Forum wędkarskie- wędkarstwo Forum wędkarskie- wędkarstwo Największe forum wędkarskie w Polsce (dawne Wedkowanie.net). Wędkarstwo, PZW, filmy wędkarskie, metody połowu, testy sprzętu, przynęty i zanęty, łowiska, zdjęcia i gry wędkarskie. Posiadamy ponad 10 tysięczną społeczność, która napisała już przeszło 130 tysięcy wiadomości. Weź udział w dyskusji i dołącz do nas już dziś!
Użytkownicy Mapa użytkowników Filmy Wędkarskie Dzienniki wędkarskie Targowisko Wyszukiwarka Album zdjęć  Kontakt 

Połów klenia żarłoka

raba
[Usunięty]



Wysłany: Pon Paź 25, 2010 17:51   Połów klenia żarłoka

Kleń to ryba rzeczna mówią Ci co nie wiedza ( a są tacy ) że na zbiornikach dużych jest go co nie miara jednak złowienie go jest bardziej trudne ( nie licząc tych małych ) Jak w rzece. Jest bardziej nie ufny. Dzisiaj opowiem Wam o kleniu z rzeki i co trzeba zrobić by stał się naszym trofeum. Rzeka Skawa jest również ich siedliskiem. Piękne klenie z Skawy to już normalne zjawisko ale tylko dla tych którzy znają ich zwyczaje. Polując na klenie mamy do wyboru dwa sposoby i trzy metody. Po pierwsze łowimy go z daleka i po drugie bawimy się w chowanego. Oba są dobre ale ten drugi sposób lepszy. Kiedyś na Orawie ni jak nie można było go dostać ale kiedy zrozumiałem że może dalej wtedy było eldorado. Metody są trzy spinning i na gruncik ale i tez na spławik. Dzisiaj opowiem o metodzie na gruncik. Mam tez trzy pewne łowiska ale nie napisze nazw miejscowości bo ktoś powie że w innych tez są takie warunki. Wierzę i wiem. Ja mam swoje zgoda ? No. W tych miejscach rzeka ma jakieś 15 m szerokości i około 1,5 m głębokości Są one jeden od drugiego nie za daleko w prostej linii rzeki. Dlatego na samym początku zanęcam wszystkie trzy miejsca jeden po drugim. Powiem Wam jak łowić na pastę chlebową. Tak w domu robię sobie prze wyjazdem pastę chlebowa chleb namaczam ale nie tak by zrobiła się miazga ale tak na w pól i potem bardzo dokładnie rozgniatam tak długo aż powstanie pasta trochę ręce bolą ale co się nie robi dla wędkarstwa. A jeżeli komuś by się nie udało to radze dosypać troszeczkę płatków zmielonych i na łowisko podać w siatce bo wszystko polega na tym by z kulek o wielkości mandarynki które ja wrzucam na upatrzone łowisko wydostało się jak najmniej tej pasty czyli po kawałeczku odrywały się fragmenty chlebka bardzo małe kawałeczki tego ciasta bo wtedy kleni się nie przekarmi i nie odejdą z łowiska. Wracając do pokarmu to kto by je przekarmił jak one żrą jak świnki.A łowiska szukamy na drugim brzegu pod pochylonym drzewem, za wypłycaniem na spadzie, no i w dołku a kiedy nie mamy brań no powiedzmy około 30 min wtedy bardzo cicho schodzimy do następnego łowiska wraz z nurtem rzeki bo kleń nie za długo lubi stać zwrócony pod prąd rzeki to tajna informacja, pamiętajcie ;) Kiedy już na łowiska rzuciliśmy trochę kulek to usiądźmy no i w zależności co kto lubi niech sobie zapali papieroska lub wypije piwko jak pije piwo ale trzeba odczekać kilka chwil. bo często zdarza się tak że jej tam nie ma musi najść, napłynąć. Przygotowujemy zestaw do połowu z gruntu i tu powiem wprost nie koszyczki czy inne sprężyny ale taki zestaw jak poniżej.

A raczej abo jeden abo drugi bo można dać śruciny albo jedna oliwkę ale polecam śruciny bo lepiej trzymają się dna, haczyk 8/10 i na haczyk kawałek białego świeżego chlebka w całości razem ze skórką. Jestem przekonany że stosując ten sposób i taką metodę na gruncika kijkiem o sygnalizacji szczytowej i pamiętajcie by trzymać ten kijek w ręce bo trzaśnie jak diabli a efekty będą piorunujące, łowiłem więc wiem :okok: i polecam na pastę chlebową. ;)
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
brs
[Usunięty]



Wysłany: Pon Paź 25, 2010 18:04   

Fajny artykuł, napisz jeszcze o spinie :)
 
raba
[Usunięty]



Wysłany: Pon Paź 25, 2010 18:08   

O spinie nie napisze bo mnie BORYSEK pobije :lol:
 
brs
[Usunięty]



Wysłany: Pon Paź 25, 2010 18:10   

Pisz, pisz dla niego damy flaszke :)
 
zdrapek 


Pomógł: 36 razy
Wiek: 38
Posty: 483
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Zabrze


Wysłany: Pon Paź 25, 2010 19:09   

Dodam jeszcze, że z powodzeniem możemy łapać Klenie w kanałach.

Kleń w kanale:

_________________
PRZELICZNIK POJEMNOŚCI SZPULI
Postaw piwo autorowi tego posta
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
raba
[Usunięty]



Wysłany: Pon Paź 25, 2010 19:25   

zdrapek napisał/a:
Dodam jeszcze, że z powodzeniem możemy łowić Klenie w kanałach.

Kleń w kanale:

[url=http://img825.images...lev.jpg]Obrazek[/URL]


Przepraszam zdrapku łowić łowić :prosi:
 
borys 
NADWORNY GLĘDA


Pomógł: 118 razy
Wiek: 43
Posty: 3845
Otrzymał 93 piw(a)
Skąd: Jasło


Wysłany: Pon Paź 25, 2010 19:56   

Raba jak zawsze przesadza :)
raba napisał/a:
O spinie nie napisze bo mnie BORYSEK pobije

Z przyjemnością poczytałbym o nowych sposobach na klenia, ja nie jestem żadnym ekspertem w tej dziedzinie i uczę się cały czas :) Dlatego bardzo proszę Cię o napisanie Twoich sposobów przy wędkowaniu metoda spinningową.
_________________
złap & się drap
Postaw piwo autorowi tego posta
 
robdemolka 
robdemolka

Pomógł: 3 razy
Wiek: 46
Posty: 35
Skąd: kielce


Wysłany: Pon Paź 25, 2010 20:36   

Bardzo mnie ten artykuł zainteresował ,myśle że napiszcie o połowie kleni na spining obydwaj :) proszę ;) wędkuję ponad 25 lat ,ale tak naprawde przygodę ze spiningiem zaczołem dopiero w tym roku na wiosnę ,a rzeka Nida na której wędkuję jest bardzo urodzajna w klenie ,tylko jak narazie nie umiem ich na spina wyłuskać,no piszcie już :radocha:
_________________
ROBERT
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zdrapek 


Pomógł: 36 razy
Wiek: 38
Posty: 483
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Zabrze


Wysłany: Pon Paź 25, 2010 21:36   

raba napisał/a:
Przepraszam zdrapku łowić łowić


Ryby się łowi, a klenie się łapie, bo żeby go złapać trzeba przechytrzyć, być sprytniejszym, po prostu typowy przyczajony tygrys hehe - ta ryba jest nad wyraz ostrożna i uważna (stąd moje sformułowanie). Ale wiadomo szczegółów... hhehe

Poza tym, to fascynująca ryba. Praktycznie wszystko żerna, a tak nieufna i trudna do złapania bo złowić jest jeszcze ciężej :skromny:
_________________
PRZELICZNIK POJEMNOŚCI SZPULI
Postaw piwo autorowi tego posta
 
raba
[Usunięty]



Wysłany: Wto Paź 26, 2010 09:16   

Cytat:
Ryby się łowi, a klenie się łapie, bo żeby go złapać trzeba przechytrzyć, być sprytniejszym,
Tyle zdrapek :mysli: no cóż zdrapku kochany
Cytat:
trzeba przechytrzyć, być sprytniejszym,
ale przy łowach zająca i podobnych a rybki zawsze łowimy :lol: Pozdrawiam serdecznie

No napiszę o współczesnym spiningu przy wolnej chwili ok ? no. Jednak czy wiele się zmieniło poza sprzętem ? Może troszeczkę bo tak na prawdę zmienia się wszystko nawet koryto rzeki i to co dnia ;)

[ Dodano: Wto Paź 26, 2010 10:56 ]
Spinning współczesny :mysli:

Wstęp

Nie ma spinningisty najlepszego, nie ma spinningisty cudotwórcy może być jedynie co najmniej spinningista.

Współczesny spinning ? Czy taka terminologia w ogóle istnieje ? Może i tak jeżeli popatrzymy na nowy sprzęt czy na nowe techniki i jest to obszar raczej zamknięty i dotyczy działalności ludzi o określonych kwalifikacjach, predyspozycjach jak i bogatej kieszeni, szczególnie o bogatszej kieszeni to podkreślam, Ci nazywają siebie elitą i co zabawniejsze zawodowcami. Tak to mniej więcej wygląda trochę komicznie a trochę szpanersko. Takie moje prawo wolnego słowa. Bo spinning - to angielskie określenie czegoś co jest nie dorzeczne a takie bajki opowiadają właśnie Ci wielcy bo znam innych którzy przy nie wielkich nakładach czynią to o wiele lepiej a jedyna zaleta tych drugich jest to że nie mówią o sobie współczesny co znowu oznacza skromny, oczywisty. Bądź oszczędny w słowa a w prawdę uwierzy każdy. Działalność tych king opiera się bowiem tylko na założeniu, że jest produktem współczesności nie wnosząc poza marketingiem nic nowego poza całą gama nowości które z kolei sprawiają że jego ego rośnie ale tylko w osobie własnej. Czy zatem jest współczesny spinning to na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam.

Ile trzeba by napisać cokolwiek na temat spinningu. Co potrzeba by zostać spinningistą to są pytania na które odpowiedz poznamy albo i też nie. No bo wiadomo ze wszystko się zmienia z dnia na dzień. Ale ja znam odpowiedź a jest to trudne powiedzieć że nigdy bo to prawda. Jeżeli możemy coś opisać to nie znaczy że wiemy wszystko ale opisujemy tylko to co wiemy - a czego nie wiemy ? Dużo nie wiemy. Albo inaczej o wiele za mało.
Spinning to unikatowy dział, mordercze tempo i solidne przygotowanie. To wiem. :tak:
Po raz pierwszy wybrałem się z kijkiem spinningowym nad rzekę X lat temu. Nie pytajcie lepiej ile :szok: Mając 2 m i 10cm kijka Germina o nie złej akcji ale kto znał wtedy te słowo, dwa wahadełka miedziane jedno większe drugie mniejsze bo kto znal numerację żyłkę Gorzowską 30 stkę i do przodu. Wtedy tez nad brzegiem czułem się jak ktoś jak bohater. Dzisiaj kiedy rozmawiam z młodymi napotkanymi nad woda myślę sobie Boże kochany gdzie ja byłem. Słucham i słucham powieści tych młodych zapaleńców i czasami mam żal że już tyle przeżyłem a tak mało wiem ale czy rzeczywiście mało ? No to się okazuje dopiero po zakończonych połowach kiedy pyta mnie właśnie ten ktoś - a jak pan to zrobił ze ja nic a pan tyle. No cóż nie wiedza książkowa czy internetowa ale praktyka to poważny atut i niech się gniewają za moje słowa jednak to fakt. A efektem tego jest to że dziś mogę pisać to co piszę. Powiem tez że te moje dziś pisanie właśnie wzięło się z tych licznych wypraw nad rzekę i spotkania z grupami ludzi którzy spinning taktują tak jak ja czyli nie szpan a oczywistość i rzeczywistość. To wzbogaca i nie czyni naukowca ale wędkarza.
Jest już mój mały artykulik na temat spinningu http://www.wedkowanie.net...olei-vt6733.htm o tutaj i można poczytać co nie co ale postaram się go uzupełnić o nowe doświadczenia a to jest tylko wstęp. Pasja nasza do tej dziedziny tego wymaga by poznać wszystkie aspekty spraw łączących nasze hobby w jedno a mianowicie w szacunek do siebie samego a szczególnie dala tych którym chcemy przekazać w pewnej formie zanotowane czy zapamiętanie wiadomości.
Pozwolicie zatem że przy wolnej chwili popisze trochę a potem może się coś dobrego zdarzy ok ? No to dziękuje. :okok:

No i jak już tu jestem to tak przy okazji stwórzmy taki cykl o spinningu i niech każdy kto ma coś do powiedzenia napisał o swoich początkach sukcesach czy nawet wpadkach bo podróżujemy po rzekach całego naszego kraju i jak znam rzeczywistość i Was samych przy rożnych spotkaniach to jest co pisać. To było by coś.
 
AdSense

Skąd: Mountain View
Pomógł: nie raz
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Wędkarstwo, strona główna » Łowienie poszczególnych gatunków » Drapieżniki » Połów klenia żarłoka

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego

strzalkaMapa Forum