Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

[ OPOWIEŚĆ 7 ] Pierwszy wymiarowy sum

GrzegorzM 
Administrator



Ulubiona metoda: Spławik i feeder
Pomógł: 37 razy
Posty: 1424
Otrzymał 185 piw(a)
Skąd: Złocieniec / Szczecin


  Wysłany: Czw Sie 30, 2012 12:26   [ OPOWIEŚĆ 7 ] Pierwszy wymiarowy sum

Pierwszy wymiarowy sum

Witam, na początek chcę zaznaczyć, że to moja pierwsza relacja… Więc tak, dnia 04.07.2012 r. zadzwoniłem do kolegi, czy płyniemy na Sandacze. Byłem u niego w ciągu 20 min. Spakowaliśmy się, zwodowaliśmy łódkę i ruszyliśmy. Wypłynęliśmy około godz. 18:30, celem oczywiście były Sandacze. Mój sprzęt to: „Kij Team Dragon 255 cm 18-42 cw”, kołowrotek to „St. Croix 3500” i do tego oczywiście plecionka „Power Pro 0,19 mm”.Na początku stanęliśmy w okolicach Białej Góry i stopniowo przemieszczaliśmy się w „sandaczowe miejsca”… Łowiliśmy tak około 3 godz. Na niebie zaczęło się błyskać i było bardzo parno, wiec postanowiliśmy się zbierać… Ale płynąc niedaleko Cmentarza coś mnie tknęło, żeby rzucić parę razy na kanałku… w 2 rzucie pod prąd poczułem dziwne zatrzymanie cykady. Pierwsza myśl: uwada! Ale po chwili dostrzegłem, że uwada jest pod łódka … Zdezorientowany chwyciłem wędkę z całej siły i zacząłem podnosić. Wtedy się zaczęło!!! Ujrzeliśmy wir, nogi zrobiły się jak z waty. Serce zaczęło szybciej bić i odjazd, pierwszy odjazd ryby to jakieś 70/80 m, bez szans zatrzymania, tysiąc myśli w głowie i odpowiedz tylko jedna to na pewno Sum … Ryba trzyma się dna nie bije, idzie po prostu jak czołg, nie patrząc na nic. Godzina holu, uspokojenie emocji i dzwonimy po brata kolegi, że mamy „Rybę Życia” i żeby zabrał rękawice, latarki itp. … Po 15 min do nas dojechał dopłynęliśmy do lądu i było już nas trzech na łódce. Sum cały czas trzymał się dna i płynął w dół kanałku. Po około 1,5 godz pokazuje się w całej okazałości i po raz pierwszy kolega klepie go w łeb, oczywista reakcja odjazd i dalszy hol Suma. Czynność ta powtarza się 3-krotnie. Sum w tym czasie puszcza 2 razy bąble. Dziesiątki prób podebrania suma, lecz za każdym razem nie da się dobrze chwycić za szczękę… Po 3,5 godz Walki Chwila zmęczenia ryby i mamy ja!!! Kolega trzyma ja 2 rękoma, jego brat też, ja kolegę łapie za plecy i po chwili ryba jest w łódce. Patrzymy gdzie jesteśmy i widzimy most Benedyktyński. Uhhh!!! Szczęście pojawiło się na naszych twarzach i okrzyki radości. Popłynęliśmy do kolegi, by go zmierzyć i zważyć. Ja w tym czasie wyjmuje miarkę i mierze go. Miarka pokazuje 188(mniej więcej), Sum leży wygięty w łodzi. Dopływamy do działki kolegi, niedaleko miejsca, gdzie wyjęliśmy Suma. Szybka narada kolega biegnie po wiadro i plandekę, Wyjmujemy rybę na plandekę, na trawę i tak powstała szybka sesja zdjęciowa. Następnie dokładnie mierzymy 3 razy i za każdym razem miarka pokazuje 195 cm, w tym czasie suma polewamy woda. Plandeka miała kółka wiec suma podnieśliśmy na niej do góry, lecz waga wybiła 44 kg, ale niestety tylko do tej skali była… Suma oceniamy na około 50 kg, ale ile miał naprawdę chyba się nie dowiemy nigdy… Po 15 min znosimy go na plandece do wody parę Zdjęć i Ryba odpływa …
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy pozostałe » Konkursy » Konkurs "wędkarskie opowieści" » [ OPOWIEŚĆ 7 ] Pierwszy wymiarowy sum

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum