Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Najśmieszniejszy Hardcore, który przytrafił się wam nad wodą

Redzior 

Pomógł: 4 razy
Wiek: 38
Posty: 94
Skąd: Poznań


Wysłany: Czw Maj 21, 2009 16:12   

dikson666, teraz przypomnialeś mi podobną historię sprzed kilku lat :)

wchodziliśmy z kuzynem na mocno już zniszczony pomost W NOCY do tego.Kuzyn idzie przedemną, staram sie świecic latarką,coś mówi do mnie ale jemu generalnie nigdy się jadaczka nie zamyka więc średnio go słucham.Nagle-kompletnie znienacka sytuacja jak z filmu w zwolnionym tempie-Sławol zaczyna znikać pod wodą nie przestając przy tym gadać,nawet tonu nie zmienił :rotfl: tylko jak już się z wody wynurzył zaintonowal glośne "K....A MAĆ!!!no i jak świecisz???"
_________________
Wędkarstwo-pasja na całe życie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
robert pl 
Moderator
Spławik i grunt



Ulubiona metoda: Spławik
Okręg PZW: Przemyśl
Pomógł: 71 razy
Wiek: 47
Posty: 910
Otrzymał 116 piw(a)
Skąd: Przemyśl


Wysłany: Czw Maj 21, 2009 21:52   

Panowie nie uwierzycie ,bo ja sam bum w to nie uwierzył .
Wczoraj pojechałem po południu z kumplem na ZEK w Radymnie
łowiliśmy na spławikówki więc spławiki stoją tak z 50 cm od siebie
ja mam branie na swoim ,zacina i w momęcie zacięcia kumpla spławik
daje nura więc i on zacina ,zwijam rybka nad wodą wzdręga tak z 22 cm
a kumpel mówi przepraszam bo zestawy się splątały i jego wyciągam .
Chwila ciszy i padają słowa k... jak by mi ktoś to opowiedział to bym go wyśmiał
jedna ryba złowiona na dwie wędki jednocześnie oba haczyki prawidłowo w pyszczku .
Nigdy nie słyszałem o takiej sytuacji i pewnie jak komuś opowiem to też nie uwierzy.
_________________
robert pl

http://img2.demotywatoryf...las1991_500.jpg


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
GrzegorzM 
Administrator



Ulubiona metoda: Spławik i feeder
Pomógł: 37 razy
Posty: 1424
Otrzymał 185 piw(a)
Skąd: Złocieniec / Szczecin


Wysłany: Pią Maj 22, 2009 07:19   

Robert wierzę Ci, bo sam tak miałem :) Poławialiśmy z ojcem lina w liliach. Spławiki może z 20cm od siebie. Mam branie, ojciec za moment też. Zacinam, hol (oczywiście równorzędnie z ojcem). Na kładce ląduje lin (około 40cm). Co się okazuje? Ma 2 haczyki w pyszczku. Ciężko byłoby mu uciec :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
czapa11_pl 
czapa11_pl

Posty: 34
Skąd: Krasnystaw


Wysłany: Śro Maj 27, 2009 17:18   

Ostatnio miałem jakieś 3 km z buta na swoje ulubione stanowisko . A , że troche sprzętu trzeba nieść to ie zwraca się uwagi na drobiazgi ;] . I tak po dotarciu na miejsce , ja do składanie kija a tu na szpuli brak żyłki :zalamka: tylko sam koniec co się wiąże do niej . Zwinełem ja z powrotem ale trochę się sponiewierała po takiej podróży .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kuba91 
Wisłoka


Pomógł: 15 razy
Wiek: 25
Posty: 102
Skąd: Brzeźnica/ k. Dębicy


Wysłany: Sob Maj 30, 2009 20:51   

Cytat:
wchodziliśmy z kuzynem na mocno już zniszczony pomost W NOCY do tego.Kuzyn idzie przedemną, staram sie świecic latarką,coś mówi do mnie ale jemu generalnie nigdy się jadaczka nie zamyka więc średnio go słucham.Nagle-kompletnie znienacka sytuacja jak z filmu w zwolnionym tempie-Sławol zaczyna znikać pod wodą nie przestając przy tym gadać,nawet tonu nie zmienił :rotfl: tylko jak już się z wody wynurzył zaintonowal glośne "K....A MAĆ!!!no i jak świecisz???"


jak to przeczytałem to nie mogłem wytrzymać ze śmiechu... :lol: :super: :wysmiewacz:
_________________
Jeśli pomogłem kliknij "pomógł", oczywiście jeśli tak uważasz.
Staram się pisać poprawnie,
lecz nie zawsze mi to wychodzi =]

CATCH & RELEASE ... CHYTNI - PUST ... CAPTURA Y SUELTA ... ZŁÓW I WYPUŚĆ !!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
bobofruit 
Amator Spiningu


Wiek: 26
Posty: 182
Skąd: Elbląg


Wysłany: Pią Cze 05, 2009 22:25   

ja jakiś tydzień temu żucam sobie białym twisterkiem (łowiłem pod sporym mostem) i pach zaczep zdenerwowałem się i probóje jakoś się wykaraskać, czuje że mogę wycholować holuje holuje az kumpel krzyknoł patrze felga ja ściagam żyłę podeszłem do brzegu i okazało się że ja złowiłemxD

a największy hardcore to było jakieś 10-12 lat temu jak byłem z rodzicami nad jeziorem i dostąłem wędkę matka założyła mi zestaw i zarzuciła i poszła ja nie wiedziałem jak się łowi i zwinołem chcąc zarzucić wziełem zamach i siłuje się a tu słysze krzyk odwracam się a tu dziewczyna z haczykiem i robakiem w wardze stała za mna i to była największa ryba jaką złowiłem można rzec syrena xD
_________________
Dyslektyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
viragolo 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Posty: 195
Skąd: Lewin Brzeski


Wysłany: Śro Wrz 16, 2009 14:19   

kroku.... to już przesada. Ludzi, myślmy troszkę. Podziękuj Bogu że jeszcze nikogo nie zabiłeś i ...... eh.. no comment...
_________________
Człowiek nie przestaje się bawić bo się starzeje, tylko starzeje się bo przestaje się bawić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nerwus 
dysgrafik


Wiek: 25
Posty: 73
Skąd: chełmża


Wysłany: Śro Wrz 16, 2009 14:53   

mój największy hardcor to psa ze znajomym wyłowiłem... a innego razu znajomego podpuszczali zeby rzucił bo tam "coś" pływa okazało się że to nie coś tylko ktoś i nie żywy.

a z takich innych to w tym roku dokładnie o 21:30 wpadł mi telfon do wody i w pelnym rynsztunku bojowym na banie po niego (łowiłem na mostku) i 2 metry wody podemną oj był zimno pamiętam :P
_________________


Postaw piwo autorowi tego posta
 
viragolo 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Posty: 195
Skąd: Lewin Brzeski


Wysłany: Śro Wrz 16, 2009 14:58   

"wpadł mi telfon do wody i w pelnym rynsztunku bojowym na banie po niego" heheh, sorki, czepiam się, ale za jakiś durny telefon :-P
_________________
Człowiek nie przestaje się bawić bo się starzeje, tylko starzeje się bo przestaje się bawić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Nerwus 
dysgrafik


Wiek: 25
Posty: 73
Skąd: chełmża


Wysłany: Śro Wrz 16, 2009 15:00   

byłem w lesie 3 tygodnie i to było moje jedyne okno na świat :P
_________________


Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Pamiętnik Wędkarza » Najśmieszniejszy Hardcore, który przytrafił się wam nad wodą

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum