Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Picker czy feeder

byku0109 

Posty: 3
Skąd: Grodzisko


Wysłany: Nie Cze 12, 2011 12:09   Feeder czy Pickier??

Cześć,
Co myślicie co lepiej kupić na staw..Pickiera czy Feedera??
Polećcie cos:) :hyhy:

Scalilem tematy! Nastepnym poszukaj na forum czy juz nie bylo podobnego tematu!- mod

[ Dodano: Nie Cze 12, 2011 13:15 ]
A na stawy co lepsze....:) feeder czy pickier?? :lol: :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
mateusz19 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 192
Skąd: Białystok


Wysłany: Nie Cze 12, 2011 15:21   

Na staw picker bo jest delikatniejszy i na stawie nie ma uciągu, więc rzuca się koszyczkami o niedużej wadze. Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
vgeta 
Feeder FaN


Pomógł: 3 razy
Wiek: 28
Posty: 42
Skąd: Kielce


Wysłany: Pon Cze 13, 2011 10:16   

ale jak masz duże ryby na stawie to ja bym proponował feedera takiego 3,90m cw80-90g , a może kiedyś się na jak rzekę przyda:) . Jeżeli ma być nie drogi to jakiegoś carbomaxa sobie kup, a jak masz sporo grosza odłożonego to kup coś ze stajni SHIMANO jak dla mnie świetne wedki mają
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Manfred1979 

Posty: 21
Skąd: wlkp, głownie P-ń


Wysłany: Pon Cze 13, 2011 11:17   

vgeta napisał/a:
ale jak masz duże ryby na stawie to ja bym proponował feedera takiego 3,90m cw80-90g , a może kiedyś się na jak rzekę przyda:) . Jeżeli ma być nie drogi to jakiegoś carbomaxa sobie kup, a jak masz sporo grosza odłożonego to kup coś ze stajni SHIMANO jak dla mnie świetne wedki mają


No ale przeciez pisał, że to ma byc na staw a nie na rzekę...
Co zrobi z kijem 3,9m jak na stawie jak będą zarośnięte brzegi i tylko wąskie pasy dostepu do wody?
Kup pickera, quivera lub ewentualnie jakiegoś light-feedera(ale krótkiego: max 3,3m). Na stawy jednak najlepszy będzie taki 3metrowy pickerek.
_________________
łowiska wędkarskie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Kosa 
Administrator


Ulubiona metoda: Feeder, spławik.
Okręg PZW: Zamość
Pomógł: 51 razy
Wiek: 31
Posty: 1982
Otrzymał 431 piw(a)
Skąd: Biłgoraj


Wysłany: Pon Cze 13, 2011 22:50   

Manfred1979 napisał/a:
Co zrobi z kijem 3,9m jak na stawie jak będą zarośnięte brzegi i tylko wąskie pasy dostepu do wody?


Postawi wędki na "sztorc" i problem z głowy. Od siebie zdecydowanie polecam feedera.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Manfred1979 

Posty: 21
Skąd: wlkp, głownie P-ń


Wysłany: Wto Cze 14, 2011 12:55   

Kosa napisał/a:
Manfred1979 napisał/a:
Co zrobi z kijem 3,9m jak na stawie jak będą zarośnięte brzegi i tylko wąskie pasy dostepu do wody?


Postawi wędki na "sztorc" i problem z głowy. Od siebie zdecydowanie polecam feedera.


I będzie siedział z tak zadarta głową przez kilka godzin? Współczuje...
Nad wodą stojącą wędki typu DS stawia się równolegle do lustra wody. Do tego własnie potrzebny jest krótki kij.
Co innego na rzece - tam stawia się na sztorc, aby zminimalizowac ilość żyłki w wodzie która jest poddawana nurtowi rzeki. To są elementarne podstawy łowienia na DS :)
_________________
łowiska wędkarskie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Kosa 
Administrator


Ulubiona metoda: Feeder, spławik.
Okręg PZW: Zamość
Pomógł: 51 razy
Wiek: 31
Posty: 1982
Otrzymał 431 piw(a)
Skąd: Biłgoraj


Wysłany: Wto Cze 14, 2011 19:59   

Manfred1979 napisał/a:
I będzie siedział z tak zadarta głową przez kilka godzin? Współczuje...
Nad wodą stojącą wędki typu DS stawia się równolegle do lustra wody. Do tego własnie potrzebny jest krótki kij.
Co innego na rzece - tam stawia się na sztorc, aby zminimalizowac ilość żyłki w wodzie która jest poddawana nurtowi rzeki. To są elementarne podstawy łowienia na DS



Nie raz siedziałem z zadartą głową do góry i jakoś żyję, na sztorc nie znaczy postawić kij pod katem 90 stopni do ziemi, wystarczy go trochę pochylić, a czasem można sobie bardzo w ten sposób ułatwić łowienie, dla przykładu jak pisałeś gdy nie ma jak inaczej postawić kija lub gdy przy brzegu jest dużo roślinności, nie zawsze jest możliwość stawiania kija tak jak mówisz, skoro już tak trzymasz się stereotypów to jestem zdania, że kij stawia się prawie prostopadle do żyłki, a nie lustra wody :) O podstawach DS-a nie musisz mnie uczyć :)

Dodam jeszcze, że z powodzeniem używam zarówno kijów o długości 3,30 jak i 4,20, nad woda jednak czasem trzeba trochę pogłówkować, a nie trzymać się utartych schematów.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Manfred1979 

Posty: 21
Skąd: wlkp, głownie P-ń


Wysłany: Śro Cze 15, 2011 10:15   

Kosa napisał/a:



Nie raz siedziałem z zadartą głową do góry i jakoś żyję, na sztorc nie znaczy postawić kij pod katem 90 stopni do ziemi, wystarczy go trochę pochylić, a czasem można sobie bardzo w ten sposób ułatwić łowienie, dla przykładu jak pisałeś gdy nie ma jak inaczej postawić kija lub gdy przy brzegu jest dużo roślinności, nie zawsze jest możliwość stawiania kija tak jak mówisz,


Ale jak masz odpowiedni kij do wędkowania na stawie/jeziorze/zaporówce (czyli krótki) to jest o wiele łatwiej.
A to, że można siedzieć z zadartą głową... no mozna... stac na jednej nodze tez można :) tylko jest wymoderowano niewygodnie :)
Skoro pacjent się pyta o kij na staw - to doradz mu taki, aby go głowa nie bolała od zadzierania do góry.
A mówiąc serio: na jeziorze/stawie stawianie wędki na sztorc (mniej lub bardziej) jest błędem w sztuce, gdyz znieczulamy w ten sposób wędzisko. Owo znieczulenie bierze się stąd, że większy odcinek żyłki nie jest pod wodą, więc jest narazona na wiatr, tworzy sie łuk na zyłce itd. Odwrótna sytuacja jest na rzece, gdy problem znieczulenia dotyczy nurtu rzeki - wtedy stawiamy na sztorc by jak najmniejsza część żyłki była pod wodą.



Cytat:
kij stawia się prawie prostopadle do żyłki, a nie lustra wody :)

A gdzie ja napisałem że kij ma być prostopadle do wody? Ja napisałem, że kij ma byc RÓWNOLEGLE do lustra wody. Zgodzę się jednak z tobą, że żyłka z wędziskiem powinna tworzyć kąt 90 stopni, lub troche więcej...

Cytat:

O podstawach DS-a nie musisz mnie uczyć :)

Dodam jeszcze, że z powodzeniem używam zarówno kijów o długości 3,30 jak i 4,20, nad woda jednak czasem trzeba trochę pogłówkować, a nie trzymać się utartych schematów.

Ale skoro mamy doradzać coś niedoświadczonym wędkarzon - to uczmy ich podstaw, a dobranie odpowiedniego kija do wody to własnie jest podstawa. Potem niech główkują.
A Ty - próbujesz doradzać im kombinowane rozwiązania zamiast tych najprostrzych.

Klient chce wędkę na staw - więc powinien kupic krótki kij, jak teoria każe.
Poco (tym bardziej jako niedoświdczony) ma kupić długi kij i (cytując Ciebie) od razu zaczynać od główkowania co potem z nim zrobić.
Kosa - ja wiem, że Ty siue na tym znasz i umiesz łowic swoimi wędkami. Ale uczmy młodych właściwych zachowań.





Uważaj na słownictwo! Pisz staranniej używając przy tym polskich znaków!! Bączek
_________________
łowiska wędkarskie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
19sensation91 
Marcin

Pomógł: 1 raz
Posty: 23
Skąd: Kalisz


Wysłany: Śro Cze 15, 2011 12:22   

tylko nich początkujący kolega weźmie pod uwagę ze może nie zawsze będzie łapał na małym stawie... Może kiedyś wybierze się na inne wody... A wiem z swojego doświadczenia ze o długim kiju z dużym cw(w moim przypadku jest to 3.60 cw 150)i powiem ze da się łowic na stawach jeziorach itp. I weź również pod uwagę co będzie jak przyjdzie mu umiescic zestaw dalej w łowisku to tym pikerem o cw 30 da radę 25m rzucić... acha i panowie nauczmy się myśleć!
_________________
2x Daiwa Aqualite heavy feeder 360, cw 150
2x Robinson Quartz Sea Pro 5006
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kosa 
Administrator


Ulubiona metoda: Feeder, spławik.
Okręg PZW: Zamość
Pomógł: 51 razy
Wiek: 31
Posty: 1982
Otrzymał 431 piw(a)
Skąd: Biłgoraj


Wysłany: Śro Cze 15, 2011 12:54   

Nie będę się kłócić bo każdy ma swoją rację, dla Ciebie odpowiednim kijem na staw jest krótki kij, ja się z tym nie zgadzam i dla mnie odpowiedni jest długi kij.

Manfred1979 napisał/a:
A to, że można siedzieć z zadartą głową... no mozna... stac na jednej nodze tez można tylko jest zajebiscie niewygodnie



Nie wiem czy kiedykolwiek tak łowiłeś ? Wcale nie trzeba siedzieć z zadartą głową stawiając wędki "na sztorc" bo przecież nie stawia się ich pod kątem 90 stopni w stosunku do ziemi, chociaż by ja tego nie robię, wędkę wystarczy ustawić pod kątem około 50 stopni i siedząc na krzesełku i patrząc "prosto" bez zadzierania głowy do góry można obserwować brania.

Cytat:
A mówiąc serio: na jeziorze/stawie stawianie wędki na sztorc (mniej lub bardziej) jest błędem w sztuce, gdyz znieczulamy w ten sposób wędzisko. Owo znieczulenie bierze się stąd, że większy odcinek żyłki nie jest pod wodą, więc jest narazona na wiatr, tworzy sie łuk na zyłce itd. Odwrótna sytuacja jest na rzece, gdy problem znieczulenia dotyczy nurtu rzeki - wtedy stawiamy na sztorc by jak najmniejsza część żyłki była pod wodą.


Jest trochę łowisk na których łowie gdzie przy brzegu znajduje się dożo roślinności i szczerze mówiąc wolę stawiać tam wędki tak jak opisałem powyżej, z bardzo prostej przyczyny, położenie żyłki na roślinności szczególnie podczas wiatru nie przynosi niczego dobrego. Do tego w klitce, która ma metr szerokości także nie ma innej możliwości postawienia kija, oczywiście można bawić się w karczowanie itd.
Nie mówię oczywiście, że zawsze stawiam kije na "sztorc" robię to tylko w sytuacjach gdy nie mam innego wyjścia.

Manfred1979 napisał/a:
Cytat:
Kosa napisał/a:
kij stawia się prawie prostopadle do żyłki, a nie lustra wody



A gdzie ja napisałem że kij ma być prostopadle do wody? Ja napisałem, że kij ma byc RÓWNOLEGLE do lustra wody.



Przepraszam, małe przejęzyczenie z mojej strony. Ale sam dobrze wiesz, że pisanie "kij ma byc RÓWNOLEGLE do lustra wody" jest również wprowadzaniem w błąd ponieważ dobrze wiesz, że nie zawsze rzucamy "przed siebie, na wprost, czy jak to inaczej określić", często przecież zestaw umieszcza się w różnych miejscach, na przykład przy jakichś trzcinkach, drzewkach itp. itd. gdzie przy ustawieniu kija równolegle do lustra wody, sygnalizacja brań może być słaba, jak nie zerowa.




Tak jak napisałem na początku, łowimy jedną metodą, ale każdy z nas ma inne poglądy na jej temat, nie ma się co spierać bo każdy z nas ma swoją rację i niech lepiej tak zostanie :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Sprzęt wędkarski » Wędziska » Feedery, Pickery » Picker czy feeder

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum