Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Makaron

Marcin_Gda 


Pomógł: 14 razy
Posty: 636
Skąd: Gdansk


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 11:46   Makaron

Często słyszę że na makaron łowi się spore sztuki.Lecz jak przygotować taki makaron tzn. gotować go z jakimś zapachem czy taki zwykły poprostu??mieliście już jakieś efekty??Podzielcie się spostrzeżeniami.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
GrzegorzM 
Administrator



Ulubiona metoda: Spławik i feeder
Pomógł: 37 razy
Posty: 1424
Otrzymał 185 piw(a)
Skąd: Złocieniec / Szczecin


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 11:49   

Ja kiedyś, gdy wybierałem się na leszcze to używałem właśnie makaronu jako zanęty. Makaron to koszt ok 1,00 - 1,40 (falbanki). Całe opakowanie wsypałem no garnka i dorzuciłem 4ząbki roztartego czosnku. Efekt z tego co pamiętam był dobry :) Pamiętajmy by czosnku nie dodawać zbyt wcześnie do gotowania, bo straci zapach :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kusti 


Wiek: 45
Posty: 58
Skąd: Pruszcz Gdański


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 13:59   

I mnie się obiło o uszy, że makaron to świetna przynęta właśnie na leszcza. Nigdy ani ja ani nikt z moich kumpli na tę przynętę nie łowił więc z autopsji jej nie znam.
Co do przyżądzenia to pewnie tak jak wspomina Grzegorz, można dodać również inne dodatki jak cukier waniliowy czy miód albo jakiś atraktor.
Gotować to radziłbym tak aby nie był za miękki bo będzie się rozwalał na haku aż wreszcie spadnie.
_________________


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zanderek 

Pomógł: 15 razy
Wiek: 45
Posty: 864
Otrzymał 20 piw(a)
Skąd: z ?


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 14:15   

Kiedy jeszcze dosyć sporo wędkowałem innymi metodami niż spinning to bardzo często na zbiorniku Rożnowskim używałem jako przynęty na Leszcze właśnie makaronu gwiazdki.
Muszę przyznać że wyniki były bardzo dobre.
Co do zapachów to wtedy stosowałem wanilie i czosnek.
Co do gotowania to dochodziłem do właściwej twardości metodą prób i błędów ale najlepiej było jak makaron był pół twardy bo wtedy nie spadał przy zarzucaniu i doskonale się trzymał na haczyku.
_________________
Jeśli nie podoba Ci się to co pisze jest wyjście - nie czytaj tego :) .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Darson 


Wiek: 56
Posty: 114
Skąd: Irlandia


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 17:49   

Makaron? Hm. Super na duże leszcze. Najlepsze chyba gwiazdki i kolanka. Co do gotowania to metoda prób i błędów chyba najlepsza. ;)
_________________


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 44
Posty: 3846
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Śro Lip 04, 2007 11:58   

Ja dawniej bez anyżowych gwiazdek to się nie wybierałem na ryby.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
daro91 
Cenię każdą rybę, nawet tą najmniejszą.

Wiek: 26
Posty: 194
Skąd: Southampton-UK / Nysa-PL


Wysłany: Śro Lip 04, 2007 23:29   

Ja w ostatnim czasie spróbowałem właśnie łowić na makaron z zapachem czosnku, lecz brań nie miałem :( Calutki makaron powędrował do wody, więc jak pojawię się tam następnym razem to też wezmę ze sobą i wtedy powiem czy miałem jakieś efekty czy też nic :)
_________________
Nie mam na koncie wielkich okazów,
lecz mam przyjemne chwile spędzone nad wodą!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bogdan Barton 
bodzio


Pomógł: 1 raz
Wiek: 59
Posty: 46
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Przechlewo


Wysłany: Pią Lip 06, 2007 19:21   

Na makaron łowię codziennie od wielu lat kiedyś makarony wszystkie były robione na jajkach i żaden się nie kleił i nie pękał pod hakiem. Teraz też są takie makarony ale są drogie najwięcej makaronów robi się z samej mąki ale za z dobrej i ryby to lubią oj bardzo lubią. W moim przypadku jeżeli ja wsypuję dziennie do wody kilka paczek makaronu to na tych drogich długo bym nie pojechał. Ale SA tańsze też i dobre cała sztuka polega tylko na przygotowaniu takiego makaronu. Nie można do gotującego się makaronu dodawać zapachu bo będzie mało intensywny i straci na naturalności.
Przede wszystkim najpierw czytam na opakowaniu jak długo się zaleca się gotowanie takiego makaronu np. 5min potem do wrzątku wrzucam paczkę makaronu i już mierzę czas czyli 4min. Następnie zlewam makaron na sito i dokładnie wytrząsam wodę na leszcze posypuje makaron kurukumą od razu na sicie czyli jeszcze gorący i dokładnie mieszam. Kurukuma świetnie się rozprowadza i jest sama w sobie idealnym dodatkiem smakowo-zapachowym na leszcze. Jeżeli chcę dodać jakiś zapach np. w płynie, olejku, czy skropić to dipem to robię to na zimny makaron taki makaron jest mniej chłonny i taki zapach nie wyparuje z makaronu w ogóle, Ado tego jest bardzo intensywny i ciągle świerzy. Tańsze makarony mają tendencję do sklejania się więc od razu po zlaniu na sito gorący makaron skrapiam łyżeczką oleju jadalnego. Każdy taki olej to dodatkowy wabik leszcze uwielbiają tłuste rzeczy a najbardziej olej słonecznikowy.
Makaron żeby był elastyczny i dobrze się trzymał haka gotuję wieczorem ostudzę na Siecie ciągle mieszając potem w woreczku foliowym luźny wkładam do lodówki szczelnie zakręcając woreczek. Rano przed wyjazdem na ryby zaprawiam zapachem. Na makaron łowię cały rok nawet zimą pod lodem wielkie leszcze, a jesienią wielkie płocie z toni i to wszystko na haczyki minimum nr 2.
_________________
bodzio na leszczach
Postaw piwo autorowi tego posta
 
bobofruit 
Amator Spiningu


Wiek: 27
Posty: 182
Skąd: Elbląg


Wysłany: Śro Lip 11, 2007 21:16   

ja kiedyś też łowiłem na makaron po ugotowaniu takze dodawałem kurkumy lecz robiłem tez trik z zimną woda żeby owy makaron hartować wtedy robi sie spręzysty i niespada z haka mama mi tak podpowiedziała!! brały mi na to tylko i wyłacznie płocie!! były z 4 takie wieksze po 0,9 kg
_________________
Dyslektyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarogi 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Posty: 289
Skąd: Sosnowiec


Wysłany: Śro Lip 11, 2007 23:04   

bobofruit napisał/a:
robiłem tez trik z zimną woda żeby owy makaron hartować wtedy robi sie sprężysty i niespadła z haka


Zgadza sie. Za ciekawostkę podam że kiedyś na taki makaron złowiłem sandacza. Co prawda z opadu ale na łowisku w którym łowiłem leszcze i płocie. Łowisko było nęcone przez dłuższy czas makaronem (ok tygodnia)
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Przynęty i zanęty » Przynęty naturalne » Makaron

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum