Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Pomoc dla PZW

zanderek 

Pomógł: 15 razy
Wiek: 45
Posty: 864
Otrzymał 20 piw(a)
Skąd: z ?


Wysłany: Pon Lut 25, 2008 09:56   

Wiesiek napisał/a:

Ja naprawdę nie jestem zwolennikiem zasady "no kill"(oczywiście jeśli chodzi o ryby).

Wiesiek podobnie jak Ty nie jestem zwolennikiem tej zasady i nie ukrywałem tego nigdy.
Jeśli ryby wracają do wody ( a wracają w większości) to tylko dlatego że niemam ochoty ich marnować. Gdyby większość wędkarzy postępowała tak jak Ty i inni Tobie podobni napewno w naszych wodach było by sporo ryb a tak to mamy to co mamy.
Niejednokrotnie wypuszczając rybę nad wodą przy innych wędkarzach słyszałem komentarze szkoda że Pan wypuścił i niejdnokrotnie widziałem jak były zabierane z łowiska ryby niewymiarowe i niemogłem nic na to poradzić.
Jest taki bardzo znany cytat: "Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci w nią kamieniem" i te słowa bardzo dobrze przekładają się w rzeczywistość PZW. Wszyscy narzekamy i pragniemy zmian a chyba powinny one właśnie wyjść od nas samych jak wędkarzy bo to my sami jesteśmy winni temu ze w naszych wodach jest coraz mniej ryb dlatego sami najpierw zmieńmy swoje podejście do wędkowania a potem starajmy się zmieniać innych.
_________________
Jeśli nie podoba Ci się to co pisze jest wyjście - nie czytaj tego :) .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Pon Lut 25, 2008 10:29   

Na przykładzie okręgu Krosno mogę Wam zobrazować to co można zrobić biorąc siebie i tylko siebie pod uwagę. Przykładowo, zarybia się San pstrągiem potokowym tuż przed rozpoczęciem sezonu czyli pod koniec stycznia. 1-go lutego wchodzi na łowisko 10-ciu fachowców od sztucznej muchy czyli wędkarzy, którzy bardzo dobrze znają swoje rzemiosło i umieją z niego korzystać. W efekcie tego wędkarz, który zaczyna sezon w kwietniu, łowisko ma praktycznie wysprzątane z całego zarybienia. Tu kłania się wypowiedź Wieśka, bierzmy ryby ale z umiarem, nie wszystko co wpadnie nam na haczyk /nawet jeśli przy tym nie łamiemy regulaminu/. Ja też nie jestem takim gorącym zwolennikiem zasady "złów i wypuść" choć chylę czoło przed tymi, którzy ją stosują. Niestety w naszym okręgu trzeba było to zrobić na siłę, obecny limit połowów to 3 szt. pstrąga i lipienia dziennie i 11 szt. miesięcznie. Wierzcie mi, wędkarze wcześniej zabierali z łowiska o wiele więcej ryb, pewnie zabierają i teraz /niektórzy/ ale to już jest łamanie regulaminu i każdy musi się liczyć z kontrolą no i oczywiście z konsekwencjami tego czynu. Może zatem zacznijmy zmiany właśnie od tego, żeby nie trzeba było na siłę wprowadzać limitów choć zdaję sobie sprawę, że ciężko będzie niektórym a ktoś powie, że to nierealne ale spójrzcie na tych, którzy ryb wcale nie biorą, więc jednak realne.
Dodajmy do tego pozostawienie stanowiska w nienagannym porządku, śmiecie, opakowania po robakach czy zanętach itd. włóżmy do reklamówki i zawieźmy gdzieś po drodze do kontenera na śmieci. Po kilku miesiącach wędkarze odwiedzający nasze łowisko powiedzą "O, tutaj zauważyłem pozytywne zmiany, to nie to co kiedyś i jest przyjemnie".
Właśnie od tego należy zacząć zmieniać i pomagać PZW, dopiero potem można żądać zmian na wyższych szczeblach.
_________________
Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wiesiek 
ten i ów


Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Posty: 29
Skąd: Bydgoszcz


Wysłany: Pon Lut 25, 2008 10:35   

Fajna jest Twa mowa Zanderku.A te słowa przekładają się świetnie na wszelką ludzką rzeczywistość.
Niech ten ,który biadoli,że wypuszczasz rybę otrzyma ją od Ciebie.Niech wie,że jest dla Ciebie ważniejszy niż wiele ryb.Wierz mi.On też się nasyci jeśli będzie czuł wolność wyboru.Taka jest natura ludzka,że nie lubi żadnych siłowych zmian.
Zobacz,co się dzieje,gdy zaprosisz gości,a na talerzu pozostanie ostatnie ciastko z poczęstunku... To na prawdę działa.Oczywiście,to mały krok,ale małymi krokami pokonuje się największe odległości.Cierpliwości...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 44
Posty: 3846
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Lut 25, 2008 19:42   

hehehe Wiesiek nie będę cię niczego pozbawiał :lol: tym bardziej klejnotów rodzinnych :lol:
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Wiesiek 
ten i ów


Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Posty: 29
Skąd: Bydgoszcz


Wysłany: Wto Lut 26, 2008 08:44   

borys napisał/a:
hehehe Wiesiek nie będę cię niczego pozbawiał :lol: tym bardziej klejnotów rodzinnych :lol:


Czuję się więc facetem z jajami. :radocha:

A Ty Wodniku,chcesz powiedzieć,że zarybiają tam tak obficie wymiarowym pstrągiem?
Oczywiście, nie mam nic przeciwko temu,bo wpuszcza się je po to,aby później odłowić,jednak wydaje mi się,że okres ochronny byłby lepszą porą do zarybień.Ryba miałaby wówczas więcej czasu na zdziczenie,a kto wie,może przystąpiłaby pierwszy raz do tarła(tego,co prawda nie jestem pewny)?Wszyscy wiemy,że hodowlana ryba jest łatwiejsza do złowienia,aniżeli dzika.Ponadto jeszcze przez jakiś czas lubi trzymać się w grupie,a grupa wymusza większą konkurencję pokarmową.Najłatwiej łowi się pstrągi,nawet te dzikie,gdy mieszkają blisko siebie,bo dosłownie ścigają się za pokarmem.Zimą niech zarybia się rocznym palczakiem.
Oczywiście nie znam głównych przesłanek takiego zarybienia.Może mieć ono na celu odciążenie matecznego stada,jeśli uważają, że jest wystarczająco duże.Zresztą i z takiego zarybienia zwykle coś się uchowa.
Ktoś też może powiedzieć:"nie po to się zarybia,abyśmy nie łowili,ale po to,abyśmy łowili".
I miałby rację.Jednak chyba my nie po to łowimy,aby wyłowić,ale po to,aby się nałowić.Nawet obłowić się trzema pstrągami jest trudno...To musiałyby być naprawdę dorodne sztuki... Już lepsza i mniej obciążająca łowsko, wydaje się forma obłowienia się,bo zakłada bardziej wybiórcze łowienie większych ryb.Takich nie często łowi się komplety.Może więc wystarczyłoby być bardziej wybrednym?
Śmieci?Hmm.To temat raczej trudny.Byłby łatwy,gdyby tylko każdy po sobie posprzątał.Dziwne,że potrafimy przyjść nad wodę z ciężką butlą picia.I nie jest ona zbyt ciężka.Jednak kiedy jest już pusta,to niby o wiele lżejsza,to jednak zbyt ciężka.Podobnie z opakowaniami po zanętach.
Tu jednak,gdzie ja bywam nad wodą,nie rzucają się w oczy śmieci.Nie jest źle.
Ostatnio zmieniony przez Wiesiek Wto Lut 26, 2008 22:53, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Wto Lut 26, 2008 14:42   

Masz rację Wiesiu, zarybienia powinny być realizowane w okresie ochronnym, tylko na Sanie jest kilka zarybień rocznie i trochę ciężko by było chronić je np. dwutygodniowym dodatkowym okresem ochronnym dotyczącym konkretnego odcinka, choć jestem zdania, że tak powinno być. Bardziej jednak chodziło mi o to byśmy w takiej sytuacji, czyli zaraz po zarybieniu, nie rzucali się na te ryby jak opętani, żebyśmy złowili sobie jedną rybkę lub dwie, i żebyśmy to robili sami, z własnej woli, a nie przymuszeni przepisami.
_________________
Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WIKING 
BOLONKA

Wiek: 41
Posty: 11
Skąd: BYDGOSZCZ


  Wysłany: Sob Mar 01, 2008 20:48   Zero odpowiedzi !

Na wyslane imeile do najwyższych władz nie odpowiedział nikt . Jestem załamany takim traktowaniem nas wędkarzy ! Nie zostawię tego tak i skontaktuję się z władzami PZW w Bydgoszczy.
Pozdrawiam

Pisz poprawnie. Za kolejny post z błędami dostaniesz ostrzeżenie-mod
_________________
Marek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Polski Związek Wędkarski » Pomoc dla PZW

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum