Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

sprzet do znalezienia robaków

Maniek 
Zakochany w Bugu


Pomógł: 21 razy
Wiek: 45
Posty: 935
Otrzymał 300 piw(a)
Skąd: Sobiborski Park Krajobrazowy


Wysłany: Nie Cze 26, 2011 15:46   

Do zwykłych robaków ja mam "kompostownik" taka zbita niby skrzynia i wyrzucam tam wszystkie organiczne resztki, głownie trawę z kosiarki, mam tam kupę pięknych robaków, a z prądem daj se spokój, niszczysz wszystko na trawniku, a i jak już pisałem te robaki jakieś zaraz takie flakowate się robią, a i licznik wariuje, no i "antyporażeniówkę" jak masz to musisz odłączyć bo będzie Ci bezpieczniki wywalać- generalnie nie polecam tej metody, już lepiej szpadlem se nakopać, albo jak ja czasami robiłem narzucać na trawę jakichś desek, kamieni, foliowych przygniecionych worków- również szmacianych i najlepiej co raz polewać wodą - po kilku dniach będziesz miał tam robaki- i to takie ładne- czerwoniutkie :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Przemo5090 

Posty: 5
Skąd: Łódz


Wysłany: Nie Cze 26, 2011 17:07   

sposoby z folia i polewaniem wody niestety jak jest sucho to nie dzialaja, z kompostownikiem musialbym wyprobowac ale to na nastepny sezon, a mi jest potrzebny szybki sposob na robaki, kupno nie wchodzi w gre,
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Rankinan 
Rzeka San


Pomógł: 5 razy
Wiek: 22
Posty: 243
Otrzymał 17 piw(a)
Skąd: Radymno


Wysłany: Nie Cze 26, 2011 18:29   

Znam sposób jak wycisnąć robaki z ziemi. Trochę wody nalać do czegoś, wycisnąć sok z liści orzechów a następnie polać ziemię, w miejscu którym chcemy je wydobyć. Po kilku minutach wyjdą na powierzchnię.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
cezar4b 

Pomógł: 1 raz
Posty: 21
Otrzymał 23 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: Pon Cze 27, 2011 08:03   

Znalazłem gdzieś w necie (a może nawet na tym forum) sposób, który jest po prostu genialny do łapania rosówek a najważniejsze, że bezpieczny i bezstresowy. Jak wszystko co jest doskonałe - jest równie proste i nie wymaga wstępnych przygotowań ani nie jest czasochłonny. Nawet nie można się przy tym ubrudzić, no może troszkę spocić od schylania... Ważne, że można go również zastosować również w sytuacjach gdy podczas łowienia zabraknie nam robaków - mnie się tak przydarzyło.
Należy zwykły szpadel (może być saperka) wbić w ziemię na całą długość łopatki i poruszać nim rytmicznie, dosyć szybko tył-przód. Naturalnie, w ziemi będzie tworzyła się szpara, a najlepiej jak szpadel zacznie wydawać odgłos "zasysania" od wilgotnej ziemi. Robal myśli następująco: kret kopie, a jak kopie to trzeba uciekać tam gdzie nie ma kreta, czyli na powierzchnię.
I tak też się dzieje, pierwsze wychodzą już nawet po dziesięciu ruchach szpadlem (przynajmniej u mnie na ogrodzie) - i co najważniejsze, są to rosówki dorodne i żwawe, zwłaszcza te co wyjdą pierwsze. Rosówka pojawia się nawet w promieniu dwóch metrów od szpadla. Kilka minut w jednym miejscu i następne wbicie szpadelka obok około metra dalej itd. aż do nasycenia się nałapanym zasobem. Łapanie można uznać za przedsmak łowienia, bo też należy się wykazywać refleksem podczas chwytania bestii.
Z mojego doświadczenia widzę, że najlepsze efekty są "po rosie" czyli rano lub wieczorem najlepiej na niskiej, skoszonej trawie, gdzie uciekający robal będzie dobrze widoczny. Robak jest żywotny bo złapany "naturalnie".
Polecam sposób i życzę połamania szpadla. (Bo chyba tak należy życzyć powodzenia, zgodnie z obowiązującą etyką wędkarską...) :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Shaq04 

Pomógł: 1 raz
Posty: 77
Skąd: Gdańsk


Wysłany: Pon Cze 27, 2011 12:42   

Ja tam używam małej łopatki z Praktikera za 5zł . Ma może z 30-40cm długości, więc za wiele ziemie nie nakopiemy. Tylko że mi to absolutnie wystarcza. Mam przed domem park, wychodzę na 30min, godzinkę i zawsze mam cały słoik robaków. Zawsze.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
kaczor 

Wiek: 29
Posty: 64
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Tarnów


Wysłany: Pon Cze 27, 2011 17:26   

Polecam Wam 95 odc. Z wędką nad wodę... gdzieś od 21 minuty zaczyna się temat "robaki" dośc ciekawy, na prawdę ;)
http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
"Gdyby w jeziorze były ryby, wędkowanie nie miałoby sensu".
Postaw piwo autorowi tego posta
 
cezar80 

Posty: 17
Skąd: okolice Płocka


Wysłany: Pon Cze 27, 2011 23:07   

Do autora tematu:
To urządzenie to zwykły pręt wbity w ziemię. dołączamy do niego fazę z gniazdka. (nie ma tam + i _). Jest to bardzo niebezpieczne i stanowczo odradzam. Ziemia przyjmuje wtedy potencjał i w chwili gdy byśmy weszli tam w złym obuwiu mamy małą szansę na opuszczeniu tej strefy (napięcie krokowe). W gniazdku mamy 230V natomiast znane mi są przypadki że w złych warunkach środowiskowych nawet napięcie 90V (spawarka) potrafiło zabić. Więc czy warto ryzykować a jeżeli tak to naprawdę z głową.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
ganjavir 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Posty: 24
Skąd: Jasienica


Wysłany: Wto Cze 28, 2011 07:33   

Kiedyś usłyszałem też historię że robaki przyciągają fusy z herbaty ale szczerze powiedziawszy nie sprawdzałem. Może spróbuję kiedyś to się pochwale efektem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
byczek 


Ulubiona metoda: match, DS, bolonska
Pomógł: 5 razy
Wiek: 49
Posty: 130
Otrzymał 34 piw(a)
Skąd: Niemcy


Wysłany: Wto Cze 28, 2011 09:21   

Cytat:

Kiedyś usłyszałem też historię że robaki przyciągają fusy z herbaty ale szczerze powiedziawszy nie sprawdzałem.

Fusami to robaki się żywią i raczej wątpię, żeby masowo i szybko wychodziły z ziemi do fusów. Żeby je zmusić do wyjścia polewa się ziemię czymś, czego nie znoszą, np. breją z liści orzecha włoskiego, piwem...
Po takim "wymuszeniu" warto je przepłukać wodą, bo nam szybko padną.
_________________
Browning Bob Nudd Carboxy Match 4.50m 30g + Shimano Stradic 3000S GTM-RC
Browning Bob Nudd Aggressor Carp Match 4.20m 8/15g + Shimano Stradic 3000S GTM-RC
Browning M.Weigang King Feeder All Seasons 3.90m 100g + Shimano Twin Power 3000S XT-RB
Shimano Antares BX Feeder 3.96m 110g + Shimano CI4 Twin Power 3000S RA Tri Drag
Shimano Aspire CX Bolognese TE-5-700GT 6.95m Owal Blank + Shimano CI4 Twin Power 3000S RA
...i inne
Postaw piwo autorowi tego posta
 
ganjavir 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Posty: 24
Skąd: Jasienica


Wysłany: Śro Cze 29, 2011 07:20   

Te liście jakoś się rozmacza czy gotuje? Dla piwa mam lepsze zastosowanie:]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Sprzęt wędkarski » Zrób to sam! » sprzet do znalezienia robaków

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum