Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Montowanie zestawu - jak zmontować zestaw ?

artan 
Adept


Wiek: 24
Posty: 5
Skąd: Gryfów Śląski


Wysłany: Pon Maj 25, 2009 00:28   Montowanie zestawu - jak zmontować zestaw ?

Witam

No więc niedawno zacząłem sobie łowić rybki :) o ile na spinning potrafię coś złowić to na spławik idzie mi to strasznie opornie xD szczerze mówiąc nie złapałem jeszcze nic ;p a łowię od jakiegoś tygodnia ;p wiem, że jest to spowodowane tym, że popełniam jakiś błąd (zapewne banalny) którego sam jako osoba niedoświadczona nie widzę. Teraz pojawia się więc pytanie do starych wyjadaczy co robię żle?

Na rysunku mniej więcej schematowo przedstawiam jak wygląda mój gotowy zestaw. Mam z nim kilka kłopotów pomijając to, że nic na niego nie mogę złapać (chociaż zapewne jest to ich bezpośrednia przyczyna).
A więc, łowię na dość spokojnej rzece (miejscami spławik praktycznie stoi w miejscu) o śedniej głębokości od 1m do może koło 2m (chociaż głowy uciąć nie dam) o średniej przejrzystości (trochę brudnawa ta moja rzeczka :) ) i mam 2 podstawowe problemy które strasznie mnie frustrują:
1. Po zarzuceniu haczyk plącze mi się o spławik przez co przynęta wisi mniej więcej 5 cm pod spławikiem,
2. Mam problemy z wyczuciem jaki grunt ma być ustawiony, nie wiem czy przynęta jest na odpowiedniej wysokości od dna (chociaż potrafię rozpoznać kiedy leży na dnie ^^)

Gość w sklepie powiedział mi, że być może używam zbyt dużego spławika i zbyt grubej żyłki jak na tak płytką wodę(?).
Proszę o kilka odpowiedzi co może być (jest) źle i co należy zmienić, abym wreszcie złowił jakąś rybkę :)

Pozdrawiam
artan

Prosiłbym zmienić nazwę tematu, bo obecna mało mówi ;) - admin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense
daniel01 


Pomógł: 17 razy
Wiek: 22
Posty: 415
Skąd: Bytom


Wysłany: Pon Maj 25, 2009 06:06   

Powiem ci tak :
1. Plącze ci się bo masz źle zestaw zmontowany. Napiszę ci to schematycznie : Stoper (Używany to ustawienia gruntu) Spławik, Śruciny(tzw ołów), Krętlik, Przypon, Haczyk.
2.Teraz ci za bardzo nie mogę odpowiedzieć na to pytanie bo zaraz mam autobus ale jeżeli żaden z kolegów nie odp to po powrocie z szkoły od razu opiszę następujące czyności.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
rybasz
[Usunięty]



Wysłany: Pon Maj 25, 2009 06:49   

Nie musisz dawać krętlika, poprostu inaczej rozmieść śruciny ołowiu. Zauważ że podczas rzutu przypon jest luźnym odcinkiem jeżeli dasz mu pośrodku ołów to go trochę zbalansujesz podczas rzutu pomijając że nie będzie tak poddawał się nurtowi rzeki. Rozmieść ołów równomiernie, jeżeli dalej będzie się plątać to zamień 0,4g na 0,2g 0,2g i rozmieść w pewnym odstępie. Podczas łowienia na rzece ma to bardzo duże znaczenie ponieważ musisz mieć stały kontakt z przynętą i nawet najmniejszy prąd będzie nieco "wyginał" przypon. Wyczucie gruntu na rzece może być ciężkie ponieważ często łowi się na przepływankę i ukształtowanie dna może się różnić. Jeżeli potrafisz rozpoznać kiedy leży na dnie to już wiesz wszystko :) wystarczy trochę podnosić grunt aż do uzyskania efektu przepływania. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie abyś łowił na zestaw przegruntowany (czyli tak jak z gruntu). Problemem zazwyczaj jest długość przyponu i rozmieszczenie ołowiu, spójrz na swój rysunek jak łowisko będzie miało 1m głębokości a Ty ustawisz grunt 99cm to ołów będzie praktycznie przy dnie a te 20cm przyponu będzie na nim leżało, więc przy takim ustawieniu musisz od 99cm odjąć długość przyponu i ustawić grunt na 79cm - oczywiście stosuję się teraz do Twojego rysunku (trzeba także wziąć pod uwage wyporność spławika i regulację dociążenia ale to inna bajka). W taki sposób określasz mniej więcej na jakiej głębokości łowisz, jeżeli masz spławik na stałe to możesz sobie zaznaczyć głębokość markerem i względem niego szukać ryb w innych rejonach wody, jak masz spławik przelotowy to możesz dać dodatkowy stoper albo tak samo pomalować markerem.
 
artan 
Adept


Wiek: 24
Posty: 5
Skąd: Gryfów Śląski


Wysłany: Pon Maj 25, 2009 09:47   

rybasz napisał/a:
Zauważ że podczas rzutu przypon jest luźnym odcinkiem jeżeli dasz mu pośrodku ołów to go trochę zbalansujesz podczas rzutu pomijając że nie będzie tak poddawał się nurtowi rzeki.

Czyli mam dodatkowo dać między ciężarkami a haczykiem (na tym 20-sto cm przyponie) jeszcze jedną śrucinę?
rybasz napisał/a:
Rozmieść ołów równomiernie, jeżeli dalej będzie się plątać to zamień 0,4g na 0,2g 0,2g i rozmieść w pewnym odstępie. Podczas łowienia na rzece ma to bardzo duże znaczenie ponieważ musisz mieć stały kontakt z przynętą i nawet najmniejszy prąd będzie nieco "wyginał" przypon.

Na moim jakże schematyczny rysunku tego nie widać, ale w rzeczywistości śruciny są ustawione koło 1cm od siebie, proponujesz jeszcze zwiększyć tą odległość?
rybasz napisał/a:
Problemem zazwyczaj jest długość przyponu i rozmieszczenie ołowiu, spójrz na swój rysunek jak łowisko będzie miało 1m głębokości a Ty ustawisz grunt 99cm to ołów będzie praktycznie przy dnie a te 20cm przyponu będzie na nim leżało, więc przy takim ustawieniu musisz od 99cm odjąć długość przyponu i ustawić grunt na 79cm

No właśnie to też jest dla mnie troszkę dziwne bo jak przychodze na łowisko i "na oko" określam głębokość łowiska i ustawiam grunt wg moich obserwacji to zazwyczaj spławik leży na wodzie (nie chce się podnieść do pionu) no i wtedy zwiadomo zwijam koryguje i z gruntu na poziomie 1m zostaje mi 20cm... czy to normalne? Oczywiście wiem, że woda załamuje światło i w rzeczywistości jest płyciej niż wydaje się właśnie "na oko", ale czy aż tak?
rybasz napisał/a:
W taki sposób określasz mniej więcej na jakiej głębokości łowisz, jeżeli masz spławik na stałe to możesz sobie zaznaczyć głębokość markerem i względem niego szukać ryb w innych rejonach wody, jak masz spławik przelotowy to możesz dać dodatkowy stoper albo tak samo pomalować markerem.

Mam spławik przelotowy (właśnie dlatego używam nitki w roli stopera ^^) i teraz dzięki Twoim spostzeżeniom matematycznym odnośnie mojego rysunku (przyznam się bez bicia, że jakimś pozaziemskim sposobem na to nie wpadłem... oO) faktycznie będę dokładniej mógł oreślić gdzie co bierze i czy w ogóle bierze.

Dzięki za wszystkie odpowiedzi :) Postaram się skorygować wszystkie błędy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rybasz
[Usunięty]



Wysłany: Pon Maj 25, 2009 11:20   

artan napisał/a:
Czyli mam dodatkowo dać między ciężarkami a haczykiem (na tym 20-sto cm przyponie) jeszcze jedną śrucinę?


Przydałoby się jeżeli chcesz łowić w rzece metodą przepływanki, bo ten schemat co masz można zastosować jedynie to metody przegruntowanej.

artan napisał/a:
Na moim jakże schematyczny rysunku tego nie widać, ale w rzeczywistości śruciny są ustawione koło 1cm od siebie, proponujesz jeszcze zwiększyć tą odległość?


Wybierz najlepsze ustawienie dla siebie oraz łowiska, w rzece wszystko zależy od prądu oraz głębokości.

Na początku proponuje Ci dobrze wyważyć spławik czyli ustawiasz jak najmniejszy grunt praktycznie taki jak przypon i dodajesz śruciny, jak spławik się nie podnosi to oczywiście dodajesz jak tonie to zmniejszasz. Jak wyważysz dobrze spławik możesz przejść do badania dna :)
 
AdSense
robert pl 
Moderator
Spławik i grunt



Ulubiona metoda: Spławik
Okręg PZW: Przemyśl
Pomógł: 70 razy
Wiek: 44
Posty: 819
Otrzymał 76 piw(a)
Skąd: Przemyśl


Wysłany: Pon Maj 25, 2009 21:31   

artan, Ja na początek proponowałbym Ci zmienić spławik na taki
kształtem zbliżony do do kulki lub kropli wody i mocowany na stałe a nie przelotowo
myślę że już samo mocowanie spławika na stałe wyeliminuje plątanie się zestawu
Druga sprawa to obciążenie na wodę płynącą powinno być maksymalnie skupione
w okolicach przyponu aby jak najprędzej ściągnąć przynętę w w strefę potencjalnego
przebywania ryb ,tu mam na myśli oczywiście dno i dodatkowo małą śrucina na przyponie
tak około 5-10cm od haczyka tzw sygnalizacyjna ,mająca na celu pokazać branie podnoszone.
_________________
robert pl

http://img2.demotywatoryf...las1991_500.jpg


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ambasador 
Chodzi się na ryby a nie po ryby!!!


Pomógł: 23 razy
Wiek: 31
Posty: 433
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Włocławek


Wysłany: Pon Maj 25, 2009 22:25   

Pierwszą przyczyną plątania się zestawu przelotowego może być nieumiejętne zarzucanie.Taki zestaw ma tendencję do plątania i trzeba go zarzucać płynnie.Na początek spróbuj ze stałym spławkiem.
Druga to drobiazg.Zaciskając śruciny zwróć uwagę żeby były zaciśnięte w jednej linii.Chodzi o to żeby nacięcia na śrucinach po zaciśnięciu były wszystkie w jednej linii.
_________________
www.ambasador.wloclawek.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
zdrapek 


Pomógł: 36 razy
Wiek: 35
Posty: 482
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Zabrze


Wysłany: Wto Maj 26, 2009 10:04   

robert pl napisał/a:
artan, Ja na początek proponowałbym Ci zmienić spławik na taki
kształtem zbliżony do do kulki lub kropli wody i mocowany na stałe a nie przelotowo
myślę że już samo mocowanie spławika na stałe wyeliminuje plątanie się zestawu
Druga sprawa to obciążenie na wodę płynącą powinno być maksymalnie skupione
w okolicach przyponu
aby jak najprędzej ściągnąć przynętę w w strefę potencjalnego
przebywania ryb ,tu mam na myśli oczywiście dno i dodatkowo małą śrucina na przyponie
tak około 5-10cm od haczyka tzw sygnalizacyjna ,mająca na celu pokazać branie podnoszone.


Obciążenie przy przyponie hehehe a jak chcesz łapać na przepływankę z połowy wody lub z opadu...
Obciążenie – odgrywa niezwykle istotną rolę i musi spełniać szereg wymagań. Ma pozwolić na staranne zarzucenie zestawu w możliwie cichy sposób, nie zniekształcać brania i doprowadzić przynętę na łowisko w sposób ściśle określony.
Jesteśmy zmuszeni wykonywać „kombinacje alpejskie” zwłaszcza w wodzie bieżącej, ponieważ kolejne warstwy wody przesuwają się w różnych szybkościach. Najwolniej przy dnie i górze a najszybciej w jednej trzeciej od powierzchni wody (przy głębokości ok. 2m i nurcie średnim). Czyli wniosek z tego taki, że stopniując wartość ciężarków najcięższy powinniśmy umieścić w jednej trzeciej głębokości łowiska licząc od powierzchni wody, co umożliwi nam pionowe (jednolite) prowadzenie zestawu. Czym nurt większy tym ciężarek największy przesuwamy w kierunku dna. Inną sytuacje będziemy mieli, kiedy będziemy chcieli łapać z opadu, wtedy w zależności od głębokości umieszczamy ciężarki tak, żeby końcówka zestawu (długość w zależności od łowiska) opadała swobodnie. Tutaj możemy łapać z ciężarkiem sygnalizacyjnym umieszczonym przed przyponem lub bez niego przesuwając go w kierunku obciążenia głównego. Jednak konkretnego doboru wartości obciążenia dokonuje się nad wodą, często podczas samego łowienia.
Wody stojące zazwyczaj mają prądy wodne więc obciążenie powinno być dobrane do rzeczywistego charakteru łowiska i podobnie jak w nurcie do sposobu podania przynęty ( z gruntu, z opadu, czy w części głębokości łowiska).
Ważnym czynnikiem jaki należy brać pod uwagę to gatunek ryby, na który się nastawiamy. Przykładowo jeśli spodziewamy się leszcza to śrucinę sygnalizacyjną umieszczamy na dnie zbiornika lub tuż nad nim (tą drugą opcję polecam na wody stojące), a przypon o długości ok. 30cm powinien spoczywać na dnie. Leszcz lubi jak przynęta leży lub porusza się wolniej od nurtu, takie ułożenie przynęty na pewno zwiększa naszą szansę na udany połów. Przeciwne upodobania ma płoć – przynęta powinna wisieć nad dnem ok. 2-5cm, czasem leprze brania bywają w połowie wody lub tuż pod powierzchnią.

Jest to fragment tekstu "przyklejonego" ze spławikiem nad wodą - zerknij na całość.

Zestaw plącze się ponieważ źle rozmieściłeś śruciny.... to czy są idealnie w jednej lini nie ma aż takiego znaczenia (kiedyś był ołów taśmowy i zestaw się nie plątał). Trzeba troszkę pokombinować napewno jeśli są skupione blisko siebie zestaw ma duże tendencje do plątania.

Spróbuj tak rozmieścić śruciny:


Zawsze możesz założyć splawik montowany na stałe przeznaczony na wody płynące.
_________________
PRZELICZNIK POJEMNOŚCI SZPULI
Postaw piwo autorowi tego posta
 
artan 
Adept


Wiek: 24
Posty: 5
Skąd: Gryfów Śląski


Wysłany: Wto Maj 26, 2009 10:31   

Oki wielkie dzięki za odpowiedzi, dzisiaj wybieram się nad wodę więc sprawdzę wszystkie rady, przy okazji kupi ten spławik montowany na stałe, ale mimo wszystko i tak pomęczę się jeszcze z tym przelotowym, żeby nabrać chociaż troszkę doświadczenia :)
Jeszcze raz dzięki za wszystkie odpowiedzi i rady :) Jak wrócę dzisiaj z ryb to zdam relacje jak mi poszło :)

Dobra teraz zabieram się jeszcze za lekture tego "ze spławikiem nad wodą"

Pozdrawiam
artan


Oki podsumowując dzisiejszy dzien po zastosowaniu Waszych porad i przeczytaniu "ze spławikiem nad wodą" złapałem dzisiaj swoje pierwsze płocie na spławik! hehe :D jestem normalnie szcześliwy jak dziecko w Boże Narodzenie! :D Było parę niedociągnięć jak np puste zaciągnięcia, ale ogółem pare ładnych płotek wyholowałem + dość dużo drobniejszych :D
Dzięki za wszystkie Wasze porady! :D


Pozdrawiam
artan

*Temat można zamknąć :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
robert pl 
Moderator
Spławik i grunt



Ulubiona metoda: Spławik
Okręg PZW: Przemyśl
Pomógł: 70 razy
Wiek: 44
Posty: 819
Otrzymał 76 piw(a)
Skąd: Przemyśl


Wysłany: Wto Maj 26, 2009 21:25   

zdrapek napisał/a:
Obciążenie przy przyponie hehehe a jak chcesz łapać na przepływankę z połowy wody lub z opadu...

wyraźnie napisałem:tu mam na myśli oczywiście dno
Więc nie rozumie twojego wyśmiewania .
Teoretycznie każdy może być mądry i może przepisać całą encyklopedie lub po prostu
napisać od razu kup sobie książkę i poczytaj .
Wpadnij kiedyś nad San poszukać Brzan na przepływankę wtedy porozmawiamy o twojej teorii rozmieszczenia obciążenia kiedy sąsiad będzie łowił Brzany a ty obok uklejki.
_________________
robert pl

http://img2.demotywatoryf...las1991_500.jpg



Wystawiono 1 piw(a): GhostFish1295    » Więcej szczegółów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Metody wędkowania » Wędkarstwo spławikowe » Montowanie zestawu - jak zmontować zestaw ?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum