Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Sandacz - /grunt, spławik/

Qba 
spinningista

Pomógł: 6 razy
Wiek: 27
Posty: 337
Skąd: Lublin


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 00:02   

Nie łowię na trupka, jakoś uważam tą metodę za okrutną .. nie mógłbym wziąć rybki, nawet martwej i nabić własnymi rękami na haczyk ... serce mi sie kraja po prostu :P Możecie się śmiać, ale taki już ze mnie wrażliwiec :P Wolę na sandacza połazić z gumami, albo woblerami ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Darson 


Wiek: 56
Posty: 114
Skąd: Irlandia


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 03:53   

Nie ma co komentować bo każdy coś innego preferuje i pewnie nikt nie będzie się śmiał z tego, że rybek nawet martwych nie kłujesz. Są jednak zbiorniki, gdzie bez łódki nie masz szans na spina, więc co zostaje? Wodery też nie pomogą, a na grunt znajdziesz jakiś przesmyk i siedzisz nockę. Czasami zbiornik wart jest tego, aby tam zapolować na ładnego sandacza, Tobie już by się to nie udało, masz mimo wszystko pecha ze swoim podejściem. :|
_________________


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Qba 
spinningista

Pomógł: 6 razy
Wiek: 27
Posty: 337
Skąd: Lublin


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 09:21   

Ale za to mam łódke :mrgreen:
_________________
WKS Robinson-Haczyk Lublin

C&R
Postaw piwo autorowi tego posta
 
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 16:30   

A oto mój sposób zbrojenia martwej rybki:

Wbijam hak od dołu przez górną szczękę i otwór nosowy - cały hak na wylot, potem hak przebijam pod płetwę grzbietową.
W ten sposób hak leży poziomo i jest mniejsza obawa, że Sandacz go wyczuje.

Kiepski ze mnie rysownik ale nic to - oto szkic:

_________________
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez wodnik Śro Sty 16, 2008 18:57, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarogi 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Posty: 289
Skąd: Sosnowiec


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 16:38   

A jaka jest skuteczność zacięcia w tym ułożeniu haka?
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 16:48   

Skuteczność jest bardzo dobra tylko ja za mały hak narysowałem w stosunku do wielkości rybki.
Jeśli mam uklejkę wielkości ok. 10 cm. to zakładam hak 1.0 z odgiętym w bok ostrzem, w ten sposób by ostrze wystawało do góry - nie odwrotnie.

_________________
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez wodnik Śro Sty 16, 2008 18:59, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marcin_Gda 


Pomógł: 14 razy
Posty: 636
Skąd: Gdansk


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 17:02   

Ja posiadam specjalne 'systemiki' do martwej rybki.Czyli pojedynczy hak i dalej kotwiczka.Hak przebija się przy skrzelach a kotwiczke przy ogonku nie są to duże haki kotwiczki, więc sandacz nie wyczuje, ale za to mam pewne przycięcie ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 17:22   

A czy w Polsce wolno wogóle zbroić przynęty naturalne dwoma haczykami :bezradny:
Pytam, bo nie jestem pewien a nie moge znaleźć zapisu na "TAK" lub "NIE" - może ktoś wyjaśnić :?:

~anonim14 - w takim wypadku trzeba by chyba szybciej zacinać - jak to robisz :?:
_________________
Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marcin_Gda 


Pomógł: 14 razy
Posty: 636
Skąd: Gdansk


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 17:31   

Hmmm... zapisku na tak lub nie ,nie ma, ale sprzedają w sklepach wędkarskich takie zestawiki to raczej jest to dozwolone. Przy takim 'systemiku' nie przycinam wcześniej gdyż jak już mówiłem haczyk i kotwiczka są dość małe i dobrze wbite w rybkę, czekam chwilkę aż sandacz dobrze łyknie i dopiero zacinam ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kocur 
Kocur


Wiek: 31
Posty: 12
Skąd: Płock


Wysłany: Wto Cze 19, 2007 19:40   

Wodnik twój sposób wydaje sie naprawdę dobry dzięki za rade na pewno skorzystam :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Łowienie poszczególnych gatunków » Drapieżniki » Sandacz - /grunt, spławik/

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum