Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Moje zasiadki na Karpie by DamianHryniewicz

DamianHryniewicz 
Captain Morgan


Pomógł: 35 razy
Wiek: 29
Posty: 1960
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Hattingen Nordhein-Westfalen


Wysłany: Nie Sie 03, 2008 20:37   Moje zasiadki na Karpie by DamianHryniewicz

W poniedziałek 28 Lipca wybrałem się na zasiadkę an jezioro Zalewskie koło Złotowa.
O godzinie 17 byłem nad jeziorem teraz pozostało mi załadować sprzęt na łódkę i wiosłować na wybrane miejsce.Sprzętu trochę było
Vw T4 był załadowany praktycznie po dach

(zdjęcie w 50 % rozładowanego samochodu)
Gdy wszystko dostarczyłem na wybrane miejsce,wypłynąłem stawiać markera i nęcić do wody powędrowało około 5kg.kulek proteinowych , 10 kg zanęty własnej kompozycji i 5kg.kukurydzy wymieszanej z konopiami.
I zestawy lądują w wodzie!!Więc teraz browar w rękę i oczekiwanie na rybki.

Godzina 23-zero brań ale za to około 20 metrów od mojego pomostu przy samych trzcinach słychać i widać w blasku księżyca POTĘŻNE spławy-tego nie da sie opisać słowami na początku myślałem że ktoś stoi za trzcinami i wrzuca do wody trelinki!!!Ryba tak się spławiała że aż momentami strach mnie ogarniał,spławy były przez całą noc w jednym miejscu!!!

Godzina 7 rano kolejne nęcenie

W dzień bez brań słońce nie daje spokoju(w cieniu 40 stopni)a mój pomost był przez cały dzień nasłoneczniony

Godzina 19 kolejne nęcenie i oczekiwanie.Przez całą noc bez brania!
Przebudziłem się o 5 nad ranem,browar i wpatrywanie w wodę.
Nagle oglądam się w lewo ,patrze a ponad wodą wystaje coś co ma około 50cm długości i wysokości około 20 cm. na początku pomyślałem że to jakaś kaczka lecz po chwili mi ta myśl minęła bo stwierdziłem że to nie kaczka skoro niema głowy i było to za duże!!!Płynęło to coś coraz szybciej i nagle gdy znalazło się koło mojego markera zrobiło wielki wir i poszło w dno!!!!!jakieś 30 sekund póżniej ODJAZD!!!!!Zacięcie i iiiiiiiiiiiii. siedzi ryba z mojego kołowrotka na którym jest ponad 400metrów żyłki wybiera większą połowę!!po jakiś 10 minutach doprowadzam rybę pod pomost,widzę i nie wierzę!!!!!!!!!Tołpyga taka koło 20 kg.(widziałem już na tym jeziorze te ryby nie raz.Spotkałem się też z ludżmi którzy je złowili i widziałem te złowione przez nich ryby)Gdy wystawiłem podbierak do wody ryba gwałtownie wystartowała w pobliskie grążele i niestety się zrywa!!!!!
Ponownie zarzucam wędkę odstawiam na stojak,siadam i obserwuje wodę.
Z jakieś 2 metry od mojego markera widać spławy ładnych Karpi !!
Lecz dalej pozostaje bez brań.
Około godziny 12 postanawiam się zwijać ponieważ temperatura powietrza była nie do wytrzymania (43 stopnie w cieniu drzew)

W powrocie łódką postanowiłem wpłynąć w pobliską zatokę (mniejsza w której łowiłem)
ku mojemu zdziwieniu na wypłyceniu nad podwodną łąką widzę leżące kłody podpływam bliżej i widzę AMURY.Naliczyłem ich 19 sztuk najmniejsze to były takie około metra i 10kg. masy.A największe to nie mam pojęcia ale w życiu takich nie widziałem!!!
Miałem spędzić nad tą wodą cały tydzień,lecz temperatura powietrza mnie wygnała.
Powrót do rodziny na wieś 7 kilometrów od tego jeziorka miałem nadzieję że temperatura spadnie i pojadę jeszcze na jakąś noc ale nic z tego!!

Wszystko fajnie i ładnie ale żałuję tylko jednego!Nie zrobiłem ani jednego zdjęcia tych AMURÓW!!!!A już na pewno nigdy w życiu nie zobaczę tak pięknego widoku!!!!

Jeszcze na koniec zdjęcie z łodzi mojej miejscówki!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
arekzenho 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 106
Posty: 97
Skąd: Racibórz


Wysłany: Śro Sie 13, 2008 12:12   

Widocznie karpie nie miały ochoty na smakołyki które im zapodałes. Widoki które opisujesz musiały być przepiękne... Też miałem już przyjemność oglądać wygrzewające sie karpie czy amury i jest to widok bardzo przyjemny. No nic, jeżeli już wiesz gdzie przebywają amury to wędki w dłonie i na zasiadke ;) Pozdrawiam
_________________
Podpis usunięty w związku z naruszeniem regulaminu forum. - admin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan


Pomógł: 35 razy
Wiek: 29
Posty: 1960
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Hattingen Nordhein-Westfalen


Wysłany: Nie Sie 31, 2008 23:24   

Dnia 30 Sierpnia wybrałem się z teściem na rybki :lol: Nad wodą byliśmy o godzinie 19 szybkie rozkładanie sprzętu mieszanie zanęty i wywożenie zestawów pod drugi brzeg(odległość około 300 metrów)Przez caluśką noc nawet sygnalizator nie zadzwonił jedno co dzwoniło to butelki ;) Gdy już zaczynałem tracić nadzieję o godzinie 7-55 usłyszałem ,,PIK,,sygnalizator się odezwał ;) Na odległości 300 metrów żyłka się bardzo rozciąga więc nie było tego najbardziej lubianego przeze mnie odjazdu :( Ale po tym jednym piknięciu zacinam nie czuje czy jest ryba (odległość zrobiła swoje)Pompuje i zestaw jest coraz bliżej brzegu i nagle zaczynam odczuwać ruchy na końcu wędki :radocha: jeszcze 2 minutki iiiiiiii.....widzę Karpika niebyła to ryba na jaką oczekiwałem ale lepsze to niż nic :) W trakcie holu obudziłem teścia żeby mi pomógł go podebrać, Karpika szybciutko na matę ,odhaczenie ,dezynfekcja rany,ważenie ,mała sesja zdjęciowa :radocha: :radocha: :radocha: Karpik miał 6,2kg.(tylko :( )więc stwierdziłem że go ZABIERAM -Ryba nie powędrowała do swojego zbiornika lecz też nie powędrowała na patelnię :P Zabrałem go po to by zwiększyć populację Karpia u mnie w stawie :)
Przynętą była kulka proteinowa Adder-a MX series 20mm.truskawka

A oto Karpik
Nie wiem czemu to zdjęcie takie lipne :/

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Kosa 
Administrator


Ulubiona metoda: Feeder, spławik.
Okręg PZW: Zamość
Pomógł: 51 razy
Wiek: 31
Posty: 1982
Otrzymał 431 piw(a)
Skąd: Biłgoraj


Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 03:47   

Gratulacje :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Barteq 
młody zapaleniec :)

Pomógł: 12 razy
Wiek: 24
Posty: 336
Skąd: Szczecin


Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 12:49   

Team w połowach na życiówkę :) Piękny ten karpik jeszcze dopadniesz jego dziadka :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
arekzenho 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 106
Posty: 97
Skąd: Racibórz


Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 18:13   

Ladny misiek:) Ach ta niezawodna truskaweczka... :D
_________________
Podpis usunięty w związku z naruszeniem regulaminu forum. - admin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wOnteK 

Posty: 0
Skąd: Racibórz


Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 20:43   

Nom ładny karp :p Te Amury musiały byc piekne :) Mam nadzieję, że też będę miał okazję kiedyś takie coś zobaczyc:) Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan


Pomógł: 35 razy
Wiek: 29
Posty: 1960
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Hattingen Nordhein-Westfalen


Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 22:19   

arekzenho napisał/a:
Ladny misiek:) Ach ta niezawodna truskaweczka... :D


Zapomniałem zabrać wanilię i scopex bo to wtedy na pewno na którąś z nich by padła ta rybka :) Nie mam przekonania do truskawki ponieważ zawsze na nią wieszają mi się Leszcze , Karasie i Liny :/

[ Dodano: Wto Wrz 02, 2008 22:27 ]
Ale za to jakie widoki Amurów miałem na tej zasiadce co padł Karpik :lol: Gdy płynełem nęcic to od mojej łódki w każdą stronę odpływały Amury widziałem tylko grzbiety,falę,i bąble z dna :) Fajnie to wszystko było widać w trakcie zachodu słońca i przy bezwietrznej pogodzie :) Kolejna zasiadka może w sobotę 6 Września ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
GLOTOX 
GLOTOX


Pomógł: 3 razy
Wiek: 52
Posty: 217
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Toruń


Wysłany: Śro Wrz 03, 2008 08:29   

No to super tylko pozazdrościc. Kiedyś dość często karpiowałem, a teraz czasu brak ale czuję ten klimat. :)
_________________
Gdy insektów plaga www.glotox.com pomaga.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AsteriX 
"Galactik Football" fan:)


Pomógł: 3 razy
Posty: 49
Skąd: Mazury


Wysłany: Śro Wrz 03, 2008 12:45   

Team V70 ładny karpik, na pewno kiedyś złowisz swoją rybę życia czego Ci życzę
Pozdrawiam i taaaaaaaaaakiej ryby :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Pamiętnik Wędkarza » Moje zasiadki na Karpie by DamianHryniewicz

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum