Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Zbiornik Topola

synek 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Posty: 120
Skąd: Nowa Ruda


Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 01:20   

No widzisz :) , dziś znów byłem na kochanej Topoli i moje leszki znów nie zawiodły.Ja zawsze siadam poniżej mostu - w miejscu gdzie się woduje łodzie.I rzucam w nurt , w sam środek ,jest tam dołek i głębokość około 2 metrów.Zastanawia mnie tylko to że będąc ostatnim razem połapałem leszczy , ale same maluchy - największy miał 40 cm.W tamtym roku pięćdziesiątaki to był standard.Albo leszcz karłowacieje z powodu nadmiernej jego ilości , albo duże nie wchodzą w rzekę.Moje sposoby na zwabienie dużego nie odnoszą żadnych skutków.Małych jest pod dostatkiem , dużego coś nie mogę połapać. :zalamka: . A co do górskich to nie mam opłaconych.A za mostem ostatnio jak jestem to za każdym razem trafiam na wolne miejsce , w nocy to już wogóle pustki na maxa , ostatnio siedziałem praktycznie sam.Na weekend nie wybieram się nigdy , bo o miejsce ciężko. :[
_________________
Jeśli pomogłem-kliknij :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
martini 

Posty: 10
Skąd: Wrocław


Wysłany: Pią Paź 02, 2009 10:17   

Witam wszystkich! Zbiornik Topola znam od strony taśmy, zawsze łowie tam na wiosne. Jednak nigdy nie połapałem tam leszczy powyżej 40cm, zato nadrabiałem ilością. Jeśli chodzi o drapieżnika dobrym miejscem z brzegu jest "półwysep" niedaleko kopalni. Raz nieopatrznie dodałem pinki do zanęty i miałem "połowione", co chwile okonek lub przegryziony przypon...Od tamtej pory w tym miejscu łowię tylko na trupka z słabymi efektami niestety...Mam prośbę czy może ktoś opisać jak dojechać z miejscowości byczeń na "ujście" aby trafić do opisywanych kilka postów wyżej miejscówek. Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
synek 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Posty: 120
Skąd: Nowa Ruda


Wysłany: Pią Paź 02, 2009 11:11   

martini, jadąc z Wrocka musisz kierować się na Ząbkowice śląskie a potem na Kamieniec Ząbkowicki , następnie Byczeń a stamtąd na wioskę o nazwie Topola.Z Byczenia do Topoli jest około 5 km.Przd wjazdem do Topoli jest mostek , i przed tym mostkiem skręcasz w lewo , jedziesz z 40 metrów i juz jesteś na ujściu

Na mapie zobaczysz drogę zaznaczoną takimi niebieskimi kropkami.W pewnym momencie ta droga przechodzi przez rzekę Nysę Kłodzą , i na rzece jest mostek ,zaraz obok mostku jest zjazd w dół , i jak sobie trochę tą mapę zmniejszysz znakiem " - " to zobaczysz poniżej tego mostku rozlewisko/zlew , czyli właściwe ujście Nysy Kłodzkiej do zbiornika Topola.Jest to miejsce o którym czasem tu piszę ,miejsce moich częstych zasiadek.Polecam odcinek w nurcie , nie na otwartej wodzie.Co do trasy, to masz mapkę więc najbliższą drogę wybierzesz sobie sam.Pozdrawiam :)
Tu jest link z mapą.

http://www.zumi.pl/namapi...aj&moreCities=1


Do Admina p. - Jeśli przez wklejenie linka z mapą naruszyłem regulamin , to sorki :)
_________________
Jeśli pomogłem-kliknij :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kojak 

Pomógł: 5 razy
Posty: 136
Skąd: Warszawa


Wysłany: Pią Paź 02, 2009 18:55   

Jutro chyba wybiorę się na ujście więc zdam relacje co i jak:P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
martini 

Posty: 10
Skąd: Wrocław


Wysłany: Pią Paź 02, 2009 19:13   

Dzięki Synek za dokładny opis dojazdu. Mam nadzieję, że uda mi się sprawdzić "ujście" w niedziele rano. Oczywiście podzielę się wrażeniami :) Pogoda w weekend ma się ustabilizować także zapowiada się fajne wędkowanie, choć tak jak łowienie ryb to chyba nic nie uczy człowieka pokory ;) pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
synek 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Posty: 120
Skąd: Nowa Ruda


Wysłany: Pią Paź 02, 2009 19:40   

martini, połamania kija :) pozdrawiam.Aaaa....... i napisz koniecznie słów parę - tutaj w temacie , po powrocie do domu.
_________________
Jeśli pomogłem-kliknij :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
martini 

Posty: 10
Skąd: Wrocław


Wysłany: Pon Paź 12, 2009 18:22   

Witam! miałem zdać relację tydzień temu, niestety nie było mi dane wybrać się na ryby. ten weekend też zapowiadał się kiepsko ale mimo tego udało mi się znaleźć 4 godziny w niedziele aby wyskoczyć na "ujście". pojechałem w samo południe także na wiele nie liczyłem, pogoda też co chwile się zmieniała. Zająłem miejsce po drugiej stronie od zjazdu do miejsca wodowania łodzi zaraz przy samym moście. Łowiłem jedną gruntówką i batem czego efektem były dwa malutkie "leszczyki". miejsce bardzo ładne, od mojej strony rynna 2,5 do 3 m (łowiłem na 7mkę także dalej niestety nie sprawdziłem) spokojny nurt co było dla mnie sporym zaskoczeniem jak na Nysę Kłodzką. Jest trochę zaczepów także miejsce na sandacza wydaje się wymarzone. Ryba wyraźnie nie żerowała albo ze mnie taka du.. ;) Mam prośbę do synka, czy mógłbyś opisać miejsce w którym łowisz? Czy to jest na przeciwko miejsca na którym łowiłem czy bliżej zbiornika? Jaka jest tam głębokość i jak z zaczepami? Namówiłem kuzyna na następny weekend na nockę, nie wiem czy to będzie piątek czy sobota także nie odpuszczam ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
synek 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Posty: 120
Skąd: Nowa Ruda


Wysłany: Pon Paź 12, 2009 22:36   

martini napisał/a:
Mam prośbę do synka, czy mógłbyś opisać miejsce w którym łowisz? Czy to jest na przeciwko miejsca na którym łowiłem czy bliżej zbiornika? Jaka jest tam głębokość i jak z zaczepami? Namówiłem kuzyna na następny weekend na nockę, nie wiem czy to będzie piątek czy sobota także nie odpuszczam ;)

No wiec tak , ja zawsze siadam po tej stronie gdzie wodowanie łodzi jest , tylko że troche niżej , zaraz za tym krzakami , i rzucam właśnie w tą rynnę , jakieś 15 m. od brzegu , no może 20m.Głębokość to nie wiem dokładnie.Chyba trochę ponad 2m.Jeżeli chodzi o grunt to wiadomo - przypon 60 cm będzie taki w sam raz .Najważniejsza rzecz to jest taka że oprócz zanęty w koszyku trzeba naprawdę sporo ponęcić strzelając procą , lub w jakiś tam inny sposób.Co do sandacza to udało mi sie w tym roku już parę złapać bez wywózki trupka na dalszą odległość.Wystarczył rzut do wody "z kija" na odległość 40m.Następnym razem zasiądź sobie na moim miejscu i rzucaj trupka w stronę pracującej barki , w nurt raczej nie radzę bo tam nigdy nie miałem brań sandacza.Rzucaj na otwartą wodę , a zestaw gruntowy postaw w miejscu które opisałem powyżej.Czyli jak bedziesz na brzegu , na którym woduje się łodzie to musisz celować po prosto na drugi brzeg , i zestaw stawiać pośrodku mniej więcej.Miejsce które ty wybrałeś jest mniej dostępne , i auto musisz zostawić wyżej.Tam gdzie ja siadam , autko masz za plecami.Niekiedy nawet skrzynki nie wyciągam z bagażnika bo się nie opłaca , a jak pada deszcz to hop do samochodu i stamtąd obserwuje szczytówki :) I pamiętaj !!! NĘCIĆ, NĘCIĆ I jeszcze raz nęcić , a połapiesz na pewno. :]
_________________
Jeśli pomogłem-kliknij :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mr7
[Usunięty]



Wysłany: Wto Paź 13, 2009 15:06   

Mam pytanie , czy ta "topola" jest niedaleko Paczkowa i zasilany jest przez Nyse Kłodzką ?

[ Dodano: Wto Paź 13, 2009 15:29 ]
Albo niech ktos mi wysle linka do mapki bo jesli to niedaleko Paczkowa to całe wakacje tam siedze (u babci i się nudze) a tak to bym połowił . :D
 
synek 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Posty: 120
Skąd: Nowa Ruda


Wysłany: Wto Paź 13, 2009 22:56   

mr7 napisał/a:
Mam pytanie , czy ta "topola" jest niedaleko Paczkowa i zasilany jest przez Nyse Kłodzką ?

[ Dodano: Wto Paź 13, 2009 15:29 ]
Albo niech ktos mi wysle linka do mapki bo jesli to niedaleko Paczkowa to całe wakacje tam siedze (u babci i się nudze) a tak to bym połowił . :D


Trzy posty wyżej jest mapka :zdegustowany: , ale wrzucę raz jeszcze.
MAPKA - ZBIORNIK "TOPOLA"
http://www.zumi.pl/namapi...j&moreCities=1.
Zgadza się , jest to niedaleko Paczkowa - około 8 km.Z tym że na samej Nysie przepływającej przez Paczków masz o niebo lepsze miejscówki , a i same ryby są większe.Poza tym jest też Kozielno , na które masz tyle co na Topolę, nawet bliżej.
_________________
Jeśli pomogłem-kliknij :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Łowiska » Dolnośląskie » Zbiornik Topola

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum