Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Zasiadka życia , Karp w dolinie.

DamianHryniewicz 
Captain Morgan


Pomógł: 35 razy
Wiek: 29
Posty: 1960
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Hattingen Nordhein-Westfalen


Wysłany: Czw Sie 09, 2012 18:15   Zasiadka życia , Karp w dolinie.

Po ostatniej zasiadce z Przemkiem , Radkiem i Krzyśkiem. Powiedziałem że nie odpuszczę tej przepięknej dzikiej wodzie.Woda bardzo trudna z bardzo dużą ilością zielska i zatopionych drzew na głębokości 3-4 metrów.Podobno pływają tam wielkie Karpie , które wcześniej wygrywały z wędkarzami. Do zasiadki w dolinie przygotowywałem się 2 dni. Nagotowałem pełną beczkę 50litrów pszenicy , kukurydzy , konopi , do tego miałem jeszcze cały wór po ziemniakach nagotowanej samej pszenicy . Do tego miałem jakieś 25kg.grubych pelletów i kulek proteinowych *od Tomka*
Nad wodą byłem w Czwartek wieczorem , szybkie rozbijanie obozu , nęcenie i zarzucanie zestawu.
Nie miałem możliwości wywożenia zestawów ,więc łowiłem z rzutu a miejsce nęciłem pontonem , moim Baitcruizerem. ( zdjęcie dostępne poniżej )
Noc upłynęła bez brań .
W piątek nad ranem o godzinie 3-40 mam pierwsze branie i duża ryba parkuje w zaczepach i się spina.Kolejne branie nastąpiło o godzinie 5-20 , tym razem ryba ląduje na brzegu.Piękny dziki Karp który miał około 5-6kg. Następne branie nastąpiło o godzinie 6-20 i na brzegu zameldował się dziki Karp 7kg.Szybko zarzuciłem zestaw do wody , odpaliłem papierosa i widzę że szczytówka wędki delikatnie się ugina a sygnalizator nie wydał z Siebie nawet jednego piknięcia.Szybko zacinam i już wiem że rybka siedzi na zestawie i na pewno ma z dziesięć kilo.Ze wszystkich sił przeciągnąłem ją przez pas zielska który jest jakieś 20metrów od brzegu i przy powierzchni zobaczyłem wielką rybkę , już wiedziałem że mam 20 na haku.Hol siłowy ,hamulec dokręcony na maksa a ryba wybiera żyłkę z kołowrotka . I ucieka w zatopione drzewo na głębokości jakiś 3 metrów .Pomyślałem że albo rybę stracę w zaczepach albo stracę ją w trakcie bardzo ekstremalnego holu , ale może będę miał jakieś najmniejsze szanse na wyjęcie ryby na brzeg . Wędka w pionie i ryby nie pompuję ! Wędkę trzymam nadal w pionie i holuję rybę kołowrotkiem na maksymalnie dokręconym hamulcu kołowrotka. Po kilku ucieczkach w przybrzeżne trzciny ,ryba przez pomyłkę wpływa mi sama do podbieraka.Wiedziałem że ma dobrze ponad 20kg. Nie wiedziałem co mam zrobić ,rybę zostawiłem w podbieraku ,szybko biegnę do namiotu po telefon , dzwonie do Przemka ,budzę go i pytam co ja mam teraz zrobić bo mam w podbieraku Karpia ponad 20kg.Rybka do worka i za jakiś czas sesja zdjęciowa.
Po złowieniu tych Karpi dojechał posiedzieć ze mną tata z bratem i przez cały dzień do godziny 20 może 21 miałem branie za braniem , ryby weszły w łowisko i intensywnie żerowały. Od godziny 3-40 w piątek do godziny 21 miałem ponad 30 brań , kilka ryb wygrało walkę w zaczepach, złowiłem jednego lina około 1,5kg. był też jeden Karaś , Kilkanaście Karpi do prawie 10kg. no i Karp 23,32.
Po 21 brania ustały ,ciśnienie poszło do góry i był spokój. Następnego dnia dojechali do mnie znajomi, grill ,piwko i oczekiwanie na branie . Po kilku godzinach bez brań zaczęli się śmiać że tego Karpia 23,32kg wyciąłem Sobie ze styropianu a nie go złowiłem. Impreza trwała, w pewnym momencie zadzwonił do mnie Mariusz Posmyk pogratulować Karpia .
Dosłownie sekundę po zakończeniu rozmowy z Mariuszem mam pojedyncze piknięcie sygnalizatora i po szybkim holu Karp 21,98 ląduje na macie.Szybki telefon do Mariusza że mam kolejną 20.
Przez niedzielę i noc z niedzieli na poniedziałek dołowiłem jeszcze kilka Karpi do 9kg i w tym pięknego pełnołuskiego Karpia.

Bardzo chciałem podziękować wszystkim którzy mnie odwiedzili nad wodą za odwiedziny.



Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
tomekja123 


Ulubiona metoda: spinning i grunt..
Pomógł: 17 razy
Wiek: 31
Posty: 333
Otrzymał 43 piw(a)
Skąd: siemiatycze


Wysłany: Czw Sie 09, 2012 18:23   

Piękna rzecz.. zostało pogratulować..
_________________
..gdzie roślinność- tam szczupaki..
Postaw piwo autorowi tego posta
 
maciek123 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 19
Posty: 147
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Dolnośląskie


Wysłany: Czw Sie 09, 2012 19:11   

DamianHryniewicz, Gratuluję karpia :) Zdjęcia widziałem już wcześniej na sklepie Przemka :D
_________________
Zapraszam!

http://monster-carp.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
k.gluchy 
$zanuj Zieleń


Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 62
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: lublin


Wysłany: Czw Sie 09, 2012 19:25   

:okok: Gratki kolego, miałeś bardzo udaną zasiadkę :)
_________________
Spinning to jest to co kocham, grunt to spławik. reszta sie nie liczy xD. !!! C&R !!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
germ83 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 34
Posty: 299
Skąd: Wołomin


Wysłany: Czw Sie 09, 2012 20:02   

Gratulacje pięknych rybek :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Rankinan 
Rzeka San


Pomógł: 5 razy
Wiek: 22
Posty: 243
Otrzymał 17 piw(a)
Skąd: Radymno


Wysłany: Czw Sie 09, 2012 20:12   

Do albumu z tą 20-stką :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kosa 
Administrator


Ulubiona metoda: Feeder, spławik.
Okręg PZW: Zamość
Pomógł: 51 razy
Wiek: 31
Posty: 1982
Otrzymał 431 piw(a)
Skąd: Biłgoraj


Wysłany: Czw Sie 09, 2012 20:26   

Fajne ryby Damian, gratulacje, moje dzisiejsze trójeczki marnie wyglądają przy Twoich byczkach, choć na feederkach też dawały dużo frajdy :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan


Pomógł: 35 razy
Wiek: 29
Posty: 1960
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Hattingen Nordhein-Westfalen


Wysłany: Czw Sie 09, 2012 21:33   

Każdy Karp z dzikiej wody przynosi dużo szczęścia :) Nawet te najmniejsze :) Co nie zmienia faktu że najbardziej jestem zadowolony z mojego pierwszego Karpia z tej wody który miał 7kg :)
A to właśnie on :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
maciek123 


Pomógł: 12 razy
Wiek: 19
Posty: 147
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Dolnośląskie


Wysłany: Pią Sie 10, 2012 14:07   

DamianHryniewicz, ten karpik też fajny,a i jeszcze z dzikiej wody :)
_________________
Zapraszam!

http://monster-carp.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan


Pomógł: 35 razy
Wiek: 29
Posty: 1960
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Hattingen Nordhein-Westfalen


Wysłany: Pią Sie 10, 2012 14:46   

Wszystkie te Karpie były złowione na dzikiej wodzie. Ten 7kg. cieszy mnie najbardziej , bo był pierwszy z większych jakiego złowiłem na tej wodzie po 7dobach bez brania.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Pamiętnik Wędkarza » Zasiadka życia , Karp w dolinie.

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum