Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Węgorz

Ferret 
Administrator :P


Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 128
Skąd: Gdańsk


Wysłany: Pon Sty 31, 2011 20:28   

W każde lato łowię sporo węgorzy i próbowałem na wątróbkę, martwą uklejkę, flaki, jakieś różne świństwa i rosówkę. Najlepsze efekty miałem na to ostatnie. Bezpośrednio zakładam ciężarek przelotowy, powiedzmy 25-30g, żeby był daleki wyrzut i jazda. Bez żadnych nęceń i tych podobnych.
_________________
Spinning <3

http://www.facebook.com/p...269420366445172
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
piotrasik69 

Wiek: 29
Posty: 62
Skąd: Augustów


Wysłany: Wto Lut 01, 2011 19:32   

to musisz mieć dobre łowisko gdzie jest ich dużo... ja latem łowię liny tylko na rosówki bo inne przynęty mniej są skuteczne na mojej rzece, i w dodatku zawsze idę o 1 w nocy na ryby do rana i nigdy mi się nie zdarzyło jego złowić. a na rybach latem jestem średnio co 2 dni
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Ferret 
Administrator :P


Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 128
Skąd: Gdańsk


Wysłany: Wto Lut 01, 2011 19:54   

A może tam gdzie łowisz nie ma węgorzy? Być może jest to też wina haka. Na węgorka stosuje haki nr 2 i zakładam niekiedy 2 rosówki. Wtedy jest prawie pewniak, że nic mniejszego nie będzie objadać. Chyba, że żeruje Jazgarz :D . Wtedy można iść do domu, bo z ryb nici :)
_________________
Spinning <3

http://www.facebook.com/p...269420366445172
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
piotrasik69 

Wiek: 29
Posty: 62
Skąd: Augustów


Wysłany: Wto Lut 01, 2011 22:00   

ja też właśnie stosuje haki numer 2 ale to śa haki karpiowe . węgorze są ale nie wiele, wiem w ciągu lata się słyszy że komuś wziął jako przyłów :P to tak że przez cały sezon dwie sztuki może złapią :lol:
Także kilka lat temu jak pływałem ze spiningiem po rzece to celowo zaczepiałem za żaki kłusolom żeby im porwać i tam za każdym razem kiedy ciołem to były węgorze, nie za wielkie takie do pół metra ale były hehe w tym roku nastawię się typowo na węgorza i zobacze co z tego wyniknie :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Ferret 
Administrator :P


Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 128
Skąd: Gdańsk


Wysłany: Śro Lut 02, 2011 08:39   

Hmmm możesz jeszcze spróbować z suszoną krwią- strasznie śmierdzi :) W wędkarskim można kupić takie fajne koszyczki zanętowe. Wsypujesz krew i zamykasz, coś takiego jak opakowanie po wapnie tylko, że mniejsze z dziurkami. Pisząc te posty przypomniał mi się węgorz, który zerwał się mojemu ojcu- na moją wędkę ^^ Bydle było niesamowite żeby nie skłamać cielsko na bank 10cm średnicy, ale był krótki.
_________________
Spinning <3

http://www.facebook.com/p...269420366445172
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
piotrasik69 

Wiek: 29
Posty: 62
Skąd: Augustów


Wysłany: Śro Lut 02, 2011 12:12   

właśnie tak myślałem o tej krwi :) o to ładny faktycznie musiał być hehe już nie mogę się doczekać z jednej strony lata ale z drugiej sie nie chce zeby już lód stopniał hehe
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Olek86 

Wiek: 31
Posty: 99
Skąd: Bydgoszcz


Wysłany: Śro Lut 02, 2011 15:05   

Zanęta.
Składniki: sucha karma dla psów, rosówki, bułka tarta i wątróbka wieprzowa.
Sposób przyrządzenia: Karmę zmielić w młynku i wsypać do wiadra. Rosówki siekamy na kawałki i wrzucamy do karmy. Wątróbkę przed dodaniem miksujemy. Na koniec dodać trochę bułki tartej i delikatnie nawilżamy wodą przegotowaną lub uprzednio nabrana z jeziora. Można dodać niewielką ilość atraktora mięsnego. Całą tę okropną breję zostawiamy na kilka godzin, żeby "nabrała mocy wabiącej" :lol: . NIE PRÓBUJ ROBIĆ TEGO W DOMU! Najlepiej w garażu lub piwnicy bo jak nabierze mocy to wręcz cuchnie i ściąga wszystkie muchy z całej okolicy. :uoee:
Zanętę pakujemy do koszyczka zanętowego, a na haczyk rosówka, zdechła uklejka lub wątróbka.
Haczyk duży najlepiej 2 lub 3.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
przemekM 
no kiLL

Wiek: 27
Posty: 1
Skąd: krk


Wysłany: Nie Lut 20, 2011 10:58   

u mnie na łowisku na węgorze najlepiej spisuje sie żywiec, trupek i rosówka. do pierwszych dwóch haki nr 2 a na rosówke 4. najczęściej łowie na spławik choć grunt też się sprawdza(ciężarek 30g, przypon z plecionki 16mm ok 25cm) Brania zaczynają sie póznym wieczorem tj. kolo 20. ale jednak najlepiej jest miedzy 22 a 2 choć rano też się trafiają. bran jest dużo węgorzy też ale szkoda ze mniej innych drapieżników.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Punio 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 33
Posty: 196
Skąd: drawsko pomorskie/arhus-dk


Wysłany: Pon Lut 21, 2011 17:26   

Cytat:
Zanęta.
Składniki: sucha karma dla psów, rosówki, bułka tarta i wątróbka wieprzowa.
Sposób przyrządzenia: Karmę zmielić w młynku i wsypać do wiadra. Rosówki siekamy na kawałki i wrzucamy do karmy. Wątróbkę przed dodaniem miksujemy. Na koniec dodać trochę bułki tartej i delikatnie nawilżamy wodą przegotowaną lub uprzednio nabrana z jeziora. Można dodać niewielką ilość atraktora mięsnego. Całą tę okropną breję zostawiamy na kilka godzin, żeby "nabrała mocy wabiącej" :lol: . NIE PRÓBUJ ROBIĆ TEGO W DOMU! Najlepiej w garażu lub piwnicy bo jak nabierze mocy to wręcz cuchnie i ściąga wszystkie muchy z całej okolicy. :uoee:
Zanętę pakujemy do koszyczka zanętowego, a na haczyk rosówka, zdechła uklejka lub wątróbka.
Haczyk duży najlepiej 2 lub 3.


prościej, szybciej, czyściej i chyba wcale nie drożej jest kupić pellet na węgorz\e w postaci grubej powiedzmy 3x3 cm i wystrzeliwanie go proca...nie trzeba tego wcale dużo aby śliskie wpadły w amok czując krew ,która jak wiadomo wyczuwają z daleka.statystycznie więcej grubych można złapać. na martwa rybkę bądź filet z niej(przez rozpuszczam troszkę pelletu i wkładam tam kilka filetów aby nasiąkły zapachem.polecam).Na rosówki częściej skusi się sznurówka niż okazała sztuka.przypon do glownej obowiązkowo połączony krętlikiem ale to chyba każdy wie :]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
dario_soldier 
rico:)


Wiek: 31
Posty: 76
Skąd: Mazowieckie


Wysłany: Pon Lut 21, 2011 18:37   

Na węgorza dobry sposób to nęcenie go ok. tygodnia moczonym suchym pedigree junior dla szczeniaków pomieszanym z mielonymi uklejami, proporcja 2:1. Nęcić najlepiej z wieczora tak koło 19 przez ok. 5 dni po 3-5 kul wielkości pomarańczy, jeśli węgorz jest w łowisku to gwarantuje że będą brania na 100%. A haczyk 6 czy 4 to nie ma znaczenia bo i tak na 99% będzie połknięty ważny jest przypon aby wytrzymał "tarke".
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Łowienie poszczególnych gatunków » Drapieżniki » Węgorz

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum