Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Chwytanie ryb za skrzela (Szczupak, Sandacz)

KamAnt 
Moderator



Ulubiona metoda: Feeder / Spinning
Okręg PZW: Tarnobrzeg
Pomógł: 37 razy
Wiek: 23
Posty: 806
Otrzymał 134 piw(a)
Skąd: WNR


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 13:14   

Sligier napisał/a:
Kamil_Bielany a takim chwytakiem łapie się rybę właśnie za kark ?
Zgniótłbyś go.Chwytakiem łapiesz tylko za szczękę :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Sligier 

Posty: 7
Skąd: Wawa/Niegów


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 13:19   

KamAnt napisał/a:
Zgniótłbyś go.Chwytakiem łapiesz tylko za szczękę :)
No dobra, ale w tej konkretnej sytuacji wystarczyło że go tylko dotknąłem a on rzucał się niemiłosiernie, więc sądzę że abym mógł go złapać takim chwytakiem za szczękę, najpierw musiałbym go unieruchomić, prawda ? A to jak rozumiem najlepiej zrobić łapiąc go mocno ręką za kark, czy tak ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
beret 


Pomógł: 125 razy
Wiek: 36
Posty: 2112
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Strzyżów (rz.Wisłok)


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 13:23   

Chwytakiem łapie się rybę jak jest jeszcze w wodzie,jeśli masz ją na brzegu to za kar z wyczuciem i wystarczy.Jak się będziesz bał przy szamotaniu się ryby na pewno ją wypuścisz :) .Odwagi luzik .
_________________
Trzeba oszukać czas żeby naprawdę żyć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
KamAnt 
Moderator



Ulubiona metoda: Feeder / Spinning
Okręg PZW: Tarnobrzeg
Pomógł: 37 razy
Wiek: 23
Posty: 806
Otrzymał 134 piw(a)
Skąd: WNR


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 13:25   

Sligier napisał/a:
A to jak rozumiem najlepiej zrobić łapiąc go mocno ręką za kark, czy tak ?
W tej sytuacji, którą opisałeś najlepiej byłoby złapać go mocno za kark, chyba że pysk by miał otwarty w co wątpię to wtedy można by użyć chwytaka :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sligier 

Posty: 7
Skąd: Wawa/Niegów


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 13:30   

beret napisał/a:
Chwytakiem łapie się rybę jak jest jeszcze w wodzie,jeśli masz ją na brzegu to za kar z wyczuciem i wystarczy.Jak się będziesz bał przy szamotaniu się ryby na pewno ją wypuścisz :) .Odwagi luzik .
Następnym razem (o ile taki będzie) postaram się podejść do niego bez takiej bojaźni, bo w tym wypadku ewidentnie speniałem :wstyd:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
@di 
Wyczynowo!


Pomógł: 2 razy
Wiek: 23
Posty: 230
Skąd: :)


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 13:35   

Pamiętam, jak zaczynałem wędkować miałem podobny problem. Nie zapomnę momentu jak ponad 60 cm szczupakowi włożyłem palce pod skrzela :lol: .Palec został troszkę poobdzierany. Wtedy poprostu włożyłem palce za głęboko :> .W każdym razie gdy dobrze opanujesz ten chwyt wszystko jest ok, z tym żeby nie trzymać dużej ryby zbyt długo w pionie. :lol:
_________________
Wyczynowo :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
6nt 
SGL-W


Pomógł: 18 razy
Wiek: 43
Posty: 575
Otrzymał 60 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 13:55   

kugler napisał/a:
6nt chyba tylko suma, bo ze szczupakiem nie byłoby tak kolorowo. Ja bym się nie odważył.
Najpewniejszy chwyt, to za karczycho. A przy wyjmowaniu chwytakiem potrzeba drugiej ręki.


Zależy od rękawicy. Ja kiedyś używałem takiej za dużej roboczej (wtedy chwytaki nikomu się jeszcze nie śniły).

[ Dodano: Czw Lip 15, 2010 13:57 ]
A gołą ręka to kiedyś próbowałem pogłaskać 86 cm szczupaka po pysku... skończyło się na dwóch szwach na palcu...
_________________
CATCH & EAT
www.cb-mania.pl - prawdopodobnie najlepsze forum o CB radiu ;)

https://www.facebook.com/.../?ref=bookmarks - bo prawdziwa wolność ma tylko dwa koła

"Po co czytasz komentarze sfrustrowanych miernot? Niech się durnie trują jadem, oszczędź sobie złego." Coma
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
raba
[Usunięty]



Wysłany: Czw Lip 15, 2010 14:03   

Już Wałęsa robił Japonię :lol: Ale powodzenia, a co do podbierania to bierze się pod skrzela przy części brzusznej nigdy nie zaciska z boku od góry a w rękawicy np. suma czy szczupłego za dolną wargę chwyt musi być pewny to wtedy nawet nie drgnie. :okok:
Dolna u żarłaczy jest ruchoma i bardzo unerwiona wiec jest to punkt bardzo czuły. luzik

O chwytaku nie pisze bo nie używam i nie polecam. TO JA RABA.
 
przemek spin 
spiningista

Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Posty: 39
Skąd: wroclaw


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 14:41   

Nie takim chwytakiem łapię się za pysk syby,za dolna szczękę.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Artur Betcher 
Gawędziarz Erotoman Teoretyk


Pomógł: 4 razy
Wiek: 39
Posty: 217
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Paryż


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 14:51   

Suma wręcz nie idzie inaczej wyciągnąć bezpiecznie na brzeg jak za dolną szczękę ale szczupakowi nie włożył bym ręki do pyska nawet w rękawicy zbrojonej ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Łowienie poszczególnych gatunków » Drapieżniki » Chwytanie ryb za skrzela (Szczupak, Sandacz)

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum