Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Przynęty Tomka Krzyszczyka

DamianS 
0 limit.


Pomógł: 4 razy
Wiek: 32
Posty: 118
Skąd: Warmia


Wysłany: Czw Sty 21, 2010 13:39   

Zadajesz dziwne pytania to takie odpowiedzi dostajesz. Woblery to nie breloczki do kluczy, choć i w takiej formie się sprawdzają.
Jeżeli coś przestaje być produkowane w małych ilościach logiczne jest, że produkt ten przestaje trzymać standardy. Czyli jak to napisał Kosa - robi się masówka. Nie są tak dopracowane jak rzemieślnicze cudeńka np. kolegi Shreka czy identyczne kropka w kropkę seryjne Rapale. Są nieprzewidywalne i to największa ich wada. A że ładne? Cóż, nie można mieć wszystkiego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Kosa 
Administrator


Ulubiona metoda: Feeder, spławik.
Okręg PZW: Zamość
Pomógł: 51 razy
Wiek: 31
Posty: 1982
Otrzymał 431 piw(a)
Skąd: Biłgoraj


Wysłany: Czw Sty 21, 2010 14:39   

pawel_ek, jesteś pewien, że Esox łowił na slidery Krzyszczyka ? A może chodziło mu o Slidery Salmo ? Osobiście o przynętach Pana Krzyszczyka powiem tyle, kupiłem kiedyś całą masę woblerów jego produkcji na Allegro, były to woblery dalekiego zasięgu ( te mniejsze i większe ), woblery boleniowe, woblery bez sterowe większe i mniejsze, no i koguty. Po testach tych przynęt postanowiłem wszystkie wystawić z powrotem na Allegro, być może na moich łowiskach nie podobały się rybom, być może nie umiałem ich wykorzystać, tego nie wiem lecz wiem, że już więcej nie kupie jego produktów.

Jeżeli faktycznie są ludzie, którzy łowią na nie te przynęty duże ryby to nic nie stoi na przeszkodzie abyś i Ty je nabył i przetestował, powodzenia :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Qba 
spinningista

Pomógł: 6 razy
Wiek: 27
Posty: 337
Skąd: Lublin


Wysłany: Czw Sty 21, 2010 14:54   

Najczęściej tak jest jak osoba, która robiła woblerki dla siebie przechodzi na konkretną masówkę to one tracą całkowicie swoją wartość. Dla mnie śmieszne jest opisywanie wobka jako pstrągowego, a nie dawanie mu w ogóle obciążenia, bo to logiczne, że z nurtu go wystrzeli ;) Jego to już nie obchodzi, ma nazwisko i i tak od niego to kupią. Tylko dla mnie to by był wstyd, że moje woblery po przetestowaniu wracają z powrotem na allegro... :/
_________________
WKS Robinson-Haczyk Lublin

C&R
Postaw piwo autorowi tego posta
 
gumiak9 

Pomógł: 16 razy
Wiek: 27
Posty: 211
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Lubań


Wysłany: Nie Maj 09, 2010 19:56   

Ja pisałem do Pana Tomka, bo chciałem zakupić kilka przynęt ale nie odpisuje. Jak pisałem to nie miał wystawionych aukcji, teraz są, ale nie pasują mi rozmiary cykad i kogutów. Widze pare gorszych opinii na temat woblerów, są źle wykonane czy po prostu Wam się nie sprawdzają?
_________________
Robinson Diplomat Top Spin 270 5-18 + Max Empire 3000
Postaw piwo autorowi tego posta
 
sloneczny 


Wiek: 37
Posty: 62
Skąd: Płock / Tralee


Wysłany: Nie Maj 09, 2010 20:20   

Kupisz to się przekonasz, tylko dużo kasy nie wydawaj na początek.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
maciek 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 34
Posty: 72
Skąd: Pomorze


Wysłany: Nie Maj 09, 2010 20:34   

Śledzę na bieżąco konto pana Tomka na allegro i od kilku dni nie ma już licytacji, tylko w formie "kup teraz" i to za niemałe pieniądze.
A szkoda, bo przy szczęściu można było kupić komplet blaszek za kilka zł.
Co do woblerów to się nie wypowiem, bo nie używałem, za to obrotówki i wahadła bardzo ładnie pracują przy wolnym prowadzeniu, są całkiem łowne, duży + to systemik do wymiany kotwic w obrotówkach (zagięcie drutu pod korpusem) tak jak to było np w blachach HRT.
Za to mankamentem są korodujące koraliki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Arek_F 

Pomógł: 1 raz
Posty: 104
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Kielce


Wysłany: Wto Sie 30, 2011 07:39   

Pan Krzyszczyk jedzie na sławie drużynowego mistrza i tym sposobem ma reklamę przynęt. A to przynęty jak każde inne dobrego producenta. Moi znajomi w Klubie kupowali te przynęty (zawodnicy), jednak w ostatnim roku w każdej serii było dużo niedoróbek i słabo pracujących woblerków. Podsumowując lepiej kupić uznany od lat wobler z "masówki" Rapali czy polskiego Salmo, niż ręczną dłubaninę, narażając się na chybił trafił z jakością. Nawet nie ma jak tego reklamować, bo gość odpisuje, że u niego wobler dobrze pływa i łowi ryby. I po reklamacji :-) Ważne, że skasował kasę. A w łowisku komercyjnym lub w namierzonym miejscu koncentracji ryb to każdy średniej jakości woblerek łowi ryby, i tak się to kręci filmiki reklamowe na Youtube
_________________
Nano Lite XT80C + Okuma Alumina 30 FD
Dragon Guide Select Fanatic + Dragon Fishmaker 730iT
Black Star Pro 5-15 g + Dragon Maxima HS 1025i
Guide Select Thrill + Ultima II
Dragon Bolognese 7 m + Shimano Sahara 1000
Dragon multipl. HS200iL + Express Cast
Batson 1141F
Postaw piwo autorowi tego posta
 
su_mik 
spining to nalog :P


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Tarnów
Pomógł: 59 razy
Wiek: 33
Posty: 1127
Otrzymał 86 piw(a)
Skąd: Aktualnie z Paryza


Wysłany: Wto Lis 08, 2011 00:39   

Bo trzeba kupowac wyroby producentow ktorzy do produkcji swoich wyrobow daja cos od siebie a nie tylko licza zyski. Nie od dzis wiadomo ze przynety pana Krzyszczyka nie ciesza sie najlepsza opinia co do lownosci czy wykonania. A to dla tego ze to nic innego jak zwykla masowka wykonana tanim kosztem. Zeby cos produkowac trzeba wiedziec jak to robic i miec kupe lat doswiadczenia w tej branzy. Wielu dzisiejszych producentow woblerow takich jak np. Salmo, czyli wlasciciel firmy pan Piskorski, zaczynali swoja produkcje bedac jeszcze nastolatkami. Wtedy kiedy Piskorski zaczynal strugac pierwsze woblery razem z nim w polsce robilo to wielu inych wedkarzy. Niektorym sie udalo innym nie. Niektorzy zrobili na tym interes zycia, o inych nie slychac nic. Krzyszczyk natomiast wyklepal troszke blaszek i wystrugal pare woblerkow. Zlowil jakas rybke i myslala ze to wystarczy. Potem druzynowe mistrzostwo swiata no i wizja dolrow sie pojawila. Niestety zeby byly dolary produkt musi byc wysokiej jakosci a w tym przypadku takiej nie ma. Ale ja nie dyskryminuje w ten sposob polskich rekodzilnikow. Wrecz przeciwnie. Sam od ponad dwoch lat lowie praktycznie tylko na rekodziela dwoch rzemieslnikow. To ich przynety sa dla mnie sprawdzianem obecnosci ryb w lowisku. Jesli na te woblery nie ma brania to innych praktycznie nie zakladam. Ale jak w kazdej regule sa wyjatki. I czesto rowniez siegam po masowki. Z ktorych najbardziej cenie sobie Siek-M i Kenart. Na trzecim miejscu jest Dorado a dopiero za nim jest Salmo. To te jesli chodzi o polskie, jesli chodzi o Rapale to stawiam na rowni z Dorado i Salmo i to nie wszystkie modele z Rapali.
Podsumowujac lepiej kupic woblera od rzetelnego rzemieslnika niz narazic sie na stos niewypalow w produkcji masowej tak jak to robi wlasnie pan Krzyszczyk. Mialem chyba dwa jego woblerki i kilka blaszek. Wykonanie jak za takie pieniadze bylo na bardzo srednim poziomie a z lowniascia bylo jeszcze gorzej.
_________________
su_mik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
meps 


Pomógł: 24 razy
Posty: 453
Skąd: Bieszczady


Wysłany: Pią Lis 11, 2011 11:33   

Krzyszczyka kupuje tylko koguty,moim zdaniem są bardzo dobrze wykonane i dość łowne.Wiadomo że na każdym łowisku mogą inaczej się sprawdzić.Ja jestem zadowolony.Co do woblerów to mam kilka wobków,modele draco,scorpio i serpen,ale jakoś omijam je sięgając do pudelka,niektóre pracują niektóre nie.Nie chce mi się bawić z ich ustawianie,kotwiczki kiepskie,wolę salmo lub dorado w 100% .Koguty tylko krzyszczyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Spinn-Mietków 
Spinn-Mietków

Wiek: 37
Posty: 2
Skąd: Mietków


Wysłany: Śro Gru 07, 2011 19:10   

Witam Panie Tomku...Mam wielka prosbe....z tego co slyszalam lowil juz Pan na Mietkowie....Ja tu mieszkam, lecz nie mialam jeszcze przyjemnosci lowic na Panskie przynety...Jestem pewna ze z doswiadczenia Pan doskonale wie co sie nada naten zbiornik....i tu maja prosba....Czy moglby Pan mi podarowac kilka sprawdzonych przynet na to lowisko...byla bym baaardzo wdzieczna..z gory serdecznie dziekuje:)


Proszę o używanie polskich znaków. - admin
_________________
Team Dragon 2.45-35g......Dragon Fishmaker2.60-21g........:*
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Sprzęt wędkarski » Testy sprzętu wędkarskiego » Przynęty » Przynęty Tomka Krzyszczyka

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum