Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Najśmieszniejszy Hardcore, który przytrafił się wam nad wodą

MateuszS
[Usunięty]



Wysłany: Sob Cze 25, 2011 21:03   

Ja miałem hardcorową przygodę jak przez nieuwagę karp 2,70 kg ( gdzieś tyle miał ) wciągnął mi wędkę do wody i oczywiście musiałem się do niej pakować i szukać wędki ... Bo kij z młynkiem wyniósł mnie jakieś 3 stówki :)
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Klekot 


Posty: 11
Skąd: Wlkp


Wysłany: Pią Lip 01, 2011 17:18   

Kiedyś z wujem jechaliśmy na łowisko ok.30km montujemy zestawy,patrzymy i brak spławików(mieliśmy na agrafce). Wróciliśmy z powrotem po nie i znów na ryby. Jakieś karasie złapaliśmy tylko :) :) :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
kubus82 

Pomógł: 1 raz
Posty: 30
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: NL


Wysłany: Pią Lip 01, 2011 20:08   

3 godziny pływania po zbiorniku Kozłowa Góra w czasie gęstej mgły w celu odnalezienia rybaczówki.Masakra!!!!!!!!!!!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
koczownik 
koczownik

Wiek: 42
Posty: 36
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Zamość


Wysłany: Nie Sty 01, 2012 11:29   

Kiedyś łowiłem z kumplem nad takim niewielkim jeziorkiem. Po nim pływał łabędź i ... wziął na robaka. I to jakoś tak dziwnie - podczas zarzucania zestawu.
Kumpel nie chciał ale go zaciął i ptak spłoszony zaczął startować do lotu... No i poleciał! Na hol nie było szans - ptak to silny więc kumpel czym prędzej przeciął żyłkę.
_________________
Catch & eat - zasada, którą stosuje sama natura. Więc żyjmy zgodnie z naturą. Byle z umiarem.
Tak jak z grzybami - nie zabierajmy za starych i za małych.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
hobby 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 15
Skąd: Kujawsko-Pomorskie


Wysłany: Nie Sty 01, 2012 16:26   

Ja pewnogo dnia wybrałem się z wujem na łódź. Uczyłem się spinningować, miałem w tedy może z 12l. W tym czasie nie miałem zielonego pojęcia o tej metodzie połowu ryb. Ale rzuty miałem już ładnie wypracowane, wuja mnie pochwalił za dobrą technikę, aż do czasu jak błystka wbiła mu sie w ucho :radocha:
_________________
ZŁAP i WYPUŚĆ

Okoń 29cm
szczupak 65,5cm
leszcz 40cm
węgorz 63cm
sandacz 47,5cm
ukleje 16cm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
majki211 

Posty: 1
Skąd: GORZOW WLKP


Wysłany: Pon Sty 02, 2012 14:08   

Mój wujek mial ciekawy przypadek.Zaciecie ok siedzi szczupak kij wygienty wyciaga okonia ja w smiech ale tata mowi do wujka cyt.podrzuc na tygo okonia okon zachaczony za kotwice wujek podrzuca go do wody i bach ten sam szczupak 110cm 8,5kg

Proszę przestrzegać 3 punktu regulaminu.
_________________
MAJKI
Postaw piwo autorowi tego posta
 
mlody_goral90 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Posty: 83
Skąd: Ciechanów/Płock


Wysłany: Pon Sty 02, 2012 16:23   

Ja też miałem kiedyś ciekawą przygodę. Za małolata na starej gliniance siedziałem z rana z kumplem na rybach jeszcze szaro było, i przyszedł starszy pan około 60 z wędkami i najprawdopodobniej z prostytutką no to dalej już nie będę pisał hehe :lol:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
robert74 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Posty: 69
Skąd: Sanok


Wysłany: Pon Sty 02, 2012 16:47   

Hardkorów to ja miałem dużo (łowię już 26 lat) :) .Mając 12lat pojechałem do Leska na pstrągi.Patrząc na mapę ,z Leska do Sanoka nie było daleko :wstyd: . Postanowiłem poznać rzekę i pomaszerowałem z Leska do Sanoka wzdłóż Sanu obławiając co ciekawsze miejsca.Kilkanaście lat temu brzegi Sanu były bardzo zarośnięte i przedzieranie się przez krzaki było trudne i bardzo mnie zmęczyło.Będąc na wysokości Załuża miałem już dosyć.Będąc pierwszy raz w tym miejscu nie wiedziałem ,którędy dojść do drogi żeby złapać jakiś Pks do Sanoka,nie było też kogo się zapytać o drogę.Jedzenie i picie już dawno się skończyło a do domu daleko.Na szczęście w Sanie były ryby i woda :) .Zmuszony byłem zjeść na surowo wczesniej złowionego pstrąga popijając go wodą z rzeki.Postanowiłem iść dalej wzdłóż Sanu ale marsz był bardzo ciężki i wyczerpujący .Będąc w Zasławiu nie miałem już siły iść ,robiło się ciemno ,zaczynałem panikować.Na szczęście koło mostu kolejowego spotkałem wędkarza z Sanoka który zawiózł mnie pod dom.Wtedy zrozumiałem że to co na mapie wygląda na niewielką odległość w rzeczywistości może być dużo większa i ponad siły dla 12-latka.Pózniej tą wycieczkę jeszcze powtórzyłem nie raz ale byłem dużo lepiej do niej przygotowany .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Fishhunter 
Spinning


Wiek: 27
Posty: 62
Skąd: Białystok


Wysłany: Śro Sty 04, 2012 14:49   

a ja miałem okazje wyciągać siatę jakiegoś kusola, w której zaplątało się kilka rybek, niesety... rozkładały się juz..
MASAKRA, odór, swąd, smród, padlina, cała akcja miała miejsce na rowerków wodnym..

[ Dodano: Sro Sty 04, 2012 14:49 ]
dodam że rybki miały po pare kg , leszcze piękne leszcze
_________________
Catch and release.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rankinan 
Rzeka San


Pomógł: 5 razy
Wiek: 22
Posty: 243
Otrzymał 17 piw(a)
Skąd: Radymno


Wysłany: Śro Sty 04, 2012 16:02   

Fishhunter, i co w tym takiego śmiesznego wg. ciebie?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Pamiętnik Wędkarza » Najśmieszniejszy Hardcore, który przytrafił się wam nad wodą

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum