Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Metoda odległościowa

borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Sob Sty 12, 2008 13:10   

na takie płotki to nawet delikatniejszy mógł by być ;) tą wędką spokojnie wyciągniesz sporego karpia :)


Wodnik myślałem o wymiarowych żywczykach :)
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Sob Sty 12, 2008 13:11   

KrzysztofR napisał/a:
No dobrze z żywca zrezygnuje lecz czy zestawik nadawał by sie do łowienia takich płotek i leszczy do 30 cm?
Bo bardzo martwi mnie ta szczytówka dla mnie jest za cienka i krucha lecz może się myle..


Odległóściówka właśnie do takich ryb jest stworzona i nie przejmuj się szczytówką, odległościówki są przeważnie parabolikami więc pracuje całe wędzisko a nie tylko sama szczytówka - na pewno się nie złamie.

borys napisał/a:
Wodnik myślałem o wymiarowych żywczykach :)


zależy jakiego żywczyka masz na myśli tzn. gatunek bo ja mówiłem np. o Jazgarzu, małym okonku /tam gdzie RAPR to dopuszcza/, generalnie o takich ok. 5 cm. oczywiście jeśli nie są dane rybki pod ochroną lub chronione wymiarem.

Osobiście stosowałem Jazgarze.
_________________
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez wodnik Sob Sty 12, 2008 13:16, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
KrzysztofR 
Okonista :>


Wiek: 22
Posty: 73
Skąd: United Kingdom


Wysłany: Sob Sty 12, 2008 13:19   

No dobrze..
Podstawy znam wybrałem delikatniejszy zestawik:
Zaczne od Kołowrotka:
Mitchell Star Series Match Reel

Rozmiar: 30RD (okolo 100m zylki 0.20) lub 40RD (120m zylki 0.25)
Przelozenie: 5.1:1
Hamulec tylni

Narazie tylko kołowrotek.. A zresztą wybierzcie mi coś :P
KLIKNIJ TU
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Sob Sty 12, 2008 13:25   

Krzysztof, tamta wędka, którą podałeś na początku będzie dobra.
Z tych kołowrotków jeśli chodzi o pojemność szpuli wybrałbym ten pierwszy.
_________________
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez wodnik Sob Sty 12, 2008 13:31, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
KrzysztofR 
Okonista :>


Wiek: 22
Posty: 73
Skąd: United Kingdom


Wysłany: Sob Sty 12, 2008 13:30   

No to dobrze..
Lecz mam jeszcze takie pytanko ponieważ wyczytałem, że żyłka powinna być obowiązkowo tonąca czy łatwo jest tą żyłkę w sklepach dostać?
I znowu coś ciekawego wyczytałem: "Metodę odległościową wymyślili angielscy wędkarze i większość nazw sprzętu pochodzi właśnie od nich."
I czyli tutaj w tej metodzie też będzie dużo sprzętu do wyboru..
Pozdrawiam!
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Sob Sty 12, 2008 13:37   

Metoda odległościowa znana jest także pod nazwą "metoda angielska" więc na pewno w Anglii dostaniesz to co trzeba. Żyłka obowiązkowo tonąca ponieważ wiatr jej nie wybrzusza na powierzchni, na pewno kupisz taką żyłkę bez problemów ale czasami trzeba żyłce pomóc zatonąć. Zarzuca się zestaw nieco dalej, potem wkłada szczytówkę do wody i lekkimi szarpnięciami ją zatapia ale lekkimi żeby nie strącić przynęty, następnie ściągasz zestaw w miejsce nęcenia i po krzyku. Wystarczy też samo kręcenie kołowrotkiem z zatopioną szczytówką luzik
_________________
Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Sob Sty 12, 2008 13:40   

żyłkę najlepiej oczywiście tonącą jeżeli chodzi o odległósciówkę angielską.
Jednak zeby przyspieszyć tonięcie żyłki zainstaluj sobie na podpórce do odległoścówki (taka jak do feedera) kawałek gąbki którą nasączysz płynem do mycia naczyń z odrobiną wody. Zarzucasz zestaw, odkładasz wędkę na podpórkę i ściągasz zesytaw tak zeby zyłka przesuwała sie po gąbce. Przy następnym wyrzucie żyłka bardzo ładnie utonie :)
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
KrzysztofR 
Okonista :>


Wiek: 22
Posty: 73
Skąd: United Kingdom


Wysłany: Sob Sty 12, 2008 13:46   

Ok..
Tylko jeszcze coś
Jak już żyłka zatonie to mogę odłożyć kija na podpórki czy nadal musi być szczytówka w wodzie?
A tak propos to sie nic nie stanie jak tak będę zanurzał tą szczytówkę?
I czy mam wkładać do wody samą ostatnią przelotkę czy całą szczytówkę a może jakoś do połowy?
Pozdrawiam i dziękuję

[ Dodano: Sob Sty 12, 2008 12:50 ]
A z tym płynem to po każdym rzucie muszę przesuwać po gąbce? czy co jakiś czas?
Dziękuję za odpowiedzi!
A ja już sie dowiedziałem wszystkiego czego chciałem a jeżeli komuś się cos przypomni to niech dopisze!
Pozdrawiam!
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wodnik 


Pomógł: 72 razy
Wiek: 51
Posty: 2509
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Besko


Wysłany: Sob Sty 12, 2008 13:53   

Jak zatonie to wędkę normalnie stawiasz na podpórkach, szczytówce nic się nie stanie, jest wodoodporna a ile włożyć do wody? - różnie, jak żyłka dobrze tonie to czasem wcale nie trzeba wkładać, jak tonie słabo to trzeba włożyć nawet i metr, chodzi o to żeby koniec szczytówki był ok. 0,5 m. pod wodą ale do tego sam dojdziesz - zobaczysz, zresztą Borys podał Ci dobry sposób na zatapianie żyłki a w razie czego zastosuj zatapianie takie jak opisałem.

Jak żyłka dobrze tonie to nie musisz za każdym razem, po prostu jak widzisz, że przestaje tonąć to przeciągasz po gąbce i po sprawie luzik
_________________
Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Sob Sty 12, 2008 13:54   

nie ma takiej potrzeby żebyś musiał za każdym razem moczyć żyłkę w płynie. będziesz widział jak się żyłka zachowuje.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Metody wędkowania » Wędkarstwo spławikowe » Metoda odległościowa

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum