Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Zbrojenie rybki na drapieżniki

Jarek 


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Nowy Sącz
Pomógł: 70 razy
Wiek: 25
Posty: 1289
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Nowy Sącz/Kraków


Wysłany: Śro Lut 04, 2009 19:12   

Tak, chcę go położyć na gruncie, a rybka ma pływać sobie na określonej głębokości. Jeśli to miałby być ten zestawik mój, to raczej bardziej przy dnie, a jeśli zwykły pater noster, to na dowolnej głębokości. Chodziło mi tylko o to, czy ten zestaw się sprawdzi. Dzięki za odpowiedzi :)
_________________
Moja wędkarska galeria internetowa:..::KLIK::..

...::SPRZĘT SPINNINGOWY::...
Daiwa PowerMesh 2,70m 3-18g + Spro RedArc 10200
Konger Tiger Cross Maxx 2,70m 3-18g
Konger Black Tiger Spin 2,70m 10-35g + Spro BlueArc 9300 ALU
Konger WorldChampion Tango 2,70m 1-10g + Ryobi Zauber 2000
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
beret 


Pomógł: 125 razy
Wiek: 36
Posty: 2112
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Strzyżów (rz.Wisłok)


Wysłany: Śro Lut 04, 2009 21:35   

jarek136ns, co do rysunku to powiem Ci,że bym tak nie kombinował bo po co?Przecież jak dasz spławik,odpowiedni ciężarek,stalkę no i oczywiście żywca to tak samo może ustawić grunt,że żywiec będzie przy dnie i nic nie powinien poplątać (czasem się zdarza jest to nieuniknione przy żywej rybie),po co dokładać dodatkowe obciążenie tak jak pokazałeś to na rysunku.Moim zdaniem zbędne,albo inaczej ja tak nigdy nie łowiłem i faktycznie takie obciążenie będzie stawiało dodatkowy opór rybie,a miałem przypadki jak łowiłem jeszcze na żywca,że źle wyważony spławik powodował,że ryba mi puszczała przynętę i nie wiem czy przez opór czy np.przez ukłucie ale zdarzało się to często zanim doszedłem o co biega :) .
_________________
Trzeba oszukać czas żeby naprawdę żyć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jarek 


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Nowy Sącz
Pomógł: 70 razy
Wiek: 25
Posty: 1289
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Nowy Sącz/Kraków


Wysłany: Śro Lut 04, 2009 21:43   

Ale tam nie ma żadnego dodatkowego obciążenia. Jest spławik, jedna oliwka przelotowa, krętlik i koralik. Tyle. I powiedz mi czy w twojej wypowiedzi chodziło ci o normalny pater noster taki jak na rysunku wodnika?

[ Dodano: Sro Lut 04, 2009 21:44 ]
Na żyłce jest oliwka a krętlik ją blokuje (oliwka równie dobrze może być przy samym krętliku, jest przecież przelotowa).
_________________
Moja wędkarska galeria internetowa:..::KLIK::..

...::SPRZĘT SPINNINGOWY::...
Daiwa PowerMesh 2,70m 3-18g + Spro RedArc 10200
Konger Tiger Cross Maxx 2,70m 3-18g
Konger Black Tiger Spin 2,70m 10-35g + Spro BlueArc 9300 ALU
Konger WorldChampion Tango 2,70m 1-10g + Ryobi Zauber 2000
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beret 


Pomógł: 125 razy
Wiek: 36
Posty: 2112
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Strzyżów (rz.Wisłok)


Wysłany: Śro Lut 04, 2009 21:53   

Sorki myślałem,że krętlik to jakieś dodatkowe obciążenie mój błąd nie zobaczyłem,niestety w pracy jestem i trochę na szybko patrzyłem na rysunek.Faktycznie jak chcesz,żeby żywiec (żywa ryba) był w jednym miejscu to taki zestaw jest nie bardzo bo będzie plątał się często i lepiej zastosować pater-noster.To co narysowałeś jest ok ale ciężarek nie może leżeć na dnie no i wtedy wiadomo,że żywiec może się przemieszczać i powiem szczerze,że głównie tak łowiłem właśnie :okok: .Sorki jeszcze raz za pomyłkę we wcześniejszym poście :| .
_________________
Trzeba oszukać czas żeby naprawdę żyć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jarek 


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Nowy Sącz
Pomógł: 70 razy
Wiek: 25
Posty: 1289
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Nowy Sącz/Kraków


Wysłany: Czw Lut 05, 2009 13:36   

Każdy się może pomylić :] Czyli lepiej stosować pater noster. Ok. Tylko nie za bardzo rozumiem Twojego zdania:
beret napisał/a:
ale ciężarek nie może leżeć na dnie no i wtedy wiadomo,że żywiec może się przemieszczać i powiem szczerze,że głównie tak łowiłem właśnie

Czyli jak zrobić, aby ciężarek nie leżał na dnie? Myślałem, że ciężarek ma właśnie leżeć na dnie i "zakotwiczyć" żywca aby ten nie pływał we wszystkie strony i aby spławik spełniał swoje funkcje.
I Beret ty łowiłeś tak jak ja narysowałem na tym rysunku?

Być może coś źle zrozumiałem, proszę o dokładniejsze wytłumaczenie :)
_________________
Moja wędkarska galeria internetowa:..::KLIK::..

...::SPRZĘT SPINNINGOWY::...
Daiwa PowerMesh 2,70m 3-18g + Spro RedArc 10200
Konger Tiger Cross Maxx 2,70m 3-18g
Konger Black Tiger Spin 2,70m 10-35g + Spro BlueArc 9300 ALU
Konger WorldChampion Tango 2,70m 1-10g + Ryobi Zauber 2000
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
beret 


Pomógł: 125 razy
Wiek: 36
Posty: 2112
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Strzyżów (rz.Wisłok)


Wysłany: Czw Lut 05, 2009 14:52   

jarek136ns napisał/a:
Każdy się może pomylić :]

Sie wie :) .
jarek136ns napisał/a:
Czyli lepiej stosować pater noster.

Szczerze to pater noster stosowałem może 2 razy jak łowiłem na żywca.
jarek136ns napisał/a:
beret napisał/a:
ale ciężarek nie może leżeć na dnie no i wtedy wiadomo,że żywiec może się przemieszczać i powiem szczerze,że głównie tak łowiłem właśnie

Czyli jak zrobić, aby ciężarek nie leżał na dnie? Myślałem, że ciężarek ma właśnie leżeć na dnie i "zakotwiczyć" żywca aby ten nie pływał we wszystkie strony i aby spławik spełniał swoje funkcje.
I Beret ty łowiłeś tak jak ja narysowałem na tym rysunku?

Być może coś źle zrozumiałem, proszę o dokładniejsze wytłumaczenie :)
_________________

Chodziło mi o to,że ja montowałem taki zestaw jak na twoim rysunku tyle tylko,że grunt tak ustawiałem aby właśnie ciężarek i żywiec był nad dnem (czy w połowie wody) i fakt to jest zestaw,w którym żywiec się przemieszcza.Ale powiem Ci,że jeśli łowiłem kawałek od brzegu na zbiorniku np.to owszem czasem podpływał po jakimś czasie do brzegu ale bywało tak,że właśnie odbijał w odwrotną stronę :) i "penetrował" dość często spory kawałek wody.Gdy łowiłem bliżej brzegów szukałem jakiegoś drzewa czy krzaków,które wystawały nad wodę i zahaczałem żyłkę na gałęzi w taki sposób,żeby żywiec miał luzu 1m i w tej średnicy tylko pracował,a przy braniu żyłka spadła z krzaka automatycznie dawała luz szczupakowi na odpłynięcie zanim dobiegłem.Na efekty nie mogę narzekać,szkoda,że dred mało się wypowiada na forum ostatnio bo by napisał jak to wyglądało gdy szedłem nad wodę z żywcówką :] i może nie było potworów bo mało ich u nas ale średniaków połowiłem sporo .Ale jeśli chcesz utrzymać żywca w danym miejscu dalej od brzegu to pater noster będzie pewnie najlepszy.
_________________
Trzeba oszukać czas żeby naprawdę żyć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jarek 


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Nowy Sącz
Pomógł: 70 razy
Wiek: 25
Posty: 1289
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Nowy Sącz/Kraków


Wysłany: Czw Lut 05, 2009 15:07   

Ok czyli już dla mnie chyba wszystko jasne. Jeśli będę łowił na spławik, to pater-noster albo taki zestawik co Ty podałeś. A jak z gruntu to normalnie ciężarek przelotowy, krętlik i żywiec. Dzięki
_________________
Moja wędkarska galeria internetowa:..::KLIK::..

...::SPRZĘT SPINNINGOWY::...
Daiwa PowerMesh 2,70m 3-18g + Spro RedArc 10200
Konger Tiger Cross Maxx 2,70m 3-18g
Konger Black Tiger Spin 2,70m 10-35g + Spro BlueArc 9300 ALU
Konger WorldChampion Tango 2,70m 1-10g + Ryobi Zauber 2000
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mlody_goral90 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Posty: 83
Skąd: Ciechanów/Płock


Wysłany: Czw Cze 16, 2011 21:44   "zaczepienie" żywca

Planuję w przyszłym tygodniu spróbować trochę na żywca, dawno nie wędkowałem tą metodą i ciekawi mnie jedna rzecz czy jest określona metoda jak trzeba zahaczać żywca??

jeśli jest coś nie tak z umieszczeniem posta to przepraszam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
robert pl 
Moderator
Spławik i grunt



Ulubiona metoda: Spławik
Okręg PZW: Przemyśl
Pomógł: 71 razy
Wiek: 47
Posty: 910
Otrzymał 116 piw(a)
Skąd: Przemyśl


Wysłany: Czw Cze 16, 2011 21:59   

Nie ma określonej metody ,każdy zakłada tak jak uważa że
będzie najlepiej jedni używają kotwiczki inni wolą pojedynczy haczyk
jedni za grzbiet inni za pyszczek ,wybór należy do ciebie .
_________________
robert pl

http://img2.demotywatoryf...las1991_500.jpg


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rankinan 
Rzeka San


Pomógł: 5 razy
Wiek: 22
Posty: 243
Otrzymał 17 piw(a)
Skąd: Radymno


Wysłany: Czw Cze 16, 2011 22:00   

Najlepiej to chyba za grzbiet, najwięcej osób tak robi w tym właśnie ja. Wątpię w to czy jest jakaś różnica brań pomiędzy zahaczaniu o grzbiet/pysk.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Łowienie poszczególnych gatunków » Drapieżniki » Zbrojenie rybki na drapieżniki

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum