Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Niezapomne tego...

szary_85 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 32
Posty: 78
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Koźmin Wlkp.


Wysłany: Nie Sty 25, 2009 14:01   

-Udało mi się wyciągnąć podczas zawodów wędkarskich szczupaka 47cm na ziarnko pszenicy. bardzo malutki haczyk... wędkowałem batem 6m z amortyzatorem:P co nie którzy sie strasznie zezłościli:)

-Drugą śmieszną sytuacją było jak mi karpik wciągnął bata do wody i tak sobie pływał z nim po stawie:) :radocha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
kociniak 
Wędkarstwo to spokój duszy i ciała


Pomógł: 13 razy
Wiek: 34
Posty: 589
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Piastów


Wysłany: Nie Sty 25, 2009 14:22   

Szary napewno to fajnie wyglądał sztyca sobie pływa jak ubot :D

Moja śmieszna była jak wyjąłem ukleje na Morsa 3 za oko :D Teść chylił mi czoła :)
_________________
Granat, dryga, worek na ryby i agregat .
Każda ryba jest do zjedzenia.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
robert pl 
Moderator
Spławik i grunt



Ulubiona metoda: Spławik
Okręg PZW: Przemyśl
Pomógł: 71 razy
Wiek: 47
Posty: 912
Otrzymał 116 piw(a)
Skąd: Przemyśl


Wysłany: Nie Sty 25, 2009 22:22   

A ja powiem wam jaką miałem frajdę ,siedzę sobie ze szwagrem na nocce mamy zarzucone po
1 gruntówce i po spławiku ze świetlikiem .Szwagier młody wędkarz więc jeszcze troszkę nerwowy
ma branie na spławik ,zacina z impetem i tu pech żyłka zaplątała mu się w widełki i zestaw urwany .
Rybka popłynęła razem ze spławikiem w siną dal ,ale że świetlik był świeży i dobrej jakości
to mieliśmy dobre 3 godziny obserwacji gdzie rybka się przemieszczała .efekt zajefany
i z tego wszystkiego nawet nie patrzyliśmy na wędki czy coś bierze i do rana nic nie złowiliśmy .
_________________
robert pl

http://img2.demotywatoryf...las1991_500.jpg


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Paco 
Słonowodny


Pomógł: 10 razy
Wiek: 41
Posty: 324
Skąd: Flekkefjord


Wysłany: Wto Sty 27, 2009 15:56   

poszliśmy ze szwagrem na nockę, siedząc nad brzegiem zarzucone wędeczki ze spławikiem, piwo, jedno drugie... i sen nas złamał, budzę się i wize, że spławiki leżą na wodzie....zacięcie....i wszystko poplątane, robaki pouciekały z przewróconego pudełka, no więc pomaszerowaliśmy do domu...
dużo śmiechu było...
_________________
Podpis usunięty w związku z naruszeniem regulaminu forum. - admin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
hubert07 
Lubie spinning:)

Wiek: 25
Posty: 17
Skąd: Pionki


Wysłany: Pią Sty 30, 2009 21:11   

Z wypowiedzi powyżej wnioskuje ze:
trzeba zacząć podróżowanie na ryby ze szwagrem to wtedy się zaczną fajne przygody:D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Ice Man
[Usunięty]



Wysłany: Nie Lut 01, 2009 14:18   

A ja raz miałem takie jaja na żwirowni :radocha:

Siedzę z wędkami wszystkie na spławik, no i branie ja normalnie zacinam no i się dowiedziałem że na haczyku mam wielkiego karasia :radocha: byłem tak zdygany że łaziłem po całym stanowisku i holowałem no i w końcu tak wlazłem do wody a przy samym brzegu ze 6m i zestaw zerwany,cały mokry,komórka do wymiany, tylko wędkę udało się uratować :radocha: :radocha: :radocha: i jeszcze było tego mało za kilka minut zerwała się nawałnica i musiałem jechać na rowerze do domu cały mokry :radocha: :radocha: :radocha: ale przynajmniej z kumplem były takie jaja że boki zrywać :radocha: :radocha: :radocha:
 
MatRyt4 


Wiek: 25
Posty: 52
Skąd: Mazury


Wysłany: Nie Lut 01, 2009 14:29   

Rano godz. 5 ja i ojciec na osobnych łódkach szukamy szczupaków :)
Po 20min mam branie zacinam jest!! Hamulec nie daje rady! Myślę no 6kg na bank!!
Szczupak ciąga mnie po jeziorze a co najgorsze nie miałem podbieraka bo został u ojca na łódce;/
Ludzie się patrzą! Po ok 10min wymęczyłem i idzie! Nagle wyłania się z wody ogon zamiast głowy;/
Gdy wyciągnąłem okazało się że szczupak miał 2 kg ;/
Ale emocje były bezcenne:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
maniakny 

Wiek: 32
Posty: 13
Skąd: przytoczna LUBUSKIE


Wysłany: Nie Lut 01, 2009 14:30   

jak miałem 12 może13 lat siedziałem z ojcem na rybach, ojciec musial iśc za potrzebą więc zostalem sam. w pewnej chwili spławik zniknął pod wodą a ja zlapalem za wedke( chyba pierwszy raz w życiu) i zaciąłem. coś dużego było na końcu bo tyczka się gieła jak szalona. Po chwili spanikowałem i zacząłem się drze w niebogłosy. mało nie nasrałem w gacie kupa ludzi się złeciała z pola i pomogli wyciągnąc zdobycz z wody jak się okazalo to nie była ryba tylko perkoz. Nurkował i się zaplątał. Do dziś miło wspominam tamtą chwile. :lol: :lol: :lol: :lol:
_________________
maniakny
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ice Man
[Usunięty]



Wysłany: Nie Lut 01, 2009 19:24   

hehe to musiałeś się trochę wystraszyć luzik luzik
 
Maciek1996 

Wiek: 21
Posty: 39
Skąd: Włocławek


Wysłany: Sob Lut 07, 2009 11:31   

A jak mi się ten szczupak zerwał to z nerwów wrzuciłem wędke do wody ale na szczęście nei odpłynęła daleko i udało mi się ją uratowac.. xD
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Pamiętnik Wędkarza » Niezapomne tego...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum