Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Historia pewnego Warciańskiego szczupaka

msikorski 

Wiek: 28
Posty: 17
Skąd: Poznań


Wysłany: Pią Sty 07, 2011 00:40   Historia pewnego Warciańskiego szczupaka

Jako nowy użytkownik forum, pozwolę sobie opisać historię pewnego letniego połowu szczupaka, który jak się później okazało został rybą mojego życia.

Był koniec września, korzystając z kilku dni wolnych od pracy miałem czas aby kilka razy pod rząd wybrać się nad Wartę w okolicach mostu Królowej Jadwigi (odcinek miejski Poznań).
Wyprawy początkowo były ukierunkowane na białą rybę, która po powodzi brała bardzo dobrze. Połowy leszczy były idealną rozrywką na jeszcze ciepłe wieczory. Na białą rybę pojechałem 2 razy. Podczas spokojnego łowienia zauważyłem, że całkiem niedaleko (ok 30-40m) ale na tym samym brzegu coś potężnie się rzuca w godzinach wieczornych (ok. 22-23). Pierwszy wypad, zakończył się jedynie obserwacją tego zjawiska. W dniu następnym wybrałem się trochę wcześniej na łowisko, znów skupiając się na biało-rybie. Jednak około godziny 22 zachęcony hałasem z tego samego miejsca co dzień wcześniej, zawinąłem sprzęt, wyjąłem z samochodu spinning i poszedłem na zwiad. Ok godziny rzucania nie przyniosło rezultatu. Trzeci dzień stał już tylko pod znakiem spinningu. Duże gumy, woblery i nic. Ok 3h łowienia nie skusiły mojego celu. Czwarty dzień - uświadomiłem sobie że gdzieś tam w tej wodzie pływa całkiem spory drapieżca. Dojechałem na łowisko ok godziny 17.30. Postanowiłem spróbować swoich sił na żywca. Rozłożyłem sobie lekką uklejóweczkę i w kilkanaście minut naskubałem sobie żywców - ukleje od kilku do kilkunastu centymetrów. Schowałem bata i rozłożyłem sobie 2 kije uzbrojone w zestawy spławikowe na żywca. Łowiłem w miejscu gdzie wiedziałem iż jest dość głęboko bo ok 3.5-4m. Na obu wędkach grunt ustawiony na ok 3m, na jednym haczyku uklejka ok 10cm, na drugim ukleja ok 18cm. Zestawy w wodę i czekam...

Ok. godziny 20 spławik z większą ukleją zanurza się pod wodę. Ciśnienie do góry, masa myśli kłębiących się w głowie. Ale zachowuje zimną krew:) Spławik nie wynurza się. Zwijam sobie drugi zestaw aby w niczym nie przeszkadzał. Podbierak uszykowany i tniemy...
Siedzi! Czuje, że to nie taka mała rybka. Kilka a może kilkanaście minut holu i wypływa. Podbierak okazuje się za mały, żeby bezpiecznie go wyciągnąć. Nie chciałem go wyginać niepotrzebnie a że warunki pozwalały to wskoczyłem do wody i spokojnie go wyjąłem.

Chwila na zdjęcie, pomiar, odczepienie haka i ryba wraca do wody. Jeszcze moment reanimacji w wodzie i spokojnie odpływa do swojego królestwa.
Mam tylko nadzieje, że do tego czasu nie znalazł się jakiś smakosz, który połakomił się na taki piękny okaz.
Mierzył ok 90cm.



Uploaded with ImageShack.us
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
kamillo0912
[Usunięty]



Wysłany: Pią Sty 07, 2011 08:29   

ladny :) a wazyles go moze? ile mial?


ps. do adminow sorki ze bez polskich znakow ale pisze z pracy
 
msikorski 

Wiek: 28
Posty: 17
Skąd: Poznań


Wysłany: Pią Sty 07, 2011 19:08   

Niestety nie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Pamiętnik Wędkarza » Historia pewnego Warciańskiego szczupaka

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum