Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Trok pływający a klenio-jaź

Pavlo spin 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Posty: 150
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Żagań


Wysłany: Pią Sty 07, 2011 17:36   Trok pływający a klenio-jaź

Przeglądając allegro natknąłem się na trok pływający i ciekawi mnie jakie rezultaty dałoby zastosowanie takiego troka przy połowie kleni i jazi na woblerki i inne przynęty.Jeżeli ktoś już stosował takie rozwiązanie proszę o komentarz .
_________________
Czytajcie wodę a będziecie szczęśliwi
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pią Sty 07, 2011 19:49   

Pavlo spin napisał/a:
Przeglądając allegro natknąłem się na trok pływający i ciekawi mnie jakie rezultaty dałoby zastosowanie takiego troka przy połowie kleni i jazi na woblerki i inne przynęty.Jeżeli ktoś już stosował takie rozwiązanie proszę o komentarz .

Powiem Ci wprost - rezultaty beznadziejne. Ten "pływający trok" to nic innego jak laska tyrolska która wypłoszy klenia zanim ten zobaczy przynętę :) Lepiej stosować zwykły trok (łezka i żyłka) choć i tak uważam to za ostateczność.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
czermin 
spinning

Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Posty: 187
Skąd: Leszno- Warszawa


Wysłany: Pią Sty 07, 2011 20:51   

borys napisał/a:
Pavlo spin napisał/a:
Przeglądając allegro natknąłem się na trok pływający i ciekawi mnie jakie rezultaty dałoby zastosowanie takiego troka przy połowie kleni i jazi na woblerki i inne przynęty.Jeżeli ktoś już stosował takie rozwiązanie proszę o komentarz .

Powiem Ci wprost - rezultaty beznadziejne. Ten "pływający trok" to nic innego jak laska tyrolska która wypłoszy klenia zanim ten zobaczy przynętę :) Lepiej stosować zwykły trok (łezka i żyłka) choć i tak uważam to za ostateczność.


Potwierdzam. Klenia potrafi wypłoszyć nawet nadmiernie smużąca powierzchnię wody żyłka.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Pavlo spin 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Posty: 150
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Żagań


Wysłany: Pią Sty 07, 2011 22:25   

Właśnie tak myślałem ale ciekaw byłem zdania kogoś kto to przetestował. Myślę że jeszcze taki trok może stawiać opór podczas próby uderzenia w przynętę przez klenia i to go morze odstraszyć.
_________________
Czytajcie wodę a będziecie szczęśliwi
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
czermin 
spinning

Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Posty: 187
Skąd: Leszno- Warszawa


Wysłany: Pią Sty 07, 2011 23:18   

Z tym oporem bym polemizował. Bardzo często kleń wali z takim impetem w przynętę, że na dobrą sprawę sam się zacina, gorsze pod tym względem są jazie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Sob Sty 08, 2011 00:10   

Pavlo spin napisał/a:
Myślę że jeszcze taki trok może stawiać opór podczas próby uderzenia w przynętę przez klenia i to go morze odstraszyć.

O jaki opór chodzi?
czermin napisał/a:
Klenia potrafi wypłoszyć nawet nadmiernie smużąca powierzchnię wody żyłka.

Klenia nie płoszy smużąca żyłka :) odcinek żyłki między przynętą a taflą wody jest na tyle długi że w żadnym stopniu nie przeszkadza to kleniom.Poza tym każda żyłka smuży i gdyby faktycznie klenie się jej bały to żaden nie uwiesiłby się przynęty. Mogę w 200% potwierdzić że niema to wpływu na brania.
Niema co demonizować tego gatunku ponieważ wbrew pozorom a tym bardziej wielu demonicznym opiniom krążącym w internecie o nieziemskiej płochliwości kleni, mogę zagwarantować, że klenie wcale nie są wybitnie przewrażliwione na jakieś "szczegóły" typu smużące żyłki, krętliki itp. a wręcz odwrotnie. Jedynie na co jest kleń uczulony to ... wędkarz, bo to on je płoszy :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Sob Sty 08, 2011 11:27   

borys napisał/a:
Pavlo spin napisał/a:
Myślę że jeszcze taki trok może stawiać opór podczas próby uderzenia w przynętę przez klenia i to go morze odstraszyć.

O jaki opór chodzi?

Myślę, że chodzi o opór jaki trok stawiałby podczas ataku na przynętę ale czermin już to wytłumaczył.
Jeśli ryba wyczuje opór to w zasadzie będzie już za późno ponieważ wystąpi efekt samozacięcia - tak mi się przynajmniej wydaje.
_________________
Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Piotreq 
spinfan


Pomógł: 121 razy
Wiek: 40
Posty: 1418
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Płock


Wysłany: Sob Sty 08, 2011 14:07   

Kleń na boczny trok tak ale po pierwsze jako przyłów a po drugie najczęściej trafiają się klonki albo kleniki do 20-25cm, które bardzo często pływają w dużych skupiskach razem z okonkami w przybrzeżnych strefach rzek, które są głównymi celami łowienia na paprochy ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Pavlo spin 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Posty: 150
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Żagań


Wysłany: Sob Sty 08, 2011 14:44   

A co powiecie na temat jazia???
_________________
Czytajcie wodę a będziecie szczęśliwi
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
czermin 
spinning

Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Posty: 187
Skąd: Leszno- Warszawa


Wysłany: Sob Sty 08, 2011 15:15   

borys napisał/a:
Pavlo spin napisał/a:
Myślę że jeszcze taki trok może stawiać opór podczas próby uderzenia w przynętę przez klenia i to go morze odstraszyć.

O jaki opór chodzi?
czermin napisał/a:
Klenia potrafi wypłoszyć nawet nadmiernie smużąca powierzchnię wody żyłka.

Klenia nie płoszy smużąca żyłka :) odcinek żyłki między przynętą a taflą wody jest na tyle długi że w żadnym stopniu nie przeszkadza to kleniom.Poza tym każda żyłka smuży i gdyby faktycznie klenie się jej bały to żaden nie uwiesiłby się przynęty. Mogę w 200% potwierdzić że niema to wpływu na brania.
Niema co demonizować tego gatunku ponieważ wbrew pozorom a tym bardziej wielu demonicznym opiniom krążącym w internecie o nieziemskiej płochliwości kleni, mogę zagwarantować, że klenie wcale nie są wybitnie przewrażliwione na jakieś "szczegóły" typu smużące żyłki, krętliki itp. a wręcz odwrotnie. Jedynie na co jest kleń uczulony to ... wędkarz, bo to on je płoszy :)


W tym roku nad Bzurą jesienią znaleźliśmy płytką zatoczkę z kilkoma kleniami i jaziami widocznymi na gładziutkiej tafli wody. W tamtym miejscu nie było praktycznie żadnego uciągu, było bezwietrznie i staliśmy na tyle daleko od rybek, że nie przepłoszyliśmy ich swoją obecnością.
Kilka pierwszych rzutów i... ryby znikają. Chwilę po tym przypomniało mi się, że w jednym z artykułów w WMH Marian Firlej zaznaczał, że przy łowieniu boleni należy uważać na to, żeby żyłka do wody wchodziła w jednym punkcie i nie należy dopuścić, żeby dłuższy jej odcinek smużył powierzchnię wody. Zastosowałem się do tego, uniosłem kijek nieco wyżej i po kilku rzutach trafiłem jazika. Wiadomo, że nie jest to uniwersalną metodą na każdą wodę bo każda rządzi się swoimi prawami, ale piszę o tym czego sam doświadczyłem.
Poza tym czasami łowię małe jazie na pobliskich glinianek. Te małe walą często w pierwszym rzucie nie zwracając uwagi na nic, ale z większymi też prócz kamuflażu należy się napocić, żeby ich nie zrazić ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Łowienie poszczególnych gatunków » Drapieżniki » Trok pływający a klenio-jaź

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum