Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Jak było dziś na rybach?

babz86 


Pomógł: 24 razy
Wiek: 56
Posty: 406
Otrzymał 89 piw(a)
Skąd: kłodzko


Wysłany: Sob Lip 19, 2008 21:24   

borys napisał/a:
Piękny! Brawo :brawo: Sory że pytam, ale z tego ujęcia ciężko poznać czy to kleń czy jaź ale po płetwach i linii bocznej stawiam na jazia :)


Ostatnio obławiam rzekę na której nie byłem ponad rok, strasznie zarośnięta zielskiem, przez miesiąc trafiłem tam 3 klenie 42-48, 7szt 35-38cm i bardzo dużo około 30 cm, ten na zdjęciu to kleń 43cm, jazie też się trafiają ale takie około 30 cm.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Nie Lip 20, 2008 08:17   

Choroba dałbym sobie łeb uciąć że to jaź :lol:
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Maniek_17 

Wiek: 27
Posty: 31
Skąd: Jelenia Góra


Wysłany: Nie Lip 20, 2008 18:01   

Asterix na fotce jest karasek :lol: :lol:
pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AsteriX 
"Galactik Football" fan:)


Pomógł: 3 razy
Posty: 49
Skąd: Mazury


Wysłany: Nie Lip 20, 2008 19:16   

Maniek_17, tak myślałem, że coś jest nie tak :rotfl: Dzięki ;)
Pozdrawiam
P.S No to następnym razem może uda mi się złowić karpia ;P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Barteq 
młody zapaleniec :)

Pomógł: 12 razy
Wiek: 24
Posty: 336
Skąd: Szczecin


Wysłany: Nie Lip 20, 2008 23:13   

A ja mam ochotę kląć w na wszystko co możliwe, ale mama jest w domu. Mój wyjazd na mazury to moja wędkarska porażka 100:0. Wspomnę tylko zanim zacznę wywody, że turystycznie wyjazd był jednym z najbardziej udanych w ciągu ostatnich kilku lat. Mnóstwo rzeczy zobaczyłem, zwiedziłem dowiedziałem się, superowo.
Muszę jednak przejść to ryb. Miesiąc przed wyjazdem robiłem listę uzupełnień i nowości sprzętu na ten tydzień. 2 tygodnie przed wyjazdem zakupy na fishing_mart - sporo drobiazgów, ciężarków, przynęt itp. Potem jeszcze uzupełnienia w sklepie w mieście. 12 godzin podróży i... nareszcie!. Początek super przygody! Taa... takie nastawienie miałem do rana( na miejscu byłem o 23). Wstaję o 6:00 biegnę ze spławikówką i paroma rzeczami na pomost i... zaskoczenie. Wszystko totalnie zarośnięte. Tylko pojedyncze miejsca w promieniu 15m od pomostu wolne od roślin na powierzchni. No ok wracam po 3 godzinach z kilkunastoma płociami i wzdręgami na koncie. Wieczorem sprawdzam wodę za roślinnością za pomocą spinningu z bocznym trokiem i 3 rzuty z wielkimi wodorostami na haku następne 2 to dwie zerwane gumy. No i mnie szlak trafia! Czym tu łowić ? Rozmawiam z gospodarzem mojego zakwaterowania. Przechwala jezioro opowiada o wielkich szczupakach i w ogóle. Może coś w tym jest, ale nie dla początkującego wędkarza o rocznym stażu. Jedyne na co mogłem liczyć z solidnych rybek to liny. Dużo zarośli więc liny tam są. Jednak nie dla mnie. W ciągu 7 dni byłem 5 razy na rybach po ok. 3h. Moje największe "okazy" to okoń 18 i 20cm na dendrobenę. A tak to codziennie po kilkanaście płoci i wzdręg. Jak to wcześniej pan administrator powiedział zawsze jak sobie zaplanujemy wyprawę to klapa z tego wychodzi. :(
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
lawdzoj82 
spinningista


Pomógł: 8 razy
Wiek: 35
Posty: 456
Otrzymał 27 piw(a)
Skąd: włocławek


Wysłany: Pon Lip 21, 2008 13:32   

Zawaliłem 2 nocki w poszukiwaniu sandacza i suma na moim odcinku rzeki :) I co zeszłam bez brania :beczy: Zacznę od początku :) Noc 1 uzbrojony w 2 gruntówki :cwaniak: Jedną do 20 - 40 gram która używam do połowu okoni i sandaczy oraz miętusów w zimę z gruntu :) 2 gruntówkę miałem cięższa 60 - 100 gr z nastawieniem na suma :cwaniak: Przynętą były żywce :lol: Nastał zmrok coś poganiało całą noc drobnice ale nie byłem pewny czy to sandacze czy Bolenie bo kilka razy większa rapa walnęła po ciemku :mysli: Byłem zły że nie zabrałem jednak spina ze sobą zamiast gruntówek :nerwus: Efekt zero brania na żywca :nerwus: 2 noc melduję się nad wodą ze spinem w tym miejscu co wczoraj coś intensywnie ganiało :rotfl: Po zmroku coś nadal pogania ukleje ale nie tak intensywnie jak wczoraj :nerwus: Do wody leci wszystko gumy i woblery i obrotówki i nic zero brania :( Nagle słyszę na zawirowaniach wody 100 metrów dalej jak piękne Bolenie poganiają :rotfl: Biegnę tam jak najszybciej i co sie okazuje stój las gruntówek :beczy: Nie ma gdzie rzucać bo miejsce zajęte :uoee: Mam 5 dni urlopu jeszcze więc do niedzieli nie odpuszczę :) Dzisiaj zamelduje sie nad wodą z parę godzin wcześniej zajmę miejscówkę :figielek: Sprobuje złapać gruba rapę :lol:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EWRA 

Pomógł: 2 razy
Posty: 12
Skąd: Włocławek


Wysłany: Pon Lip 21, 2008 13:42   

lawdzoj82 Tak to już jest na tej naszej wiśle ale chociaż w tym roku nie bujają tak wodą i stoi na podobnym niskim poziomie .Ja codziennie chodze na spławik na główki na Toruńskiej i tylko małe płoteczki nic więcej .Drapieżnika narazie nie widać ale może coś się ruszy wreście .Wczoraj byłem na Skokach Dużych ale efekt bardzo marny kilka płotek po kilka centymetrów.Życze Ci powdzenia i połania kija i jak możesz to napisz mi na PW gdzie łapiesz na Wiśle :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Jarek 


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Nowy Sącz
Pomógł: 70 razy
Wiek: 25
Posty: 1289
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Nowy Sącz/Kraków


Wysłany: Pon Lip 21, 2008 14:29   

No więc...kilkugodzinna zasiadka na moich stawach, łowiłem na spławik na kukurydzę i kukurydzą też nęciłem na bieżąco, i cóż? Dwie płocie - 25 i 27 centymetrów.

27cm

25cm


Był jeszcze leszczyk, ale przy podbieraniu ręką się spiął. I chwała Bogu, bo był malutki :>

Powiem wam, że była super pogoda i wypocząłem jak nigdy :)
Wróciłem zadowolony do domu.
_________________
Moja wędkarska galeria internetowa:..::KLIK::..

...::SPRZĘT SPINNINGOWY::...
Daiwa PowerMesh 2,70m 3-18g + Spro RedArc 10200
Konger Tiger Cross Maxx 2,70m 3-18g
Konger Black Tiger Spin 2,70m 10-35g + Spro BlueArc 9300 ALU
Konger WorldChampion Tango 2,70m 1-10g + Ryobi Zauber 2000
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mayki 
a taraz samo szczęście


Pomógł: 8 razy
Wiek: 42
Posty: 423
Otrzymał 64 piw(a)
Skąd: Karpacz


Wysłany: Pon Lip 21, 2008 22:07   

Trzy godziny machania spinem i ani nawet kontaktu z rybą tak też trzeba.Motogodziny wyrobione nad wodą też muszą być.Ale choć jakieś puknięcie.A jak można inaczej,musiałem zostawić jakiegoś woblerka w wodzie. :wnerw:
_________________
...prosiłem o wszystko bym mógł cieszyć się życiem ,a dostałem życie bym mógł cieszyć się wszystkim ale ryb nadal nie umiem łowić
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
lawdzoj82 
spinningista


Pomógł: 8 razy
Wiek: 35
Posty: 456
Otrzymał 27 piw(a)
Skąd: włocławek


Wysłany: Pon Lip 21, 2008 23:10   

I dopadłem na woblera Bolenia po zmroku chociaż ganiały słabiej niż 2 nocki z rzędu :rotfl: Niestety miałem kibiców którzy hałasowali :( 2 koleżanki przyszły popatrzeć trochę wypite i po rapach wiec wcześniej zeszłem z nad wody :[
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy pozostałe » Wędkarskie archiwum » Archiwum "Pamiętnik Wędkarza" » Jak było dziś na rybach?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum