Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Karp z wiosny

undertaker 
undertaker


Pomógł: 8 razy
Posty: 266
Skąd: Śląsk


  Wysłany: Nie Gru 19, 2010 11:56   Karp z wiosny

Zbliża się koniec sezonu , więc planuję wyprawy na rok następny.Tegoroczna wiosna na karpia nie była zła, ale najlepsza też nie.Było bardzo dużo małych rybek, największy ważył chyba ze 4 kg. Oto kilka moich pytań:

- na co najlepiej je łowić? Chodzi mi o przynęty. Ja stosowałem białe robaki.
- kiedy najlepsza pora? Łowiłem tylko popołudniu zważywszy na szkołę.
- Jaka metoda? Lepszy będzie spławik czy grunt. Osobiście stosowałem tylko spławik.
- Jaka zanęta? Kupna czy swojska. Stosowałem kupną.
- Jakie będą pozostałe elementy zestawu. Ja osobiście stosowałem pogrubiony ze względu na występowanie okazów i zaczepów.

BARDZO prosiłbym o odpowiedz. :)
_________________
Za górami za lasami była rzeczka z sandaczami.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
mateusz19 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 192
Skąd: Białystok


Wysłany: Nie Gru 19, 2010 12:23   

undertaker napisał/a:
- na co najlepiej je łowić? Chodzi mi o przynęty. Ja stosowałem białe robaki.


Jeżeli nie masz funduszy to kukurydza, najlepiej miodowa lub truskawkowa. Jeżeli posiadasz pieniążki to kulki proteinowe.

undertaker napisał/a:
- kiedy najlepsza pora? Łowiłem tylko popołudniu zważywszy na szkołę.


Nie ma reguły. Ja łowiłem karpie i wszesnym rankiem jak i wieczorem:) Ale myślę, że wiosną dobrą godziną będzie popołudnie, gdyż karpiki nagrzewają się wtedy słońcem.

Cytat:
- Jaka metoda? Lepszy będzie spławik czy grunt. Osobiście stosowałem tylko spławik.


Najlepszą metodą jest grunt, ale ja osobiście łowiłem także karpie na spławik, tylko, że ustawiałem grunt tak, aby stał na dnie.

undertaker napisał/a:
- Jaka zanęta? Kupna czy swojska. Stosowałem kupną.


Najlepiej stosować kupną zanentę i wzbogacać jakimiś ziarnami konopi czy kukurydzy. Jeżeli juz się wgłębisz w tajemniki karpiarstwa to polecam Ci wyrób własnych kulek. Ja zaczynam takowe robić od przyszłego sezonu.

undertaker napisał/a:
Jakie będą pozostałe elementy zestawu. Ja osobiście stosowałem pogrubiony ze względu na występowanie okazów i zaczepów.


Myslę, że żyłka 0,30 lub 0.35 będzie w sam raz :) do tego przypon 0.20, jeżeli chcesz łowić na spławik. Jeżeli na grunt i na kulki to polecam przypon z fluocarbonu , ponieważ jest miękki. Ja w następnym sezonie właśnie z takiego materiału będę wykonywał przypony :) Polecę ci na karpie zakupić karpiówkę i kołowrotek karpiowy :) Ja teraz zaopatrzyłem się w wędkę Shimano alivio cx 12-275 i zobaczymy jak to będzie. Kołowrotek także karpiowy czeka na mnie w sklepie po świętach :) Myślę, że pomogłem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
undertaker 
undertaker


Pomógł: 8 razy
Posty: 266
Skąd: Śląsk


Wysłany: Nie Gru 19, 2010 12:33   

A gdzie? W płytkich zatokach? Z dnem mulistym czy żwirowatym? A mogę np. stosować długotrwałe nęcenie kukurydzą?
_________________
Za górami za lasami była rzeczka z sandaczami.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Elton 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 36
Posty: 337
Skąd: Tarnów


Wysłany: Nie Gru 19, 2010 12:36   

Od kiedy fluorocarbon jest miękki i jaki sens dawać 0,20 do głównej 0.30-0.35? Proponuje trochę poczytać dobrych artykułów nim zaczniemy sami doradzać :szok:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mateusz19 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 192
Skąd: Białystok


Wysłany: Nie Gru 19, 2010 12:48   

To ja radze czytać ze zrozumieniem :) 0.20 dawac przyponu z żyłki jako zestaw na spławik. A fluocarbon jakos dotykałem w sklepie ostatnio i sądze że jest mięciutki :) Jeżeli ty uważasz, że jest miękki to twoja sprawa :)

[ Dodano: Nie Gru 19, 2010 12:49 ]
Ze nie jest miękki *
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
su_mik 
spining to nalog :P


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Tarnów
Pomógł: 59 razy
Wiek: 33
Posty: 1127
Otrzymał 86 piw(a)
Skąd: Aktualnie z Paryza


Wysłany: Nie Gru 19, 2010 13:12   

mateusz19 napisał/a:
Myslę, że żyłka 0,30 lub 0.35 będzie w sam raz do tego przypon 0.20, jeżeli chcesz łowić na spławik.


Kolega Elton ma racje. Napierw trzeba cos wiedziec zeby pozniej mozna bylo doradzac. Kolego zylka 0,30 a juz nie mowiac o 0,35 jest stanowczo zagruba nawet do najciezszego waglera (odleglosciowka). Do tego przypon z 0,20 to jest duza roznica w grubosciach i przy slabym doswiadczeniu bedziesz rwal kazdy przypon.

mateusz19 napisał/a:
A fluocarbon jakos dotykałem w sklepie ostatnio i sądze że jest mięciutki


Nie wiem co Ty tam dotykales w sklepie moze jakas podrobke fluorocarbonu bo ta "zylka" jest twarda, sztywna. I tak nadaje sie na przypony ale gruntowe na karpia albo do muchy.
_________________
su_mik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mateusz19 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 192
Skąd: Białystok


Wysłany: Nie Gru 19, 2010 13:20   

Powiem tak, chyba wy mówicie o żyłce jakiejś jaxon crocodile 0.30, która ma wytrzymałośc 16 kg. Ja mam zyłkę sufix 0.30 mm wytrzymałośc 6.4 i stosuje ją do odległościówki. Ja cały sezon uzywałem takiego zestawu, tzn zyłka główna 0.30 a przypon z 0.20 :) i powiem, że zerwałem kilka razy tylko przypon na dużych karpiach bardzo :) Sprzedawca mowił ze to jest fluocarbon. Może to było coś innego, nie wiem. A proponuję dla kolegi 0.30 żyłkę, gdyż nie wiadomo jaki mu karp się trafi :)

[ Dodano: Nie Gru 19, 2010 13:20 ]
A, że mam 15 lat to nie znaczy, że jestem zielony w wędkowaniu.

[ Dodano: Nie Gru 19, 2010 13:22 ]
Edit nie stosuje jej do odległościówki tylko do bolonki :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
PrzemekBździuch 
www.sklep-karpiowy.pl


Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Posty: 168
Skąd: Sławoborze


Wysłany: Nie Gru 19, 2010 15:59   

Witam
Fluorocarbon jest sztywnym materiałem. Nawet nazwa zrobionych z nich przyponów "sztywniaków" na to wskazuje. :) Również wydaje mi się, że główna żyłka 0,3 mm a przypon 0,2 mm to nieporozumienie. Nie łowię karpi na spławik, a wyłącznie na zestawy gruntowe, najlepiej samozacinające. Undertaker poczytaj sobie wszystkie wiadomości z tego forum i wtedy jak będziesz miał konkretne pytania to pytaj. Zadane przez Ciebie są bardzo ogólnikowe i ciężko na nie jednoznacznie odpowiedziec.
pozdrawiam
Przemek
_________________
Łowienie i wypuszczanie karpi to mój sposób na życie. NO KILL

www.lowiska.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mateusz19 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 192
Skąd: Białystok


Wysłany: Nie Gru 19, 2010 16:42   

Przemek twoja odpowiedż jest w 100% prawdziwa. Możliwe, że w sklepie sprzedawca sie pomylił i nie to dotykałem. A jeżeli chodzi o spławik to jest taka możliwość, lecz stosuje ją tylko na małych stawach :)

[ Dodano: Nie Gru 19, 2010 16:43 ]
Lecz nie wiem czemu żyłka 0.3mm i przypon 0.2mm jest nieporozumieniem? Ja taki stosuję na bolonkę i wszystko jest pod kontrolą :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
su_mik 
spining to nalog :P


Ulubiona metoda: spinning
Okręg PZW: Tarnów
Pomógł: 59 razy
Wiek: 33
Posty: 1127
Otrzymał 86 piw(a)
Skąd: Aktualnie z Paryza


Wysłany: Nie Gru 19, 2010 17:02   

mateusz19 napisał/a:
Lecz nie wiem czemu żyłka 0.3mm i przypon 0.2mm jest nieporozumieniem? Ja taki stosuję na bolonkę i wszystko jest pod kontrolą


A jak daleko jestes wstanie zarzucic tym zestawem. Podejrzewam ze nie lowisz dalej jak 10 metrow biorac nawet pod uwage bolonke ktora ma min. 5 metrow. Moge sie mylic o metr dwa. Po pierwsze bolonka to raczej nie wedka do lowienia w jeziorach czy stawach. Tam uzywa sie odleglosciowek. Owszem mozna ale to profanacja metody. Bolonka lowi sie na rzekach, kanalach. Po drugie bolonka z dobrze zlozonym zestawem mozna poslac zestaw na odleglosc ok 20 metrow +/- wzaleznosci od roznych czynnikow.
Wiec z tego wynika ze Ty poprostu lowisz na splawik z uzyciem wedki do splawika lecz niezgodnie z jej przeznaczeniem. Twoja sprawa mozesz lecz to nie ma nic wspolnego z lowieniem metoda bolonska a tymbardziej komfortem lowienia.
A tak przy okazji karpia 4-5kg spokojnie mozna wyjac odleglosciowka z uzycem zylki glownej 0,20 i przypon np. 0,18

Ps. wracamy do tematu koniec :offtopic:
_________________
su_mik
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Metody wędkowania » Wędkarstwo karpiowe » Karp z wiosny

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum