Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Zazdrość wędkarska i nie właściwe zachowanie

mLuc 
spin&fan

Wiek: 32
Posty: 25
Skąd: Slask


Wysłany: Śro Maj 18, 2011 16:24   

karpik dałeś plamę na całej linii. moim zdaniem masz "rozdwojenie jażni" (bez obrazy)
zakręciłeś ten temat jak przysłowiowy tampon w pi...
a co do łowiska to skojarzyłem po nazwie stanowiska "opony"
pozdrawiam
_________________
KONGER Awiator Spin 270/30

DRAGON Expres RD
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Karpik1997 
Młodzik

Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Posty: 64
Skąd: Gorzyce


Wysłany: Czw Maj 19, 2011 05:32   

Witam.Tu już "prawdziwy" karpik.
Cieszę się że forumowicze zwrócili mojemu kol. uwagę.
mLuc chyba w końcu ktoś z kola olza.
Masz racje, te osoby których użył wcześniej "łysol" nie są wredne a wręcz przeciwnie.Jak oni złowią ryby i np. jadą do domu to nie mają nic przeciwko aby ktoś tam usiadł, a nawet mówią gdzie rzucac, na co rzucac itd.
Ja nie będę nie miły i nie podam pseudo kol. "łysola" bo jedno już znacie.Oczywiście zwróciłem mu uwagę czytając to ale wy zrobiliście to lepiej.
_________________
Catch and Release - złów i wypuśc.
Przestrzegajmy wymiarów - nie bierzcie wszystkiego.

STOP MIĘSIARZOM
Postaw piwo autorowi tego posta
 
wegorzpasja 
Wszystkiego po trochu :) Metallica <3


Pomógł: 1 raz
Wiek: 21
Posty: 42
Skąd: Wadowice


Wysłany: Pią Sie 19, 2011 07:30   

Niedawno też miałem podobną sytuację.Tylko tym razem obyło się bez chamstwa :)
Otóż przyjechałem z ojcem nad Sołę ,zarzuciliśmy wędki itp.Po ok 15 min siedzenia podszedł do nas facet.
Zapytał grzecznie czy nie możemy się chociaż przesunąć ponieważ on tam kosił,zrobił miejsce na palenisko
i nęcił.My z tatą się zgodziliśmy ponieważ ,no cóż widać że chłop miejscowy i jeszcze ładnie poprosił :)
Przesunęliśmy się on przyszedł z synami zaczął rzucać nawet zrobił ognisko przyniósł kiełbaski ,browary itp.
Widzicie ?
Jednak na tym świecie są jeszcze kulturalni wędkarze :> :) :]
_________________
Pomogłem ? Udowodnij ^
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
FLATRON
[Usunięty]



Wysłany: Śro Sie 24, 2011 11:12   

Ja wczoraj miałem spotkanie z nielubianym wędkarzem. Otóż jak codziennie przyjechałem na moje ulubione miejsce gdzie nęcę regularnie kukurydzą z zanętą lin-karaś. Po rozłożeniu moich wędek i zarzuceniu usiadłem wygodnie i czekałem.
Zadzwonił mi telefon ( brat dzwonił czy może przyjść tam gdzie siedzę ja ), zgodziłem się, po czym zajechał autem pod zatoczkę. Rozłożył swoją wędkę i łowimy. Niestety zabrał dzieci swoje nad wodę i jak to dzieci troszkę hałasowały. Ale tylko troszkę bo głównie siedzieli i grali w karty. P pewnym czasie mojemu bratankowi zachciało się pić i otworzył bagażnik, bo tam była woda. I niechcący trzasną drzwiami po czym reakcja "super wędkarza" była następująca, darł się z całych sił na dziecko używając słownictwa wiecie jakiego, a wyglądało to tak " k**a gno**u pier***ny siadaj na dup*e i nie trzaskaj tymi cholernymi drzwiami od tego pier****nego auta tu się chyba ryby łowi " po tym mój bratanek ma 6 lat się rozpłakał ze strachu. Mój brat jako że jest on nerwowy, popatrzył kto tak ładnie zwracał się do jego syna i gdy zobaczył że to ten sam gość co tydzień temu darł się z tego samego powodu krzyknął do niego żeby się wyrażał, po czym ten wędkarz krzyknął żeby się wy**bał. A mój brat dosłownie w 3 sek już był koło niego i powiedział że ma jakiś problem to niech idzie na solówę. Tamten od razu wyciągnął telefon i mówi że będzie dzwonił na policje. To ja mu na to że co powie na policji że dzieci trzaskały drzwiami od samochodu czy że nie zapisał w rejestrze połowu ?? Po czym zwinęliśmy się i pojechaliśmy do domu. Może reakcja mojego brata była trochę za ostra ale nic mu nie zrobiłby nie jest głupi, a ten gościu za dużo sobie pozwala, ostatnio wywalił 3 14-latków bo łowili w "ich łowisku" i powiedzieli że są ze związku, ba jeśli przyszli na łowisko to chyba muszą być ze związku. :/ tacy wędkarze nie mają za nic chyba RAPR-u, bo jakby mieli to wiedzieli by że jest zasada kto pierwszy ten lepszy i że nie mogą wygonić innych wędkarzy z łowiska. Ci chłopcy też mają karty bo ich znam są z mojej wioski, ale takie zachowania mnie irytują. Zrozumiałbym jakby powiedział np. Sorry ale nęcę tu już trochę i czy mógłbym się tu rozłożyć, lub czy mógłbyś zmienić stanowisko. Ja bym wtedy ustąpił, a takiCi przyjdzie i wygania coś tu chyba nie tak :szok: :szok:
 
albertino94 

Pomógł: 15 razy
Wiek: 23
Posty: 251
Skąd: Kostrzyn Wielkopolski


Wysłany: Śro Sie 24, 2011 12:11   

Nie uważam by reakcja była za ostra. Jak ktoś jest nie miły to odpłaca mu się tym samym. Takie jest moje zdanie:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Shark 


Ulubiona metoda: Spinning
Okręg PZW: Tychy
Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 98
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Gliwice


Wysłany: Wto Sie 30, 2011 19:29   

To ja Ci powiem, że masz wyjątkowo opanowanego brata. Gdyby ktoś taką wiązanką pojechał po moich dzieciach (których jeszcze nie mam, ale za miesiąc już jeden młody wędkarz będzie ) To ja bym się nawet nie próbował opanować, wymoderowano bym mu zwyczajnie.

A wracając do tematu to ja jeszcze nie miałem takiej nieprzyjemnej sytuacji. Pewnie dlatego, że po wieloletniej przerwie łowię dopiero do czerwca. Ale byłem świadkiem jak jacyś miejscowi wędkarze na łowisku sekcyjnym pogonili spinningistę mimo że zachował odległość bo jak stwierdzili chodząc w woderach płoszy ryby i nęci wodę, a oni zanęcali te miejsca wcześniej. Starszy pan odpuścił i się zwinął, w rozmowie z nim powiedziałem, żeby nie odchodził bo ma takie samo prawo do tego łowiska jak tamta dwójka. Płaci się za to łowisko 150PLN/rok i ktoś cię wygania... Ale starszy pan odpuścił bo jak stwierdził to miejscowi i się zabrał do auta..

Na forum obowiazuje zakaz uzywania wulgaryzmow-mod
_________________

C&R
Daiwa Exceler 902MFS 2.70m 10-40g + Daiwa Revros MX 3500
Shimano Catana CX270/14L + Shimano Catana 3000SFB
Dragon Millenium Super Fast 2.70 5-25g + SPRO RedArc Tuff-Body 10300

Dziennik wędkarski:
http://www.orybach.pl/top...ach-vt15962.htm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
ganjavir 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Posty: 24
Skąd: Jasienica


Wysłany: Śro Sie 31, 2011 06:13   

W okolicach zbiornika Goczałkowice też zdarzają się przypadki "miejscowych". Szczególnie jak ktoś z przyjezdnych ma samochód z tablicami SJZ. Niestety tubylcy jakoś nie mogą pogodzić się z faktem że wędkarze ze śląska przyjeżdżają do nas i notorycznie rysują samochody i obsypują gości wulgaryzmami :|
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wegorzpasja 
Wszystkiego po trochu :) Metallica <3


Pomógł: 1 raz
Wiek: 21
Posty: 42
Skąd: Wadowice


Wysłany: Wto Wrz 13, 2011 20:58   

ganjavir, Aha :)
Ojciec mi opowiadał że ok 20 - 30 lat temu Ślązaki jeździły do nas nad Skawę ,brali każdą rybę jaką złapali i żeby kontrola nic do nich nie miała to od razu patroszyli ryby i dawali do zalewy ;)
Podobno nigdy nie mógł zapomnieć widoku zakatowanego kamieniem szczupaka ok 35 cm :/ :nerwus: :[
_________________
Pomogłem ? Udowodnij ^
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
robert74 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Posty: 69
Skąd: Sanok


Wysłany: Wto Wrz 13, 2011 22:58   

Chamów nad wodą nie brakuje ale na szczęście jest to gatunek na wymarciu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Artur Betcher 
Gawędziarz Erotoman Teoretyk


Pomógł: 4 razy
Wiek: 39
Posty: 217
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Paryż


Wysłany: Śro Wrz 14, 2011 05:55   

robert74 napisał/a:
Chamów nad wodą nie brakuje ale na szczęście jest to gatunek na wymarciu.


Nad wodą?? Nic mylnego, takich spotykam rzadko ale za to w internecie jest ich na pęczki, niczego się nie boją bo rzadko można im coś zrobić. Na wielu portalach potworzyły się wręcz kółka wzajemnej adoracji ( całowania się po dupskach) gdzie w dyskusji nie obowiązują ich prawie żadne reguły byle zdeptać drugiego. Często i gęsto za jawnym lub cichym przyzwoleniem administracji. Ciesze się że tu na tym portalu Admini już dobrych kilka miesięcy intensywnie tępią takie zachowania. Kto jak kto ale coś o tym wiem ;) To jest prawdziwa plaga z która powinno się walczyć bo nad wodą bardzo rzadko słyszałem od kogoś 10% tego co na co dzień widzę na polskich forach wędkarskich i tu też kto jak kto ale znam je dobrze ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Pamiętnik Wędkarza » Zazdrość wędkarska i nie właściwe zachowanie

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum