Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

VDE-Robinson Team Nano Core Pole TX2 8m

abdulian 
nawrócony czesacz wody :)


Pomógł: 4 razy
Wiek: 37
Posty: 84
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Kraków


Wysłany: Pon Cze 26, 2017 10:15   VDE-Robinson Team Nano Core Pole TX2 8m

Czołem :)

Wieki nic nie pisałem, więc postanowiłem napisać coś sensownego, czyli recenzję wędziska. Kiedyś popełniłem ich kilka tutaj na tym forum, więc przynajmniej mogę się trzymać własnej konwencji.

1. Dane techniczne

ilość sekcji: 8
waga: 300g
c.w.: nie podano, ale to bat, więc jakieś 0-5g
długość: 8m (nie mierzyłem realnej długości)
akcja: szczytowa, przechodząca w pół paraboliczną
dł. transportowa: 140cm
rękojeść: antypoślizgowa
szczytówka: pusta

Cena: około 799 PLN (ja swoją kupłem za 700 PLN na allegro)



2. Jakość wykonania

Balnk: bardzo elegancko wykonany blank. Widać dbałość o szczegóły, lekko wysuwające się części, które równie lekko się składają. Całość sprawie wrażenie wędki raczej z wyższej półki, zakładam, że takie są właśnie aspiracje producenta. Sprawia wrażenie dość cienkiego ale na prawdę jest bardzo mocny, o czym niżej. Na prawdę nie ma się do czego przyczepić.

Rękojeść: fantastyczny materiał antypoślizgowy. Wygląda jakby całość pokryta była papierowo cienką warstwą gumy, albo jakiegoś innego materiału, który sprawia, że chwyt jest pewny i lekki. Nawet wilgotne / mokre ręce nie przeszkadzają. Przyjemne.

Dodatki: wędka była w oryginalnym firmowym pokrowcu wykonanym z materiału przyzwoitej jakości. Uważać należy na korek "od góry" który jest bardzo lekki i delikatny, łatwo schodzi i tym samym łatwo jest go zgubić, spadnie pod siłą wysuwających się sekcji jak przechylimy wędzisko - więc trzeba uważać. Fajne malowanie, pasuje do estetyki całości.

3. Akcja

Akcja wędziska jest szczytowa, ale moim zdaniem przechodząca w taką półparaboliczną. Nie jest to akcja jak we wklejance, ale na prawdę jest szybko. Blank jest sztywny, nawet zdecydowanie sztywny i nie przechyla się, nie leje się kiedy trzymamy go w ręce.

Co ważne, szczytówka jest pusta, fabrycznie nie ma zakończenia Stonfo, trzeba je dokupić i chyba jest to jakiś średni rozmiar, ale tego jaki dokładnie niestety nie pamiętam.

Kilka słów o wyważeniu - moim zdaniem jest przyzwoicie, biorąc pod uwagę, że to 8 metrów. Pewnie mogłoby być odrobinkę lepiej, ale wędka nie męczy jak na 8m. Jest kolosalna różnica między 8 a 7 metrów, więc warto przetestować kilka 8mek pod tym względem, ale moim zdaniem Robinson wypada w tej kategorii nieźle. Po 4h łowienia nie czuje się zmęczenia. Nie ma potrzeby opierania wędki o kolano, podpórkę czy cokolwiek. Można śmiało trzymać ją w ręku cały czas.

4. Rzuty i prowadzenie przynęty

Lekko i precyzyjnie. Łowiłem na kilka spławików w przedziale od 0.75 do 1.5 grama i muszę przyznać, że na prawdę zarzucanie nie stanowi problemu. Oczywiście, to nic nadzwyczajnego, w końcu to bat - chyba w każdym bacie jest to normalne :)

Bez problemu operuje się leciutkim zestawem. Rzuca się pewnie i lekko zarówno sposobem dolnym jak i zza głowy.

Oczywiście wędka i zestaw jest wrażliwa na wiatr. Łowiłem spławikiem 1.25g przy bardzo silnym wietrze w plecy i nie było problemu. Jedynie złapanie żyłki po wyciągnięciu zestawu z wody wymagało zastosowania jakiegoś zabawnego ustawienia wędki typu 120 stopni :) ale w końcu wiało, a spławik miał tylko 1.25 grama, więc to zrozumiałe.

Jakoś nie chce mi się wierzyć w historie o łamanych blankach przy silnym wietrze, w każdym bądź razie nie przy tej wędce. Wydaje się być bardzo mocna mimo niskiej wagi.

5. Zacięcie i praca pod rybą

Tu jest na prawdę dobrze. Zacina się lekko i pewnie, szybko i bezproblemowo. Akcja i szybkość wędki robią swoje, tuż po zacięciu wędka zaczyna błyskawicznie pracować, więc dałbym bardzo wysoką ocenę w tej kategorii.

Łowiąc drobniejsze ryby, wędka doskonale amortyzuje i rybę prowadzi się bardzo, bardzo lekko. Precyzyjnie i do celu czyli do podbieraka :) tak, do tej wędki nieodzowny jest podbierak ale o tym w podsumowaniu.

Łowiąc większe ryby, nie brakuje mocy. I tutaj szczerze - niespodzianka. Wędka rewelacyjnie pracuje pod większą rybą. Łowiąc sobie karasie (a co :P ) miałem przyłów w postaci dwóch karpi, takich ok 1.5 - 2 kg i mając zestaw z żyłki głównej 0.115 (Rive Rig) i przyponu 0.09 (Rive Hardline) nie miałem problemu z wyciągnięciem obydwu sztuk. Wędka pracowała genialnie pozwalając nie tylko kontrolować kierunek płynięcia ryb, ale amortyzowała idealnie "nurkowanie do dna" czy też bardziej gwałtowne zwroty. Domyślałem się, że powinna pracować bardzo dobrze, ale przyznam, że pracowała rewelacyjnie. Wyciągnięcie dwóch silnych ryb znacznie powyżej górnej wytrzymałości żyłki mówi samo za siebie.

6. Ogólna rekomendacja

Myślę, że zdecydowanie poleciłbym ten kij każdemu kto chciałby połowić długim, lekkim i dość mocnym batem, który poradzi sobie z większym leszczem, krąpiem czy nawet niedużym karpikiem. Jego domena to małe i średnie ryby, gdzie przyjemność z łowienia jest kolosalna. Jakość wykonania, lekkość, szybkość - doskonała wędka.

Uwaga: wiem, że to co napiszę jest trywialne, ale napisać to muszę - do wędki nieodzowny jest podbierak. I to nie 2 metrowy kijaszek z siateczką, tylko sensowny kosz na 4 metrowej sztycy. Uważam że 4 metry do tej wędki to na prawdę konieczność. Nie wiem jak duże ryby można nią brać na klatę, ja brałem takie do ok. 200g, wszystko powyżej idzie do podbieraka.

Ja osobiście używam podbieraka Mivardi na sztycy Mivardi Powerstick net 4m - sensowny produkt za przyzwoite pieniądze, chociaż nie jest najlżejsza. Ale zdecydowanie ją polecam.

Plusy i minusy

+ Lekka
+ Szybka
+ Doskonale wykonana
+ Z dużym zapasem mocy
+ Nieźle wyważona

- Bezwzględnie wymaga podbieraka (grozi złamaniem)
- Łatwo wypadające korki, można je pogubić lub wysunąć część szczytową przypadkowo i połamać
- Brak łącznika żyłki (powinien być w zestawie, nawet do samodzielnego wklejenia, a na pewno w tej cenie)
- cena, bo w sumie jest to wędka dość droga

Ogólna ocena 8/10 (kilka mankamentów jak wyżej)

Mam nadzieję, że recenzja będzie pomocna.
_________________
Daiwa Tournament Jiggersipn 2.70 m 7-35 gr + Team Daiwa TD R4 3012 + Daiwa Tournament 0.22
Daiwa PowerMesh 3.00 m 3-18 gr + Spro Red Arc 10200 + Maxima Spinn & Cast 0.14
Daiwa Tornado-X 2.70 m 0-7 gr + Daiwa Procaster 2000 Xi + Berkley Whiplash Pro 0.06
Zestaw przynęt Tomka Krzyszczyka :)
*****
Robinson VDE Nano Core TX2 8m + Rive 0.115 / 0.09
York Rapid Pole 700 7m + Trabucco 0.12 / 0.10 / 0.08

Wystawiono 3 piw(a): robert pl, KamAnt, DawidW    » Więcej szczegółów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Sprzęt wędkarski » Wędziska » Baty, Tyczki » VDE-Robinson Team Nano Core Pole TX2 8m

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum