Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Luzy i szumy w Spro Red Arc ?

borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 44
Posty: 3846
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Sob Lip 25, 2009 10:18   

Faktycznie to dziwne, bo posiadam obydwa kołowrotki i o ile Regal ma prawo mieć luzy na osi to już w przypadku Red'a to trochę dziwne, bo raczej nie zdarzało się żeby miały luzy na osi korbki.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
melonoman 
narybek

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 49
Skąd: elblag


Wysłany: Sob Lip 25, 2009 10:50   

borys napisał/a:
Faktycznie to dziwne, bo posiadam obydwa kołowrotki i o ile Regal ma prawo mieć luzy na osi to już w przypadku Red'a to trochę dziwne, bo raczej nie zdarzało się żeby miały luzy na osi korbki.


nie chodzi mi o rączke w redzie... tylko o szpule kiedy kłowrotek wykonuje przełozenia wydaje stuk puk
oczywiscie odzyskałem dzis regala nadal rączka ma luzzz ("sądze ze sprzedawca w ch...ja ze mną leci ponieważ nie okazał mi papieru reklamacji oraz bez zadnego podpisu wydał mi sprzęt... a kopie pokwitowanie kazał mi wywalić .)

Borsuck napisał/a:
że Regal - to mnie nie dziwi, ale Red?
Jak sięskończyła reklamacja?


nie wiem dopiero dziś go oddałem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 44
Posty: 3846
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Lip 27, 2009 08:40   

Zniwelować luzy w Regalu będzie bardzo trudno, ponieważ materiał użyty do produkcji obudowy to normalny plastik który nie daje dobrego oparcia dla łożysk. W Redzie przyczyn może być kilka. Niestety trudno powiedzieć co dokładnie spowodowało stukanie.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
melonoman 
narybek

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 49
Skąd: elblag


Wysłany: Pon Lip 27, 2009 19:34   

borys napisał/a:
Zniwelować luzy w Regalu będzie bardzo trudno, ponieważ materiał użyty do produkcji obudowy to normalny plastik który nie daje dobrego oparcia dla łożysk. W Redzie przyczyn może być kilka. Niestety trudno powiedzieć co dokładnie spowodowało stukanie.


gadałem dziś ze sprzedawcą , ponieważ znowu reklamowałem daiwe ktora ma ten sam problem stuka i puka przy przełozeniach .

Wiem tyle ze red arc spro serwis znajduje sie w bydgoszczy wiec na naprawe lub wymiane nie bede musiał długo czekać około tygodnia góra .


hmm to troche drogi ten plastik bo za regala zapłaciłem 240 zł :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 44
Posty: 3846
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Lip 27, 2009 20:05   

melonoman napisał/a:
hmm to troche drogi ten plastik bo za regala zapłaciłem 240 zł

Jak się kupuje ładny napis na obudowie to niestety tyle kosztuje :)
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
melonoman 
narybek

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 49
Skąd: elblag


Wysłany: Pon Sie 03, 2009 21:01   

dostałem dziś telefon z hurtowni daiwa powiedzieli mi że prawdopodobnie wymienią mi na nowy :D
Tak wiec odzyskam kase i chyba dołoże z 200 zł i kupie black arc :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 44
Posty: 3846
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Sie 03, 2009 21:16   

melonoman napisał/a:
chyba dołoże z 200 zł i kupie black arc

Proponuję jednak Red Arca :) Black trochę nie bardzo sprawdza się przy spinie, ale mimo wszystko nadal nim wędkuję :)
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdrianSpinn 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Posty: 26
Skąd: Bydgoszcz


Wysłany: Czw Sie 06, 2009 03:08   

Nie ufaj temu sprzedawcy. Powinien wystawić każdorazowo dokument kto co i gdzie było naprawiane w kołowrotku. A jeśli sytuacja się powtórzy to ustawa o sprzedaży konsumenckiej nie daje sprzedawcy uprawnienia do nieograniczonej ilości napraw. Jeśli wykonano naprawę, a niezgodność się odnowiła, albo ujawniła kolejna to znaczy, że poprzednia naprawa była nieskuteczna, a pojawienie się następnej wady potwierdza nienależytą jakość towaru. Skoro zatem sprzedawcy nie udało się naprawić kołowrotka kupujący ma prawo żądać wymiany sprzętu na nowy lub od umowy odstąpić czyli zażądać zwrotu ceny.Tym bardziej, że wielokrotność napraw i czas oczekiwania na powrót sprzętu z naprawy powoduje po stronie kupującego znacznch niedogodności. Sprzedawca otrzymał od kupującego zapłatę za towar pełnowartościowy a ten z kolei miał prawo oczekiwać należytej jakości sprzętu i założyć, że nie będzie się psuł. Jeśli jest inaczej i kupujący ma ciągłe problemy z towarem oraz zmuszony jest borykać się z reklamacjami ma pełne prawo z takiego towaru zrezygnować i nie musi godzić się na kolejną naprawę. Wybór żądania należy bowiem do kupującego. Jeśli sprzedawca miał szansę naprawić towar gdyż kupujący za pierwszym razem jej zażądał, ale nie powiodła się lub wada wystąpiła ponownie kupujący może ale nie musi wybrać, ani godzić się na kolejną naprawę.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
melonoman 
narybek

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 49
Skąd: elblag


Wysłany: Sob Sie 08, 2009 07:30   

AdrianSpinn napisał/a:
Nie ufaj temu sprzedawcy. Powinien wystawić każdorazowo dokument kto co i gdzie było naprawiane w kołowrotku. A jeśli sytuacja się powtórzy to ustawa o sprzedaży konsumenckiej nie daje sprzedawcy uprawnienia do nieograniczonej ilości napraw. Jeśli wykonano naprawę, a niezgodność się odnowiła, albo ujawniła kolejna to znaczy, że poprzednia naprawa była nieskuteczna, a pojawienie się następnej wady potwierdza nienależytą jakość towaru. Skoro zatem sprzedawcy nie udało się naprawić kołowrotka kupujący ma prawo żądać wymiany sprzętu na nowy lub od umowy odstąpić czyli zażądać zwrotu ceny.Tym bardziej, że wielokrotność napraw i czas oczekiwania na powrót sprzętu z naprawy powoduje po stronie kupującego znacznch niedogodności. Sprzedawca otrzymał od kupującego zapłatę za towar pełnowartościowy a ten z kolei miał prawo oczekiwać należytej jakości sprzętu i założyć, że nie będzie się psuł. Jeśli jest inaczej i kupujący ma ciągłe problemy z towarem oraz zmuszony jest borykać się z reklamacjami ma pełne prawo z takiego towaru zrezygnować i nie musi godzić się na kolejną naprawę. Wybór żądania należy bowiem do kupującego. Jeśli sprzedawca miał szansę naprawić towar gdyż kupujący za pierwszym razem jej zażądał, ale nie powiodła się lub wada wystąpiła ponownie kupujący może ale nie musi wybrać, ani godzić się na kolejną naprawę.


gdyby tak było naprawde ...no cóz na każdej gwarancji pisze do 3 naprawyy okres naprawy 28 dni ....

[ Dodano: Sob Sie 22, 2009 08:30 ]
sory ze post pod postem ale chcialbym odświeżyc temat wczoraj odebrałem RedArc .
Przy odbieraniu kołowrotka kolesi mi powiedział zę kolowrotek był ciągniety na zaczepie ale niby go zrobili .
A tak naprawde jest gorzej niż było mam uczucie teraz że kolowrotek robi jojo czuje dziwne wibracje... .
A do tego szum w środku dziwny :[

Panowie co mam robić bo to robi sie meczące dla mnie i zapewne tak samo dla sprzedawcy ...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
melonoman 
narybek

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 49
Skąd: elblag


Wysłany: Nie Sie 30, 2009 19:14   Szum pod obciążeniem

Tak jak w temacie czy mam się tym martwić pytanie kieruje do osób posiadających kołowrotki spro model RedArc 10300 i blueArc 9300 oba maja szum pod obciążeniem na sucho pracują jak marzenie .

Martwie się tym bo RedArc dopiero co wrócił do mnie z serwisu stwierdzono że był ciągniety na zaczepach kołowrotek niby naprawiony ale oddałem go znowu na serwis... .
Teraz myśle żeby oddać blueArc

Myśle ze to łożysko oporowe tak pracuje ...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Sprzęt wędkarski » Kołowrotki » Luzy i szumy w Spro Red Arc ?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum