Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Podsłuchane na rybach

TomaszWarzyński 
1111tomek


Pomógł: 4 razy
Wiek: 58
Posty: 131
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: Pon Lis 01, 2010 18:02   

błyskawica napisał/a:
I przede wszystkim kary powinny być adekwatne do zarobków, bo jeżeli ktoś zarabia powiedzmy 2tys i ma do zapłacenia załóżmy 3 tys to odczuje to i z pewnością następnym razem nie postąpi wbrew prawu, ale jeżeli ktoś zarabia 10tys to czymże będą dla niego te 3tys kary.


Nic prostszego .W Szwecji tak pobierają mandaty komunikacyjne.Kara jest procentem dochodu .
_________________
Tomek i Joki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Ania81 


Pomogła: 3 razy
Wiek: 35
Posty: 74
Skąd: Lipno


Wysłany: Pon Lis 01, 2010 19:01   

Orain napisał/a:
w Polsce jest prawdziwy raj dla wędkarzy, ryby dosłownie włażą na siebie w rzekach a całe rodziny
tak to chyba film fantastyczny minionej epoki.Realia są takie łowie na rzece Wiśle za za włocławkiem w stronę Torunia jest tu BARDZO dużżżżżżżo tzw Pseudowędkarzy.Napisze przykład tego cudu nad Wisłą ,pewien osobnik łowi szczupaki ma kartę owszem złowił w tym roku ok 700 szczupaków w tym 98% tych ryb to niewymiar i na zwrócenie uwagi co odpie..la mówi rybak nie wypuszcza nic.Ot tak co na haka do plecaka i takich wspaniałych wędkarzy jest pełno.Kolejny przykład chłopak lat ok 15 złowił szczupaka i dawaj go żywego na sznur od snopowiązałki i do drzewa wiąże.Kolejny przykład wspaniały wędkarz łowi nie daleko mnie złowił nie wymiarowego szczupaka i lata po brzegu, że nie wiem co się dzieje a ten szuka gałęzi żeby go żywcem nadziać i znalazł dusi dwa niewymiary na gałęzi.Z innej beczki stoje na główce szerokości 5m podchodzi wspaniały Polski wędkarz i rzuty oddaje mi znad mojej głowy.Gdzie regulamin ? gdzie odległość ?i to jest ten piękny obraz Polski
volfi napisał/a:
żyj sobie dalej marzeniami
w takiej sytuacji to właśnie może lepiej żyć takimi marzeniami.Że pójdę nad wodę i bydła nie zobacze to moje wielkie marzenie.Bo u nas tylko każdy pod nosem narzeka na PZW na to że ryb mało ale kto mówi głośno STOP chamstwu nad wodą no kto ?
Szkółka jest przy moim kole dużo dzieciaków uczęszcza w tym jeden 7 lat to dobry pomysł uczy się dzieci że rybę się szanuje i środowisko w którym żyje.
Co do tego co pisze Borys zgadzam się z tym, że ja widzę to tak: wędkarzyk z kartą złowił rybę niewymiar pcha do plecaka został złapany przez kontrole za takie coś odebrane powinno być pozwolenie kary wysokie nie jakieś 200 zl jakie jest teraz jak łowi się bez pozwolenia(znam przykład że gościo zapłacił te 200 zl i co łowił dalej tylko że już na cztery wędki aby się zwróciło )Kontrol za mało a jak się pojawi to i szczerze płakać się chce.Może tylko ja żyje w tym chorym świecie może Wy szanowni Panowie nie nie mi to oceniać spoko.
Co do łowisk zagranicznych jak Paco napisał tam kary wysokie ale przede wszystkim inna kultura.Raz na tym forum przeczytałam takie ciekawe stwierdzenie "nauczyłem się wypuszczać ryby w Holandii(jak dobrze pamiętam nazwę kraju)"bo co bo w Polsce wszystko do wora ?Przykre jest to że nie można powiedzieć że każdy wędkarz w Naszym kraju jest wędkarzem tylko takim przysłowiowym bydłem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Blue 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 26
Posty: 29
Skąd: N.


Wysłany: Pon Lis 01, 2010 20:04   

Borys, załóżmy, że Twój pomysł zostaje zrealizowany i część wędkarzy (na dobry początek) dostaje pewne przywileje. Nieco utopijnie uznajmy, że są idealnie uczciwi i rzetelni. W jakim wieku musieliby być ci wędkarze? Gdybym ja w tej chwili podszedł do jakiejś grupy wędkujących i chciał ich skontrolować, najzwyczajniej w świecie by mnie wyśmiali albo zwyzywali. Powiedzieliby "gówniarz", i tyle. Chęci to nie wszystko. Musiałbym zaczekać parę lat albo chodzić z innym, starszym wędkarzem. Ale nawet wtedy nie byłbym w stanie zmusić innego wędkarza do poddania się kontroli dokumentów i sprzętu. Oczywiście, taki delikwent automatycznie trafiłby na listę podejrzanych. Konieczna byłaby interwencja służb mundurowych - Straży Rybackiej czy Policji. I tu inna sprawa: nie wierzę, że do każdego takiego zgłoszenia przyjeżdżałby wóz z funkcjonariuszami. Nie wyobrażam sobie radiowozu jadącego przez nierzadko błotniste wertepy tylko po to, by sprawdzić jakiegoś upartego gościa. A nawet jeśli wezwałbym pomoc, gość mógłby czmychnąć przed ich przyjazdem. I co ja w takim przypadku miałbym zrobić? Ścigać go? Zrobić zdjęcie jako dowód? Ehh.. rozpędzam się z wyobraźnią..
_________________
Wędkarz - połączenie łowcy, odkrywcy i wynalazcy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Lis 01, 2010 21:10   

Blue napisał/a:
Borys, załóżmy, że Twój pomysł zostaje zrealizowany i część wędkarzy (na dobry początek) dostaje pewne przywileje. Nieco utopijnie uznajmy, że są idealnie uczciwi i rzetelni. W jakim wieku musieliby być ci wędkarze? Gdybym ja w tej chwili podszedł do jakiejś grupy wędkujących i chciał ich skontrolować, najzwyczajniej w świecie by mnie wyśmiali albo zwyzywali. Powiedzieliby "gówniarz", i tyle. Chęci to nie wszystko. Musiałbym zaczekać parę lat albo chodzić z innym, starszym wędkarzem. Ale nawet wtedy nie byłbym w stanie zmusić innego wędkarza do poddania się kontroli dokumentów i sprzętu. Oczywiście, taki delikwent automatycznie trafiłby na listę podejrzanych. Konieczna byłaby interwencja służb mundurowych - Straży Rybackiej czy Policji. I tu inna sprawa: nie wierzę, że do każdego takiego zgłoszenia przyjeżdżałby wóz z funkcjonariuszami. Nie wyobrażam sobie radiowozu jadącego przez nierzadko błotniste wertepy tylko po to, by sprawdzić jakiegoś upartego gościa. A nawet jeśli wezwałbym pomoc, gość mógłby czmychnąć przed ich przyjazdem. I co ja w takim przypadku miałbym zrobić? Ścigać go? Zrobić zdjęcie jako dowód? Ehh.. rozpędzam się z wyobraźnią..

Oczywiście tak dalej myślcie , że to utopia.Naprawdę żal mi tak myślących wędkarzy. Nie zapomnę nigdy jak gość z kompostem (leciwy) wrypał się nam w łowisko i my gówniarze użyliśmy takiego urządzenia jak telefon, cytując numery rejestracyjne (co prawda fikcyjnie) na policję.Gościu zmiatał aż się kurzyło. Utopią kolego Blue, to sam żyjesz,wystarczą tylko chęci a tego niestety brak tym najbardziej niezadowolonym dla których normalność jest właśnie utopią. Uczciwych i rzetelnych wędkarzy jest multum, tylko gaszą ich "Niewierni Tomasze" szukając jakiegoś podtekstu, Rzygać się chce z tego przyklepywania krzykaczom wołającym o pomstwę do nieba, zwalając jak zawsze na PZW (które nigdy nie będzie doskonałe na marginesie) . Poszukajcie najpierw winy na swoich podwórkach a nie wytykajcie utopii którą sami żyjecie.
Poza tym przeczytaj dokładnie cały temat i wyciągaj wtedy wnioski, czytanie po łebkach odzwierciedla tylko lenistwo lub Twój iloraz IQ. Bo ewidentnie nie przeczytałeś wszystkich postów, pisząc ze to "mój pomysł" i narzucając utopię która funkcjonuje tak w Polsce jak i za granicą.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
Paco 
Słonowodny


Pomógł: 10 razy
Wiek: 41
Posty: 324
Skąd: Flekkefjord


Wysłany: Pon Lis 01, 2010 21:20   

a wiecie dlaczego jest tak a nie inaczej? bo znakomita wiekszosc czlonkow PZW ma w dupie to co sie dzieje w zwiazku, ma gdzies wybory, nie chce sie wychylac, placi skladki myslac place to mi sie nalezy.
Pozostalosci socjalistyczne, ze jak cos jest wspolne to jest niczyje, wiec jak wiezme wiecej to nic sie nie stanie bo niczyje (moje)
Wiec zamiast pisac ze utopia, ze sie nie da, trzeba ruszyc tylki, do kola, zaangazowac sie troche, to wy wlasnie macie taka wladze by cos zmieniac.
Zaczniecie sie angazowac w to co sie dzieje w kole, pozniej w okregu.
Tylko trzeba chceiec.
10 czy 20 osob w calej PL nie jest w stanie niczego zwojowac.
Wiecie ze w jednosci sila..wystarczy chciec.
Borys tez nie we wszystkim ma racje zapewne, w jednym sie z nim zgodze, kazdy szuka haka, bo moze gosc chce na tym cos ugrac dla siebie?
A moze wlasnie nie chce? Moze jest jednym z tych niewielu ktorym zalezy?
Moze warto isc po rozum do glowy. Chcecie zmian na lepsze? Same sie nie zrobia.
_________________
Podpis usunięty w związku z naruszeniem regulaminu forum. - admin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Lis 01, 2010 21:33   

Paco napisał/a:
a wiecie dlaczego jest tak a nie inaczej? bo znakomita wiekszosc czlonkow PZW ma w dupie to co sie dzieje w zwiazku, ma gdzies wybory, nie chce sie wychylac, placi skladki myslac place to mi sie nalezy.

Tutaj Paco ucałowałbym Cięw sam środek......czółka :D
Paco napisał/a:
Pozostalosci socjalistyczne, ze jak cos jest wspolne to jest niczyje, wiec jak wiezme wiecej to nic sie nie stanie bo niczyje (moje)
Wiec zamiast pisac ze utopia, ze sie nie da, trzeba ruszyc tylki, do kola, zaangazowac sie troche, to wy wlasnie macie taka wladze by cos zmieniac.
Zaczniecie sie angazowac w to co sie dzieje w kole, pozniej w okregu.

Tutaj w rugi środek....czółka :D
Paco napisał/a:
10 czy 20 osob w calej PL nie jest w stanie niczego zwojowac.

Ale tutaj powiem tak, w całej PL nie, ale w samym kole już jest w stanie dużo, a jeżeli w kole się to uda i okręg się podda i leci lawina.
Paco napisał/a:
Borys tez nie we wszystkim ma racje zapewne

Niestety muszę się z Tobą zgodzić i mam nadzieję, że w jak najmniejszym procencie tego co dziergam.
Paco napisał/a:
kazdy szuka haka, bo moze gosc chce na tym cos ugrac dla siebie?
A moze wlasnie nie chce? Moze jest jednym z tych niewielu ktorym zalezy?
Moze warto isc po rozum do glowy. Chcecie zmian na lepsze? Same sie nie zrobia.

To jest właśnie choroba polskiego wędkarstwa
_________________
złap & się drap
Ostatnio zmieniony przez borys Pon Lis 01, 2010 21:41, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
kris900 
kris


Pomógł: 9 razy
Wiek: 34
Posty: 245
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: poznań


Wysłany: Pon Lis 01, 2010 21:38   

Borys masz rację jakby każdy z nas nad wodą zareagował na chamstwo było by tego mniej sam staram się reagować nad wodą i niestety większości są to starzy wędkarze ostatni przypadek miałem w Sobotę chodzę sobie ze spinem i dziadek ok 50 łowi na przepływankę małe okonki niewymiarowe podeszłem bliżej i przyglądam się co on z nimi robi a on do siatki pytam się czy wie jaki jest wymiar ochronny on na to że płaci składki to może po 15 minutach sprzeczki dziadek zwiną się i poszedł w długą niestety ryby już nie nadawały się żeby wróciły do wody. Najlepsze jest to że koło niego stał jakieś 15 m wędkarz po tej kłótni podszedł do mnie i mówi że to widział ale było mu głupio starszej osobie zwrócić uwagę. Miesiąc temu na jeziorze jestem na spinie widzę dwóch gości przyjechało z łódką wpływają na środek jeziora zatrzymują się i stoją patrze wędek brak ale za chwile wrzucają Siatkę do wody i czekają dzwonie na Policje spławili mnie dzwonie do straży rybackiej zaraz przyjadą minęło 2 godziny kłusole się obłowili i pojechali a straży brak dzwoniąc ponownie powiedzieli że teraz nie mają ludzi czyli mieli to w dupie.
Przez takie właśnie podejście do wymiarów i tp. przestałem jeździć z kuzynami na ryby choć oni mnie wszystkiego uczyli ale to inna historia może kiedyś opiszę.

Jak dla mnie powinno być o wiele więcej kontroli ale prawdziwej i kary 100 razy większe żeby na drugi raz taki gość bał się pomyśleć żeby wziąść nie wymiar. Przykre jest to że każdy mówi no kil a robi co innego tylko przed innymi ma żelazne zasady i takich znam wielu.
Ja zato mam zawsze radość jak siedzi koło mnie jakiś burak któremu słabo bierze a ja mam całkiem całkiem i składam sprzęt wyciągam ryby z siatki do wiadereczka szybka fota i wożonko i do wody a gościowi kopara opada niejednokrotnie słyszałem jak nie bierzesz to było trzeba dać mi a ja się tylko śmieje.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Lis 01, 2010 21:48   

kris900 napisał/a:
dzwonie na Policje spławili mnie dzwonie do straży rybackiej zaraz przyjadą minęło 2 godziny kłusole się obłowili i pojechali a straży brak dzwoniąc ponownie powiedzieli że teraz nie mają ludzi czyli mieli to w dupie.
Przez takie właśnie podejście do wymiarów i tp. przestałem jeździć z kuzynami na ryby choć oni mnie wszystkiego uczyli ale to inna historia może kiedyś opiszę.

Dlatego kłusownicy powinni się bać wędkarzy nad wodą, stąd mój apel o zwiększenie kompetencji wędkarzy,jak kłusole będą nękani przez zwykłych "szaraczków"to będą się czuć bardziej zagrożeni. W tej chwili wiedzą ,że straż nie jest w stanie ich drapnąć to czują się bezkarni. Jak jeszcze do tego dodalibyśmy srogie kary to myślę, że jednak woleliby się przerzucić na sklepy rybne.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
kris900 
kris


Pomógł: 9 razy
Wiek: 34
Posty: 245
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: poznań


Wysłany: Pon Lis 01, 2010 21:50   

Dokładnie ale będąc samemu noto ciężko walczyć z wiatrakami.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kamillo0912
[Usunięty]



Wysłany: Pon Lis 01, 2010 21:56   

aparat i fotke takiemu, pozniej taka fotka klusownika do PZW, albo gazetki lub jaka kto ma wyobraznie ;)
mysle ze nie jeden by zrezygnowal jakby sie zobaczyl w jakims wedkarskim czasopismie :lol: hehe
pozniej ewentualnie mozna posledzic do auta, spisac numery blach i tez podac gdzie trzeba, dla chcacego nic trudnego, naprawde
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Działy ogólne » Pamiętnik Wędkarza » Podsłuchane na rybach

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum