Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Bardzo mocne kotwiczki

nurek1973
[Usunięty]



Wysłany: Nie Paź 18, 2009 13:31   Bardzo mocne kotwiczki

Łowię głównie plecionką i mam problem odnośnie kotwic do woblerów które niejednokrotnie nie wytrzymują naporu sporej ryby na "sztywnym" zestawie, używam kotwic "OWNER" z grubego drutu nr6-8 i nawet te kotwiczki uważane prze zemnie za nr 1 rozginają się, a użycie większej numeracji nie wchodzi w rachubę ze względu rozmiaru przynęty. Może ktoś z kolegów zna mocniejsze kotwice od ww?
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
su_mik 
spining to nalog :P


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Tarnów
Pomógł: 59 razy
Wiek: 33
Posty: 1127
Otrzymał 86 piw(a)
Skąd: Aktualnie z Paryza


Wysłany: Nie Paź 18, 2009 14:17   

To normalne na sztywnym zestawiem wiele kotwic bedzie sie rozginalo a niektore moga pekac! Sproboj z firma VMC, tu masz linka to sa dobre kotwiczki sam je stosuje http://www.allegro.pl/ite...0_szt_nr_6.html
ale nie gwarantuje ze na sztywnym zestawie tez nie beda sie rozginaly, ja lowie glownie zylka. Ale mozesz sprobowac :)
_________________
su_mik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Borsuck 
spinningista

Pomógł: 21 razy
Wiek: 38
Posty: 703
Skąd: Nowa Huta


Wysłany: Nie Paź 18, 2009 17:28   

Moja klasyfikacja kotwic/haków:
1. Owner
2. Gamakatsu
3. Mustad
4. Matzuo
.
.
.
.
.VMC

Nie ma rzeczy niezniszczalnych. Jak Ci się ownery rozginają/łamią, to inne też nie dadzą rady.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Piotreq 
spinfan


Pomógł: 121 razy
Wiek: 40
Posty: 1418
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Płock


Wysłany: Nie Paź 18, 2009 18:24   

Ja do zbrojenia wobków i wahadeł używam najczęściej VMC i jak na razie mnie jeszcze nie zawiodły, z tymże są to małe rozmiary 10--12, a wobki 2,5-4 cm i wahadła 3-6gr na które łowię przy użyciu żyłek ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Nie Paź 18, 2009 18:55   

Owner i Gamakatsu to najmocniejsze kotwice, jak do tej pory. Niestety nie poradzisz nic na taką kolej rzeczy.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Borsuck 
spinningista

Pomógł: 21 razy
Wiek: 38
Posty: 703
Skąd: Nowa Huta


Wysłany: Nie Paź 18, 2009 21:46   

Piotreq - ja VMC gnę jak plastelinę na pletce 10 LB :glupek:
Poza tym w mojej Wiśle VMC już często po pierwszym kontakcie z wodą zaczyna łapać rdza.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
kociniak 
Wędkarstwo to spokój duszy i ciała


Pomógł: 13 razy
Wiek: 34
Posty: 589
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Piastów


Wysłany: Pon Paź 19, 2009 08:45   

Numer jeden to francuskie Canelle, poszukaj ktoś ma na necie chyba pphu_abc, ja kupuję we Francji. Polecam dla mnie Gamakatsu odpada w przedbiegu.
_________________
Granat, dryga, worek na ryby i agregat .
Każda ryba jest do zjedzenia.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
nurek1973
[Usunięty]



Wysłany: Pon Paź 19, 2009 16:52   

Dzięki kolego, przyznam że nie łowiłem tymi kotwiczkami, z wyglądu przypominają VMC, myślę że chyba nie "przeskoczą" ownerów :) no ale może się mylę :mysli: Jutro wyjeżdżam na zachód to się rozejrzę po sklepach, być może coś ominęło nasz kraj,pozdrawiam.
 
Piotreq 
spinfan


Pomógł: 121 razy
Wiek: 40
Posty: 1418
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Płock


Wysłany: Pon Paź 19, 2009 20:41   

Borsuck napisał/a:
Piotreq - ja VMC gnę jak plastelinę na pletce 10 LB :glupek:
Poza tym w mojej Wiśle VMC już często po pierwszym kontakcie z wodą zaczyna łapać rdza.

Jeżeli dzieje się tak na zawadzie to chyba jest to zaleta bo przy cienkim i plastycznym drucie uwalniasz przynętę poprzez rozgięcie kotwiczki, no a potem możesz ją z powrotem szczypcami uformować, ja przynajmniej tak mam przy małych rozmiarach VMC, jak do tej pory nie musiałem tego zabiegu robić po straconej rybie ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Paź 19, 2009 21:22   

Piotreq napisał/a:
Jeżeli dzieje się tak na zawadzie to chyba jest to zaleta bo przy cienkim i plastycznym drucie uwalniasz przynętę poprzez rozgięcie kotwiczki, no a potem możesz ją z powrotem szczypcami uformować, ja przynajmniej tak mam przy małych rozmiarach VMC, jak do tej pory nie musiałem tego zabiegu robić po straconej rybie ;)

Właśnie problem pojawia się przy sporej rybie. Nie byłoby Ci żal jakbyś przez rozginające się kotwiczki stracił rybę życia?
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Sprzęt wędkarski » Pozostały sprzęt wędkarski » Haczyki i kotwice » Bardzo mocne kotwiczki

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum