Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

STAW BIAŁOGOŃSKI HISTORIA TRZECH RZEK

Stefan0012 
Stefan0012

Posty: 20
Skąd: Sobków


Wysłany: Czw Lis 26, 2009 19:28   

Wielkości prawie porażające tylko dlaczego ja łowiąc 15 lat temu w Chrobrzu narzekałem że krąpie nie dadzą połowić a obecnie tęsknię za tym upierdliwcem krąpiem.Odpowiedź na pytanie dlaczego w naszych wodach jest coraz mniej ryb mimo z roku na rok coraz większego zarybiania wydaje się tkwić w samym podejściu wędkarzy do wędkarstwa.Wędkowanie nie może być formą zdobywania i uzupełniania zapasów w lodówce,jeżeli rybol mówi że karta ma mu się zwrócić to taki właduje do wora wszystko co się uwiesi na haku . Spróbujmy jakoś trafić do szerokiej rzeszy wędkarzy ,abyśmy sami zaczęli się ograniczać w zabieraniu ryb z łowiska bo inaczej zostanie nam narzekanie i puste wody.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Hektores 
Czarnów Fishing Team


Pomógł: 38 razy
Wiek: 48
Posty: 1154
Otrzymał 23 piw(a)
Skąd: Kielce


Wysłany: Czw Lis 26, 2009 19:49   

To proste ja zauważyłem to juz dawno ,to nie do końca wina wędkarzy i zarybiań choć ma to pewien wpływ na stan ryb.
coraz mniej ryb rodzi się w skutek naturalnego tarła ,Zbiorniki zamiast na wiosnę tworzyć rozlewiska t są spuszczane by przypadkiem miały w co przyjąć wiosenne wody tak jest w większości zbiorników zaporowych ,na rzekach też coraz mniej rozlewisk i dołków gdzie mogła by się trzymać ryba >po kilku rzekach widzę że nie ma nawet drobnej ryby takiej jak kiełb czy płotka , to załatwiły melioracje .A co do wędkarzy to w naszym regionie raczej mało kto rybie przepuszcza ale tego nie zmienimy .z dnia na dzień całe pokolenia na to pracowały.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Stefan0012 
Stefan0012

Posty: 20
Skąd: Sobków


Wysłany: Czw Lis 26, 2009 20:14   

Całkowicie iw każdym calu obaj wiemy dlaczego ryb jest coraz mniej ,a teraz spróbujmy wymyślić trochę trochę rzeczy aby było ich więcej np. 1-lepsza ochrona łowisk
a-dofinansowanie działań psr
b-zniżki w opłatach dla członków SSR
c-czekam na cdn.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Hektores 
Czarnów Fishing Team


Pomógł: 38 razy
Wiek: 48
Posty: 1154
Otrzymał 23 piw(a)
Skąd: Kielce


Wysłany: Czw Lis 26, 2009 20:27   

Kiedyś nad tym myślałem
ale to kwestia mentalności W Mokrsku byłem świadkiem jak sami miejscowi nie pozwalali na to by ryba była wzięta a raz zrąbali gościa jak zarzucił gruntówki i zaczął spiningować. Co do SSR to jest tak moje koło gospodaruje wodę o 60km od bazy same wyjazdy to koszty a obok na Kieleckim administruje PZW iskra i kontrola jest tak często że czasami aż :wnerw: minie to wkur...
SSR ma tak małe uprawnienia że tylko dobra wola daje rezultaty tu kolega z tego forum nie jest SSRem a mieszka koło rzeki i chodzi często na spacer z trzema pieskami ,i jak poprosi kłusola by nie kłusował to zawsze go posłuchają .
Jak w zeszłym roku na wiosne wpuścili ryby w okolice Bieleckich Młynów to nie dało sie tam palca wcisnąć a po dwóch tygodniach cisza i bezrybie
nikt ponoc nie pilnował do wora szło wszystko dlatego jestem za naturalnym rozrodem bo zarybiana dają tylko chwilowy efekt
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
kfiat 

Pomógł: 5 razy
Posty: 55
Skąd: kielce


Wysłany: Pią Lis 27, 2009 09:30   

z Mierzawą to rzeczywiście dali ciała. Woda górska zarybiana kleniem, szczególnie, że w Nidzie akurat klenia stosunkowo sporo. Brzana i świnka może sobie tam coś do życia znajdą, ale prędzej spłyną do Nidy i potem dalej. Fajnie, że na Motkowicach coś sie dzieje. Szkoda mi było tego niezwykle pięknego kawałka terenu.
A ryby na Nidzie nie ma przez bezmyślną meliorację. Kłuserka tam zawsze istniała na ogromną skalę i ryba sobie jakoś radziła. Po wyprostowaniu rzeki i wypłyceniu ryba nie ma sie gdzie schować - schodzi po wiosnie na nieliczne dołki, a tam szybko jej dają radę prądem, sieciami i wszystkim innym co zdołają wymyslić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Hektores 
Czarnów Fishing Team


Pomógł: 38 razy
Wiek: 48
Posty: 1154
Otrzymał 23 piw(a)
Skąd: Kielce


Wysłany: Pią Lis 27, 2009 12:36   

A jeszcze wrócę do tematu ochrony łowisk (wód)
to kiedyś chodził mi po głowie pomysł monitoringu rzek czy jezior
Coś na zasadzie kamery z przepławki http://www.pzw.slupsk.pl/strona.php?strona=kamera
czy innych kamer zainstalowanych on line było by to doskonałe narzędzie w walce z kłusownictwem
Ale tez zabrało by nam to prywatność . Przy wykorzystaniu szerokopasmowego internetu ,baterii słonecznych i kamer ,mogło by się to udać zakładane przy okręgu strony internetowych z obrazem z kamer skutecznie odstraszały by kłusowników i chroniły by miejsca na których ochronie by nam zależało (tarliska ,zimowiska) ale to tylko moje gdybania
http://kamera.wseip.edu.pl/view/index.shtml to kamera z mojego miasta w sumie mam do niej parę kroków
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
kfiat 

Pomógł: 5 razy
Posty: 55
Skąd: kielce


Wysłany: Pią Lis 27, 2009 13:40   

pod warunkiem, że ktoś produkuje pancerne kamery. Nie wróżyłbym niestety takiemu urządzeniu długiego żywota. Ale pomysł sam w sobie naprawdę niezły
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Hektores 
Czarnów Fishing Team


Pomógł: 38 razy
Wiek: 48
Posty: 1154
Otrzymał 23 piw(a)
Skąd: Kielce


Wysłany: Pią Lis 27, 2009 14:00   

No widziałem gdzieś takie kamery o ile pamiętam nazywały się wandaloodporne :] koszty to około 2 000zł myślę że by sobie poradziły . dodatkowo można by je umieszczać w trudno dostępnych miejscach
na słupach wysokiego napięcia domach itp Nie jestem za monitorowaniem wszystkiego ale za tym by ważne miejsca były jednak monitorowane

A już zmienili na stronie jednak Zarybiali Czarną Nidę szybko zadziałali i usunęli mój wpis luzik
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Stefan0012 
Stefan0012

Posty: 20
Skąd: Sobków


Wysłany: Pią Lis 27, 2009 16:30   

Szybko się zmienia ilość i gdzie dokonano zarybienia . ,u mnie jeszcze następuję zmiana gatunków w wodzie ,wpuszczają karasia złocistego a po dwóch tygodniach od zarybienia jest srebrzysty .Strona zarządu okręgu jest strasznie marna ,brak forum ,jakakolwiek krytyka jest poczytywana jako zamach stanu .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
fafi 

Pomógł: 6 razy
Posty: 65
Skąd: kielce


Wysłany: Pią Lis 27, 2009 21:32   

To jest chyba norma.Traktuja to jak własny biznes (za nasze pieniądze),im więcej ukręcą tym więcej dla nich zostanie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Wspólne wędkowanie » STAW BIAŁOGOŃSKI HISTORIA TRZECH RZEK

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum