Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Haisenberg i cała jego przygoda z wędkowaniem

s@nd3r_85 
Mętnooki smok i księżniczka z Dunajca


Ulubiona metoda: Grunt i spinning
Okręg PZW: Kielce
Pomógł: 46 razy
Wiek: 32
Posty: 257
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: UK Hertfordshire


Wysłany: Nie Wrz 14, 2014 19:50   

Dawno nie zaglądałem na forum więc na wstępie chciałem pogratulować złowienia życiówki :brawo: Kuleczki tapera, które kupiłeś doskonale sprawdziły by się w upalne dni jako przynęta do zestawu z kulą wodną, kiedy ryba zbiera z powierzchni wody.
_________________
Dragon Mystery XT Turbo Spinn 2,70 m c.w 10-35 gr + Robinson V-Tech 1125
Konger Arcus Feeder 3,60 m c.w 90 gr + Okuma Travertine TRR 30
Daiwa Black Widow Carp 3,60 m 3 lb + Daiwa Crosscast 5000
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Haisenberg 
Amator

Wiek: 34
Posty: 220
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Kalisz


Wysłany: Wto Wrz 16, 2014 11:37   

Dziękuję za przypomnienie o tej życiówce bo już prawie zapomniałem o niej :D hehe A tak na serio to chyba nigdy o niej nie zapomnę, bo to w końcu moja pierwsza naprawdę godna uwagi rybka :D Dawno nic nie łowiłem bo miałem trochę zawirowań w związku ze zmianą pracy, na lepsze oczywiście, :D a jak już się trafił wolny dzień to wybierałem się na grzybki. Wczoraj dostałem jednak telefon z propozycją wzięcia udziału w towarzyskich zawodach wędkarskich parami w najbliższą niedzielę więc szykuje się mój debiut na zawodach :D Dozwolone są metody grunt lub spławik, każdy z jedną wędką, więc u nas raczej będą dwie gruntówki, bo w spławiki się na razie nie bawimy. Jako że będą to pierwsze zawody w których wezmę udział, to raczej nie będę kombinował za bardzo i postawię na prostotę. Zanęta i do niej dodam tylko paczkę pnki, oraz puszkę kukurydzy spożywczej, bo nie chciałbym przekombinować i spieprzyć zanęty jakimiś aromatami. Na haczyk będę próbował kukurydzy, białego robaka i może dendrobenę.
Myślę jeszcze czy lepszy nie będzie Lorpio Grnad prix Yellow Bream, ale wtedy mam chyba mniejsze szanse na karpia a na tą karpiową Leszcze jak najbardziej są prawdopodobne :D Woda na której się będą odbywać to woda stojąca i dominują Leszcze (Zresztą jak wszędzie w okolicy) ale Karpi podobno też jest trochę. W tym sezonie ani razu tam nie łowiłem, a z zeszłego pamiętam że raz kilka Leszczy wyciągnęliśmy, a dwa razy nie mieliśmy nawet brania. Poza tym zawsze jest tam mnóstwo Ludzi i w weekend ciężko znaleźć jakąś wolną miejscówkę. Jakby kogoś interesowało to zbiornik Murowaniec. Na pewno zdam relację później jak było i jakie wrażenia :D A poniżej link z zawodami, mam nadzieję że nie jest sprzeczny z regulaminem forum.
http://www.pzw.org.pl/wsk...puchar_sklepu_w
Postaw piwo autorowi tego posta
 
s@nd3r_85 
Mętnooki smok i księżniczka z Dunajca


Ulubiona metoda: Grunt i spinning
Okręg PZW: Kielce
Pomógł: 46 razy
Wiek: 32
Posty: 257
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: UK Hertfordshire


Wysłany: Wto Wrz 16, 2014 18:20   

Kup zanętę pod leszcza (aromat piernik mi zawsze doskonale sprawdzał się w łoweniu lesiów), jak chcesz serio powalczyć o wygraną polecam kupno melasy. To niezastąpiony dodatek przy łowieniu leszczy, ja używając melasę miałem zawsze zdecydowanie lepsze wyniki niż łowiąc na bazówkę bez melasy. Jeżeli woda obfituje w leszcze to na twoim miejscu nastawiłbym się tylko na łowienie tego gatunku bo może cię to przybliżyć do wygranej ;)

Ps. Ja w tym roku na rybkach byłem tylko 4 razy podczas urlopu w Polsce w lipcu i podczas jednego wypadu miałem suma dosyć sporego na kijku niestety przegrałem z nim walkę po kilku minutach :( Gdyby nie to, że pracuję poza granicami Polski pewnie częściej bywałbym nad wodą.
_________________
Dragon Mystery XT Turbo Spinn 2,70 m c.w 10-35 gr + Robinson V-Tech 1125
Konger Arcus Feeder 3,60 m c.w 90 gr + Okuma Travertine TRR 30
Daiwa Black Widow Carp 3,60 m 3 lb + Daiwa Crosscast 5000
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Haisenberg 
Amator

Wiek: 34
Posty: 220
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Kalisz


Wysłany: Śro Wrz 17, 2014 08:12   

Dzięki serdeczne za rady, ale masz na myśli Aromat piernikowy jakiś w proszku plus np taka melasa?

Czy dwa w jednym czyli melasę piernikową jak np ta:
MELASA AROMATYZOWANA -PIERNIK STIL 250 ml

Tylko nie wiem czy w sklepach w mojej okolicy znajdę w ogóle melasę piernikową, bo nawet Lorpio Grand prix chyba jest dostępne tylko w 3 sklepach. I jeszcze jedno pytanie jakby Ci się chciało odpowiedzieć, albo komuś innemu :D Lepiej Lorpio Grand Prix Yellow Bream, Big bream, czy po prostu Bream?Dzięki za wszelkie sugestie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Kosa 
Administrator


Ulubiona metoda: Feeder, spławik.
Okręg PZW: Zamość
Pomógł: 51 razy
Wiek: 31
Posty: 1982
Otrzymał 431 piw(a)
Skąd: Biłgoraj


Wysłany: Pią Wrz 19, 2014 09:42   

Skoro to zawody to brał bym zwykłego Bream lub Yellow Bream ale to tylko ze względu na to, że to zawody i te mieszanki mają drobniejsza frakcję niż Big Bream. Tak na chłopski rozum jak to na zawodach bywa, duża ryba mało kiedy się trafia, a nadrabiać trzeba właśnie drobnicą :)
Oczywiście jeżeli nastawiasz się na grubsze ryby to im grubiej sypniesz tym lepiej, drobnica nie wejdzie, a nuż trafi się coś większego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Haisenberg 
Amator

Wiek: 34
Posty: 220
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Kalisz


Wysłany: Pią Wrz 19, 2014 10:44   

Właśnie wróciłem z zakupów bo jutro nie będę miał czasu i już wiem jaką zanętę przygotuję, chyba że mnie przekonacie żeby coś zmienić to jestem otwarty na wszelkie sugestie :D

1kg Lorpio Grand Prix Lake
0.5kg Lorpio Grand Prix Bream
2.5 łyżki melasy brasem
mączka piernikowa (Tylko nie wiem ile na 1.5kg zanęty więc proszę o jakąś sugestię)
pudełko pinki
puszka kukurydzy

Kumpel ma kupić jakieś duże kosze zanętowe żeby na początku wrzucić sporo tej zanęty w łowisko, a później to już tradycyjne łowienie na DS. Na haczyku będziemy próbować białego, qq oraz pinki i nie ukrywam że liczę na udane połowy (pisząc udane mam na myśli że chociaż po jednej rybce się uda wyciągnąć :D )
Postaw piwo autorowi tego posta
 
robert pl 
Moderator
Spławik i grunt



Ulubiona metoda: Spławik
Okręg PZW: Przemyśl
Pomógł: 71 razy
Wiek: 47
Posty: 912
Otrzymał 116 piw(a)
Skąd: Przemyśl


Wysłany: Pią Wrz 19, 2014 20:26   

Ja na wszelki wypadek kupił bym jeszcze czerwone robaczki ,woda coraz chłodniejsza ,ryba zaczyna szukać mięska więc jeżeli nie podejdzie Wam drobny Okoń lub Jazgarz to możecie być mile zaskoczeni .
_________________
robert pl

http://img2.demotywatoryf...las1991_500.jpg


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Haisenberg 
Amator

Wiek: 34
Posty: 220
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Kalisz


Wysłany: Nie Wrz 21, 2014 17:06   

No i po pierwszych zawodach. Miejsce ostateczne od 12-30 ( bo chyba tyle było drużyn) czyli załapaliśmy się w grupie wędkarzy którzy nie złowili rybki :D Krotki przebieg zawodów z mojej perspektywy:

5:15 wyjazd z domu
6:00 zbiórka i powoli zaczęło się odhaczanie tych co przybyli i powoli też zaczyna padać (Lało też przez pół nocy). Po chwili szybki instruktaż co wolno czego nie wolno i że wędkować zaczynamy od 7:30. Losowanie miejsc i po losowaniu piwko dla każdego chętnego. Pada coraz mocniej więc wsiadamy do auta i jedziemy w pobliże wylosowanego miejsca. Niestety nie dało się podjechać pod samo stanowisko wędkarskie więc samochodem staliśmy jakieś 30 metrów od miejscówki.
6:30 Nie wysiadamy na ulewę tylko popijamy piwko i czekamy aż się uspokoi. Nie mieliśmy parasoli, ani żadnych płaszczy, więc nie chcieliśmy być zgnojeni on samego początku. Ku naszemu zdziwieniu inni biegali w ulewie i o 7:00 byli już gotowi do łowienia i siedzieli w deszczu czekając na sygnał.
7:10 przestało padać więc przyszła pora i na nas żeby się rozłożyć. Szybko zrobiłem zanętę i o 7:40 też mieliśmy już dwie wędki w wodzie więc strata czasowa niewielka w porównaniu do przemokniętej konkurencji. Duży kosz zanętowy i przez pierwszą godzinę przerzucaliśmy dosyć często żeby zanęcić i próbowaliśmy różnych przynęt (biały, kukurydza, pinki i czerwony) Później przerzucaliśmy już rzadziej, ale i tak nie było brań. Co chwilę zaczynało padać i to momentami mocno, więc sporo czasu siedzieliśmy w aucie nie mając za bardzo kontroli nad tym co się dzieje.
8:30 Koleś z organizacji robi obchód zbierając śmieci i roznosi jeszcze po piwku (kierowca już odmówił i wybrał pepsi)
10:00 Jedziemy do sklepu po jakieś jedzenie do pobliskiej wsi i po powrocie zajęliśmy się jedzeniem a na wędkach spokój cały czas.
12:30 Koniec łowienia i ryb zero, podobnie jak sąsiedzi. Później zbiórka na stanicy, kiełbaski na ciepło, rozdanie pucharów, nagród i pamiątkowe zdjęcia. Ryby były bardzo trudne do złowienia bo jak się okazało zwycięzcy mieli wynik 2400g drugie miejsce 1000g a trzecie miejsce 570g. Nagrody były dla 10 najlepszych i co ciekawe 10 drużyna miała wynik 8g :D Miło ze strony sklepu, że zorganizował zawody, ufundował nagrody (wędki, kołowrotki, pokrowce, siatki, saperki itd) i gdyby nie deszcz byłoby super a tak było po prostu fajnie nawet pomimo zerowego wyniku. Jednak nie dla wszystkich, bo słyszałem z tłumu jakieś komentarze zawistnych przegranych że zwycięscy nie powinni brać udziału w tych zawodach bo byli też w pewnym sensie organizatorami i sędziami (zarząd koła na którego stanicy się wszystko rozgrywało) Był jeszcze głos w tłumie że oni na pewno nie losowali miejsc tylko z góry już sobie wybrali najlepsze i dlatego wygrali. Oczywiście nikt nic nie powiedział głośno, tylko siali ferment napędzając się nawzajem, a jak przyszło do zdjęcia grupowego na zakończenie to pierwsi pobiegli przed szereg :D Myślałem że w towarzyskich zawodach takie rzeczy się nie dzieją, ale jednak się myliłem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Lulek 


Ulubiona metoda: Spinning/Grunt
Pomógł: 31 razy
Wiek: 35
Posty: 711
Otrzymał 140 piw(a)
Skąd: Łódź


Wysłany: Nie Wrz 21, 2014 17:55   

Witam, widziałem, że zastanawiałeś się nad zanętą ostatnio - polecam na rzeki
Mondial-f Rzeka z super klejem 5 kg
http://woblerek.com.pl/mo...lejem-5-kg.html
Tanio, ekonomicznie, treściwie i skutecznie - chyba najlepsza zanęta na jaką łowiłem z DS , może nie jest to moja wiodąca technika, ale swoje już połowiłem także raz jeszcze polecam i ma sporo dodatków , które nie są pyłem ... - do tego pinki i nic więcej nie trzeba.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Haisenberg 
Amator

Wiek: 34
Posty: 220
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Kalisz


Wysłany: Nie Wrz 21, 2014 19:16   

Dziękuję bardzo za propozycję. Na pewno spróbuję ale pewnie w przyszłym sezonie dopiero.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Dzienniki Wędkarskie » Haisenberg i cała jego przygoda z wędkowaniem

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum