Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Dziwny Szczupak... - ranny czy chory?

przemek1108 
"Jak ktoś przestaje marzyć - umiera"


Pomógł: 7 razy
Wiek: 28
Posty: 107
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Wołomin


Wysłany: Śro Sty 05, 2011 23:07   

No właśnie i co w takiej sytuacji wypada zrobić? Czy taka mocno zraniona ryba może spowodować jakieś zakażenie bądź coś takiego wśród innych ryb?
_________________
YORK Warrior Jig 270 3-17g // Dragon Express Pro RD 530iT
Jaxon Favourite Spinning 270 10-45g // Dragon Express Pro RD 530iT
Jaxon Accord Feeder 360 20-80g // Dragon Express Pro RD 535iT
Geologic Tele 500 (bat)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
TyMiJaCi 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 38
Posty: 250
Skąd: War-Maz


Wysłany: Śro Sty 05, 2011 23:09   

przemek1108, bez obaw, natura da sobie radę.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
kamillo0912
[Usunięty]



Wysłany: Śro Sty 05, 2011 23:47   

dlatego miałem dylemat czy skrócić mu męki czy dać mu żyć, lecz doszedłem do wniosku ze powinno się zagoić :) w końcu przecież jak ktoś złamie np nogę to nikt mu w łeb nie daje tylko czeka aż się zagoi :rotfl:
 
Shaq04 

Pomógł: 1 raz
Posty: 77
Skąd: Gdańsk


Wysłany: Nie Sty 23, 2011 12:09   

A ja myślę, że to rana od minoga. Są to długie, dziwne ryby z "przyssawką" z zębami. Przyczeoiają się one do ryb, ździerają skórę i mięso i żywią się ich bodajże krwią. Są 3 minogi w wodach słodkich - Minóg rzeczny, strumieniowy i morski. Jednak jeśli złapałeś tego szczupola w jeziorze jest problem. W każdym razie przecież taki minóg rzeczny np. mógł z rzeki do jeziora przez pomyłkę lub w poszukiwaniu pokarmu.To moja teoria ;) . w każdym razie dobrze, że go wypuściłeś.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pawel123 


Posty: 71
Skąd: Pułtusk


Wysłany: Wto Sty 25, 2011 22:02   

Jak są takie duże minogi to ja już nigdy nie wchodzę do rzeki heh ;P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Lulek 


Ulubiona metoda: Spinning/Grunt
Pomógł: 31 razy
Wiek: 34
Posty: 711
Otrzymał 140 piw(a)
Skąd: Łódź


Wysłany: Czw Sty 27, 2011 19:55   

Wystarczy wpisać w Google hasło ''minóg rzeczny'' i pooglądać zdjęcia.Kształt rany podobny do kształtu i rozmiarów aparatu gębowego tego stworzenia.Osobiście uważam ewentualność, że to on jest sprawcą za prawdopodobną.Możliwe są też uszkodzenia mechaniczne.Na moje oko z raną już wystąpiły komplikacje.Jednak ryba aktywnie poluje więc jeszcze nie jest w stanie agonalnym, przynajmniej nie była do czasu spotkania z przynętą...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
brs
[Usunięty]



Wysłany: Czw Sty 27, 2011 20:57   

Ale minóg nie je mięsa tylko ssie krew. Po drugie nie ma takich zębów żeby tak wygryźć kawałek mięsa. Kiedyś oglądałem o nich program i nie wiem czy dobrze zapamiętałem ale w 99% a nawet 100 nie jest to ta paskuda:P
 
Lulek 


Ulubiona metoda: Spinning/Grunt
Pomógł: 31 razy
Wiek: 34
Posty: 711
Otrzymał 140 piw(a)
Skąd: Łódź


Wysłany: Czw Sty 27, 2011 22:05   

Minóg je mięso ryb... po drugie może wygryźć spore rany, żerują między innymi na jesiotrach :) Nie spieram się, poproszę o rzetelne udowodnienie, że to jest rana mechaniczna.W sumie minóg zostawiłby myśląc logicznie ślad w poziomie nie w pionie.Żerowałby uczepiony w poziomie do ciała ryby. Śruba pozostawiła by ślad wyżej jak już.Nad Wisłą łapałem leszcze z ranami po kormoranach, ale nie były takie duże.Byłem też świadkiem polowania tych ptaków.Wyglądało to tak, że nadlatywała horda tych szkodników i waliła dziobami na oślep jak leci.Ogłuszone, ranne ryby były wyłapywane, część już śnięta spływała z prądem w dół rzeki (głównie leszcze/krąpie).Może to po prostu robota kłusoli ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
brs
[Usunięty]



Wysłany: Czw Sty 27, 2011 22:53   

Żeby zrobić taką ranę musiałby to być minóg-gigant. Przy nawet tych 40cm jak piszą w wikipedi nie miałby takiej mordki żeby wygryźć tyle mięsa. Może i je mięso- ale na pewno tylko małe rybki, nie z takiego szczupaka- wątpię, żeby nawet zignorował taką paskudę która by go gryzła z boku. Co do rany to nie wiadomo jak był ''ustawiony'' gdy oberwał tą śrubą. Ja mówię że to nie minóg i to wszystko, nie będę się spierał bo rzadko kiedy mi to wychodzi na dobre luzik
 
Lulek 


Ulubiona metoda: Spinning/Grunt
Pomógł: 31 razy
Wiek: 34
Posty: 711
Otrzymał 140 piw(a)
Skąd: Łódź


Wysłany: Pią Sty 28, 2011 00:00   

Mylisz się , minogi żerują na takich małych rybkach a jak podrosną nawet na ważących po kilkadziesiąt kilogramów np. jesiotrach.Taki szczupak to żaden problem.Wysłałem link na priva tam możesz zobaczyć jak wygląda aparat gębowy minoga mierzącego 30 cm, zdjęcie pochodzi z innego forum internetowego i prywatnej kolekcji zdjęć dlatego nie wiem czy mógłbym tu link umieścić oficjalnie, obejrzyj sobie luzik , jednak po namyśle obstawiam mechaniczne uszkodzenie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Łowienie poszczególnych gatunków » Drapieżniki » Dziwny Szczupak... - ranny czy chory?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum