Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Kanał żerański..

PatoWrajter 
Rybka lubi pływać


Posty: 119
Skąd: Warszawa


Wysłany: Pon Cze 21, 2010 22:53   

Piękna recenzja. Gdzie najczęściej łowisz ? I jaką metodą . Bo chciałbym tam się wybrać na Drgającą, a jak nie wypali to porzucać okoniówka:P
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
lucasosik 
Speciality Feeder


Pomógł: 11 razy
Wiek: 30
Posty: 128
Skąd: Legionowo


Wysłany: Pon Cze 21, 2010 23:11   

Łowię na kanale w okolicach mostu w miejscowości Rembelszczyzna. Dokładnej miejscówki Ci nie zdradzę :P Ja spinning sobie odpuszczam na kanale. Mierne efekty są i okoni coraz mniej. Ostatnio łowiąc pod mostem(z powodu kiepskich warunków atmosferycznych) natknąłem się na martwe okonie które jakiś wędkarz niewypuścił a potraktował je jak chwasty. Kiedyś na spławik na czerwonego można było złapać piękne okonie a teraz... szkoda słów. Polecam delikatny zestaw jak chcesz to pobaw się na bombkę jak nie masz DS. Oczywiście DS skuteczniejszy ale bombka świetnie spisuje się w nocy. Ech przypominam sobie nocki nad kanałem w tamtym roku... To była adrenalina :) :okok:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wudar 

Wiek: 27
Posty: 21
Skąd: Warszawa


Wysłany: Wto Cze 22, 2010 10:47   

Widze, że ekspert;p. To ktore miejsce polecilbys na sandała z trupkiem :) ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
lucasosik 
Speciality Feeder


Pomógł: 11 razy
Wiek: 30
Posty: 128
Skąd: Legionowo


Wysłany: Wto Cze 22, 2010 15:15   

Polecam ustawiać się tam gdzie jest upust wody. Woda tam jest dobrze napowietrzona i żerują tam biała ryba a co za tym idzie i drapieżniki :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wudar 

Wiek: 27
Posty: 21
Skąd: Warszawa


Wysłany: Wto Cze 22, 2010 17:52   

Chodzi Ci o "Zimne"? Tam gdzie spuszczają wodę z elektrociepłowni :) ? Jak tam teraz z dojsciem jest? Bo kiedys (4-5) lat temu chodziłem tam, to zawsze ładny okonek czy szczupły wpadał. A teraz nie wiem, zawsze jakies psy latały, czasami trzeba bylo przez furtke skakac:). Ale rzeczywiście może być to dobre miejsce (dno kamieniste, różne liny od bark itp), tylko słyszałem, że już nie to co kiedyś, byłeś może ostatnio? albo ktoś był? może cos napisac?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
luqq 

Posty: 12
Skąd: Wawa


Wysłany: Nie Cze 27, 2010 22:03   

Byłem dziś pogoda super więc szkoda było zmarnować ją.
Bylem ze spiningiem najpierw na płochocińskiej - nic,poźniej pojechałem na Kobiałke za mostem zjechałem w prawo i już widzialem kilka osób ze spławikamii jedna osobe ze spinningiem.
Znalazłem fajna miejscówke wiec sie rozłożyłem i zacząłem wędkowaćprzez 3-4 godziny wykorzystując wszystkie przynęty jakie miałem przy sobie(blachy longi małe,paproszki,kopyta,twistery) i NIC!.
Jeszcze bardziej irytująco było ponieważ ryba biła jak głupia mi przy samych nogach i tak co minute po 5 metrów odemnie coś się nieźle rzucało jak dla mnie boleń i szczupły :mysli: .
Zauważyłem że można sobir dać spokój z ciężkimi głowkami bo tam gdzie byłem (jakies 100 metrów od mostu z prawej) zaczepiałem o wszystko co można było i co 2 ściągnięcie to sterta glonów, itd itp na przynęcie.
Chyba sie nastawie na bolenia z tego co pamiętam dobre są blachy i nieduże woblerki ?.
To na tyle z mojej relacji niedługo będe tam znów ale chyba już gruncik albo spławik(niewiem czy na grunt to dobry pomysł jak tyle syfu na dnie)
Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Cibor 

Wiek: 28
Posty: 38
Skąd: Za Serockiem


Wysłany: Nie Cze 27, 2010 22:33   

Ja wychodzę z założenia i z doświadczenia że z reguły ryba która bije to nie bierze.... A szczególnie boleń...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wudar 

Wiek: 27
Posty: 21
Skąd: Warszawa


Wysłany: Pon Cze 28, 2010 11:15   

byłem dziś rano na kanale przy Marywilskiej, obszedłem spory kawałek, rzucalem na wszystko gumy, blachy, woblery... nic.. nawet pukniecia, nawet małego okonka.. Nawet zabardzo nic nie ganiało. Z 2 metry ode mnie wygrzewała sie ładna rapa z 80cm ale jak tylko wykonałem delikatny ruch wędziskiem to uciekła i tyle bylo mi dane na ogladanie ryb dziś :D .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
luqq 

Posty: 12
Skąd: Wawa


Wysłany: Pią Lip 09, 2010 22:02   

Bylem przedwczoraj na 2 godzinki ... jeden okonek pogonił za moja blachą zlapal ja ale sie zerwal tuż przy brzegu.
Zmieniam miejscowke szkoda czasu na Kobiałke narazie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Wudar 

Wiek: 27
Posty: 21
Skąd: Warszawa


Wysłany: Pon Lip 19, 2010 20:39   

Ja dziś koło 16:10 wpadłem na kobiałke ze spławiczkiem i pikerkiem(nie wiem po co mi ten piker:D, ostatni raz go wziąłem). Rozbełtałem zanęte własnej produkcji :) , wymierzyłem grunt spławiczkiem, zaneciłem z 5 porcjami mojej papki :) . Za chwile pierwsze branie, ale pudło, z10 min kolejne i siedzi mała płotka, za chwile kolejna tym razem większa od poprzedniej, za jakiś czas krąpik. Po tym czasie kanał zaczął płynąć i ciągnąć za soba jakiś syf, wiec zrobilem przerwe, po tej przerwie dorzuciłem kule zanety i znowu postawilem spławiczek (pikerka juz dawno zwinąłem) po 5-6 min od wrzuceniu zestawu i zanety pada kolejna płotka. Po tej płoci nastąpiła przerwa 20min. W miedzy czasie uczyłem swoją dziewczyne zarzucać heheh. Podczas lekcji zobaczyłem lekkie branie na spławiku, i nagle odjazd. Zaciąłem a tu opór. I Ciąga sie lewo prawo. Podciągam do góry a tu piękny leszczyk (nie chodzi o rozmiar :) bo taki kilowy był). Poprosiłem dziewczyne o rozłożenie podbieraka (ale ja głupi haha), tak go rozłożyła że połowa wpadła do wody hahah i niestety na przeponiku 1kg leszczyk sie urwał. Potem jeszcze cos było wiekszego, ale z racji tego ze miałem tylko 1 haczyk z pikera(duzo za duzy) nie zaciąłem zbyt dobrze i odpiął sie. Po tym wszystkim spakowałem sie i pojechaliśmy do domu :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Łowiska » Mazowieckie » Kanał żerański..

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum