Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Shark - Z rekinem na rybach...

Shark 


Ulubiona metoda: Spinning
Okręg PZW: Tychy
Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 98
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Gliwice


Wysłany: Czw Wrz 27, 2012 15:04   Shark - Z rekinem na rybach...

Kim jest Shark ?

Witam.

Nazywam się Łukasz, urodziłem się w Tychach i tam mieszkałem ponad 25 lat. Od 3.5 roku mieszkam w Knurowie (ok. Gliwic), mam bliżej do pracy, bo pracuję w Gliwicach. Jednak mimo to uważam się za tyszanina i mam nadzieję kiedyś tam wrócić. Mam żonę Sylwię i synka Dawida, który nieco zmienił moje życie. Teraz ono w dużym stopniu kręci się właśnie wokół niego, a nie wokół moich licznych hobby :D Właśnie teraz gdy piszę ten dziennik jestem na dwutygodniowym urlopie ojcowskim i zajmuje się Dawidkiem :D A wracając do moich hobby to jest tego naprawdę dużo, nawet za dużo, ale pomału ograniczam się do jednego – wędkarstwa. Pierwszym, dla którego straciłem głowę był Paintball grałem w niego chyba z 5 lat, miałem takie dwa lata, że grałem każdy, powtarzam każdy weekend w roku. Od temperatur +35 do -25 stopni Celsjusza, oj to były szalone czasy. Stworzyłem forum www.armiapoludnie.pl i drużynę Shadow Corps. Po tych 5 latach gry w paintball przeniosłem się w świat ASG, a konkretnie MILSIM i tutaj byłem członkiem drużyny, 8KPG którą współtworzyłem. Niestety drużyna została rozwiązana w ubiegłym roku. W związku z tym zalega mi naprawdę sporo wartościowego sprzętu, który trzeba sprzedać i będzie kasa na wędkarstwo, ale o tym w innym rozdziale. Inne moje hobby, które były zawsze tylko dodatkiem do dwóch wymienionych wcześniej to: Motoryzacja (jestem fanem VW) miałem kiedyś VW Golfa, MK2, którym śmigałem na liczne zloty, moim marzeniem jest zakup konkretnie zrobionego GolfaMK1, ale już przestaję wierzyć w spełnienie tego marzenia bo to koszt od 15.000 PLN w górę. Inne hobby to rower, fotografia i ostatnio od 2010 roku snowboard i to jest przełom w moim życiu, bo odkąd przestałem jeździć na sankach to nienawidziłem zimy, a jedynym godnym uwagi zajęciem było używanie hamulca ręcznego w samochodach :D . Teraz znów z utęsknieniem czekam na zimę właśnie dzięki jadzie na snowboardzie :D Kolejną inicjatywą która zabiera mi sporo czasu są studia zaoczne na Politechnice Śląskiej w Zabrzu na kierunku Zarządzanie i Inżynieria Produkcji, od października do czerwca zajmują mi większość weekendów i nie mam wtedy czasu na wędkowanie. To chyba tyle tytułem przedstawienia się…

Początki wędkarstwa:

Dokładnie nie pamiętam, kiedy zacząłem przygodę z wędkarstwem, na pewno był to wspólny wypad na ryby z moim Tatą. Niestety on nie jest zapalonym wędkarzem i wspólne wędkowanie było bardzo sporadyczne. Przełomem w moim wędkarskim życiu były wyjazdy w Bieszczady do miejscowości Besko, mam tam rodzinę, której dom jest oddalony o 25m od rzeki Wisłok. To tam pierwszy raz mogłem samodzielnie wędkować i nie być zależnym od taty. Bywaliśmy tam, co roku na dwa tygodnie, rodzice pomagali gospodarzą, mama w domu, a tata w polu. A ja co robiłem ? Ja wstawałem skoro świt brałem swoją starą wędkę z włókna szklanego (dwuczęściowy spining) po drodze schodziłem do piwnicy gdzie ciocia już piekła wspaniałe bułeczki z serem i marmoladą. Brałem kilka jeszcze tak gorących, że nie mogłem ich trzymać w ręce i biegłem, czym prędzej na moją ukochaną rzekę w ulubione miejsce tzw. pod rurą. Początkowo przez pierwsze lata łowiłem na spławik, tak starą ciężką, sztywną dwuczęściową wędką do spiningu ja łowiłem na spławik. Dodam, że to były początki lat 90-tych. Rybom w wodzie zupełnie nie przeszkadzało to, że łowię na taką wędkę i że nie bardzo w ogóle potrafię wędkować, praktycznie, co kilka zarzutów, chodź to za dużo powiedziane, bo rzucałem spławik rękom pod krzak oddalony max. 1.5m od brzegu miałem ładnego okonia. I tak mijały pierwsze lata samodzielnego wędkowania na rzece Wisłok. W kolejnych latach nastąpił przełom dostałem od taty wędkę z targu od ruskich, wędka i kołowrotek z Okumy, wędka 2.75m teleskop. Na tą wędkę łowiłem dalej na spławik w Tychach na pewnym dzikim łowisku (zalane fundamenty nieudanej budowy) tuż obok mojej szkoły podstawowej. Wraz z kolegami z klasy szliśmy tam zaraz po lekcjach i siedzieliśmy do nocy, rodzice nam pozwalali, bo co jakiś czas któryś z nich Nas tam odwiedzał, bo mieli blisko z domów. Z nową wędką oczywiście też pojechałem w wakacje do Beska na moją rzekę, nie wiem dokładnie jak to się stało, ale zacząłem spiningować i to było to, czego szukałem w wędkarstwie. Od taty dostałem jakieś stare wodery które oczywiście były na mnie za duże, ale czy to mogło mi przeszkadzać w wędkowaniu ? Spining brodząc w górskiej rzece to było zupełnie coś innego niż siedzenie "pod rurą" ze spławikiem. Poznawałem, co raz to nowsze i dalsze zakątki rzeki. Po kilku kolejnych latach znałem tę rzekę jak własną kieszeń, już po zarzuceniu przynęty wiedziałem czy będę miał zaczep czy też nie :D Łowiłem tam mnóstwo okoni, kilka pstrągów i szczupaków. Oczywiście w Tychach na Naszym stałym miejscu też już spławik poszedł w zapomnienie i łowiłem tylko na spining.

Niestety gdzieś na przełomie podstawówki i szkoły średniej wędkarstwo poszło w zapomnienie, zmienili się koledzy, zainteresowania i zajęcia w czasie wolnym od szkoły. Pojawiły się imprezy, alkohol i dziewczyny :D plus moje nowe hobby o którym pisałem wcześniej, początkowo paintball, a później ASG. I tak mijały kolejne lata bez wędkarstwa, ale w głębi serca wiedziałem, że nadejdzie taki czas, że powrócę do tego hobby. Już kilka lat temu przymierzałem się do odnowienia karty wędkarskiej i dokonania opłat, ale jakoś nie wychodziło. Dopiero w zeszłym roku tj. 2011 w czerwcu dokonałem wszystkich formalności i znów w moim posiadaniu była nowiutka karta wędkarska wraz z opłatami. Musiałem całkowicie od zera kompletować sprzęt wędkarski, bo tamten z młodzieńczych lat był, jako gruntówka dla mojego taty. I tak doszliśmy do czasu obecnego, gdzie, Shark znowu biega z wędką spiningową nad wodę, niestety już od bardzo wielu lat nie byłem w Besku i nad moja ukochaną rzeką Wisłokiem, ale chyba nie żałuję, bo słyszałem od kolegów z forum, że to już zupełnie inna rzeka, wręcz ściek. A ja chcę ją zapamiętać taką, jaką była w latach 90-tych. Wspaniałą, czystą, pełną ryb, które same wskakiwały na haczyk...

Sprzęt, którym łowię:

- Moją pierwszą wędką była Daiwa Exceler 2.70m 10-40g i kołowrotek, który sobie kupiłem w Japonii Daiwa Revros MX 3500 (nie wyszedł na rynek europejski). Wędka dość mocna i sztywna, więc nadaje się tylko do połowu ciężkimi przynętami. Obecnie używam jej do połowu szczupaków na duże obrotówki i gumy. Łowię nią również z opadu na koguty i gumy.
- Drugą wędką był Shimano Catana CX 270L 3-14g i kołowrotek Shimano Catana 3000 SFB, tą wędkę kupiłem z nastawieniem na połów okonia.
- Trzecią i zarazem ostatnią (na chwilę obecną) jest Dragom Millenium Super Fast 2.70m 5-25g. i kołowrotek Spro RED ARC 103000. Ma ona być uzupełnieniem dwóch pozostaływ wędek, łowię nią głównie na rzekach na gumy, obrotówki i woblery.
- Przynęty, jakie posiadam w swoim skromnym arsenale to obrotówki Meppsa, gumy Dragona i Relaxa, oczywiście woblery Salmo i koguty Goldfish.
- Główki, jigowe kupuję zawsze z Mustada, a przypony z Dragona głównie fluocarbon.
- Posiadam podbieraj dla mucharzy z Daiwy i spodniobuty również z Daiwy. Odchaczacz V-free , szczypce, chwytak z Robinsona, kilka pudełek na przynęt, plecak wojskowy Miwo Military (pozostałość po ASG), mały aparat fotograficzny, latarkę czołówkę z Petzl (pozostałość po ASG) i tak wyposażony chodzę sobie na rybki.

Czasy obecne:

Tak jak wspominałem wcześniej obecnie łowię tylko na spining, inne metody na chwilę obecną nie są dla mnie dość mocno atrakcyjne by inwestować w sprzęt do tych właśnie metod. Na rybki chodzę głównie sam, czasem z kolegami z pracy. Średnio to chodzę 2-3 razy w tygodniu, bo na tyle mi tryb życia pozwala. Zbiorniki, na które chodzę najczęściej to: Pławniowice Duże, Pławniowice Małe, Gzel, Leśny, Chehło-Nakło, Słupsko, rzeka Odra, rzeka Wisła, Paprocany, Płyty, Sośnica 1. Generalnie jestem zwolennikiem poznawania nowych łowisk tylko czas, jaki poświęcam na pojedyncze wędkowanie max. do 4h nie zawsze pozwala na daleką ekspedycję na nowe łowisko. Tylko czasami mogę sobie pozwolić na wędkowanie np. 10h i wtedy lubię pojechać gdzieś dalej w jakieś nowe nieznane mi miejsce.

Jeśli chodzi o moje podejście do wędkowania i do samych ryb to jestem radykalnym C&R, mam tak od dziecka, gdy nawet nie wiedziałem, że coś takiego jak C&R istnieje. Podejście takie mam do każdego stworzenia żywego, czy to ryba, sarna, zając czy robaczek i pająk w moim domu (zawsze złapię i wypuszczę za okno). Mojej ideologii nie podlegają komary bo te zabijam z zimną krwią :D Swoje poglądy staram się zachować dla siebie i nie emanuję nimi również tutaj forum, mimo, że wiele wypowiedzi i zdjęć mnie razi to zachowuje powściągliwość i nie komentuję tego, bo każdy z Nas ma swoje podejście do wędkowania, a skoro robi to zgodnie z obowiązującym Nas wędkarzy prawem i regulaminem forum (chodzi o zdjęcia) to ja nie mam prawa się w to wtrącać i wyrażać swojego niezadowolenia. Na to samo liczę ze strony innych wędkarzy i forumowiczów w moją stronę i moich poglądów...

Plany na przyszły sezon:

Podstawową kwestią jest zakup silnika elektrycznego, akumulatora i echosondy. Jak wspominałem wcześniej mam sporo sprzętu po ASG do sprzedania więc o fundusze się nie muszę martwić :D
Drugą kwestią jest zorganizowanie klubu spiningowego działającego na Śląsku, na początek nic dużego i bez fajerwerków, ale z czasem kto wie - ambitny zawsze byłem i jestem.
Kolejne kwestie to powiększanie arsenału przynęt, wędka do połowu z opadu - taka konkretna. Szlifowanie technik spiningowych, poduczenie się u bardziej doświadczonych wędkarzy których mam nadzieję spotkam na swojej drodze..
Poświęcać więcej czasu na połowy na rzekach bo to je właśnie kocham, polować na nowe gatunki tj. Bolenie, Klenie, Jazie, Brzany może jakiś sum ?
To tyle z tych już określonych planów na nowy sezon...
_________________

C&R
Daiwa Exceler 902MFS 2.70m 10-40g + Daiwa Revros MX 3500
Shimano Catana CX270/14L + Shimano Catana 3000SFB
Dragon Millenium Super Fast 2.70 5-25g + SPRO RedArc Tuff-Body 10300

Dziennik wędkarski:
http://www.orybach.pl/top...ach-vt15962.htm

Wystawiono 8 piw(a): nukualofa, maciek123, GrzegorzM, KamAnt, Maniek, Stejdooo, Noobishh, borys    » Więcej szczegółów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Shark 


Ulubiona metoda: Spinning
Okręg PZW: Tychy
Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 98
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Gliwice


Wysłany: Czw Wrz 27, 2012 18:26   

Galeria zdjęć (przynęty):













_________________

C&R
Daiwa Exceler 902MFS 2.70m 10-40g + Daiwa Revros MX 3500
Shimano Catana CX270/14L + Shimano Catana 3000SFB
Dragon Millenium Super Fast 2.70 5-25g + SPRO RedArc Tuff-Body 10300

Dziennik wędkarski:
http://www.orybach.pl/top...ach-vt15962.htm

Wystawiono 2 piw(a): Kosa, wantuła    » Więcej szczegółów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
MrBAD0094 

Posty: 24
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Z nad wody


Wysłany: Nie Paź 07, 2012 11:04   

Każdy spinningista ( zaawansowany ) , ma pełne kilka pudeł przynęt .
Ale czy to potrzebne ??

Wg mnie nie , jak ryba ma wziąć to i tak weźmie .

Jedno pudełko ok. 5 wobków i 2-3 twistery , blachy , obrotówki , rippery , kopyta .

Takim zestawikiem z dobrze dobranymi kolorami chyba każdą rybę można złapać .


POZDRO
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Noobishh 
Noobishh


Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 115
Skąd: Gniezno


  Wysłany: Pią Paź 19, 2012 10:29   

MrBAD0094 napisał/a:
Każdy spinningista ( zaawansowany ) , ma pełne kilka pudeł przynęt .
Ale czy to potrzebne ??

Wg mnie nie , jak ryba ma wziąć to i tak weźmie .

Jedno pudełko ok. 5 wobków i 2-3 twistery , blachy , obrotówki , rippery , kopyta .

Takim zestawikiem z dobrze dobranymi kolorami chyba każdą rybę można złapać .


POZDRO


Zapomniałeś dodać, że każdy "zaawansowany" spiningista ma też kilka wędzisk o zróżnicowanym cw i akcji szczytowej, a co z tym idzie zazwyczaj dobór innej przynęty. Też kiedyś temu nie dowierzałem, ale kup sobie np. tego meppsa black fury i bodajże w tej kolorystyce masz od mikado obrotówkę po 4zł i dokładnie porównaj ich pracę. Te zdjęcia na fotkach to takie minimum, połowę tego zwykle mi zostaje na zaczepach :lol:

Co do opowieści do ładna historyjka, życzę jak największych rybek :)
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Shark 


Ulubiona metoda: Spinning
Okręg PZW: Tychy
Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 98
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Gliwice


Wysłany: Nie Gru 30, 2012 21:28   

Realizacja ambitnego planu na rok 2013

Oficjalnie rozpoczynam realizację bardzo ambitnego planu na przyszły rok. Kończąc powiew tajemniczości chodzi o założenie klubu spinningowego o nazwie Silesia Spinning Club
Jest już darmowe forum na którym trwają obecnie prace przygotowawcze do zaprezentowania go światu, prowadzę rozmowy ze znajomym który jest członkiem prężnego klubu by mi wszystko dokładnie wytłumaczył i poratował pomocą i dobrą radą. Szukam osoby która zaprojektuje logo na forum i na naszywki dla członków klubu, w sumie to w/w znajomy już mi kogoś polecił więc temat też ruszy do przodu. Mam nadzieję, że koszta mnie nie przerosną, bo na chwilę obecną robię to na własną kieszeń :-)
Klub to tak naprawdę tylko wierzchołek góry lodowej moich planów/marzeń, chciałbym by z czasem klub przekształcił się w stowarzyszenie które zrzeszało by osoby które chcą dać od siebie coś więcej dla przyrody, ryb i Naszych łowisk. Chciałbym by członkowie stowarzyszenia były w zarządach swoich kół i tym samym mogły decydować o tym co się w nich dzieje. Planów jest wiele ale na początek jest klub który trzeba uruchomić, przyciągnąć członków i odpowiednio rozkręcić.

Jeśli są na tym forum osoby z okręgu Katowice które spinningują i miały by ochotę dołączyć do klubu i zrobić coś dla wędkarstwa w Naszej okolicy to proszę pisać na PW...

O postępach związanych z rozwojem klubu będę informował w tym temacie, mam jednak nadzieję, że nie będzie to główną atrakcją tego wątku, a będą nią piękne ryby...
_________________

C&R
Daiwa Exceler 902MFS 2.70m 10-40g + Daiwa Revros MX 3500
Shimano Catana CX270/14L + Shimano Catana 3000SFB
Dragon Millenium Super Fast 2.70 5-25g + SPRO RedArc Tuff-Body 10300

Dziennik wędkarski:
http://www.orybach.pl/top...ach-vt15962.htm

Wystawiono 1 piw(a): GrzegorzM    » Więcej szczegółów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
daras1982 
złów i wypuść


Wiek: 35
Posty: 23
Skąd: leszno


Wysłany: Nie Gru 30, 2012 22:38   

świetny pomysł kolego z tym klubem mam nadzieję że Ci się uda bez większych problemów zorganizować twój plan takich ludzi powinno być znacznie więcej a wędkarstwo szło by w naprawdę dobrym kierunku życzę Ci powodzenia i wytrwałości :okok:
_________________
Machaj wędą, ryby będą
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Nie Gru 30, 2012 22:45   

Bardzo fajna historia i co najważniejsze podejście do wędkowania. Życzę powodzenia w projekcie klubu przy okazji pozdrawiając synka i żonę.
Jeżeli chodzi o Wisłok "pod rurą" to na pocieszenie dodam, ze nie jest to ściek tylko odcinek specjalny na wodzie górskiej. Co prawda nie łatwo tam o potężnego pstrąga czy lipienia ale zabawa z muchówką czy spinningiem przednia. Niestety ciągle obniżający się poziom wód gruntowych spowodował, ze woda w Wisłoku na tym odcinku ledwo się przelewa przez kamienie ale nadal jest pełna uroku i pływa w nim jeszcze trochę ryb.

*miejsce "pod rurą kojarzę ze spiętrzeniem na Wisłoku w Besku gdzie rzeka przedziera się pięknym przełomem między wysokimi urwiskami. Więcej informacji może przekazać Wodnik ponieważ on zna ten odcinek najlepiej z nas wszystkich.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
grzesluczak 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 51
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Markowo


Wysłany: Nie Gru 30, 2012 22:53   

Świetny opisałeś swoje początki wędkarstwa aż do dnia dzisiejszego.
Mam nadzieję, że owy dziennik masz zamiar kontynuować :)
Życzę zrealizowania pomysłu związanego z założeniem grupy.
A i napisz jak ci idzie (czy jakieś postępy zrobiłeś w kierunku stworzenia tej grupy).
Powodzenia :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Shark 


Ulubiona metoda: Spinning
Okręg PZW: Tychy
Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 98
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Gliwice


Wysłany: Pon Gru 31, 2012 08:56   

Panowie, dzięki za dobre słowo. Borys miejsce o którym pisałem ma współrzędne 49.596261,21.962989 w mapach google wklejasz w okienku szukaj. Rura jest zaznaczona zieloną strzałką..
Moi rodzice prawdopodobnie pojadą do Beska w odwiedziny, ale ja niestety nie będę mógł się z nimi zabrać...
_________________

C&R
Daiwa Exceler 902MFS 2.70m 10-40g + Daiwa Revros MX 3500
Shimano Catana CX270/14L + Shimano Catana 3000SFB
Dragon Millenium Super Fast 2.70 5-25g + SPRO RedArc Tuff-Body 10300

Dziennik wędkarski:
http://www.orybach.pl/top...ach-vt15962.htm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Gru 31, 2012 09:40   

To jednak nie to miejsce o którym myślałem. To jest poniżej OSa, z drugiej strony mostu.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Dzienniki Wędkarskie » Shark - Z rekinem na rybach...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum