Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Problem z zacinaniem

piotrkokosz 
Spinning


Pomógł: 5 razy
Wiek: 40
Posty: 35
Skąd: Płock


Wysłany: Pon Maj 04, 2009 12:16   

Witam
Panowie, wydaje mi się, że za bardzo "usiedliście" na bero51 :) . Sam gdy jeszcze łowiłem na gruntówkę obserwowałem dużo większą ilość fałszywych brań stosując sprężynę, dlatego później przestawiłem się już tylko na koszyczek.
odyniec napisał/a:
...bero51 , twój post jest lekko śmieszny , ponieważ , ryba poczuła by sprężyne i natychmiast wypluła nie , odjeżdżała by...

Kolego, a gdzie bero51 napisał, że ryba "połyka" całą sprężynę i z nią odjeżdża.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Łukasz_999 
Karp


Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Posty: 94
Skąd: Płock


Wysłany: Pon Maj 04, 2009 20:47   

marclew napisał/a:
czyli jak myślicie haczyk nr 6 będzie dobry ????????

To zależy jaki haczyk i jakiej firmy bo rozmiar rozmiarowi nie równy .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
odyniec 
Fanatyk wędkarski :)

Pomógł: 7 razy
Wiek: 22
Posty: 60
Skąd: Koszalin


Wysłany: Pon Maj 04, 2009 20:51   

Według mnie jest to średnio możliwe (!) Ale to może mi się tylko wydawać :>
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
yankes 

Posty: 25
Skąd: Bogdaniec.


Wysłany: Pon Cze 22, 2009 19:31   Problem z braniami i zacięciem

Witam wszystkich.To mój pierwszy raz na tym forum,naszczęście nie pierwszy raz nad wodą :) .Wędkuję od czasów podstawówki a jestem po 30stce więc już trochę :] .Najbardziej preferuję spławik i wody stojące.W Lubuskim jest dużo jezior a do Warty mam 2 km.Na Warcie najczęściej łowię na przystawkę,czasem na krutko.
Mój problem polega na tym że niewiedzieć czemu zawsze i nad Wartę i nad jeziora taszczę ze sobą gruntówkę(3metrowy picker).Nie potrafię wytłumaczyć tego zjawiska,to chyba jakiś chory :zakrecony: nawyk z początków wędkowania ze starszym bratem.Na jednej podpurce teleskop i spławik a na drugiej gruntówka.
Zresztą u mnie w okolicy taki zetaw do dzisiaj często widać nad wodą.
Problem w tym że efekty połowu z gruntu(na pickera ofcos :) ) w moim przypadku są marne.Poprostu nie mogę wyczuć brania a dokładnie momentu zacięcia.
Na spławiku mam wszystko jasne jak na dłoni a tu normalnie beton.
Drgnie i siedzę jak kot przyczajony,czekam,znowu drgnie i co mam już zacinać czy czekac na coś jeszcze,czasem tylko przygnie szczytówkę.Poprostu nie mogę wyczuć tego decydującego momentu.Raz tnę za wcześnie a raz za puźno
Mam z tym problem od lat a jeżeli coś już dorwałem z gruntu to bardziej chyba ślepym trafem.
Wiem że ciężko coś doradzić w temacie brań,może jednak ktoś sprubuje :)
_________________
Stary wędkarz z nowymi problemami :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Maverik 
Czytam z lustra wody :-)


Pomógł: 41 razy
Wiek: 29
Posty: 862
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Żagań


Wysłany: Pon Cze 22, 2009 19:37   

Hmm nie wiem jaki masz ten picker ale jak picker to pewnie jest delikatny na warcie odrze takie brania to częsta rzecz przeważnie te brania to drobnica która podskubuje tylko robaka lub go trąca zdarzają się nawet ukleje z gruntu przy niskim stanie wody a picker tylko się zegnie i nic pyknie i nic zanim zdążysz wstać jest po braniu takie zacięcie zazwyczaj jest puste bo jak podchodzą większe rybki branie jest zdecydowane jak leszcz bierze na pickera to końcówka gnie się cały czas i szarpie nią spróbuj może zmniejszyć haczyk przynęty zakładaj tak aby ostrze nie było zakryty może zastosuj inne haczyki kupuj ostre haki ja łowiąc z gruntu używam haczyków przeważnie do białego robaka czy pinki nr 10 z szerokim łukiem takie haki bardzo dobrze się sprawdzają na łowieniu przy większej odległości w tym przypadku picker,załóż kuku albo czerwonego nie będzie się drobnica czepiać,problem czasami jest nie do obejścia gdy skubie tylko drobnica przy takich skubnięciach nawet nie wstaję z krzesła.
_________________
Pomogłem ci ? Kliknij :)
Manchester United Fan
FALUBAZ ZIELONA GÓRA
LEGIA WARSZAWA
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
cyniu22 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 45
Skąd: rzeszow


Wysłany: Pon Cze 22, 2009 19:43   

ja moim federkiem na haczyk 12 przypon 20cm 0,16 mm ,główna żyłka 0,18 zapinam wszystkie ryby (np, ostatnio złowiłem 5cm sandaczyki ale siadł mi też większy karp) .
nie wiem co ci doradzić może giętsza albo sztywniejsza szczytówka, spróbuj pokombinować z długością przyponu albo rozmiarem haka no i pamiętaj że grot haka musi być odsłonięty-ale to na pewno wiesz
Ostatnio zmieniony przez cyniu22 Pon Cze 22, 2009 19:44, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rybasz
[Usunięty]



Wysłany: Pon Cze 22, 2009 19:43   

Przyczyn może być wiele. Musisz kombinować zmień nr haczyka na mniejszy (przy dużych rybach na większy) zmień ustawienie wędki próbuj pod różnymi kątami w stosunku do wody, łowisz na drgającą szczytówkę może spróbuj na bojkę. Jak szczytówka się gnie tzn że masz kontakt z rybą staraj się siłę zacięcia dostosować do łowionych ryb, odległości na jaką łowisz, żyłki jaką stosujesz (rozciągliwość), akcji wędziska. Złotej rady nie ma czasami trzeba zacinać w tempo a czasami wcześniej/później w zależności od brań ryb.
 
yankes 

Posty: 25
Skąd: Bogdaniec.


Wysłany: Pon Cze 22, 2009 20:21   

Pickera przeważnie ustawiam książkowo,na Warcie stoi dośc pionowo a na jezoriach wzdłuż brzegu.
Na Warcie staram się łowić(na pickera) w miejscach o wolnym i spokojnym nurcie,ogulnie nie lubię szalonej wody i unikam takich łowisk,spokojne zatoczki za główką z wąskim kanałem wzduż brzegu lub dołkiem zaraz przy główce to moje ulubione miejsca.
Co do eksperymentów to oczywiście trudno było by mi je wymienić,od wielkości chaczyków na dodatkowych sygnalizatorach kończąc.Na jeziorach często podczepiam pingponga i ustawiam wędkę w kierunku jeźiora i dośc nisko szczytówkę to wtedy idzie troche lepiej,wyraźniej odcztuję branie i to co się dzieje na końcu zestawu ale na Warcie to się nie sprawdza,pingpong rusza się cały czas z wiadomych przyczyn.
Fakt że na Warcie z gruntu szarpie dużo drobnicy i nawet ukleja się trafi.
Nęce zawsze grubo.kukurydza,groch,pszenica + atraktory.Chaki w zeleżności co podchodzi ale preferuję raczej z krutkim trzonkiem,łukowate,często wygięte w bok i z długim cieńkim grotem
Na przystawkę zawsze coś przyzwoitego się wyjmnie ale na pickera choćbym wbił go obok spławika nijak nie mogę nic wyjąć chyba że fuksem.
Długo się tym nie przejmowałem ale ostatnio zaczeło mnie nurtowac pytanie co robię nie tak,skoro inni wędkarze to potrafią :( .
_________________
Stary wędkarz z nowymi problemami :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Karolak 


Ulubiona metoda: Spinning/ Grunt (karpie)
Pomógł: 16 razy
Wiek: 27
Posty: 145
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Jawor


Wysłany: Pon Cze 22, 2009 20:26   

Przyczyna może leżeć w złej wielkości haczyka. Może być on zbyt duży. Następnie żyłka może nie być napięta... Szczytówka tutaj nie ma znaczenia gdyż jak i twardą tak i miękką można tak samo zaciąć. Ale dla mnie gdy łowię na DS ( a konkretnie na pickera ) to ważny jest kąt ustawienia wędziska do żyłki :) nigdy nie jest to 90 stopni zawsze lepiej jest mieć tych stopni troszkę więcej. tak na oko np 120 stopni bo wtedy ma się większe pole do skutecznego zacięcia. Jeszcze bardzo ważne jest aby nie przegapić brania... bardzo przydatne do tego jest proste urządzenie :) można je zrobić samemu...



Mianowicie:
Potrzebujemy do tego drewienko lub jakaś blacha o szerokości minimum 25 cm :) natomiast wysokość? humm... może być nawet 15cm albo więcej. do tego drewienka mocujemy coś co będzie można wbić z ziemię. najlepiej podpórka. drewienko malujemy najlepiej na czarno! a później gdy wyschnie zaczynając od środka malujemy białą linie. Później w lewo jak i w prawo co 5 cm malujemy kolejne pionowe białe linie (łącznie może być ich 7 lub :) No i taki gadżet może nam pomóc w rozpoznaniu brania :)



Może obrazek nie jest piękny ale chyba wiadomo o co chodzi :)
_________________
Spinn
Dragon Millenium Super Fast 2,85 cw. 5-25 + Ryobi Zauber 1000 + Plecionka Dragon Jiggin' Braid 0,14mm

MHX P904 - 2, 228cm, cw 7-18 + Spro GoldArc 1030 + Plecionka Dragon Jiggin' Braid 0,14mm

Karp
2x Tandem Baits Enforcer XT 13ft, 3lb + 2x Sonik Tournos 8000 + Żyłka Invader Ultra Mono 0,33mm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
yankes 

Posty: 25
Skąd: Bogdaniec.


Wysłany: Pon Cze 22, 2009 20:48   

Ciekawy patent :) napewno wyprubuję,naszczęście majsterkowanie to moja mocna strona.
Co do wielkości chaków i zakładania przynęty to brakuje mi już chyba pomysłów ;)
Czasmi myślę że problem leży w mojej psychice :) spławikowca i poprostu mam schizę na gruntówki jakiś opur psychiczny albo coś :lol: ale jakoś nie mogę sobie wyobraźić wypadu na rybki bez tej zabawki,ot taka szajba :zakrecony: .Skoro już ją tam taszczę to było by dobrze aby czemuś służyła oprucz podnoszenia ciśnienia,krwi oczywiście :>
Jednak coraz częściej mam ochotę poprostu zostawić ten kijek nad wodą i długo tam nie wracać :)
Jak napisał kolega trochę wyżej "złotej rady nie ma"
_________________
Stary wędkarz z nowymi problemami :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Metody wędkowania » Wędkarstwo gruntowe » Problem z zacinaniem

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum