedno z moich pytań to w mojej głowie pojawia się 5 kolejnych pomysłów/pytań
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Elton 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 36
Posty: 337
Skąd: Tarnów


Wysłany: Pią Paź 30, 2009 07:50   

Robin Red to mieszanka przypraw i papryki czerwonej.W chłodnych porach roku zwróć uwagę na zawartość olejów gdyż w zimnej wodzie przynęta taka wolno pracuje(są oczywiście oleje które są przystosowane do tego i nie powodują w/w wady)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
PrzemekBździuch 
www.sklep-karpiowy.pl


Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Posty: 168
Skąd: Sławoborze


Wysłany: Pią Paź 30, 2009 20:49   

Witam
Chyba nikt nie jest w stanie wiedzieć wszystko na temat składu kulek. Trzeba być ichtiologiem oraz chemikiem, żeby zgłębić tę wiedzę. Już kilka lat kręcę kulki jak mam czas, ale i tak zdarza mi się coś skaszanić. A więc trzeba pytać, pytać i jeszcze raz pytać oraz testować różne gotowe oraz swoje mixy żeby nabrać doświadczenia. Kiedyś liczyłem, że zrobienie naprawdę "wypasionych" kulek kosztuje więcej niż gotowe. Z drugiej strony złowienie karpia na własnoręcznie zrobioną kulkę cieszy podwójnie :) .
Pozdrawiam
Przemek
_________________
Łowienie i wypuszczanie karpi to mój sposób na życie. NO KILL

www.lowiska.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ostry83 

Wiek: 34
Posty: 58
Skąd: Włodawa


Wysłany: Pią Paź 30, 2009 22:22   

Ok na zakończenie pytanie o aromaty wiosenne które chce zrobić, :radocha: wiem wiem nie da się podać uniwersalnego flavora ze względu na różnorodność łowisk i całej flory i fauny, pogody itp chce zrobić dwa aromaty
1. Ryba-Wątroba i zanętowe i na włos
2. Ananas ewentualnie Wątroba-Ananas te wyłącznie na włos lub w małych ilościach do nęcenia punktowego

A i poszukuje barwnika flou ma ktoś coś godnego do polecenia??
Postaw piwo autorowi tego posta
 
PrzemekBździuch 
www.sklep-karpiowy.pl


Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Posty: 168
Skąd: Sławoborze


Wysłany: Sob Paź 31, 2009 10:13   

Witam
Ja nigdy nie stosuje barwników. Kolorowe kulki są tylko dla nas - karpiarzy. Karp i tak nie rozróżnia kolorów w wodzie. Jest tylko jeden powód do barwienia kulek. Jeżeli ptactwo je wyjada wtedy dobrze je zabarwić na kolor dna. Miałem takie łowisko gdzie kaczki i łyski wybierały całą zanętę i tylko barwione na czarno kulki (dno muliste) zostawały. Co do zapachu to jeszcze polecam żurawinę. Testowałem ją w tym sezonie i super komponuje się ze wszystkimi śmierdzielami. Możemy robić łamańce z żurawiny i różnych smrodków.
pozdrawiam
Przemek
_________________
Łowienie i wypuszczanie karpi to mój sposób na życie. NO KILL

www.lowiska.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Metody wędkowania » Wędkarstwo karpiowe » Zanęty i przynęty » Produkcja kulek proteinowych

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum